Kraków. Brak korków na ulicach, pasażerowie MPK mieli kłopot

red.
Kraków dzisiaj odetchnął od korków. Ruch na ulicach o poranku jest niewielki. TOYA
Po wczorajszym armagedonie drogowym kierowcy dziś wyraźnie odetchnęli. Główne drogi są mokre, ale w pełni przejezdne. Śnieg zalega jedynie na mniejszych ulicach i osiedlach. O poranku kłopot mieli natomiast pasażerowie MPK w Nowej Hucie.

Jadąc przez Kraków we wtorkowy poranek natrafimy na stałe zatory, nie ma większych utrudnień w ruchu. Co innego na ulicach dojazdowych oraz osiedlowych uliczkach. Sporo śniegu zalega także na chodnikach oraz ścieżkach rowerowych.

O poranku MPK informowało o półgodzinnym problemie ze zwrotnicą w rejonie ulicy Ujastek przy Kombinacie. We znaki dała się też awaria tramwaju linii 9 na Zabłociu.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!
  • Przyślij je na adres internet@gk.pl;
  • Wyślij za pomocą Facebooka: Gazeta Krakowska
  • Wpisz komentarz na forum pod artykułem;

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Brak korków na ulicach, pasażerowie MPK mieli kłopot - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Stawiają na tramwaje, tymczasem autobus jest pewniejszy, byle tylko nie elektrobus, lecz normalny Diesel. Diesel może być ekologiczny, o ile jest ekologicznie eksploatowany, czyli możliwie szybka jazda (by jechał na jak najwyższym biegu) a przede wszystkim - jak najmniej zatrzymań (każde zatrzymanie to dodatkowe ruszanie z miejsca, podczas którego zużycie paliwa i emisja spalin są o wiele wyższe niż podczas jazdy), czyli autobus powinien sobie sam generować zielone światło bez konieczności zatrzymania się (lub - najlepiej - mieć drogi bez sygnalizacji, z pierwszeństwem przejazdu, przejściami podziemnymi), powinien trąbić na pieszych i rowerzystów a optymalne byłyby autostrady w mieście - dla autobusów.

Dodaj ogłoszenie