Kraków. ArcelorMittal nadal chce wygasić wielki piec w Krakowie. Hutnicy przymierzają się do protestu

Grzegorz SkowronZaktualizowano 
Związkowcy z krakowskiej huty żądają wycofania się z decyzji o wygaszeniu wielkiego pieca i grożą protestem. ArcelorMittal pozostaje przy swoim – we wrześniu zamierza wygasić wielki piec.

Organizacje związkowe z huty ArcelorMittal zawiązały komitet protestacyjno-strajkowy. Liderzy związków wspólnie wystąpili do prezesa metalurgicznego koncernu Geerta Verbeecka z żądaniem wycofania się z decyzji o wygaszeniu wielkiego pieca i ograniczeniu produkcji stalowni w Krakowie. A 24 lipca organizują pikietę protestacyjną pod budynkiem dyrekcji ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej.

Narasta frustracja

- Wyczerpaliśmy już wszystkie możliwości, stąd nasz wspólny list do prezesa ArcelorMittal #- mówi Władysław Kielian, przewodniczący Komisji Robotniczej Hutników NSZZ „Solidarność”. - Do końca czerwca mieliśmy dostać informacje o tym, jakie są szczegółowe plany wobec pracowników, co zostanie im zaproponowane, kto może liczyć na pracę, kto zostanie przeniesiony, jakie będą warunki odejścia. Dostaliśmy kolejne ogólnikowe pisma - dodaje.

W liście do prezesa ArcelorMittal związkowcy nie kryją, że taka sytuacja powoduje narastanie frustracji wśród pracowników i wzywają do wycofania się z decyzji o wstrzymaniu pracy wielkiego pieca oraz stalowni. Domagają się zorganizowania spotkania, na którym można by wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Grożą, że jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie będzie „satysfakcjonującej pracowników odpowiedzi, organizacje związkowe będą zmuszone do podjęcia bardziej radykalnych rozwiązań w obronie miejsc pracy”.

Hutnicy zwracają też uwagę, że rząd zdecydował się na wprowadzenie ustawy o refundacji części cen energii elektrycznej dla przemysłu energochłonnego, czego oczekiwał koncern metalurgiczny.

„Rekompensaty dla przemysłu energochłonnego będą oczywiście wsparciem dla naszej branży, ale to działanie lokalne, a naszemu sektorowi potrzeba rozwiązań na szczeblu europejskim. Dotyczy to szczególnie wzmocnienia środków ochrony rynku przed nieuczciwym importem z krajów trzecich oraz europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla” - czytamy w stanowisku ArcelorMittal. Mowa jest w nim także o tym, że sytuacja w branży stalowej jeszcze się pogorszyła od chwili ogłoszenia decyzji o ograniczeniu produkcji w Krakowie.

Pierwszy krok

Związkowcy dostali już odpowiedź na swoje wspólne wystąpienie. - To znowu tylko ogólniki - nie kryje niezadowolenia Tomasz Ziołek, wiceprzewodniczący NSZZ Pracowników ArcelorMittal Poland.

Oficjalnie ze strony koncernu płyną informacje, że ciągle trwają analizy dotyczące dostępnych miejsc pracy dla osób, które stracą zatrudnienie w hucie w Krakowie. Jak się dowiedzieliśmy, imienne listy z propozycjami pracy w innym miejscu, wypłaty postojowego czy przejścia na emeryturę mają być gotowe w przyszłym tygodniu.

- Już dawno powinniśmy to wiedzieć, przecież termin wyznaczony na wygaszenie pieca jest już blisko - mówi Tomasz Ziołek, choć zaznacza, że związki zawodowe domagają się przede wszystkim wycofania się z decyzji o wygaszeniu wielkiego pieca w Krakowie.

Nie chce jednak zdradzić, co się stanie, gdy ArcelorMittal zdania nie zmieni, a na to się zanosi. - Pikieta to pierwszy krok, mamy zaplanowane kolejne, ale nie możemy wytaczać wszystkich armat od razu - podkreśla Tomasz Ziołek.

Związkowcy chcą, by koncern - jeśli już musi ograniczać produkcję - równomiernie rozłożył ciężar na wszystkie huty. #- Są trzy piece w Polsce, można by ograniczać produkcję stopniowo w każdym z nich - postuluje Władysław Kielian.

„Po raz kolejny podkreślamy, że ograniczanie mocy produkcyjnych w Polsce będzie działaniem tymczasowym” - twierdzi ArcelorMittal.

- Jeśli zostanie wygaszony piec, wiemy, czym się to skończy. To będzie pierwszy krok do zamknięcia naszej huty - obawia się Tomasz Ziołek.

WIDEO: Dzieci mówią jak jest

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
Jacek

Dzięki Pani pseudodziennikarzynie bez studiów wyższych - kilka tysięcy ludzi pójdzie na bruk, nikt nie napisał tyle złego o tym zakładzie pracy jak ona. Najpierw ze dymi, teraz ze składuje odpady. Dziwicie się, ze hindus sprzedaje???

W
Wykupić hutę

Wykupić hutę od Hindusa? I wreszcie raz na zawsze będzie po problemie!!! Bo może jest jakieś może inne podejście do kosztów pracy?jak koszt produkcji w Indiach ile tam wynosi? Dziwne bo tłumaczenie było chyba koszt prądu? Rząd dopłaca? To problem znikł? A ten dalej swoje zamyka czy wygasza piec? To może chcą pieniędze od rządu czy samorządu? Najlepsze to jakby Państwo chciało odkupić tą hutę a Prokuratura niech zbada te remonty pieca. Bo bardzo dziwna i niezrozumiała sytuacja

N
Nie wygaszać pieca

Dobrze proponują związki zawodowe solidarność,tj.ograniczyć a nie zamykać wyremontowanego dopiero pieca.Filtry zabezpieczenia są olbrzymie i ochrona środowiska jest i huta wogóle nie truje jak 50 lat temu,piszą to ci co nie mają pojęcia lub może celowo politycznie podgrzewają?bo przecież wybory?

P
Pracownik huty

A czy to nie działanie może celowe polityczne bo rząd jest ustawa i będzie dopłacał do prądu?Jak za takie miliony dopiero wyremontowany piec zamykać? Może powinna zająć się tym Prokuratura? Bo czy to nie wyłudzone może były pieniądze? A może Państwo wykupiło by tę hutę?

o
olo

Widzę, że ciemny lud jest ślepy. Hutę wygaszają, bo ceny prądu poszybowały w górę. Huta dużo zużywa, to od razu widać. Kowalski mało zużywa, to się jeszcze wzrost cen prądu nie rzuca w oczy. Tym bardziej, że na razie podwyżki dla obywateli ograniczone. Po wyborach się lud zdziwi, że władza obiecywała, a znowu nie dotrzymała słowa. A za cenami prądu wszystko pójdzie w górę.

O
Operator
2019-07-11T10:57:10 02:00, Gość:

To nie sa krakoskie problemy, tylko Nowej Huty - socialistycznego miasta. Najwyzszy czas przywrocic Wsi Mogila poprzednia tozsamosc.

2019-07-11T15:00:09 02:00, maciek:

bardzo chętnie by się NH odłaczyła od krakowa. inwestycje by nie szły na elewacje na rynku tylko na drogi w hucie.

Jestem za, zawsze jak muszę pojechać na hute to mam dola

K
Kr@k

Huta Truta do likwidacji!

M
Mleko

ArcelorMittal chce szantażować wygaszeniem pieca aby wyciągnąć pieniądze od rządu/samorządu.

Ja mówię wygaszać, będziemy wszyscy zdrowsi.

m
maciek
2019-07-11T10:57:10 02:00, Gość:

To nie sa krakoskie problemy, tylko Nowej Huty - socialistycznego miasta. Najwyzszy czas przywrocic Wsi Mogila poprzednia tozsamosc.

bardzo chętnie by się NH odłaczyła od krakowa. inwestycje by nie szły na elewacje na rynku tylko na drogi w hucie.

m
milewski
2019-07-11T10:57:10 02:00, Gość:

To nie sa krakoskie problemy, tylko Nowej Huty - socialistycznego miasta. Najwyzszy czas przywrocic Wsi Mogila poprzednia tozsamosc.

raz na zawsze zlikwidowac tego truciciela.zostało w tzw kombinacie 1200 pracowników.dać im odprawy,takie gdy zwalniano przy sprzedaży huty Hindusowi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3