Kraków i Wrocław przygotowały poradnik promocji czytelnictwa. "Przyszłość Polski zależy od upowszechnienia czytania"

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Publikacja jest efektem współpracy pięciu różnych organizacji: Miast Literatury UNESCO – Krakowa i Wrocławia, Fundacji Olgi Tokarczuk, Fundacji Powszechnego Czytania oraz Polskiej Izby Książki.
Publikacja jest efektem współpracy pięciu różnych organizacji: Miast Literatury UNESCO – Krakowa i Wrocławia, Fundacji Olgi Tokarczuk, Fundacji Powszechnego Czytania oraz Polskiej Izby Książki.
Jak sprawić, by nasze społeczeństwo czytało więcej i co dzięki temu zyskamy? - z tymi pytaniami zmierzyli się twórcy publikacji "Supermoc książek. Poradnik upowszechniania czytania". Pozycja powstała z myślą o osobach angażujących się w popularyzację czytelnictwa i podpowiada sprawdzone metody zachęcania innych do sięgnięcia po książkę.

FLESZ - Już wiadomo. jest regionalizacja obostrzeń

- Jeśli nie będziemy czytać, nasza cywilizacja upadnie. To nie jest tylko kwestia, czy i jak ona się będzie rozwijać. Jej po prostu nie będzie - stwierdził podczas konferencji prezentującej „Supermoc książek. Poradnik upowszechniania czytania” Irek Grin, dyrektor Wrocławskiego Domu Literatury, przewodniczący Rady Fundacji Olgi Tokarczuk.

Publikacja będąca efektem współpracy pięciu różnych organizacji: Miast Literatury UNESCO – Krakowa i Wrocławia, Fundacji Olgi Tokarczuk, Fundacji Powszechnego Czytania oraz Polskiej Izby Książki, nie tylko daje wskazówki do skutecznego upowszechniania czytelnictwa, ale także podkreśla jego wagę dla zdrowia społeczności, poziomu edukacji, siły kapitału społecznego, przedsiębiorczości czy równości. Jej autorką jest Maria Deskur, aktywistka literacka, prezeska Fundacji Powszechnego Czytania.

- Kiedy zastanawialiśmy się, co jest najważniejszą cechą Miasta Literatury UNESCO i na czym najbardziej musimy koncentrować nasze działania, uznaliśmy, że ważne jest dziedzictwo literatury, ważne jest, że jesteśmy miastem noblistów, ważny jest przemysł książki, księgarnie. Ale zdefiniowaliśmy w tym programie, że najważniejszy jest czytelnik, jego kompetencje. Najważniejsze jest to, żeby czytać dobrą literaturę. Uważamy, że wspólnota miast literatury i ludzi czytających to jest też pewna jakość demokracji, innowacji, to jest dobrostan społeczny, atmosfera miasta, to są postawy naszych liderów, najważniejsze odpowiedzi na rzeczywistość, która często nas przerasta - podkreślił Robert Piaskowski, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Kultury.

I to także równość - przekonuje autorka Maria Deskur. W poradniku przytoczone jest m.in. badanie z 2011 roku, w którym PISA wykazała, że czytanie dla przyjemności wśród uczniów ma większy wpływ na ich sukces edukacyjny niż pochodzenie socjoekonomiczne, a co za tym idzie - lektura może przyczynić się do niwelowania nierówności społecznych.

- Badania czytelnictwa pokazują, że najmniej czytają osoby starsze, najwięcej młodzi, bowiem w Polsce kojarzy najwięcej czytanie ze szkołą, a nie z przyjemnością w okresie dorosłym. Ten podręcznik jest jednym z elementów, który pozwoli nam wychować nas, a przede wszystkim może tych, którzy nie widzą przyjemności w czytaniu - mówił Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej.

Autorka pokazuje również, że czytanie ma znaczący wpływ na rozwój demokratycznych społeczeństw. Podkreśla też, że czytając, uczymy się funkcjonowania we wspólnocie: rozumiemy lepiej innych, potrafimy współpracować i wymieniać się pomysłami. To z kolei klucz do innowacyjnej przedsiębiorczości i najlepszy sposób na rozbudzenie kreatywności. W dalszej części publikacji mowa jest o sposobach promowania czytelnictwa oraz konkretnych przykładach skutecznych działań.

- Chcemy dzielić się naszą wiedzą o tym, jak upowszechniać czytanie i zachęcać innych do podejmowania mądrych, skutecznych działań w tym obszarze - podkreśliła Maria Deskur.

Czytelniczy poradnik powstał jako efekt poszukiwań, spotkań, rozmów i lektur. Jak podkreśla jego autorka, nie jest to praca naukowa, ale raczej próba zebrania w krótkiej formie podstaw upowszechniania czytania w Polsce. Całość została usystematyzowana na ledwie 32 stronach.

- To jest książka, która ma inspirować. Poza informacją, którą otrzymujemy i dowodem głębokiego sensu czytania, z każdej z tych stron możemy się udać w dowolne regiony depozytu wiedzy i znaleźć rozwinięcia tych badań, tych myśli. Gorąco namawiam, żeby tę książkę właśnie tak potraktować - zaznaczył Irek Grin.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie