Kraków. Dzieci w końcu wróciły do szkół. Na razie to tylko klasy I-III [ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Ul. Goszczyńskiego 44, SP nr 8. Powrót do szkoły klas I-III Andrzej Banaś
18 stycznia uczniowie klas I-III szkół podstawowych, a także uczniowie szkół specjalnych wrócili do nauki stacjonarnej w szkołach. Oczywiście w tzw. reżimie sanitarnym. W nowych wytycznych ministerialnych i sanepidu dotyczących organizacji zajęć w najmłodszych klasach położono nacisk na to, by poszczególne klasy nie miały ze sobą kontaktu lub był on ograniczony do minimum. To stąd w szkołach m.in. zorganizowano osobne sale świetlicowe dla poszczególnych klas.

FLESZ - Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown

Tak będą wyglądały szkoły od poniedziałku. Mnóstwo zmian

- Dzieci bardzo się cieszą, że wróciły do szkoły. Są strasznie stęsknione, spragnione kontaktów ze sobą. Od drzwi krzyczały "Dzień dobry!", witały się

- mówi nam Magdalena Mazur, dyrektor Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 12 w Krakowie. W klasach I-III uczy się tutaj 140 dzieci.

W poniedziałek (18 stycznia) do szkolnych ławek wrócili najmłodsi uczniowie podstawówek, a także dzieci i młodzież szkół specjalnych. Nadal też można realizować praktyczną naukę zawodu w placówkach prowadzących kształcenie zawodowe.

Dla ósmoklasistów i maturzystów, których czekają w tym roku egzaminy, można organizować stacjonarne konsultacje w szkole. Generalnie zaś uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego pozostają w domach i uczą się zdalnie.

W podstawówkach, zgodnie z wytycznymi ministerialnymi i sanepidu, dyrektorzy starają się maksymalnie ograniczyć mieszanie się dzieci z różnych klas. Stąd tam, gdzie były takie możliwości lokalowe, np. rozmieszczono klasy na różnych piętrach szkół, zorganizowano opiekę świetlicową nie w jednym pomieszczeniu, tylko w kilku salach lekcyjnych. Nie wszędzie udaje się wyeliminować kontakt dzieci z różnych grup, bo np. dana szkoła nie ma tak dużej obsady dla świetlicy - wtedy rano kilkoro uczniów różnych klas czeka razem na swoje lekcje.

Również zalecenia: „jedna klasa - jeden nauczyciel” nie da się w większości szkół zrealizować. Między kilkoma klasami krążą bowiem ci sami nauczyciele: religii, angielskiego i informatyki.

Powrót do szkół poprzedziły testy przesiewowe na obecność koronawirusa - dla nauczycieli klas I-III podstawówek i szkół specjalnych, a także pracowników administracyjnych tych szkół. Ministerstwo Edukacji poinformowało, że w całej Polsce podczas pięciu dni (11-15 stycznia) testowania nauczycieli wymazy pobrano od prawie 134 tys. osób. Wyniki otrzymało ponad 122 tys. z nich. Pozytywny test na obecność koronawirusa miały 2 422 osoby, co stanowi 2 proc. wszystkich wyników badań.

W poniedziałek rano wojewoda małopolski Łukasz Kmita poinformował, że w Małopolsce do testów dla nauczycieli było zapisanych ponad 11 tys. osób, a ostatecznie zgłosiło się na nie 8 800 osób.

- Ponad 80 osób, czyli niecały jeden procent nauczycieli, którzy się przetestowali, miało stwierdzony wynik dodatni - przekazał wojewoda. - To pokazuje, że zrobiliśmy absolutnie wszystko, aby w szkołach, które zostały dzisiaj uruchomione dla klas I-III i szkołach specjalnych dzieci i młodzież mogły bezpiecznie rozpocząć naukę - dodał Łukasz Kmita.

Małopolska kurator Barbara Nowak wraz z powrotem klas I-III do szkół apeluje w mediach społecznościowych: "Odbudujmy więzi!". Informuje też o spotkaniu w Kuratorium Oświaty w Krakowie ze specjalistami psychiatrii dziecięcej, z psychologami, terapeutami. To spotkanie zainaugurowało prace nad planem konkretnych rozwiązań dotyczących "pomocy uczniom oraz wsparcia nauczycieli i rodzin uczniów w walce z problemami psychiczno-społecznymi po pandemii w Małopolsce". Ustalono metody pracy z dziećmi po powrocie do szkół.

"Jeden z istotniejszych wniosków był taki, aby wesprzeć środowiska szkolne i rodziny w budowaniu więzi, ponieważ to one chronią zdrowie psychiczne dzieci"

- przekazała małopolska kurator oświaty na swoim profilu na Facebooku.

W ubiegłym tygodniu do szkół podstawowych dzwonili niektórzy rodzice uczniów klas I-III, dopytując się, czy na pewno dzieci wracają do nauki stacjonarnej. Od dyrektorów krakowskich podstawówek słyszymy, że rodzice wyczekiwali już tego momentu.

Na powrót do szkół nadal czekają rodzice starszych uczniów. - Jestem pewien, że w szkole synowie nauczyliby się więcej. Nauczyciele by ich przypilnowali i zmotywowali - mówi nam jeden z rodziców dwóch krakowskich uczniów. - A poza tym na dłuższą metę to siedzenie w domach ciągle w tym samym wąskim gronie jest naprawdę trudne. Każdy już chciałby spotkać się z kolegami i koleżankami.

Potwierdza to także Magdalena Mazur, dyrektor SP nr 12 w Krakowie. W poniedziałek swoje zdalne lekcje prowadziła z 8-klasistami. - Liczą, że może wrócą za dwa tygodnie. Są bardzo stęsknieni siebie, relacji, generalnie potrzebują kontaktu z ludźmi - mówi o tych starszych uczniach dyrektorka.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Dzieci w końcu wróciły do szkół. Na razie to tylko klasy I-III [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To kiedy ta edukacja seksualna? Czy nadal będziemy chować ludzi jak zwierzatka?

Dodaj ogłoszenie