Kraków. Jest projekt podwyżki cen biletów. Są nowe zmiany. Będzie drożej i taniej

Piotr OgórekZaktualizowano 
W Krakowie podwyżki cen biletów nie było od lat. Urzędnicy zdecydowali się na nią dopiero po wyborach<br>
Więcej za bilety miesięczne zapłacą osoby bez Karty Krakowskiej. Jej posiadacze dostaną nowe zniżki. Ale nawet osoby z Kartą Krakowską będą płacić więcej, bo nie kupią już biletu na jedną linię.

Likwidacja biletów miesięcznych na jedną linię. Bilet na wszystkie linie za 69 zł dla mieszkańców z Kartą Krakowską (taniej o 3 zł niż obecnie) i za 106 zł dla osób bez (drożej o 17 zł). Z kolei bilet na dwie linie będzie kosztował 89 zł (bez KK) lub 58 zł (z KK). Do tego bilet 15-minutowy zamiast 20-minutowego w tej samej cenie 2,8 zł oraz bilet 30-minutowy za 4 zł.

Tak wyglądają najważniejsze zmiany w taryfikatorze cen biletów na komunikację publiczną, którą zaprezentowali urzędnicy w projekcie uchwały. Tą radni zajmą się w środę. Powyższe zmiany pokazują, że choć posiadacze Kart Krakowskich zapłacą mniej za bilety, to jednak w wielu przypadkach mieszkańcy będą musieli zapłacić więcej.

Niby taniej, ale drożej

Wszystko przez likwidację biletów na jedną linię. Do tej pory osoba bez Karty Krakowskiej płaciła za taki bilet miesięczny 46 zł, a z Kartą 37 zł. Teraz najtańszym wyborem będzie bilet na dwie linie - 58 zł z KK i 89 zł bez (tyle teraz kosztuje miesięczny bilet na wszystkie linie bez KK). Dla osoby korzystającej z biletu na jedną linię to drożej o 19 zł - z KK, i aż o 43 zł więcej w przypadku osób bez KK.

Kraków. Jak zagospodarować tereny pod estakadami kolejowymi ...

- Mieszkam w takim miejscu, że na trasie jednej linii tramwajowej dojeżdżam do pracy i wszystkich innych ważnych dla mnie miejsc. Druga linia nie jest mi do niczego potrzebna. Teraz będę zmuszona zakupić bilet na dwie linie, choć wcale jej nie potrzebuję, i do tego zapłacę więcej. Dla mnie to żadna obniżka - oburza się pani Aleksandra Nowak.

Urzędnicy tłumaczą, że na decyzję o likwidacji biletu na jedną linię wpłynęło kilka czynników. Jak zaznaczają, pierwotnie bilet ten tworzono z myślą o uczniach, którzy poruszali się codziennie na trasie dom-szkoła.

- Dzięki niższej cenie był to bilet mniej obciążający portfel rodzin wielodzietnych. Obecnie, dzięki wzrostowi zamożności Krakowa, możliwe stało się sfinansowanie nieodpłatnych przejazdów dla uczniów. Tym samym radykalnie spadła liczba osób kupujących bilety okresowe na jedną linię - z ok. 100 tys. miesięcznie do 30 tys. miesięcznie. Jednocześnie, wraz z wprowadzeniem nieodpłatnych biletów dla uczniów, wzrosła sprzedaż biletów okresowych na wszystkie linie (o ponad 15 tys.), co wskazywałoby, że część osób zrezygnowała z dojeżdżania samochodem z dziećmi i zdecydowała się na podróże komunikacją zbiorową - wylicza Bartosz Piłat z Zarządu Transportu Publicznego. Dla urzędników nie liczą się osoby dojeżdżające do pracy jedną linią. Co przyznają wprost.

- Bilet na jedną linię stał się narzędziem podróży dla niewielkiej grupy osób, które mają to szczęście, że ich codzienną trasę po Krakowie można odbyć pojazdem jednej linii. Uznajemy, że osoby te nie będą pokrzywdzone - zaznacza Łukasz Franek, dyrektor ZTP.

Blisko 250 tys. samochodów wjeżdża dziennie do Krakowa. Wiele z ościennych gmin. Co robi miasto, aby zachęcić ich do przesiadki na komunikację miejską? Podnosi ceny biletów. Inną kwestią jest oczywiście niska liczba kursów autobusów aglomeracyjnych czy brak parkingów park and ride.

Decyzja radnych

Urzędnicy ostatecznie zaproponowali też obniżkę ceny biletu jednorazowego na 15 minut. Będzie kosztował tyle samo, co obecny 20-minutowy, czyli 2,8 zł. Wcześniej miał kosztować 3 zł, a taką cenę urzędnicy tłumaczyli tym, że łatwiej będzie go kupić za gotówkę w automatach biletowych, bo ma okrągłą cenę.

Czy takie ceny będą obowiązywać od tego roku przekonamy się wkrótce. Decyzję podejmą radni miejscy. Ci są mocno podzieleni w tej sprawie. W PiS już zapowiadają, że zmian nie poprą. Wszystko zależeć będzie więc od głosów radnych Koalicji Obywatelskiej i Przyjaznego Krakowa, ale tam też nie ma jednomyślności.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Nowe fotoradary. Będzie ich dwa razy więcej

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Jest projekt podwyżki cen biletów. Są nowe zmiany. Będzie drożej i taniej - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 59

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Mma

Do niektórych durniów, madrzącycj się tutaj. PiS podniósł opłaty za prąd dla miast, więc skąd miasta i gminy mają brać kasę? Myślcie tępe barany a nie piszcie tylko, żeby coś napisać

zgłoś
R
R K

Podwyżka - to dla wszystkich równa.
A co z aglomeracją???
Jednym się obniża ceny a drugim podwyższa?
To jakaś kara?
Traktujcie ludzi poważnie i sprawiedliwie!

zgłoś
J
Ja

Wiocha? Zmalał się mieszczanin z dziada pradziada. Na pewno sam z wiochy tylko słoik krakowski

zgłoś
m
megi

Pensje stoją w miejscu a bilety drożeją.super obniżka dla tych osób które mają bilet na jedną linie. Coś mi się wydaje że samochodów w Krakowie zamiast ubywać to przybędzie.

zgłoś
C
Cudownie oczarowana

Prezydent Majchrowski jak ma czas to niech chodzi. Ma kasę to o ludziach nie pomysli, że ceny żywności coraz większe, wydatki na mieszkanie również. To jeszcze trzeba mieszkańców oskubac!!

zgłoś
M
Mateusz

Według mnie ta uchwała to dość dobry, ale nie idealny kompromis. Od kilku lat podwyżek cen biletów nie było, a wszystko drożeje, więc kiedyś musiało do tego ( do podwyżek ) dojść. Wstępne informacje jesienią mówiły nawet o likwidacji biletu 20 min oraz likwidacji na 1 i na 2 linie okresowych. 20 min zmieni się w 15, zostają na 2 linie. Natomiast brak okresowych na 1 linie rzeczywiście jest najgorszą zmianą, która będzie wprowadzona, ponieważ podniesie wydatki niektórym osobą, być może część osób odstraszy od zbiorkomu. Lepsze byłoby podniesienie ceny biletu na 1 linie, ale pozostawienie go w ofercie. Druga zmiana, która mi się nie podoba, to skrócenie biletu jednorazowego z 40 na 30 minut, przy jednoczesnej podwyżce z 3.8 na 4 zł.

zgłoś
G
Goha

Wybory, wybory i po wyborach. Nawet Pan Majchrowski nie musiał nic obiecywać. I podwyżki teraz zrobi. Super po prostu!

zgłoś
L
Lekarzyna

Ja tam sobie cenię moja wioche, ładny dom niż osrane, zagrzybione kamienice, czy paskudne gierkowe familoki, gdzie strach wyjść bo xuj wie czym w łeb dostaniesz, latem ogród i czyste powietrze, a nie ślepia w beton i unoszące się w tym zaże spaliny, a wiocha jak jeździła tak jeździć będzie, bo ludzie z wiochy to ludzie myślący nie kupią biletu na strefę, przesiada się do busów, Ci którzy mają gdzie parkować dojeżdżają samochodem i ich jest śmiem twierdzić 80% jak nie więcej. Ból doopy jest typowy dla mieszkańca pipidoowy 30 w porywach do prestiżowych 50m2:D czyli tyle ile ma moj salon i jadalnia;)

zgłoś
L
Lekarzyna

Myślę że podwyżka wygeneruje korki, sama na stałe przesiade się w samochod, gdy bak na gaz będzie gotowy, mieszkam pod Krakowem,

zgłoś
N
NFZ czeka

czas ucieka ....

zgłoś
K
Krk

Miło mi poznać twoich twórców słoiku krakowski

zgłoś
k
krakus

"Uznają, że osoby z kartąna jednąlinię nie będą pokrzywdzeni" - a może warto zapytać te osoby, bo ja osobiścię czuję się pokrzywdzony, dla mnie w skali roku to podwyżka prawie 250zł, a że drożeje wsystko to nie jest mało. Kraków przez naście lat nie wykorzystał swojeo potencjału, władze w wielu aspektach zniszczyły miasto.

zgłoś
P
Pan że wsi

Wiocha to jest w mieście w familokach

zgłoś
b
bus

dwa przystanki to na nóżkach przelecieć a nie się wozić ;)

zgłoś
K
Kamil

Jedna linia jest nieopłacalna, bo ZAWSZE trzeba do niej dokupić kilka jednorazówek! Taka prawda.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3