Kraków. Kurator oświaty Barbara Nowak krytykuje "Dziady" Mai Kleczewskiej. Teatr Słowackiego: Sztuka zawsze korespondowała z czasami

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Wojciech Matsuik, K.Dobuszynski
Udostępnij:
Cztery dni po premierze "Dziadów" w reżyserii Mai Kleczewskiej na stronie krakowskiego kuratorium pojawiło się stanowisko Małopolskiej Kurator Oświaty krytykujące sztukę Teatru Słowackiego. Barbara Nowak zwraca się w nim do dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców, odradzając udziału w spektaklu i uzasadniając, że ten "zawiera i promuje treści, które pozostają w jawnej sprzeczności z celami wychowania młodych Polaków określonych w preambule Prawa Oświatowego".

"Dziady anno domini 2021 będą przedstawieniem o Polsce” - zapowiadał spektakl Teatr im. Słowackiego. I rzeczywiście, na zawołanie Guślarza na obrzęd dziadów schodzi się cała Polska, od prawa do lewa: w dresiarskich koszulkach, z kibicowskim szalikiem, w tęczowym T-shircie, chasydzkich czapkach, chustach z bazaru i sukni glamour. Między tymi światami jest on, Konrad, a właściwie ona, bo Konrad jest kobietą (w tej roli Dominika Bednarczyk). Maja Kleczewska sięgając po dzieło historii literatury, postanowiła nakreślić współczesny portret Polski, nie pomijając takich tematów, jak strajk kobiet, grzechy Kościoła, kryzys migracyjny, a przede wszystkim - podzielona Polska.

Interpretacja „Dziadów” Adama Mickiewicza, jest swobodną emanacją poglądów środowiska, które pragnie kształtować spojrzenie społeczne na współczesną Polskę nie z troską, miłością należną Ojczyźnie, lecz z nienawiścią do jej rodowodu historycznego, do tożsamości narodu ugruntowanego na fundamencie tradycji cywilizacji łacińskiej. Ten spektakl zawiera i promuje treści, które pozostają w jawnej sprzeczności z celami wychowania młodych Polaków określonych w preambule Prawa Oświatowego - napisała we wtorek 23 listopada 2021 roku na stronie internetowej Kuratorium Oświaty w Krakowie Barbara Nowak.

Jej zdaniem spektakl ten "zawiera interpretacje nieadekwatne i szkodliwe dla dzieci i uczniów, które nie wpisują się w cele systemu oświaty". W związku z tym, zwracając się do dyrektorów szkół, nauczycieli oraz rodziców, odradziła organizowania wyjść dzieci i młodzieży na ten spektakl. Do stanowiska Małopolskiej Kurator Oświaty Teatr Słowackiego odniósł się w oficjalnym oświadczeniu.

Konrad jest kobietą, ale nie to jest najważniejsze. Marcin Kalisz o "Dziadach"

„Dziady” – jak każde dzieło sztuki – poddawane były wielu twórczym interpretacjom, inscenizacje „Dziadów” zawsze korespondowały z czasami, w których były wystawiane. W tym wypadku reżyserka bardzo uważnie podeszła do lektury dzieła Mickiewicza i przefiltrowała je przez polską teraźniejszość. Nie dopisując nic autorowi, podążając za myślą jego i prof. Marii Janion, nie szukając prostych rozwiązań, łatwych diagnoz politycznych, czy tanich prowokacji. Maja Kleczewska powierzyła rolę Konrada kobiecie, nie odbierając nic oryginałowi, odkrywając za to nowe sensy. Mówiona przez nią Wielka improwizacja - bez zmian w tekście, bez żadnych dodatkowych efektów, mówiona samotnie na pustej scenie - brzmi dziś niezwykle mocno i dobitnie. W naszym mniemaniu powstał spektakl mądry, odważny, we wnikliwy sposób dialogujący zarówno z tekstem Mickiewicza, jak i z otaczającą nas rzeczywistością. Spektakl, z którego jesteśmy dumni - czytamy w nim.

- Teatr jest przestrzenią spotkania i dialogu. Głęboko wierzymy, że właśnie tworząc spektakle, oglądając je, dyskutując o nich, a nawet kłócąc się na ich temat, tworzymy wspólną przestrzeń wzajemnego zrozumienia i empatii. Dlatego gorąco zapraszamy wszystkich na „Dziady”. Zapraszamy do dyskusji, do wyrażenia własnej opinii, do wspólnego namysłu nad myślami i interpretacjami płynącymi z tego wielkiego, polskiego dramatu - podsumowuje Teatr.

Zwróciliśmy się z pytaniami do Małopolskiej Kurator Oświaty o szczegóły jej stanowiska, w tym o konkretne elementy sztuki, które jej zdaniem są nieodpowiednie, jakie środowisko ma na myśli pisząc, że ta interpretacja "Dziadów" jest "swobodną emanacją jego poglądów", a także o to, czy będzie wyciągać konsekwencje wobec szkół, które jednak pójdą na spektakl. Okazało się, że Barbara Nowak przebywa na urlopie, ale zapewniła nas, że wkrótce na ten temat wypowie się bardziej szczegółowo.

Współpr. Małgorzata Mrowiec

Łozińska i Melcer o rolach w filmie pt. "Lokatorka"

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Kurator oświaty Barbara Nowak krytykuje "Dziady" Mai Kleczewskiej. Teatr Słowackiego: Sztuka zawsze korespondowała z czasami - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakus
Mickiewicz to się już chyba w grobie przewraca
a
alex
To akurat jest oczywiste, że spektakl o takim nasyceniu współczesnymi znaczeniami nie powinien być serwowany dzieciom.

Dajmy dzieciom czas na przeżycie spokojnego dzieciństwa!

Jeszcze się "nacieszą" polityką jak nieco dorosną. Nacieszą się do urzygania, bo teraz wszystko jest polityczne.
Dodaj ogłoszenie