Kraków. Dalsze odkrycia archeologów na ul. Garbarskiej. Sieć ciepłownicza musi pobiec inaczej [ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Podczas prac w ramach inwestycji MPEC na ul. Garbarskiej dokonano ciekawych odkryć
Podczas prac w ramach inwestycji MPEC na ul. Garbarskiej dokonano ciekawych odkryć Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Dwa pochówki, jeden na drugim, w warstwie zasypu gruzowego, ponadto fragment muru cmentarnego z wapienia, a także bruk najprawdopodobniej z XVII wieku oraz dawny rynsztok - takie są znaleziska archeologiczne, które towarzyszą budowie sieci ciepłowniczej na ul. Garbarskiej. W piątek zapadła decyzja, że prace na terenie dawnego cmentarza zostają wstrzymane, nastąpi zmiana projektu, tak by rury ciepłociągu ominęły i nie zniszczyły pozostałości tej nekropolii.

FLESZ - Wakacje za granicą. Tam nie pojedziesz

Jak już pisaliśmy, w połowie tego tygodnia w wykopie w ramach inwestycji MPEC na ul. Garbarskiej nasz czytelnik dostrzegł kości. Zapytaliśmy służby konserwatorskie oraz prowadzących prace - rzeczywiście, znaleziono tam, na wysokości kościoła karmelitów, pozostałości dawnego cmentarza. W piątek odbyły się oględziny z udziałem przedstawiciela wojewódzkiego konserwatora, podjęto decyzje, co dalej.

Dwa szkielety, na które natrafiono w wykopie, na głębokości 1,2 m poniżej dzisiejszego poziomu jezdni, są w złym stanie, jedna z czaszek wręcz się rozsypała. Zmarli byli raczej osobami dorosłymi. Jeden został pochowany z głową na wschód, a drugi z głową na zachód. Leżeli w warstwie zasypowej, gruzowej. Nie znaleziono zarysowanych jam grobowych, pozostałości trumien ani też żadnych przedmiotów, z którymi byliby pochowani. Nie wiadomo na razie, z jakiego czasu są to pochówki, to pozwolą określić dalsze badania.

Kości zostały wydobyte z ziemi i trafią do antropologów, by je przebadali. - Antropolodzy określą wiek, płeć tych zmarłych, choroby, z którymi się borykali, to, jak byli odżywieni, czy byli to miejscowi itp. - wymienia Justyna Jarosz-Romaniec, kierująca pracami archeologicznymi w ramach inwestycji na Garbarskiej.

Kolejne znalezisko archeologów to partia fundamentowa muru cmentarza, do którego należą te pochówki. W przeszłości bowiem przy kościele karmelitów na Piasku istniał cmentarz, przez pewien okres był cmentarzem parafialny. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1401 roku, to były jego początki. - Ostatnie informacje o jego funkcjonowaniu są z czasów potopu szwedzkiego. Możliwe, że funkcjonował dłużej, np. do początku XIX wieku, ale na razie nie natrafiliśmy na żadne informacje na ten temat, szukamy - przekazała nam Justyna Jarosz-Romaniec, dodając, że poszukiwania trwają m.in. w obszernych archiwach klasztoru karmelitów.

Badacze podejrzewają, że mur cmentarny, którego fragment znaleźli, został rozebrany w okresie międzywojennym. Mur pokazał się archeologom 40 cm poniżej poziomu ulicy, odsłonięto go do 1,2 m poniżej terenu; odkryto go na odcinku długości 3 metrów. Ten fundament muru okalającego cmentarz jest wykonany z lekko obrobionego kamienia wapiennego.

Na Garbarskiej odsłonięto też fragment dawnego bruku, najprawdopodobniej z XVII wieku. Znalezione zostały fragmenty ceramiki, od średniowiecza po XVII wiek. W wykopie pod rury sieci MPEC natrafiono także na dawny rynsztok - ściek, którym płynęły nieczystości.

W piątek zapadła decyzja, że prace budowlane na ul. Garbarskiej, na terenie dawnego cmentarza zostają wstrzymane. Archeolodzy odczyszczają i dokumentują znaleziska. Nastąpi przeprojektowanie przebiegu sieci ciepłowniczej, która ma teraz pobiec z drugiej strony muru cmentarnego, którego nie można zniszczyć - więc drugą stroną ulicy. Znaleziska zostaną na miejscu zabezpieczone foliami, zasypane, nad nimi zostanie położony asfalt. Nie dotyczy to wydobytych szczątków ludzkich - te po badaniach zostaną pochowane w nowym miejscu.

- W wykopie z tej drugiej strony muru spodziewamy się znalezienia bruków, warstw ulicznych - mówi Justyna Jarosz-Romaniec. - Mamy też nadzieję, że znów trafimy na rynsztok, bo on będzie nam wskazywał, jak przebiegała pierwotna ulica.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Dalsze odkrycia archeologów na ul. Garbarskiej. Sieć ciepłownicza musi pobiec inaczej [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

ale news, aż mi kopara z wrażenia opadła. Odkryli koś[wulgaryzm]rupa w okolicy kościoła. Kiedyś przy murach cmentarnych chowano samobójców i ofiary rozpustnych i nawiedzonych kiecmanów. Nie ma kto kopać na stanowiskach archeo, bo studenci na wakacjach , a doktory i profesory w środku miasta nie będą się przecież poniżać pracą fizyczną. Roboty wstrzymane bo kilku nawiedzonych badaczy historii jara się zburzonym murem cmentarnym. Za chwilę okaże się , że cały obszar po dawnym cmentarzu to podstępnie zagarnięty przez barbarzyńców, treren Kościoła i miasto będzie musiało wypłacić milionowe odszkodowanie.

Przeprojektowanie przebiegu sieci ciepłowniczej , to wielka przesada, olbrzymie koszty i opóźnienia w przebiegu prac. Przy obecnej technice każdy centymetr w wykopie podczas prowadzonych prac, można śledzić na kamerach, Kto by pomyślał , że pozostałości po rynsztoku, i fragment wyburzonego,cmentarnego muru tak zafascynują archeologów. Ciekawe czego oni chcą się doszukać w archiwach klasztoru i dlaczego do tej pory ich to nie ciekawiło ?

Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie