Kraków. Miało powstać centrum tenisowe, a otwierają...

Kraków. Miało powstać centrum tenisowe, a otwierają gigantyczny klub fitness [WIZUALIZACJE, ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Największy w Krakowie klub fitness 10 września zostanie otwarty na obiektach KS Grzegórzecki przy al. Pokoju. W obiekcie znajdzie się m.in. ogromna siłownia,
1/39
przejdź do galerii

Największy w Krakowie klub fitness 10 września zostanie otwarty na obiektach KS Grzegórzecki przy al. Pokoju. W obiekcie znajdzie się m.in. ogromna siłownia, a także sale do ćwiczeń.
©Fot. Andrzej Banaś. Wizualizacja: Platinium

Krakowianie dziesięć lat czekali na centrum sportu na Grzegórzkach. Zamiast niego 10 września zostanie tam otwarty... największy klub fitness w mieście.
Klub Fitness na Grzegórzkach będzie kolejnym obiektem sieci Platinium. Największa będzie w nim siłownia, działająca na komercyjnych zasadach.

Zupełnie inne były początkowe plany. Miasto oddało bowiem teren w wieczyste użytkowanie KS Grzegórzecki, aby powstało tam centrum sportowe o profilu tenisowym, bowiem to sztandarowa dyscyplina klubu z Grzegórzek. Prezes Wojtasik zapowiadał, że powstanie tam jeden z największych ośrodków w Europie do organizacji np. mistrzostw świata w squashu. Nowe obiekty miały powstać w 2012 r. Od początku inwestycji towarzyszyły jednak perturbacje związane m.in. z brakiem funduszy. Miasto wydłużało termin zakończenia prac. Ostatni był w 2015 r. Wciąż nie rozstrzygnięto, czy miasto będzie naliczać kary za niedotrzymanie tego terminu. Zdaniem prezesa Wojtasika wszystko jest w porządku, bowiem 2015 r. obiekt został zakończony w stanie surowym.

Prezes KS Grzegórzecki podkreśla też, że hala będzie wielofunkcyjna, ponieważ wyznaczono tam również miejsca do gry w squasha i tenisa stołowego.

Okoliczni mieszkańcy mówią, że klub fitness się przyda, ale na gminnym terenie widzieliby przede wszystkim ogólnodostępne, darmowe boiska.


W 2008 roku miasto oddało Klubowi Sportowemu Grzegórzecki teren pod budowę centrum sportów. Po 10 latach zostanie tam otwarty... największy klub fitness w Krakowie. Okoliczni mieszkańcy przyznają, że będzie gdzie poćwiczyć, ale zwracają też uwagę, że miejską działką zawładnie komercja.

Teren przy al. Pokoju 16 miasto przekazało KS Grzegórzecki w wieczyste użytkowanie na 99 lat, aby klub się tam rozwijał. Plan był taki, że wybudowany zostanie ośrodek sportowy do squasha, badmintona, tenisa ziemnego i stołowego.

- Centrum ma szansę stać się jednym z największych ośrodków tego typu w Europie, dogodnym do organizacji np. mistrzostw świata w squashu - zapowiadał Bogdan Wojtasik, prezes KS Grzegórzecki.

Minęło 10 lat i duże banery zapraszają 10 września na otwarcie przy al. Pokoju, ale największego w mieście klubu fitness sieci Platinium o powierzchni aż 4,5 tys. mkw. Właśnie trwają prace wykończeniowe tej atrakcji, która powstanie w hali wybudowanej dla potrzeb centrum sportu. W środku zostaną też wydzielone miejsca do gry w squasha i tenisa stołowego, ale będą stanowić uzupełnienie do głównej działalności, czyli wielkiej siłowni.

- Znalezienie inwestora w postaci firmy Platinium to był cud. Dzięki temu nikt nie będzie mówił, że w centrum miasta powstał kolejny „szkieletor” - podkreśla prezes Wojtasik. - Hala będzie wielofunkcyjna z wieloma atrakcjami - dodaje.

Prezes Wojtasik zwraca uwagę na ogromne perturbacje, jakie od początku towarzyszyły inwestycji. Miasto oddało w 2008 r. teren klubowi, pod warunkiem, że przedsięwzięcie zostanie zrealizowane do maja 2012 r. Najpierw zbankrutował jednak prywatny inwestor, który wyłożył 2,5 mln zł na budowę. Liczył, że w zamian postawi apartamentowce lub biurowce przy al. Pokoju. Nic z tego nie wyszło, a klub musiał spłacić długi wierzycielom inwestora. Rada Miasta zgodziła się na przedłużenie terminu zakończenia budowy do listopada 2012 r., bo klubowi udało się zaciągnąć 7,5 mln zł kredytu na inwestycję. Później okazało się, że hala, która miała zostać zbudowana przy wjeździe na teren od ul. Fabrycznej, weszłaby na 5 metrów w drogę, którą zaplanowali tam urzędnicy. Klub musiał więc zmienić projekt i przenieść halę w głąb terenu. Rada Miasta znów zgodziła się przedłużyć termin, do grudnia 2013 r., ale i to nie pomogło. Ostatni termin wyznaczono na marzec 2015 roku. I zdaniem klubu został dotrzymany, bowiem w tym czasie obiekt został ukończony w stanie surowym zamkniętym. Miasto miało inne zdanie i chciało naliczać dodatkowe opłaty za niewykonanie obiektu w terminie. - Odwołaliśmy się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zinterpretowało decyzję na naszą korzyść. Teraz Urząd Miasta ponownie rozpatruje tę sprawę - mówi prezes Wojtasik. - Przy takim obciążeniu bardzo ciężko było znaleźć dofinansowanie na dokończenie obiektu. Na szczęście udało się to zrobić dzięki współpracy z firmą Platinium - dodaje.

Poprosiliśmy o komentarz magistrat w tej sprawie, czekamy na odpowiedź.

W sprawie dokończenia inwestycji i zaadaptowania budynku na klub fitness KS Grzegórzecki porozumiał się z firmą Platinium w 2017 r.

Prezes Wojtasik koszt całej inwestycji szacuje na ok. 30 mln zł. Sama budowa hali w stanie surowym pochłonęła 15 mln zł. KS Grzegórzecki miał na to pieniądze z kredytów, które teraz będzie spłacać, dzięki podnajęciu firmie Platinium powierzchni pod klub fitness. Kolejne miliony trzeba było znaleźć na wykończenie obiektu i to się udało dzięki współpracy z Platinium.

- Będziemy mieć blisko do największej siłowni w mieście, ale nie każdego na to stać. Skoro to teren gminny, to powinno też tu powstać np. darmowe, ogólnodostępne boisko w stylu „orlika”. Kiedyś było tu też pełnowymiarowe boisko piłkarskie, którego część wykorzystano na nowe inwestycje - zwraca uwagę pan Janusz, jeden z okolicznych mieszkańców.

Prezes Wojtasik wyjawia, że jest plan, by w przyszłości, jak znajdą się fundusze, parkingi i infrastrukturę drogową schować pod ziemię, a u góry rozwijać boiska. Natomiast KS Grzegórzecki zamierza reaktywować seniorską sekcję piłkarską, która swoje mecze rozgrywałaby na wynajmowanym stadionie KS Podgórze przy ul. Dekerta.

Będzie można ćwiczyć i oglądać filmy



Klub Fitness Platinium przy al. Pokoju 16 będzie największym tego typu obiektem w Krakowie. Wejście wyznaczono od al. Pokoju. Tam też znajdzie się wjazd dla samochodów. Będzie można je zostawić na parkingu na ponad 100 miejsc. W budynku klubu fitness ma się wchodzić do strefy szatni: dla mężczyzn na parterze, dla kobiet - na pierwszym piętrze. W głównej sali znajdzie się gigantyczna siłownia i miniboisko do piłki nożnej. Dodatkowe funkcje zaplanowano po bokach głównej sali. Z jednej strony, na poziomie 0 wyznaczono dwa boiska do gry w squasha. Na górze zaplanowano natomiast Cinema Cardio, czyli salę, na której będzie można biegać na bieżniach i przy tym oglądać filmy.

W drugiej bocznej strefie na poziomie 0 zaplanowano siłownię retro oraz strefę do gry w tenisa stołowego. Na górze wyznaczono sale do ćwiczeń fitness i strefę maszyn izotonicznych. W kompleksie znajdą się też m.in. dwie sauny suche. Od 10 do 12 września odbędą się dni otwarte, w ramach których wstęp będzie bezpłatny dla każdego.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:


Komentarze (25)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
tylko się cieszyć

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Nie wiem w czym problem. Klub nie mógł znaleźć inwestora i to miejsce stałoby puste niszczejąc, ale znalazło się Platinium - tylko się cieszyć. Można mieć jedynie pretensje do władz miasta że...rozwiń całość

Nie wiem w czym problem. Klub nie mógł znaleźć inwestora i to miejsce stałoby puste niszczejąc, ale znalazło się Platinium - tylko się cieszyć. Można mieć jedynie pretensje do władz miasta że wydzierżawiło ten teren klubowi KS Grzegórzecki zamiast zagospodarować go tak jak chcieli mieszkańcy zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A co dzieje się ze szkieletorem przy ul Tynieckiej ?

podobno (gość)

Zgłoś naruszenie treści

miało tam być centrum leczenia b. policjantów ...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Z centrum fitness mogą skorzystać liczni z kortów tenisowych lub boisk tylko nieliczni wybrańcy

hh (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

Dobra decyzja. Z centrum fitness mogą skorzystać liczni z kortów tenisowych lub boisk tylko nieliczni wybrańcy

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A mogło być blokowisko !

Azorzanin (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Magia

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
szkieletor to idealny symbol władzy majchra

janek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

i jego gangu urzędasów wyznających hasło "nie da się"

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dramat

Mieszkaniec (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9

Od lat prezes nisczyl klub Grzegorzecki, zrobił sobie z niego własne podwórko! Zniszczyć klub w którym każdy młody chłopak zaczynał kopać w piłkę i była to dla niego wielka frajda że na treningi...rozwiń całość

Od lat prezes nisczyl klub Grzegorzecki, zrobił sobie z niego własne podwórko! Zniszczyć klub w którym każdy młody chłopak zaczynał kopać w piłkę i była to dla niego wielka frajda że na treningi przychodzi czy koszulkę dostanie. Ale z tego Pan prezes pieniazkow nie miał to sobie hale odwalil..."KS Grzegorzecki 1924" panie wojtasik to dla większości całe dzieciństwo które pan zniszczyl, ale wspomnień Pan nie odbierze... zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Do mieszkanca

Anonim (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6

Chciał tenisa bo przecież w piłkę grać nie umiał nigdy,)) widać tenis też ciężko szedł to siłownia będzie ciekawe co dalej

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
news

krk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7

PLATINIUM ...... GIBAŁY..... szok.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Głupota

LOS (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

Buraki,podgoleni,oszolomy musze miec gdzie podrywac i niby trenowac.Gratuluje glupoty i byznes hamerykanski z Motgan bankiem na czele

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Chyba jednak to porażka. I to wielka

nemo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 14

Tenis to nie siłownia. Siłownie powstają jak grzyby po deszczu, a kortów otwartych i krytych brakuje na potęgę. Zamiast stworzyć wreszcie ośrodek tenisowy na miarę co najmniej europejską mamy...rozwiń całość

Tenis to nie siłownia. Siłownie powstają jak grzyby po deszczu, a kortów otwartych i krytych brakuje na potęgę. Zamiast stworzyć wreszcie ośrodek tenisowy na miarę co najmniej europejską mamy następny fitnesowy "hipermarket". Dla mnie to porażka.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
3,2,1,... i wybory

KRK (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

Miasto lekką ręką oddaje klubom sportowym swoje tereny (Cracovia, Wisła...). Co transakcja, to afera. Z takim gospodarzeniem, to Kraków wyniesie się z Krakowa z braku terenów.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? [FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? [FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Porozmawiaj z Rybką MiniMini na żywo na ekranie!

Porozmawiaj z Rybką MiniMini na żywo na ekranie!

Wybieramy MISTRZÓW URODY w Małopolsce - GŁOSOWANIE

Wybieramy MISTRZÓW URODY w Małopolsce - GŁOSOWANIE

Ustawa tytoniowa: To jest wojna o ludzkie życie, a zarazem wielkie pieniądze

Ustawa tytoniowa: To jest wojna o ludzkie życie, a zarazem wielkie pieniądze