Kraków. Koniec Dolnych Młynów jakie znamy, coraz bliżej. Dwa budynki do przerobienia na handlowo-biurowe

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Dolnych Młynów 10 oskar nowak / polska press
Właściciele terenów przy Dolnych Młynów 10 złożyli dwa wnioski o pozwolenie budowlane. Oba zakładają przebudowanie dwóch budynków na cele handlowo-usługowe na parterze oraz biurowe na piętrach. Kompleks w dotychczasowej postaci będzie działał do końca sierpnia. W tle cały czas jest ostry spór pomiędzy hiszpańskimi właścicielami a fundacją Tytano, która zarządza terenem.

WIDEO: Krótki wywiad

Blisko dwa lata temu jako pierwsi napisaliśmy o planach na przebudowę kompleksu przy Dolnych Młynów z hotelem w centralnym punkcie. Przez ostatnie miesiące wokół tego popularnego miejsca wśród krakowian bywało gorąco. W sporze są właściciele – hiszpańska spółka Immobilaria Camins Polska (ICP) oraz fundacja Tytano, która teren od ICP wydzierżawiła w 2015 roku i stworzyła kompleks rozrywkowo-restauracyjno-kulturalny, jaki dzisiaj znamy.

Do tego doszły informacje o zanieczyszczeniu gleby odpadami po dawnej fabryce cygar i tytoniu. Ostatnią nowością jest nakaz biura wojewódzkiego konserwatora zabytków o zamknięcie lokalu ZetPeTe i przywrócenie budynku do dawnej funkcji.

Zobaczcie, jak kiedyś wyglądały Dolne Młyny. Dziś to zagłębi...

Jeszcze w grudniu przy DM10 doszło do spięcia między ICP a Tytano. Hiszpanie chcieli wejść na teren kompleksu, aby wykonać decyzję konserwatora, a także Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o oczyszczeniu gleby. Pojawili się ochroniarze i policja. Iskrzyło. Obie strony przerzucają się dokumentami i pozwami sądowymi. Wszystko jednak zmierza do tego, o czym napisaliśmy prawie dwa lata temu - zamknięcia kompleksu knajp i restauracji.

Umowa do końca września

Umowa pomiędzy Tytano a ICP kończy się 30 września. Najemcy mają opuścić lokale do 30 sierpnia. Co prawda ICP wypowiedziało umowę w 2018 r., ale Tytano tego nie uznało – sprawa została skierowana do sądu. Póki nie będzie wiążącego wyroku, dla fundacji sprawa jest prosta – umowa jest w mocy.

Niedawno Tytano otrzymało natomiast korzystny wyrok w innej sprawie. Fundacja wnioskowała o zabezpieczenie swoich praw. Obawiała się, że ICP może wejść na teren DM10 i próbować go przejąć. Sąd uznał argumenty fundacji i zabronił ICP jakichkolwiek prac budowlanych przed 30 września.

Kraków. Sobotni wieczór na Dolnych Młynów. Tak odpoczywają m...

- Postanowienie o zakazie prac budowlanych wysłaliśmy do wydziału architektury urzędu miasta. ICP może oczywiście składać wnioski o pozwolenia budowlane, ale ważne, żeby przestrzegali umowy najmu i zapisów prawa. Teraz próbują przejąć teren, wbrew umowie, i przeprowadzić tam jakieś prace budowlane. To droga na skróty – mówi Arkadiusz Foryś, pełnomocnik Tytano.

Dwa wnioski o pozwolenia budowlane. Będą biurowce?

Hiszpanie w listopadzie i grudniu 2019 złożyli wnioski o dwa pozwolenia budowlane. Pierwszy dotyczy budynku, gdzie znajduje się klub ZetPeTe. To dawny magazyn, a wniosek budowlany zakłada jego przebudowę i przekształcenie w handlowo-usługowy (parter) oraz biurowy. Takie samo przeznaczenie ma mieć dawny budynek administracji, gdzie teraz znajduje się m.in. Veganic, a którego dotyczy drugi wniosek.

- Jako właściciel budynków jesteśmy uprawnieni do prowadzenia tam prac budowlanych na mocy uzyskanych pozwoleń i zgodnie z przepisami. Usunięcie skutków - dokonanych w budynkach samowoli budowlanych - wymaga przeprowadzenia prac na dużą skalę, całkowicie i wyłącznie w oparciu o uzyskane pozwolenia – tłumaczy Aldo Ibaneza z ICP. Hiszpan żali się, że spółka chce uzyskać pozwolenia jak najszybciej, "pomimo przeszkód stawianych przez tych, którzy konsekwentnie blokują nam wypełnianie nakazów administracyjnych, narażając nas przy tym na odpowiedzialność".

Kraków. Koniec Dolnych Młynów, jakie znamy. Będzie kolejny w...

Arkadiusz Foryś podkreśla, że jeśli ICP chce cokolwiek zrobić na DM10, najpierw musi wejść w posiadanie terenu. - Tymczasem nie mają żadnego prawomocnego wyroku eskmisyjnego odnośnie tej nieruchomości - uważa pełnomocnik.

Skąd pośpiech?

Hiszpanie powołują się na decyzję RDOŚ o konieczności oczyszczenia gleby. Tyle że oczyszczanie jest wymagana w momencie prac budowlanych, przy których pojawiają się wykopy. Przebudowa budynku niekoniecznie takie prace oznacza.

Druga kwestia to wspomniana decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków o zamknięciu lokalu ZetPeTe. Termin jej wykonania już minął. Stąd zapewne pośpiech i próby Hiszpanów wejścia na Dolnych Młynów. Bo urzędy mogą w końcu zacząć naliczać wysokie kary finansowe za niewypełnianie ich decyzji, a te spadną na konto ICP. Spółka przyznaje, że za niewykonanie oczyszczania gleby we wrześniu zeszłego roku nałożono na nich karę.

- Musimy wykonać decyzje Małopolskiej Konserwator Zabytków i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, które są lekceważone przez Tytano i jej podwykonawców – mówi Aldo Ibanez.

Jakie plany ma ICP wobec Dolnych Młynów? Poza powyższymi przykładami z wniosków budowlanych - nie wiadomo. Plan miejscowy obowiązujący w tym rejonie pozwala na sporo. Mogą tam powstać mieszkania, sklepy, biura. Potencjał miejsca jest duży. Co ciekawe, jeszcze kilka miesięcy temu ICP prowadziło konsultacje społeczne. Spółka chciała, aby mieszkańcy mieli wpływ na przyszłość DM10. Te jednak zawiesili.

- Zapewnienia dewelopera o szerokich konsultacjach z mieszkańcami okazały się mrzonką - mówi Łukasz Maślona ze stowarzyszenia Funkcja Miasto, które zabiegało o ochronę drzew przy Dolnych Młynów przed ich wycinką przez inwestora.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Koniec Dolnych Młynów jakie znamy, coraz bliżej. Dwa budynki do przerobienia na handlowo-biurowe - Gazeta Krakowska

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pospolitość skrzeczy
23 stycznia, 11:04, Gość:

Jakie obiekty kulturalne? Pijaństwo i wulgaryzmy oraz żadni tam krakowianie

23 stycznia, 19:31, Gość:

Proponuję poczytać o tym miejscu jakie wydarzenia się tam odbywają. Poza tym to jedyne miejsce w Krakowie gdzie bywa więcej miejscowych niż turystów.

No, tak: turyści wiedzą, co dobre - zaś dla miejscowego "plebsu" zostały już tylko takie slamsopodobne miejsca, jak właśnie to.

:D
23 stycznia, 11:04, Gość:

Jakie obiekty kulturalne? Pijaństwo i wulgaryzmy oraz żadni tam krakowianie

23 stycznia, 19:31, Gość:

Proponuję poczytać o tym miejscu jakie wydarzenia się tam odbywają. Poza tym to jedyne miejsce w Krakowie gdzie bywa więcej miejscowych niż turystów.

Wydarzenia, jakie tam się odbywają:

- picie

- chlanie

- żłopanie

- rzyganie

- wymiotowanie

- rzucanie pawia

- itd.

G
Gość
23 stycznia, 11:04, Gość:

Jakie obiekty kulturalne? Pijaństwo i wulgaryzmy oraz żadni tam krakowianie

23 stycznia, 19:31, Gość:

Proponuję poczytać o tym miejscu jakie wydarzenia się tam odbywają. Poza tym to jedyne miejsce w Krakowie gdzie bywa więcej miejscowych niż turystów.

Wsioki z Wilkowyj „na studiach” u Majchrowskiego i wsioki z korpo z blachami na swoich autach z początkowymi literami R, L czy B to nie miejscowi.

G
Gość
23 stycznia, 11:04, Gość:

Jakie obiekty kulturalne? Pijaństwo i wulgaryzmy oraz żadni tam krakowianie

Proponuję poczytać o tym miejscu jakie wydarzenia się tam odbywają. Poza tym to jedyne miejsce w Krakowie gdzie bywa więcej miejscowych niż turystów.

N
No, to nie najlepiej
23 stycznia, 15:32, acb:

Jak tam mozna bylo usiasc albo kogos przyprowadzic. Wyglada jak slams w Detroit. Tynk sie ze scian sypie i to ma byc atrakcja turystyczna.

23 stycznia, 17:21, Gość:

Miejsce klimatyczne w takiej formie idealnie wpisywało się w studenckie otoczenie. Miejsce dla ludzi na codzień mieszkających w Krakowie. Poza turystami jest tutaj jeszcze ok 800 tys mieszkańców. A tak niestety znając życie w miejscu tym powstanie hotel, drogie knajpy itd.

Znaczy: takie obdrapane, zaniedbane budynki to jest coś, co "pasuje do studenckiego otoczenia", jak również coś "osiągalnego dla ludzi na codzień mieszkających w Krakowie"?

G
Gość
23 stycznia, 15:32, acb:

Jak tam mozna bylo usiasc albo kogos przyprowadzic. Wyglada jak slams w Detroit. Tynk sie ze scian sypie i to ma byc atrakcja turystyczna.

Miejsce klimatyczne w takiej formie idealnie wpisywało się w studenckie otoczenie. Miejsce dla ludzi na codzień mieszkających w Krakowie. Poza turystami jest tutaj jeszcze ok 800 tys mieszkańców. A tak niestety znając życie w miejscu tym powstanie hotel, drogie knajpy itd.

:/
23 stycznia, 15:32, acb:

Jak tam mozna bylo usiasc albo kogos przyprowadzic. Wyglada jak slams w Detroit. Tynk sie ze scian sypie i to ma byc atrakcja turystyczna.

Dla przyjezdnych z rozmaitych takich Limanowych - czy innych Starachowic (o Ukraińcach to już nie mówiąc) - to jest "atrakcja" i w ogóle "cool".

a
acb

Jak tam mozna bylo usiasc albo kogos przyprowadzic. Wyglada jak slams w Detroit. Tynk sie ze scian sypie i to ma byc atrakcja turystyczna.

s
swwee

na razie trwa zabawa kto zapłaci za wykopanie 5 metrów ziemi i odkażenie terenu - na kogo wypadnie na tego bęc

:D
23 stycznia, 11:53, Eh:

Macie swój PiS ,wszystko zamkną po mału nie martwcie się tam gdzie ruch i biznes prywatny :) najlepsze miejsce w Krakowie

23 stycznia, 12:11, :D:

Tak, "po mału"... a może nawet "po dużu".

23 stycznia, 12:17, grzeg:

Co ma PiS do rzeczy? Przecież to nonsens.

Obecność PiS-u rozpoznajemy po charakterytycznej PiSowni wyrazu "pomału". Sorry: "po mału"...

g
grzeg

Sprawa jest rzeczywiście trudna i dyskusyjna. Osobiście nie jestem miłośnikiem, ale muszę przyznać, że to "knajpiane" miejsce ma swoje znaczenie i swoisty urok. Z pewnością dla wielu jest ważne. Podejrzewam, że to zniknie, co będzie pewną stratą z punktu widzenia życia miejskiego.

Jedno jednak jest moim zdaniem godne podkreślenia. Hiszpańscy inwestorzy są w porządku i zasługują na uczciwe potraktowanie. Mam nadzieję, że tak będzie.

g
grzeg
23 stycznia, 11:53, Eh:

Macie swój PiS ,wszystko zamkną po mału nie martwcie się tam gdzie ruch i biznes prywatny :) najlepsze miejsce w Krakowie

23 stycznia, 12:11, :D:

Tak, "po mału"... a może nawet "po dużu".

Co ma PiS do rzeczy? Przecież to nonsens.

:D
23 stycznia, 11:53, Eh:

Macie swój PiS ,wszystko zamkną po mału nie martwcie się tam gdzie ruch i biznes prywatny :) najlepsze miejsce w Krakowie

Tak, "po mału"... a może nawet "po dużu".

K
Koko202
23 stycznia, 11:53, Eh:

Macie swój PiS ,wszystko zamkną po mału nie martwcie się tam gdzie ruch i biznes prywatny :) najlepsze miejsce w Krakowie

Że nie ma śniegu też wina PiS? To jest chore.Jest prywatny właściciel od kilkunastu lat.Z drugiej strony spółka najemców,z trzeciej strony konserwator miejski,gdzie rządzi Majchrowski,a w Radzie ma większość PO.Gdzie tu PiS?

M
Menda
23 stycznia, 11:04, Gość:

Jakie obiekty kulturalne? Pijaństwo i wulgaryzmy oraz żadni tam krakowianie

Pani/panu tez nie długo internet odłącza i tydzień spokoju ,jak przeszkadzają takie rzeczy to chyba ktoś tu jest aspoleczny ,zza firany pewnie się tylko patrzysz i po policję dzwonisz

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3