Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kraków bez pieców i kominków! Ale pizzerie i grille nie znikną

Agnieszka Maj
Organizacje ekologiczne zachęcały wczoraj radnych sejmiku do przyjęcia antysmogowej uchwały
Organizacje ekologiczne zachęcały wczoraj radnych sejmiku do przyjęcia antysmogowej uchwały Anna Kaczmarz
Środowisko. Aby zmniejszyć smog, małopolski sejmik zakazał palenia węglem i drewnem pod Wawelem

Od 1 września 2019 roku w Krakowie nie będzie można ogrzewać domów węglem, ani palić w kominkach. Tak zdecydował wczoraj Sejmik Województwa Małopolskiego. - To historyczna decyzja, która poprawi powietrze w naszym mieście - powiedział prezydent Jacek Majchrowski.

WIDEO: Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski komentuje przyjęcie uchwały antysmogowej

Autor: Agnieszka Maj

Do ostatniej chwili ważyły się losy przełomowej uchwały. Najwięcej obiekcji zgłaszali radni PiS. - Nie podniesiemy ręki za prawem, które uderza w biednych ludzi - mówił Witold Kozłowski z klubu PiS.

Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego, argumentował, że pozwolenie na ogrzewanie piecami węglowymi uderzyłoby we wszystkich, którzy narażeni się na choroby z powodu smogu. - Proszę nie skazywać mieszkańców na przedwczesną śmierć - apelował do radnych.

Wojciech Kozak, wicemarszałek Małopolski tłumaczył, że Kraków nie ma innego wyjścia, jeśli chce poprawić jakość powietrza. - Robimy to dla przyszłych pokoleń. Dzięki tej decyzji radykalnie zmniejszy się nie tylko liczba trujących pyłów, ale o 90 procent zredukujemy zanieczyszczenie rakotwórczym benzopirenem - mówił Wojciech Kozak. Teraz w Krakowie normy dla benzopirenu przekraczane są siedmiokrotnie.

Przeciwnicy uchwały uważali, że Kraków bardziej powinien skupić się na ograniczeniach dla samochodów, które też są źródłem smogu. Argumentowali także, że zakaz palenia w kominkach to przesada, bo te urządzenia, dzięki odpowiednim zabezpieczeniom mogą być ekologiczne. Z taką argumentacją nie zgodził się prof. Piotr Kleczkowski z AGH. - Są już miasta, które dopuściły palenie tylko w wysokiej jakości kominkach. Zanieczyszczenie powietrza zmniejszyło się tam jednak nieznacznie - mówił podczas wczorajszej sesji sejmiku. Tłumaczył też, że drastyczne ograniczenia w komunikacji mogą doprowadzić co najwyżej do 5-proc. poprawy jakości powietrza.

Kontrowersje wzbudzał także fakt, że nowa uchwała zabroni używania pieców i grilli w restauracjach. Radni znaleźli jednak lukę prawną, dzięki której nadal będzie można dostać w Krakowie pizzę z pieca. - Mamy opinię prawną, która mówi o tym, że restauracje z piecami będą mogły dalej funkcjonować, ale właściciele muszą dostać na to pozwolenie prezydenta miasta - powiedział Grzegorz Lipiec członek Zarządu Województwa Małopolskiego. Po burzliwej dyskusji zakaz dla węgla i drewna w Krakowie poparło 19 radnych (PO i PSL), a 15 (głównie z PiS) wstrzymało się od głosu.

Nowe prawo podoba się Witoldowi Liguzińskiemu, który zaskarżył do sądu poprzednią uchwalę w sprawie zakazu dla węgla. - To projekt bez błędów i służący interesom mieszkańców Krakowa - podkreślił wczoraj na sesji.

Z badań wynika, że 43 proc. zanieczyszczeń powietrza w Krakowie pochodzi z ogrzewania piecami, 15 proc., z komunikacji, za 24 proc. odpowiada przemysł, a aż 19 proc. smogu to efekt trucia naszego miasta przez inne miejscowości. Prezydent Krakowa zaapelował do władz innych gmin, aby także wprowadziły na swoim terenie ograniczenia, które zlikwidują smog.

Piece przestaną truć Kraków
Od 1 września 2019 roku w Krakowie będzie można ogrzewać domy tylko ciepłem z miejskiej sieci, gazem albo lekkim olejem opałowym.

Mieszkańcy, którzy mają piec węglowy, muszą go zlikwidować, ale mogą liczyć na 100 proc. dotacji z budżetu miasta na niezbędne inwestycje. W tym roku Kraków przeznaczy 100 mln zł na ten cel. Potem jednak kwota dotacji będzie maleć. W 2017 roku wyniesie 80 proc. a w 2018 roku - 60 proc.

Dla tych, którzy będą musieli zrezygnować z taniego, ale trującego węgla, na rzecz droższego, ekologicznego ogrzewania przewidziane są także dopłaty do rachunków. Natomiast ci, którzy nie dostosują się do zmienionego prawa, dostaną 5 tys. zł grzywny.

Szacuje się że na terenie Krakowa działa około 24 tys. kotłów i pieców na węgiel oraz ponad 10 tys. kominków. W ciągu najbliższych trzech lat mają zniknąć. Dzięki wczorajszej uchwale sejmiku Kraków dołączył do wielu miast na świecie, w których już obowiązuje zakaz dla pieców. W Londynie wprowadzony został w 1956 r. W Dublinie takie prawo istnieje od 1990 r., od 2013 r. zaczęło obowiązywać w kolejnych siedmiu miastach Irlandii, a od 2018 r. planowane jest objęcie ograniczeniem całego kraju. W tych dwóch państwach dopuszczono do stosowania tylko węgiel bezdymny.

W 2012 r. zakaz dla węgla został wprowadzony także w 47 dużych miastach Chin. W ciągu najbliższych lat ma zostać poszerzony na 113 największych miast w tym kraju. W Sacramento (USA) w 2007 r. uchwalony został zakaz stosowania drewna w zależności od prognozy stężenia pyłu PM2,5. Podobne ograniczenia w 2008 r. wprowadził obszar metropolitalny San Francisco oraz stan Colorado.

Pierwotnie w Krakowie miał być wprowadzony zakaz tylko dla węgla z dopuszczeniem ogrzewania domów kominkami. - Zdaliśmy sobie jednak sprawę, że wszyscy ci, którzy mają w domach piece zamiast palić w nich węglem będą używać drewna. A w takiej sytuacji nigdy nie pozbylibyśmy się smogu - mówi Wojciech Kozak, wicemarszałek Małopolski.

Spalanie drewna w tym samym kotle powoduje dwa razy większą emisję pyłu niż spalanie węgla. Drewno ma też niższą kaloryczność, co powoduje, że aby wytworzyć tę samą ilość ciepła, trzeba zużyć od 30 proc. do 100 proc. więcej drewna niż węgla. Oba te paliwa są głównym źródłem smogu pod Wawelem.

Teraz w Krakowie normy zanieczyszczenia powietrza przekraczane są przez pół roku, w sezonie grzewczym. Średnie stężenie pyłu PM10 i PM2,5 od października do marca jest trzykrotnie wyższe niż w od kwietnia do września.

Koszty zdrowotne związane z emisją pyłu dla Krakowa szacuje się na 740 mln zł rocznie. Skutkami zdrowotnymi smogu są m.in. zawał serca i udar mózgu, astma, nowotwory, przedwczesne zgony, zwiększona umieralność noworodków i ich niska waga.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski