Kraków. Budowa tramwaju na Górkę Narodową. Wytną ponad 3 tysiące drzew, ale obiecują zielone torowiska i pływające szyny

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Dużo kontrowersji narosło wokół budowy tramwaju na Górkę Narodową. M.in. dlatego, że aby zrealizować tę inwestycję, potrzeba wyciąć ponad 3 tys. drzew. Urzędnicy obiecują za to: zielone torowiska oraz tzw. pływające szyny w rejonie obszarów chronionych.

FLESZ - Krótsza kwarantanna, eksperci chwalą decyzję

Budowa linii tramwajowej do Górki Narodowej rozpoczęła się 8 lipca. Na razie wykonawca inwestycji wytycza objazdy, prowadzi prace rozbiórkowe oraz archeologiczne. Wycinane są również drzewa, które kolidują z nową trasą tramwajową. Pod topór pójdzie ponad 3477 roślin. Miejscy urzędnicy przekonują, że wycinkę ograniczono do minimum. Innego zdania są niektórzy mieszkańcy:

"Rozpoczęła się wycinka drzew nad potokiem Sudół, pomiędzy ul. Opolską a ul. Nad Sudołem. O ile zupełnie nie dziwi wycinka na trasie inwestycji, o tyle oburzająca jest wycinka drzew sięgająca nawet 200 metrów od inwestycji. Oczywiście inwestor może wycinać wszystko bez decyzji na wycinkę - takie są uroki decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, ale czy na pewno musi? Zaraz pewnie wynajdzie podziemną infrastrukturę która musi być przebudowana, ale czy na pewno nie da się jej zaprojektować inaczej żeby zachować drzewa?" - zastanawiała się jedna z naszych Czytelniczek.

Nowe ognisko koronawirusa wśród zakonnic w Krakowie. 39 zaka...

Urzędnicy przekonują natomiast, że usuwana jest jedynie zieleń, kolidująca z układem drogowym i tramwajowym, parkingami P&R, a także z sieciami podziemnymi. Prace prowadzone są pod nadzorem ornitologicznym.

Ponadto zapewniają, że w zamian nasadzona zostanie taka sama liczba drzew - łącznie 3477. - Mimo rozbudowanej infrastruktury tego przedsięwzięcia, zdecydowana większość roślin pojawi się w rejonie nowej linii tramwajowej i układu drogowego. Aż 2680 sztuk zostanie nasadzonych w granicach inwestycji. Pozostałe drzewa zostaną posadzone na działkach, wskazanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej. Będą to gatunki rodzime o obwodzie pnia na wysokości 100 cm wynoszącym 14-16 cm - przekonują w Zarządzie Inwestycji Miejskich, odpowiedzialnym za inwestycję.

Ale to nie wszystko. Urzędnicy chwalą się, że w ramach budowy linii tramwajowej do Górki Narodowej zostanie zastosowanych szereg proekologicznych rozwiązań. Ponad 60 procent torowiska będzie zielona. W ramach zadania zostaną także ustawione ekrany akustyczne, żeby zminimalizować uciążliwości, związane z trasą tramwaju i drogami, które powstaną w ramach inwestycji.

- Co więcej, z myślą o bytujących w obszarze inwestycji zwierzętach, na obiektach mostowych na rzekach Sudół i Białucha zostaną zastosowane tzw. suche półki, które umożliwią migrację, szczególnie płazom. Podobne rozwiązanie powstanie w rejonie rzeczki Bibiczanka. Tam też, a więc w rejonie, gdzie inwestycja przecina użytek ekologiczny Dolina Prądnika, zaprojektowano „ciche torowisko”, znane też jako „pływająca szyna”. Takie rozwiązanie, wraz z masami antywibracyjnymi, ma za zadanie maksymalne wytłumienie hałasu i drgań - ze względu na wymagające przyrodniczo otoczenie - przekonują w magistracie.

Jak zapewnia wykonawca inwestycji, za kilka tygodni rozpocznie się kolejna jej faza. Będzie się to wiązać ze zmianami w organizacji ruchu w rejonie ul. Opolskiej i w kilku innych miejscach na północ od tej ulicy. Prowadzone będą też wyburzenia nieruchomości mieszkalnych i usługowych, kolidujących z inwestycją. Chodzi o cztery budynki.

Linia tramwajowa KST Krowodrza Górka - Górka Narodowa będzie miała ponad 5 km długości. Pozwoli na wygodny przejazd z północnych obrzeży do centrum miasta w niewiele ponad 20 minut. W ramach zadania powstaną aż 23 perony tramwajowe. Do dyspozycji zmotoryzowanych oddanych zostanie łącznie 447 miejsc postojowych, działających w systemie P&R.

Zadanie realizowane jest w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Usług Technicznych „Intercor” sp. z o.o. oraz Przedsiębiorstwo Inżynieryjnych Robót Kolejowych „Tor-Krak” sp. z o.o. Wartość kontraktowa zadania to 327 mln zł. Zgodnie z kontraktem, wykonawca będzie miał 26 miesięcy na zakończenie wszystkich prac.

Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014–2020, na łączną kwotę ok. 151 mln zł.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donna

Mam nadzieję, że tylko jakaś kolejna nawiedzona organizacja ekologów nie zamierza w związku z tą wycinką wstrzymać przypadkiem tej inwestycji. Skoro jakiś chomik (europejski on chyba był) wstrzymał chyba na kilka m-cy budowę ekspresówki, bo ekolodzy oprotestowali, to tutaj teoretycznie chyba też by mogli... Choć nie, gdyby mogli, już pewnie dawno by to zrobili ;)

R
Ratownik

A te pływające szyny nie będą tonąć

K
Karol

Przy tej ilości pracowników na budowie, uważam, że może być pobity rekord remontu

linii kolejowej z Krakowa do Katowic. Podajcie przykład terminowego zakończenia prac jakiejkolwiek inwestycji związanej z Krakowem

Dodaj ogłoszenie