Kraków i Małopolska. Pensje wzrosły o… 9,3 procent! Przemysł bije rekordy. Obiecujące dane GUS z przedsiębiorstw. Wieje optymizmem

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Przedsiębiorcy działający w niemal wszystkich branżach w Małopolsce patrzą w przyszłość z dużo większym optymizmem niż w grudniu 2020, a skala poprawy nastrojów w porównaniu z najczarniejszym dotąd listopadem 2020 wręcz zaskakuje – wynika z najnowszych, styczniowych, analiz GUS. Właściciele firm i menedżerowie lepiej oceniają obecną sytuację swych firm i spodziewają się poprawy koniunktury w najbliższych tygodniach. Dotyczy to nawet tak silnie dotkniętych branż, jak hotelarstwo i gastronomia.

FLESZ - Od lutego luzowanie obostrzeń

Ogłoszone w poniedziałek (1 lutego) przez Urząd Statystyczny w Krakowie dane za grudzień 2020 r. wskazują lekki (o 0,8 proc.) spadek zatrudnienia w małopolskich firmach w stosunku do grudnia 2019 r. W porównaniu z listopadem 2020 spadek ten wyniósł 0,1 proc. Oznacza to, że w całym regionie w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających ponad 9 osób pracowało pod koniec 2020 r. o 4,2 tys. ludzi mniej niż pod koniec 2019 r.

Zatrudnienie w dół i… mocno w górę. Ale zależy, gdzie

Nie wszędzie zatrudnienie malało. Jedne firmy zwalniały, ale inne zatrudniały, jak nigdy w historii. Najsilniejszy spadek zatrudnienia w Małopolsce rok do roku – aż o 13,1 proc. - GUS odnotował, co nie dziwi, w zakwaterowaniu i gastronomii. Znacznie mniej, bo o 4,5 proc., zmalało zatrudnienie w sekcji administrowanie i działalność wspierająca. W handlu i naprawie pojazdów spadek ten wyniósł tylko 3,9 proc., w przetwórstwie przemysłowym – 0,9 proc., w obsłudze rynku nieruchomości – 0,7 proc., a w transporcie i gospodarce magazynowej – 0,6 proc.

Ale już w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej oraz w informacji i komunikacji WZROST zatrudnienia zbliżył się do 8 proc., a w dostawie wody, gospodarowaniu ściekami i odpadami dobił do 3,7 proc. Nieco więcej ludzi pracowało także w małopolskim budownictwie.

Bezrobocie wysokie, ale… sytuacja się poprawia!

W końcu grudnia 2020 r. liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 83,1 tys. osób (w samym Krakowie 15,7 tys.) i była większa o 20,4 tys. - czyli prawie jedną trzecią! - niż w grudniu 2019 r. oraz o 1,3 tys. (tj. 1,6 proc.) w relacji do listopada 2020 r. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,3 proc. (średnia dla Polski to 6,2) i była wyższa w ujęciu rocznym (o 1,2 p. proc.).

Z drugiej strony - w relacji do grudnia 2019 r. odnotowano spadek liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych (o 3,7 proc.) oraz liczby osób wyłączonych z ewidencji (o 5,5 proc.). Pracodawcy zaproponowali osobom bezrobotnym więcej (o 10,9 proc.) ofert zatrudnienia niż rok wcześniej. Może to sygnalizować poprawę na rynku, a ściślej jego dostosowanie się do nowych potrzeb (jedni pracodawcy szukają ludzi, inni wciąż pają potężne problemy z powodu zakazów i restrykcji).

Poziom bezrobocia jest tradycyjnie zróżnicowany: w Krakowie oficjalna stopa wynosi 3,1 proc. i jest zdecydowanie niższa od regionalnej średniej. Równie dobrze jest w powiatach myślenickim i bocheńskim, względnie dobrze – w podkrakowskim obwarzanku oraz na północy Małopolski (powiaty proszowicki i miechowski). Czerwoną latarnią województwa pozostaje pod tym względem powiat dąbrowski: bezrobocie jest tu znowu dwucyfrowe (poprzednio sytuacja taka miała miejsce w połowie minionej dekady). Gorzej od przeciętnej (ponad 7,9 proc.) jest także w powiatach nowosądeckim (ziemskim) i tatrzańskim.

Małopolskie wynagrodzenia ostro w górę!

W sytuacji zbierającej śmiertelne żniwo pandemii i dramatycznej sytuacji tysięcy małopolskich firm wręcz szokują dane krakowskiego GUS na temat wynagrodzeń. Wynika z nich, że w grudniu przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w ujęciu rocznym o 9,3 proc., czyli jeszcze bardziej niż w bardzo dobrym grudniu 2019 r. (wtedy było to 8,4 proc.). Średnia pensja w Małopolsce wyniosła pod koniec roku 5953 zł brutto. W Krakowie zbliżyła się do 6,9 tys. zł.

Najwyższe średnie wynagrodzenia odnotował GUS w informacji i komunikacji: ponad 10,3 tys. zł. Na drugim miejscu jest działalność profesjonalna, naukowa i techniczna – 8,8 tys. zł, a na trzecim dostawa wody oraz odprowadzanie ścieków i odpadów – prawie 6,6 tys. zł. Ale szybko rosną też płace w przemyśle (o ponad 10 proc. rok do roku) – to już średnio prawie 5,9 tys. zł. W budownictwie średnia przekroczyła 5,1 tys. zł (wzrost o 3,6 proc.), a w handlu i naprawie pojazdów – 4,9 tys. zł (wzrost o 11 proc.). Największą dynamikę wzrostu płac odnotowano jednak w administrowaniu i działalności wspierającej – o blisko… 18 procent rok do roku! Średnia płaca w tym segmencie to już ponad 5,1 tys. zł.

Spadek płac – o 13 proc. rk do roku – nastąpił jedynie w zakwaterowaniu i gastronomii. Tu przeciętna pensja wynosi już znowu nieco ponad 3,5 tys. zł i zdecydowanie odstaje od płacy w handlu; a jeszcze dwa lata temu te branże szły łeb w łeb. Ale to oczywiste: dziś zdecydowanie lepiej pracować za ladą lub przy sklepowej kasie niż w (zamkniętym) hotelu… Zapewne przez najbliższe miesiące niewiele się tu zmieni. Chyba że proces szczepień znacząco przyspieszy…

Małopolski przemysł bije rekordy. Ale nie kupujemy butów i ubrań…

Wedle GUS, produkcja sprzedana małopolskiego przemysłu była w grudniu 2020 r. większa o 9,1 proc. niż w grudniu 2019 r. (w cenach stałych), wzrosła również produkcja budowlano-montażowa – i to aż o 16,7 proc. (w cenach bieżących). Według wstępnych danych liczba oddanych do użytkowania mieszkań była o… 66,4 proc. większa niż w grudniu 2019 r. O prawie połowę wzrosła też liczba mieszkań, na budowę których wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. Spadła natomiast o 10 proc. liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto.

Niepokojący był w grudniu 2020 r. spadek sprzedaży detalicznej (o 6,4 proc.), wzrosła natomiast sprzedaż hurtowa (o 0,6 proc.). Najgłębszy spadek wartości sprzedaży detalicznej wystąpił w grupie „tekstylia, odzież, obuwie” (o 27,9 proc.).

W grudniu 2020 r. w województwie małopolskim zaledwie 1,7 proc. firm składających meldunki wskazało pandemię COVID-19 jako czynnik wywołujący istotne zmiany w prowadzeniu działalności gospodarczej. To – jak zaznacza GUS – „najmniejszy odsetek od wybuchu pandemii”.

Na koniec grudnia 2020 r. w rejestrze REGON wpisanych było o 4 proc. podmiotów gospodarki narodowej więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie jednak o 2 proc. wzrosła liczba podmiotów z zawieszoną działalnością.

W większości badanych przez GUS obszarów przedsiębiorcy w styczniu ocenili koniunkturę mniej pesymistycznie niż w grudniu ub. roku. Tylko w sekcji transport i gospodarka magazynowa oceny były podobne jak przed miesiącem. Nastroje poprawiły się nawet w zakwaterowaniu i gastronomii. To zapewne reakcja na szczepienia, przywracające nadzieję na odmrożenie kolejnych branż.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Podwyżki płac w administrowaniu? Granda!!! Urzędnik to szkodnik i pasożyt. Im trzeba obniżać zarobki oraz zwolnić przynajmniej 70% już zatrudnionych. Za dużo jest pracujących za biurkami.

Dodaj ogłoszenie