Kraków. Eksperci PAN o kolejnej jesieni z COVID-19: Karygodne wydaje się udawanie, że problem zniknął

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Najważniejszą linią obrony, która powinna być traktowana w sposób strategiczny, jest podawanie dawek przypominających szczepionki przeciw COVID-19 - piszą w najnowszym stanowisku naukowcy z interdyscyplinarnego zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN. Członkami tego zespołu są m.in. profesorowie Małgorzata Kossowska i Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdaniem autorów dokumentu osoby, dla których ryzyko ciężkiego przebiegu w obecnej fali zakażeń jest wysokie, powinny rozważyć wręcz natychmiastowe przyjęcie szczepionki.

Eksperci wskazali, że największą niewiadomą obecnie pozostaje kwestia, jak będzie przebiegała epidemia jesienią. Jak tłumaczą, bardzo trudne na tym etapie jest udzielenie jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ zależy to głównie od zmienności wirusa. W optymistycznym scenariuszu będzie nam towarzyszył wariant omikronu powodujący łagodną chorobę. Zakładając brak wdrażania restrykcji, wcześniej nabyta pamięć immunologiczna również u osób z grup ryzyka będzie w dalszym ciągu wystarczająca, aby zapobiegać hospitalizacji i śmierci. W efekcie doświadczymy wzrostu liczby łagodnych infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych, jednak nie dojdzie do paraliżu systemu ochrony zdrowia oraz zaburzenia w funkcjonowaniu państwa.

W pesymistycznym scenariuszu pojawi się nowy wariant dominujący, który będzie wykazywał wysoką zjadliwość i będzie unikał uprzednio wykształconej odporności. Na to może nałożyć się spadająca odporność, szczególnie u osób z grup wysokiego ryzyka; w takim przypadku jesień może ponownie przynieść nam liczne zgony i kłopoty systemu ochrony zdrowia.

- Informacji o intensywności epidemii dostarcza nam diagnostyka. Wiosną, wraz ze zmniejszeniem naporu na opiekę zdrowotną oraz ze zmniejszającą się liczbą zgonów, rząd zdecydował o zaprzestaniu testowania masowego. Istotnie, testowanie masowe, które nie prowadzi do izolacji ani kwarantanny, w dużej mierze traci rację bytu. Z drugiej strony, brak monitorowania zachorowań skazuje nas na działanie reaktywne, w oparciu o liczbę zgonów - zwracają uwagę naukowcy z PAN.

Eksperci wskazują, że "niewystarczająca liczba testów oraz stosunkowo wysoki odsetek pozytywnych wyników przez cały czas trwania pandemii jasno mówiły, że wiele zachorowań pozostawało niezdiagnozowanych, a tym samym ocena sytuacji była niemiarodajna". Są zdania, że należałoby wdrożyć system testowania stosunkowo małych, ale reprezentatywnych grup ludności.

Naukowcy z zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN uważają, że równolegle wobec braku testów masowych powinno się umożliwić szybkie testowanie indywidualne dla osób z grup wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu. I w tym kontekście piszą o dwóch skutecznych lekach, które znacząco redukują ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, jednak nie są stosowane obecnie w Polsce: to Molnupiravir i Paxlovid. "Oba te leki powinny być jak najszybciej udostępnione, w pierwszej kolejności dla seniorów i osób z grup wysokiego ryzyka, u których szczepienie może nie tworzyć wystarczającej bariery" - czytamy w stanowisku ekspertów.

Specjaliści podkreślają, że najważniejszą linią obrony jest podawanie dawek przypominających szczepionki przeciw COVID-19.
Osoby, dla których ryzyko ciężkiego przebiegu w obecnej fali zakażeń jest wysokie, powinny rozważyć natychmiastowe przyjęcie szczepionki. Tym spośród nich, którzy zastanawiają się, czy nie zaczekać na obiecywane zaktualizowane preparaty, które uwzględniają nowe warianty wirusa, naukowcy odpowiadają: "Co z tego, że jesienią mogą pojawić się szczepionki, które będą efektywniej redukować ryzyko zakażenia czy transmisji, jeżeli do tego czasu możemy stracić zdrowie, a nawet życie. Pamiętajmy również, że na razie nie dysponujemy pełnymi danymi dotyczącymi skuteczności nowych szczepionek specyficznych względem wariantu omikron w zapobieganiu zakażeniu i chorobie, a co więcej nie wiemy, jaki wariant będzie dominujący jesienią. (...) Dostępne dane naukowe jednoznacznie wskazują, że dawki przypominające przywracają i wzmacniają ochronne działanie naszego układu odpornościowego".

Naukowcy przekonują też, że zmiany, które pojawiły się w genomie wirusa, sprawiają, że ochrona przed zakażeniem i zachorowaniem u osób po szczepieniu rzeczywiście nie jest wysoka, jednak ochrona przed ciężką postacią choroby, hospitalizacją oraz zgonem utrzymuje się na wysokim poziomie.

Specjaliści przypominają, że nawet łagodne przechorowanie zakażenia SARS-CoV-2 może pozostawić w naszym organizmie trwałe ślady. Alarmują, że w nadchodzących latach będziemy borykali się z falą schorzeń związaną z długotrwałymi skutkami przebycia COVID-19, dlatego - jak piszą - "bezwzględnie należy pilnie przywrócić system rehabilitacji, który pozwoli chociaż trochę zmniejszyć dług zdrowotny i obciążenie systemu ochrony zdrowia w nadchodzących latach".

Epidemia COVID-19 i wirus SARS-CoV-2 nie zniknęły, ale zmieniły swoje oblicze. Musimy adaptować się do tych zmian. Karygodne wydaje się udawanie, że problem zniknął oraz iluzja, że "jakoś to będzie" - podkreślili naukowcy w 32. stanowisku zespołu doradczego ds. COVID-19.

Zdaniem ekspertów racjonalna strategia powinna opierać się na prawdopodobnych scenariuszach rozwoju sytuacji, jak też powinna uwzględniać potrzeby osób słabszych, a także wykorzystywać wszelkie dostępne sposoby ograniczania liczby zakażeń: szczepienia, testowanie, leki, maseczki, dystansowanie się, dezynfekcja.

"Tylko przyjmując takie postępowanie, jesteśmy w stanie zapobiec kolejnej tragedii zarówno zdrowotnej, jak i ekonomicznej oraz społecznej, która może nastąpić tej jesieni. Ponieważ dysponujemy dobrymi narzędziami ochrony, każda śmierć w nadchodzących latach będzie niepotrzebna, a każdego ewentualnego lockdownu lub ograniczenia naszej wolności można będzie w dużej mierze uniknąć" - podkreślono w dokumencie.

Stefanik: Francja ma stać się głównym dostawcą prądu dla Europy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Eksperci PAN o kolejnej jesieni z COVID-19: Karygodne wydaje się udawanie, że problem zniknął - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam Szwed
Problem w tym, że te szpryce nie działają. W każdym razie nie tak jak powinny, a wirus całkowicie osłabł. Więc czekamy na nowy wariat.

Ja chętnie oddam swoją szprycę i działkę tych lekarstw kłamczuszkom, tym " ekspertom" od PANdemii.
M
Misiek
Czekamy teraz kłamczuchy aż napiszecie głośno na pierwszej stronie o 90% osób o NISKIM poziomie ryzyka ciężkiego przebiegu.

Nie napiszecie?

Kto wam płaci za straszenie ludzi?
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie