Kraków. Dzień Zaduszny na Wawelu. Msza święta z procesją do grobów królewskich

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Na Wawelu modlono się za spoczywających w katedrze i jej podziemiach. Odbyła się tradycyjna procesja do Grobów Królewskich, a poprzedziła ją msza święta.

3 sposoby na to jak oswoić dziecko z tematem śmierci

Kard. Stanisław Dziwisz we wspomnie Wszystkich Wiernych Zmarłych modlił się w katedrze wawelskiej za zasłużonych dla Kościoła biskupów krakowskich, wśród nich kard. Franciszka Macharskiego, a także krakowskich biskupów pomocniczych, kanoników kapituły krakowskiej oraz wszystkich duszpasterzy. W czasie liturgii modlitwą objęto nie tylko spoczywających na Wawelu, ale także wszystkich rodaków spoczywających na polskich cmentarzach oraz w mogiłach rozsianych po całym świecie. – Pamięć ta jest wyrazem naszej wdzięczności za ich posługę – mówił metropolita krakowski senior.

– Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Jest ona trudnym końcem ziemskiej egzystencji człowieka, ale jednocześnie przejściem do nowego życia – mówił w czasie homilii kard. Stanisław Dziwisz odnosząc się do czytania z Księgi Mądrości. – Bóg stworzył nas do życia, bo uczynił człowieka na swój obraz i podobieństwo. Zaszczepił w nas zarodek nieśmiertelności, stanowiący niejako przepustkę do nowego życia, które nie będzie miało kresu – dodawał.

Wieczorem na ołtarzu w Katedrze ustawiana jest specjalna dekoracja "Zamek Boleści" - przedmioty symbolizujące władze świecką i duchową, natomiast główny celebrans i współcelebransi ubierają specjalne ornaty (są one używane tylko raz w roku), które ufundowane zostały w XIX wieku przez kanonika Jana Scipio de Campo.

Po mszy w procesji zgromadzeni wraz z kapłanami przechodzą do czterech stacji zlokalizowanych w katedrze aby następnie przy dźwiękach Dzwonu Zygmunta zejść do podziemi Katedry grobów królewskich do stacji piątej - Krypty św. Leonarda miejsca gdzie 2 listopada 1946 roku swoją pierwszą Eucharystię sprawował ks. Karol Wojtyła, późniejszy Ojciec Święty.

Po odśpiewaniu starego hymnu "Salve Regina" procesja na koniec przechodzi do krypt gdzie spoczywa naczelnik państwa Józef Piłsudski i para prezydencka.

Wieloletni papieski sekretarz przypomniał, że 1 listopada minęła 76 rocznica święceń kapłańskich Karola Wojtyły, który w Dzień Zaduszny odprawił trzy Msze prymicyjne w wawelskiej krypcie św. Leonarda. Tak zaczęła się jego kapłańska posługa Kościołowi krakowskiemu, a od 16 października 1978 roku całemu Kościołowi. – Dziś do grobu św. Jana Pawła II w watykańskiej Bazylice św. Piotra pielgrzymują wierni z całego świata. W ten sposób wyrażają mu wdzięczność za jego służbę Kościołowi i światu, za jego nauczanie i świętość, którą opromienił Kościół. Również w ten sposób wyrażają wiarę w jego orędownictwo u Bożego tronu – mówił kard. Stanisław Dziwisz zachęcając do powierzania za wstawiennictwem świętego papieża spraw osobistych, rodzinnych i społecznych. Prośmy o pokój w naszych sercach, Europie i na świecie, byśmy w dzisiejszym niespokojnym świecie byli apostołami dobra i miłości, miłosierdzia i pojednania – zakończył metropolita senior.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Dzień Zaduszny na Wawelu. Msza święta z procesją do grobów królewskich - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Tak , śmierć jest początkiem wędrówki dusz.Pozniej wracasz jako karp wigilijny albo kurczak z KFC.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie