Kraków. Miasto buduje blok komunalny na Fredry, mieszkańcy protestują

Piotr Ogórek
Miejsce, gdzie miasto chce budować blok komunalny przy ulicy Fredry Aneta Żurek
Przy ulicy Fredry w Krakowie ma powstać blok komunalny na 46 mieszkań. Okoliczni mieszkańcy protestują, bo uważają, że inwestycja zostanie zrealizowana zbyt blisko ich mieszkań, zabierze tereny zielone, a do tego nie byli informowani o całym postępowaniu jako strona, chociaż graniczą bezpośrednio z działką, na której będzie realizowana miejska inwestycja. Mieszkańcy, jak również Rada Dzielnicy IX Łagiewniki-Borek Fałęcki, apelowali do miasta, aby blok powstał kawałek dalej, też przy ulicy Fredry, na innej gminnej działce. Urzędnicy jednak wydali już pozwolenie budowlane, a na gruncie wskazanym przez mieszkańców rozważają kolejne mieszkania komunalne.

Budynek komunalny ma powstać na działce pomiędzy blokami pod adresami Fredry 4e, 4f, 8, 14b i 14e. Teraz znajduje się tam niewielki budynek, który zostanie wyburzony. To jeden z nielicznych zielonych terenów w tej części Łagiewnik. Aktualnie często służy jak dziki parking. Projekt budowlany przewiduje, że powstanie tu 46 mieszkań i tyle samo miejsc parkingowych - 31 naziemnych (w tym 5 dla osób niepełnosprawnych) i 15 w garażu podziemnym.

- Powstanie czterokondygnacyjny blok i zieleń urządzona. Wszystkie elementy infrastruktury będą dostępne także dla okolicznych mieszkańców. Wartość kontraktu to 8,8 mln zł – mówi Jan Machowski, rzecznik Zarządu Inwestycji Miejskich, który odpowiada za inwestycję. Dodaje przy tym, że miasto dysponowało decyzjami dla dwóch bloków w tym rejonie. - Jednak z uwagi na istniejącą tam już zabudowę postanowiono o realizacji tylko jednego bloku – mówi Machowski.

Protest i petycja

Mieszkańcy nie zgadzają się jednak na taką zabudowę tuż pod ich oknami. Napisali petycję do władz miasta o odstąpienie od budowy i zmiany lokalizacji. - Brak infrastruktury drogowej oraz zwiększenie ruchu kolejowego po uruchomieniu nowej łącznicy kolejowej Kraków Zabłocie – Kraków Krzemionki spowodowało, że sytuacja na ul. A. Fredry jest dramatyczna, tworzą się kilkusetmetrowe korki, a wyjazd z tej okolicy czasami trwa nawet kilkanaście minut – czytamy w petycji, pod którą podpisało się ok. 300 osób.

Dalej zwracają uwagę na brak odpowiedniej liczby miejsc parkingowych, niedostatek terenów zielonych. - Jedyne drzewa jakie jeszcze pozostały przy ul. A. Fredry znajdują się na działkach przeznaczonych pod budowę budynku komunalnego – piszę mieszkańcy. Podkreślają, że nie chodzi o komunalną funkcję bloku, tylko dogęszczanie tej części miasta.

Jak mocno zabudował się Kraków? [PORÓWNAJ ZDJĘCIA]

Inna lokalizacja? Tak, ale nie w zamian, a na dodatkowe bloki

Mieszkańcy zaproponowali natomiast, aby mieszkania komunalne wybudować kawałek dalej, również przy ulicy Fredry, ale bliżej przejazdu kolejowego. W tej sprawie uchwałę podjęła także rada dzielnicy IX, która poparła pomysł.

- Lokalizacja wskazywana przez mieszkańców i radę dzielnicy IX oczywiście też jest brana pod uwagę na potrzeby inwestycji mieszkaniowych miasta. Nie jest wykluczone, że również w tej lokalizacji będziemy w przyszłości budowali budynek z mieszkaniami komunalnymi – zaznacza Jan Machowski.

Urzędnicy jednak nie przejęli się apelami mieszkańców i 13 listopada wydali pozwolenie na budowę bloku przy Fredry. Decyzja nie jest jeszcze ostateczna, bo mieszkańcy się od niej odwołali. Zwracają przy tym uwagę, że nie byli odpowiednio informowani przez urzędników o całym postępowaniu. Ci ripostują, że informowali mieszkańców z adresów Fredry 4e, 4f, 8, 14b i 14e.
Pisma urząd wysyłał 4, 19 i 24 października oraz 6 listopada. Tyle, że w jednym przypadku zostali poinformowani nie mieszkańcy czy wspólnota mieszkaniowa, ale firma, która pełni rolę administratora dla wspólnoty. A ona nie jest stroną w sprawie.

Urzędnicy przekonują, że mieszkańcy mogli wpływać na projekt budowlany. - Nieprawdą jest, aby osoby powiadomione o wszczęciu postępowania nie zdążyły przesłać uwag. Tych wpłynęło wiele, a odpowiedzi na nie znalazły się w pozwoleniu budowlanym – mówi dyrektor wydziału architektury, Jadwiga Warat-Hapońska.

Ludzie nie chcą bloków komunalnych

To nie pierwszy raz, gdy ludzie protestują przeciwko budowie mieszkań komunalnych. Prawie zawsze, oficjalnie lub w bardziej zawoalowany sposób, pada argument, że wprowadzą się ludzie z marginesu i okolica zrobi się nieprzyjemna. Ostatnio było tak chociażby przy protestach w związku z budową mieszkań komunalnych przy ul. Wańkowicza, o czym pisaliśmy w sierpniu.

- Odsyłam chociażby na Mały Płaszów, gdzie powstał podobny blok, jak teraz planowany jest na Fredry. Też były protesty i argumenty, że przyjdzie patologia. Blok powstał w 2016 roku. Nic się tam nie dzieje. Mieszkają normalni ludzie, starsi czy samotnie wychowujący dzieci, osoby, którym się nie powiodło w życiu. My, jako gmina jesteśmy zobowiązani pomagać takim ludziom – tłumaczy Jan Machowski.

Mieszkania komunalne. Co buduje miasto?

Największą obecnie inwestycją mieszkaniową za którą odpowiada ZIM jest osiedle 10 bloków budowane w rejonie ulic Przyzby i Zalesie. Inwestycja jest dofinansowana przez Bank Gospodarstwa Krajowego na łączną kwotę ok. 15 mln zł. Cała inwestycja jest warta 44 mln zł. W ramach pierwszego etapu powstają 4 budynki mieszkalne i jeden mieszkalno-usługowy z miejscem na żłobek i bibliotekę. Łącznie w 5 blokach znajdzie się 179 mieszkań. Oddanie do użytku tego etapu inwestycji zaplanowane jest na jesień 2019 roku.

Z kolei drugi etap zadania to 178 mieszkań o łącznej powierzchni ponad 7200 mkw. Realizacja rozpoczęła się w czerwcu tego roku.

W ramach osiedla zostanie zaaranżowana zieleń, powstaną miejsca postojowe, a w ramach kompleksu mieszkaniowego, do 2021 roku powstanie Ośrodek Ruczaj – nowe miejsce spotkań dla mieszkańców dzielnicy VIII.

Drugi pod względem wielkości projekt mieszkaniowy miasta to wspomniane osiedle Wańkowicza. Budowa rozpoczęła się latem tego roku, a zakończy do 2021 roku. Łącznie w 7 budynkach znajdzie się 165 mieszkań o łącznej powierzchni ponad 6900 mkw. W ramach inwestycji powstanie 97 miejsc postojowych, w tym 9 stanowisk dla osób niepełnosprawnych.

Prawie 44 proc. terenu inwestycji to zieleń urządzona. Zarówno plac zabaw, zieleń, miejsca postojowe jak i układ drogowy będą ogólnodostępne także dla okolicznych mieszkańców.

Wartość kontaktu wraz z układem drogowym to 30 mln zł. Obecnie prace są już prowadzone na wszystkich 7 budynkach. Wykonawca zakłada, że za rok 4 z bloków powinny być w stanie surowym, wytyczone będą i utwardzone drogi oraz zrealizowane wszystkie instalacje podziemne.

W 2016 roku został oddany do użytku blok komunalny przy ul. Mały Płaszów (48 mieszkań), a wcześniej osiedle Magnolia (blisko 300 mieszkań) oraz 82 mieszkania przy ul. Łazy.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Miasto buduje blok komunalny na Fredry, mieszkańcy protestują - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

u
uber

...100 razy lepszy Wietnamczyk niż.......ty

b
bibi

Bezczelny jest komentarz miasta jakoby mieszkańcy protestowali przeciwko bloku komunalnemu bo boimy się takiego towarzystwa. Każdy kto uczestniczył w zebraniu dotyczącym budowy tego bloku słyszał, że mieszkańcy uważają, że tam nie ma miejsca na jakąkolwiek inwestycje. Kto nie wierzy niech przyjdzie i zobaczy dlaczego tak uważamy. Dodatkowo jest tam problem z drogą, a na Fredry nie ma miejsc parkingowych z czego chętnie korzysta straż miejska wystawiając kolejne mandaty. Pani Janina Pokrywa na zebraniu powiedziała, że będą odpowiadać na pytania mieszkańców i proszą o wysyłanie ich drogą mailową. Nie odpowiedziała na żadne z moich pytań. Hipokryzja urzędników jak dla mnie sięgnęła zenitu. Ktoś zapomina, że tereny miejskie to nasza wspólna własność, a nie własność urzędników i powinniśmy o nich decydować sami. Kto lepiej wie co powinno powstać w dzielnicy niż Rada Dzielnicy i jej mieszkańcy? Dlaczego nikt nie wziął pod uwagę opinii Rady Dzielnicy?

g
gosc

Miejscowy ćwok, niech się dowartościowuje jak mu lepiej .

P
Penelopka

Klasyczne rymowanki cioty spod celi....lubisz faluska w brązowe oczko......heeeeeee....

G
Gość

cieciu krakowski produkować na swoją mikro polsko-krakowska skalę? Aż strach pomyśleć co też mogliby w tym temacie wymyślić wasi spece od ekonomii.... Polska mogłaby np produkować piasek i importować go na Sacharę, albo wozić suchy lód na Biegun Północny. A reszta świata będzie sobie spokojnie pracować zza biurek.

G
Gość

karawana jedzie dalej. Znasz takie porzekadło polsko-krakowska stonko ziemniaczana, której się wydaje, że jest pępkiem świata?

K
Krakauer

Wlasnie dla tego sie wami brzydzimy. Ty natomiast zdechniesz w swoim ? zelbetonowym pudelku, z dala od srodmiescia.

m
między wierszami

"Budynek komunalny ma powstać na działce (...) Aktualnie często służy jak dziki parking."

A potem:

"Dalej zwracają uwagę na brak odpowiedniej liczby miejsc parkingowych"

Hmmm...
Z tego, co można przecyztać blok komunalny bedzie miał ilość miejsc parkingowych 1:1 na mieszkanie.
Ile maja bloki protestujących?

K
Krakauer

Tego rodzaju budynkow nie powinno sie wiecej budowac, bo i poco ? Dosc mamy juz w Krakowie wsiowej patologi. Jezeli juz to budowac takie bloki na Kurdwanowie lub Nowej Hucie, bo tam nie beda nikomu przeszkadzac, a swietnie wpasuja sie w miejscowy koloryt.

p
pan kleks

.

p
prezydęt

podesłać mi wszystkich na plac Wszystkich Świętych 3-4

H
Henryk

Kurdwanów i tak już został przez miasto spisany na straty...
Powoli osiedlają się tam także Wietnamczycy i inni dziwni przybysze z Azji.

a
alesz

Uzasadnienie protestu przeciwko nowej zabudowie w rzeczywistości tylko tym, że nie chce się mieć nowych sąsiadów, jest zwyczajnie bezmyślne i infantylne. Naturalnie, nie nadaje się zupełnie do użycia w ewentualnej urzędowej odmowie pozwolenia, a instancja odwoławcza (wojewoda) musiałaby ją odrzucić, jako prawnie niezasadną (a w dodatku upomnieć urząd, który taką odmowę by wydał).

g
gość

"mieszkańcy. Podkreślają, że nie chodzi o komunalną funkcję bloku, tylko dogęszczanie tej części miasta."

a
ahahahaha

uhuhuahahahaha uśmiałem się i popłakałem :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3