Kraków. Duże zmiany dla kierowców w centrum. Ograniczony został ruch pod Wawelem

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Ulice św. Idziego i Podzamcze zostały włączone do Strefy Ograniczonego Ruchu.
Ulice św. Idziego i Podzamcze zostały włączone do Strefy Ograniczonego Ruchu. Aneta Żurek
Udostępnij:
Ulice Podzamcze i św. Idziego zostały włączone do strefy ograniczonego ruchu. Oznacza to, że nie dla każdego będzie już możliwość skrócenia sobie drogi i przejazdu tranzytowego przez centrum pod Wawelem. Teraz mogą tam wjeżdżać tylko pojazdy do tego upoważnione.

FLESZ - Możemy jeździć bez prawa jazdy

-

Kolejnym krokiem w realizacji planu polityki transportowej miasta, a także w ramach poprawy jakości przestrzeni w parku kulturowym jest włączenie ulic Podzamcze i św. Idziego, na których funkcjonuje już strefa zamieszkania do obecnej strefy ograniczonego ruchu

- podkreślają w krakowskim urzędzie.

Niezrealizowane projekty i inwestycje w Krakowie. Zobacz, ja...

- Zgodnie z założeniami nowa organizacja ruchu wraz z obecnie obowiązującą na tym obszarze strefą zamieszkania ma w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego - dodają w magistracie.

Upoważnieni do wjazdu do strefy ograniczonego ruchu:

  • - mieszkańcy z abonamentem postojowym typu K na sektor A1,
  • - w godzinach 20-9 i 13-14 wyłącznie dla i na czas wykonywania czynności ładunkowych oraz obsługi technicznej,
  • - rowerzyści, dorożki konne, pojazdy korpusu konsularnego, korpusu dyplomatycznego, komunikacja miejska, taksówki, poczta,
  • - służby specjalne, służby miejskie, oznakowana pomoc medyczna,
  • - dojeżdżający na teren posesji, garażu lub wykupionego miejsca zastrzeżonego na ul. Podzamcze, ul. św. Idziego i Zamku Królewskiego na Wawelu,
  • - dojeżdżający do posesji ul. Grodzka 64,
  • - zaopatrzenie posesji na ul. św. Gertrudy 26-29,
  • z zezwoleniem Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Duże zmiany dla kierowców w centrum. Ograniczony został ruch pod Wawelem - Gazeta Krakowska

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

:]
13 grudnia, 13:04, Zbigniew Rusek:

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

13 grudnia, 13:06, Zbigniew Rusek:

Dodam jeszcze, że kretyństwem jest też to, co zrobiono na Mikołajczyka - zwężenie jezdni poprze parkowanie na prawych pasach. W efekcie kursujące tam autobusy stoją w korkach w godzinach popołudniowych. Nie należało dawać tam parkowania, lecz prawy pas wydzielić jako BUS-pas z dopuszczeniem taksówek, i - oczywiście - karetek pogotowia, Straży Pożarnej, a lewy - dla ogólnego ruchu.

13 grudnia, 20:17, :]:

A czy to, co zrobiono na Saskiej,to jest mądre? Jeśli ktoś nie widział: na (przedtem) prostej ulicy "odpowiednim" malowaniem urządzono coś w rodzaju toru slalomowego dla kierowców, żeby im się czasem nie nudziło. Oczywiście nie obyło się bez "miejsc parkingowych na asfalcie" po obu stronach, bo ta Saska, zdaje się, "za szeroka" jakiemuś Grydze - czy innemu Frankowi - się wydawała.

I akurat na przejściu chyba najrzedziej nawiedzanym przez pieszych - postawiono "wysepkę" (niewiele ponad metr od krawężnika)... dlaczego? "Bo tak!". Żeby czasem "za szeroko" nie było, bo by nam wszystkim w d..ach się poprzewracało. Już Franek dopilnuje, żeby za łatwo się nie jechało.

13 grudnia, 20:27, Haha:

Przecież to zrobiono, żeby poprawić bezpieczeństwo tego pieszego lub tego rowerzysty, który właśnie tam będzie chciał przekroczyć jezdnię. Ruch na tamtym odcinku Saskiej jest akurat na jeden pas w każdą stronę. To, że nie każdy tam może zapi...ć, to właśnie poprawa bezpieczeństwa. Powstało też kilka oficjalnych miejsc postojowych przy przedszkolu. To chyba dobrze.

A kto cię, gamoniu jeden, prosił o "poprawianie bezpieczeństwa" na Saskiej? Jakiego "pieszego"? Toż w poprzedniej wiadomości tłumaczyłem ci, że akurat tam ruch pieszych jest po prostu ZNIKOMY. Jakiego "rowerzysty"? Akurat na Saskiej władowano te rowery pieszym na chodnik. Widać, że w ogóle nie znasz tamtej okolicy - a usiłujesz się wymądrzać.

"Ruch na tamtym odcinku Saskiej jest akurat na jeden pas w każdą stronę"? A co ty o tym możesz wiedzieć?

Miejsca postojpwe, owszem, nie zaszkodzą - ale NIE KOSZTEM PASA RUCHU. Nie na jezdni!

H
Haha
13 grudnia, 13:04, Zbigniew Rusek:

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

13 grudnia, 13:06, Zbigniew Rusek:

Dodam jeszcze, że kretyństwem jest też to, co zrobiono na Mikołajczyka - zwężenie jezdni poprze parkowanie na prawych pasach. W efekcie kursujące tam autobusy stoją w korkach w godzinach popołudniowych. Nie należało dawać tam parkowania, lecz prawy pas wydzielić jako BUS-pas z dopuszczeniem taksówek, i - oczywiście - karetek pogotowia, Straży Pożarnej, a lewy - dla ogólnego ruchu.

13 grudnia, 20:17, :]:

A czy to, co zrobiono na Saskiej,to jest mądre? Jeśli ktoś nie widział: na (przedtem) prostej ulicy "odpowiednim" malowaniem urządzono coś w rodzaju toru slalomowego dla kierowców, żeby im się czasem nie nudziło. Oczywiście nie obyło się bez "miejsc parkingowych na asfalcie" po obu stronach, bo ta Saska, zdaje się, "za szeroka" jakiemuś Grydze - czy innemu Frankowi - się wydawała.

I akurat na przejściu chyba najrzedziej nawiedzanym przez pieszych - postawiono "wysepkę" (niewiele ponad metr od krawężnika)... dlaczego? "Bo tak!". Żeby czasem "za szeroko" nie było, bo by nam wszystkim w d..ach się poprzewracało. Już Franek dopilnuje, żeby za łatwo się nie jechało.

Przecież to zrobiono, żeby poprawić bezpieczeństwo tego pieszego lub tego rowerzysty, który właśnie tam będzie chciał przekroczyć jezdnię. Ruch na tamtym odcinku Saskiej jest akurat na jeden pas w każdą stronę. To, że nie każdy tam może zapi...ć, to właśnie poprawa bezpieczeństwa. Powstało też kilka oficjalnych miejsc postojowych przy przedszkolu. To chyba dobrze.

H
Haha
13 grudnia, 13:04, Zbigniew Rusek:

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

Dlatego ścieżka na moście nie jest przedzielona ciągłą linią. Żeby można w razie potrzeby ją przekroczyć. Poza tym autobus mieści się tam idealnie.

:]
13 grudnia, 13:04, Zbigniew Rusek:

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

13 grudnia, 13:06, Zbigniew Rusek:

Dodam jeszcze, że kretyństwem jest też to, co zrobiono na Mikołajczyka - zwężenie jezdni poprze parkowanie na prawych pasach. W efekcie kursujące tam autobusy stoją w korkach w godzinach popołudniowych. Nie należało dawać tam parkowania, lecz prawy pas wydzielić jako BUS-pas z dopuszczeniem taksówek, i - oczywiście - karetek pogotowia, Straży Pożarnej, a lewy - dla ogólnego ruchu.

A czy to, co zrobiono na Saskiej,to jest mądre? Jeśli ktoś nie widział: na (przedtem) prostej ulicy "odpowiednim" malowaniem urządzono coś w rodzaju toru slalomowego dla kierowców, żeby im się czasem nie nudziło. Oczywiście nie obyło się bez "miejsc parkingowych na asfalcie" po obu stronach, bo ta Saska, zdaje się, "za szeroka" jakiemuś Grydze - czy innemu Frankowi - się wydawała.

I akurat na przejściu chyba najrzedziej nawiedzanym przez pieszych - postawiono "wysepkę" (niewiele ponad metr od krawężnika)... dlaczego? "Bo tak!". Żeby czasem "za szeroko" nie było, bo by nam wszystkim w d..ach się poprzewracało. Już Franek dopilnuje, żeby za łatwo się nie jechało.

T
To by się zgadzało
13 grudnia, 13:04, jak_zwykle_bez_hejtu:

Brawo ZIKIiT ! Jeszcze chwila i w Krakowie bedzie mozna jedziec tylko obwodnica ! ps. Ilu rowerzystow widzieliscie dzisiaj ??

13 grudnia, 15:19, Gość:

bardzo dużo, uber etas, glovo i pyszne.pl muszą generować gigantyczne wpływy do budżetu miasta, skoro tak się promuje prywatne firmy z podatków mieszkańców.

Rozumiem, że piszesz do nas z Barcelony, czy wręcz z Gibraltaru.

Bo w Krakowie, przy prawie zerowej temperaturze, to naprawdę trzeba być idiotą, aby siadać na rower.

:D
13 grudnia, 13:04, jak_zwykle_bez_hejtu:

Brawo ZIKIiT ! Jeszcze chwila i w Krakowie bedzie mozna jedziec tylko obwodnica ! ps. Ilu rowerzystow widzieliscie dzisiaj ??

13 grudnia, 15:19, Gość:

bardzo dużo, uber etas, glovo i pyszne.pl muszą generować gigantyczne wpływy do budżetu miasta, skoro tak się promuje prywatne firmy z podatków mieszkańców.

Ta, jasne... "bardzo dużo"... w styczniu będziesz "widział" jeszcze więcej.... białe myszki pewnie też widujesz, nie tylko rowerzystów?

G
Gość
13 grudnia, 13:04, jak_zwykle_bez_hejtu:

Brawo ZIKIiT ! Jeszcze chwila i w Krakowie bedzie mozna jedziec tylko obwodnica ! ps. Ilu rowerzystow widzieliscie dzisiaj ??

bardzo dużo, uber etas, glovo i pyszne.pl muszą generować gigantyczne wpływy do budżetu miasta, skoro tak się promuje prywatne firmy z podatków mieszkańców.

Z
Zbigniew Rusek
13 grudnia, 13:04, Zbigniew Rusek:

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

Dodam jeszcze, że kretyństwem jest też to, co zrobiono na Mikołajczyka - zwężenie jezdni poprze parkowanie na prawych pasach. W efekcie kursujące tam autobusy stoją w korkach w godzinach popołudniowych. Nie należało dawać tam parkowania, lecz prawy pas wydzielić jako BUS-pas z dopuszczeniem taksówek, i - oczywiście - karetek pogotowia, Straży Pożarnej, a lewy - dla ogólnego ruchu.

Z
Zbigniew Rusek

Akurat ograniczenie ruchu pod samym Wawelem jest słuszne (dużo pieszych - turyści), natomiast to, co zrobiono na Grzegórzeckiej, Dietla oraz stopniu wodnym Dąbie (ścieżka rowerowa zwęziła pasy ruchu, więc autobusy i tak kołami najeżdżają na tę ścieżkę) jest idiotyzmem.

j
jak_zwykle_bez_hejtu

Brawo ZIKIiT ! Jeszcze chwila i w Krakowie bedzie mozna jedziec tylko obwodnica ! ps. Ilu rowerzystow widzieliscie dzisiaj ??

Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie