Kraków. Juwenalia w latach 90-tych. Tak bawili się studenci ćwierć wieku temu! [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

GROM
Udostępnij:
Krakowskie Juwenalia to święto, na które czeka większość żaków. Kilka dni, podczas których studenci przejmują władzę nad miastem. Sięgnęliśmy do archiwum, a tam trafiliśmy na szalone lata 90. Zobaczcie te niesamowite zdjęcia, może nawet się na nich znajdziecie!

Juwenalia w latach 90-tych. Tak wyglądały ćwierć wieku temu!

"Igrzysk i chleba!"

Tradycja Juwenaliów wywodzi się ze starożytnego Rzymu. W 59 r. ówczesny cesarz Nerona miał 20 lat i wkraczał w dorosłe życie. Z tej okazji zorganizował "Iuvenalia" - igrzyska młodych mężczyzn.

Istnieje jeszcze inna wersja pochodzenia tej nazwy. Miała zostać wymyślona przez profesora Floriana Nieuważnego w 1954 roku. Aby odróżnić Juwenalia od Saturaliów - rzymskiej uczty, która trwała kilka dni - profesor zmodyfikował słowo poprzez łacińskie "iuvenis", co oznacza "młodzieniec".

Miasto jest nasze!

Polska tradycja Juwenaliów rozpoczęła się w średniowiecznym Krakowie. Żacy Akademii Krakowskiej, znudzeni ciągłą nauką, szukali sposobu na ubarwienie szarej codzienności. Ulicami miasta przeszedł korowód z udziałem cyrkowców. Również wtedy pojawiły się wybory króla żaków, które obecnie znamy jako konkurs na najmilszych studentów Krakowa.

Pierwsze święto studenckie, które formą przypominało obecne, zorganizowano w 1957 roku. 7 lat później, przy okazji obchodów 600-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozpoczęła się praktykowana do czasów pandemii tradycja korowodów studenckich. W 2022 roku, po dwóch latach przerwy, słynny korowód znów pojawi się na krakowskich ulicach.

Podczas pochodów studenci wykazują się nie lada kreatywnością. Zobacz, jak bawili się ćwierć wieku temu!

Studenci wrócili do Krakowa, od razu na Juwenalia! [ZDJĘCIA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Juwenalia w latach 90-tych. Tak bawili się studenci ćwierć wieku temu! [ARCHIWALNE ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Batonik26
2 października, 12:56, Gość:

chyba było normalniej, można było się pozbijać, nawet z "świętości". Teraz gdyby puścili Monty Pythona w TV (no wiadomo, że nie w TVP) to od razu by trzeba było cenzurować bo nawiedzony zgłosi obrazę uczuć religijnych. A wtedy proszę, i monty pajton w TVP i odgrywanie pielgrzymki papieskiej.

U nas w Hucie Monty Pajton na okrągło. A to ktoś sobie sobie polata goło wokół tramwaju, a to kolekcjoner uzbroi pół dzielnicy, a to demontaż śmieci, a to Pani Krysia ma urlop menstruacyjny, a to Pan Kazimierz w mord... znaczy poturbuje się. Ogólnie pyszna zabawa - nie to, co u krakofskich ynteligientów...

G
Gość
Wy, pseudodziennikarze GK i DP, nie powinniście poruszać takich tematów, ponieważ to przez was nie ma już takiego świata. Zostaliście pożytecznymi idiotami religii kowidowej i aktywnie uczestniczycie w zagładzie ludzkości.
G
Gość
chyba było normalniej, można było się pozbijać, nawet z "świętości". Teraz gdyby puścili Monty Pythona w TV (no wiadomo, że nie w TVP) to od razu by trzeba było cenzurować bo nawiedzony zgłosi obrazę uczuć religijnych. A wtedy proszę, i monty pajton w TVP i odgrywanie pielgrzymki papieskiej.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie