Kraków. Miasto przyznaje się do porażki parkingowej. Spółka Miejska Infrastruktura do likwidacji

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Kraków ma tylko cztery parkingi typu P&R. Zapotrzebowanie jest o wiele większe, światełka w tunelu na razie nie widać Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Wiceprezydent Andrzej Kulig zapowiedział, że „eksperyment” w postaci spółki Miejska Infrastruktura trzeba zakończyć. Przyznał też, że polityka parkingowa miasta to klęska. Bo tak trzeba wprost nazwać budowę zaledwie trzech parkingów park and ride w ciągu pięciu lat.

- Ponieśliśmy klęskę - tak wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig wypowiedział się ostatnio o parkingowej polityce miasta. Dodał, że zlikwidowana powinna zostać spółka Miejska Infrastrukturą, która jest odpowiedzialna za zarządzanie strefą płatnego parkowania (SPP) oraz za budowę parkingów. Spółka została powołana w 2014 roku. Przez pięć lat zbudowała zaledwie trzy parkingi. Jak podkreślił wiceprezydent, ten „eksperyment” trzeba zakończyć. Decyzję o likwidacji spółki podejmą radni, którzy od dawna mówili już o takim rozwiązaniu. Zadania likwidowanej spółki mogłyby przejąć istniejące już jednostki miejskie.

W zeszłym tygodniu Jacek Majchrowski uzyskał absolutorium z wykonania budżetu za rok 2018 oraz otrzymał wotum zaufania od większości rady miasta. Jednak nawet radni z klubów, którzy udzielili mu poparcia - Koalicja Obywatelska i Przyjazny Kraków, wytykali prezydentowi różne niedociągnięcia. Wśród nich prym wiodła polityka transportowa i związane z nią inwestycje, a raczej ich brak.

Radni krytykują, władze sypią głowę popiołem

- Od dłuższego czasu toczy się dyskusja o podniesieniu cen za postój w strefie płatnego parkowania. Z kolei w strategii miasta jest określony cel, że mamy mieć ponad 4 tys. miejsc na parkingach park and ride (P&R) do 2030 r. Zgadzam się, żeby podnieść opłaty, ale wtedy, kiedy będzie mieć te 4 tys. miejsc. Teraz tempo budowy parkingów jest dramatyczne - mówi radny Wojciech Krzysztonek (KO).

Jeszcze mocniej politykę miejską skrytykował Mariusz Kękuś (PiS). - Najtragiczniejsza sytuacja jest w dziale transport i łączność. Z 496 mln zł wydatków na inwestycje, zrealizowano zadania za 170 mln zł, czyli co trzecie. To jest droga donikąd - grzmiał radny na sesji absolutoryjnej.

Mariusz Kękuś podkreśla, że na wszystkich parkingach wybudowanych w mieście w ostatnich 8 latach jest niecałe 650 miejsc parkingowych. - Do Krakowa dziennie wjeżdża 250 tys. samochodów. To jest kpina, co my chcemy zatrzymać? W takiej sytuacji kompletnie nie opłaca się budować parkingów. Trzeba zmienić strategię. Budować na obrzeżach, a nie w centrum - mówi radny.

Nawet szef prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków uznał, że Kraków ma słabą realizację inwestycji parkingowych i transportowych. - Pan prezydent musi zwrócić większą uwagę na ten problem - zaznaczył Rafał Komarewicz.

Władze Krakowa, dość niespodziewanie, przyznały się do porażki. - Ponieśliśmy klęskę, z wielu różnych powodów. Nie mam zamiaru ukrywać tej rzeczywistości - stwierdził wprost wiceprezydent Andrzej Kulig, od grudnia 2018 odpowiedzialny za politykę inwestycyjną w Krakowie. - Powinniśmy być konsekwentni w budowaniu parkingów P&R w kluczowych miejscach, żeby mieszkańcy pozostawiali samochody i przesiadali się do komunikacji miejskiej. To wielkie zadanie, ale musimy się z nim zmierzyć - dodał Andrzej Kulig. Następnie stwierdził, że likwidacji powinna ulec spółka MI. - Eksperyment, który mam nadzieję dzięki państwu radnym będzie dobiegał końca, związany z dotychczasowym kształtem funkcjonowania spółki, da szansę na inną realizację (polityki parkingowej - red) - zaznaczył.

To pierwsza tak jednoznaczna opinia ze strony najwyższych władz Krakowa. Hasło zostało rzucone, ale na razie nie ma pomysłu, jak wyglądałby koniec spółki i jakie podmioty przejęłyby jej zadania. Jeśli dojdzie do likwidacji MI, to pion odpowiedzialny za kontrolę strefy parkowania trafi zapewne do Zarządu Dróg Miasta Krakowa, skąd został zresztą wydzielony kilka lat wcześniej. Nie wiadomo natomiast, co z działem budowania nowych parkingów. Choć tu naturalnym miejscem wydaje się Zarząd Miejskich Inwestycji.

- Dział odpowiedzialny za strefę parkowania, wydawanie abonamentów postojowych, itp., przejdzie zapewne do ZDMK. Zwłaszcza że bezpośrednio zarządzającym strefą jest właśnie zarząd dróg. Dla Miejskiej Infrastruktury było to zadanie zlecone - uważa Bartosz Piłat z Zarządu Transportu Publicznego.

Likwidacja czy restrukturyzacja?

Radni, choć pomstują na MI, też pomysłów na razie nie mają. Wojciech Krzysztonek mówi, że być może spółkę trzeba restrukturyzować i dać jeszcze jedną szansę. - Ale radykalne działania są potrzebne, bo dotychczasowa formuła się wyczerpała. MI nie podołała i chleba nie będzie z tej mąki - mówi radny.

Z kolei radny Kękuś zaznacza, że jest przeciwnikiem działań rewolucyjnych i pod wpływem emocji. - Bo to nie jest tak, że spółkę zlikwidujemy i zaczniemy od razu budować więcej parkingów. Trzeba zwiększyć tempo budowy. W tym momencie średnio na rok powstaje ok. 100 miejsc parkingowych - mówi Mariusz Kękuś. Jego zdaniem trzeba zastanowić się nad nowymi rozwiązaniami, jak chociażby partnerstwo publiczno-prywatne czy porozumienia z ościennymi gminami. - Przy obecnym tempie budowy to po prostu nie ma sensu. Jeśli prezydent zauważył klęskę swojego programu, a ma nowe rozwiązanie, to ja się chętnie nad nim pochylę - kwituje radny.

Koszty są, efektów brak

Koszty funkcjonowania gminnej spółki Miejska Infrastruktura w ubiegłym roku wyniosły ponad 13 mln zł. Z tego ponad 12 mln zł to wynagrodzenie za zarządzanie strefą płatnego parkowania, z której roczne wpływy wyniosły ponad 54 mln zł. Problem w tym, że spółka nie realizuje tego, do czego miała być powołana, czyli budowy parkingów. Do chwili obecnej wybudowała zaledwie trzy parkingi P&R (Kurdwanów, Bieżanów i Mały Płaszów), które w sumie mają 442 miejsca postojowe.

W 2017 r. wpływy ze strefy płatnego postoju przyniosły prawie 56 mln zł, a w tym czasie otwarto tylko jeden P&R w Kurdwanowie (za 3,7 mln zł). W zeszłym roku, na początku stycznia, oddano do użytku P&R Bieżanów (za 4,3 mln zł). W połowie 2018 r. na stanowisku prezesa MI Pawła Skrzypca zastąpił Andrzej Wałkowicz. Nadal nie ma jednak postępów. Spółka nie poradziła sobie z budową w terminie parkingu P&R w Małym Płaszowie za 4 mln zł. Inwestycja miała być skończona w listopadzie 2018 r. Udało się dopiero w kwietniu tego roku.

FLESZ - Którzy kierowcy są najbardziej niebezpieczni?

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Miasto przyznaje się do porażki parkingowej. Spółka Miejska Infrastruktura do likwidacji - Gazeta Krakowska

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pietrek

Panowie, ustalcie może zeznania, ponieważ wg innych źródeł do miasta może wjeżdżać od 400 do 500 tysięcy samochodów dziennie.

K
Kk

CBA ABW powinno byc w mieście. Zarząd komisaryczny.

O
Oli
2019-07-08T15:36:27 02:00, kpina:

Najwyższy czas skończyć z tą bandycką organizacją o strukturach mafijnych, działającej pod marką Urząd Miasta z JM na czele. Jedyne to co im wychodzi to kreowanie co chwilę nowych spółek-wydmuszek, przyznawanie ich zarządom sowitych pensji a potem odpraw, bawienie się w piaskownicy organizacją ruchu doprowadzając do totalnego chaosu na drogach, generowania niepotrzebnych kosztów (lub jak kto woli przychodów zaprzyjaźniowym firmom) stawiając paliki, słupki, bezsensowne tarcze-ronda, psując przy tym obraz miasta. Prawie wszystko w tym zaściankowym mieście prowadzone jest pod turystów i deweloperów, a najwięcej do gadania mają pzyjezdne słoiki niepłacące tutak grosza podatkiu.

Brawo. 100% racji.

k
kpina

Najwyższy czas skończyć z tą bandycką organizacją o strukturach mafijnych, działającej pod marką Urząd Miasta z JM na czele. Jedyne to co im wychodzi to kreowanie co chwilę nowych spółek-wydmuszek, przyznawanie ich zarządom sowitych pensji a potem odpraw, bawienie się w piaskownicy organizacją ruchu doprowadzając do totalnego chaosu na drogach, generowania niepotrzebnych kosztów (lub jak kto woli przychodów zaprzyjaźniowym firmom) stawiając paliki, słupki, bezsensowne tarcze-ronda, psując przy tym obraz miasta. Prawie wszystko w tym zaściankowym mieście prowadzone jest pod turystów i deweloperów, a najwięcej do gadania mają pzyjezdne słoiki niepłacące tutak grosza podatkiu.

T
Terencjusz

To w tej spółce dyrektor czy kierownik okradał parkometry? :))

w
wiesniak
2019-07-01T07:16:22 02:00, Heh:

Po co wiecej parkingow? Mamy ograniczac ruch samochodowy a nie zachecac do poruszania sie autem. Nalezy kase wydawac na sciezki rowerowe i transport zbiorowy. Miejsca parkingowe nalezy likwidowac systematycznie a ulice zmienic w jednokierunkowe. Dobrze ze nie buduja i zlomowiska pod oknami nie robia. Wiesniki jak chca dojezdzac do krakowa to niech sobie park and ride robia u siebie i tam sie przesiadaja na pociag w zabierzowie czy podlezy a nie zeby na osiedlach skwery betonowac pod parkingi. Bardzo dobra politykw troche przez przypadek. Nie dla nowych parkingow w Krakowie, aut jest juz za duzo i nalezy zmniejszac ruch samochodowy tj. Liczbe parkingow

2019-07-01T09:50:16 02:00, ZochazKrakowa:

Do Heh - jak mieszczuchy jadą na wieś śmierdzącymi, kopcącymi samochodami to jest ok., ale jak wieśniaki przyjeżdżają do miasta to wielkie larum bo robią korki i zanieczyszczają powietrze. Jestem pod "wrażeniem" Twojej kultury i dobrego wychowania!

2019-07-01T12:44:31 02:00, Fg:

Kiedy mieszczuchy jadą na wieś i po co ?

Czytaj baranie ze zrozumieniem

250 tys wioskowych codziennie przyjeżdża do Krakowa.Codziennie!!!!!!!!!!!

2019-07-01T19:00:23 02:00, Ti:

Zgadza się

Kraków stał się miejscem pracy dla wioskowych

W szpitalu pracuje sama wioska ,która przyjeżdża 60-70 km codziennie

Szacunek dla ludzi ,którzy aby pracować wstają o 4 rano a wracają busem o 18,ale gminy powinny organizować miejsca pracy a nie żeby ludzie tulłali się tyle kilometrów

Ty tak poważnie czy to kabaret jakiś??? ludzie skąd wy to bierzecie? nie do wiary,że człowiek na człowieka moze cos takiego wypisywac.....wy tak poważnie chcecie milionowe miasto obstawić w pracy tylko mieszkancami? a niech wam zamkna szpitale sklepy urzedy firmy, życze wam tego za tą nienawiść i arogancję

k
koko

panie wice, to sie pakować i wyp...lać z całym niekompetentnym tałatajstwem a nie bić sie w pierś..

B
Bar
2019-07-02T08:48:08 02:00, artutek:

Miasto w kwestii parkingów całkowicie poległo. I w tych budowanych (3 parkingi w 5 lat wręcz powala). Do tego poległo z deweloperami dając pozwolenia na 0,54 MP na mieszkanie gdzie od 7 lat teoretycznie mają założenia 1,2 MP . Tylko to 1,2 pozostaje w teorii :(

Gdy w 2002r odchodził prezydent Andrzej Gołaś zostawił zawartą umowę na budowę 5 podziemnych parkingów w ścisłym centrum .

Inwestor za wybudowanie w ciągu 2 lat 5 parkingów za 120 mln miał je eksploatować przez 20 lat . Umowa ta nie została nigdy zrealizowana przez nowego prezydenta a w zamian za to zlecono innej firmie budowę parkingu pod Placem Na Groblach ,który oddano inwestorowi na........70 lat !!!!

Ciekawe z jakiego powodu doszło do tak niekorzystnych dla Krakowa decyzji.

Może ktoś zainteresuje się tą sprawą

a
artutek

Miasto w kwestii parkingów całkowicie poległo. I w tych budowanych (3 parkingi w 5 lat wręcz powala). Do tego poległo z deweloperami dając pozwolenia na 0,54 MP na mieszkanie gdzie od 7 lat teoretycznie mają założenia 1,2 MP . Tylko to 1,2 pozostaje w teorii :(

G
Gh
2019-07-01T20:15:00 02:00, bust:

Umówmy się, że spółki miejskie mają takie szanse na wykonanie swoich zadań, jakie finansowanie tych zadań podejmie rada miasta. Infrastruktura nie podobała się radnym od razu po powołaniu, więc było tylko kwestią czasu, kiedy ją skasują. Za politykę parkingową odpowiada finalnie rada miasta i to ona kręci, i chciałaby mieć parkingi, i się waha. A przy okazji dobrze jest mieć temat do przywalenia prezydentowi, który projekty powoływania takich spółek ma w swoich obowiązkach.

Takich bredni dawno nie czytałem

Po pierwsze to przecież radni powołali spółkę bardzo mocno popierając jej powstanie głupkowato argumentując,że Zikit nie radzi sobie z obsługą strefy .Po drugie spółka została powołana żeby pobierała opłaty za parkowanie w strefie i z tego budować porkingi.To założenie radnych było idiotyczne od samego początku ,gdyż w świetle prawa spółka nie mogła pobierać opłat bo ustawowo powinien to robić Zikit ani budować z tych środków parkingów bo to zadanie Zikit.

Po to żeby utrzymać spółkę trzeba było dokonywać karkołomnych operacji zlecania spółce zadań przypisanych zarządowi dróg a i tak o przeznaczeniu środków na parkingi decydowała.......rada miasta .

To skoro tak to po co było powoływać tą spółkę,jeżeli Zikit wykonywał z mocy ustawy wsxystkie te zadania .

Ile kosztują wynagrodzenia w spółce widzimy .

Teraz bezmyślny człowieku odpowiedz sobie na pytanie stawiane na forum przed powstaniem spółki.

Po co powołano spółkę i czy mają racje radni głosujący za jej likwidacją.

b
bust

Umówmy się, że spółki miejskie mają takie szanse na wykonanie swoich zadań, jakie finansowanie tych zadań podejmie rada miasta. Infrastruktura nie podobała się radnym od razu po powołaniu, więc było tylko kwestią czasu, kiedy ją skasują. Za politykę parkingową odpowiada finalnie rada miasta i to ona kręci, i chciałaby mieć parkingi, i się waha. A przy okazji dobrze jest mieć temat do przywalenia prezydentowi, który projekty powoływania takich spółek ma w swoich obowiązkach.

R
Ryt
2019-07-01T18:41:05 02:00, Gość:

Spółkę, z tego co kojarzę tłumaczono koniecznością zaciągnięcia kredytu na parkomaty, ponieważ tego nie mógł już zrobić ZIKiT, dlatego, że nie miał zdolności kredytowej. Podejrzewam, że parkomaty się spłaciły i teraz to tylko spółka z dyrektorami i księgowymi fakturującymi firmy zewnętrzne za obsługę a sama nie robi fizycznie nic. Czy dziennikarze mogą to sprawdzić?

Każdy projekt parkingu i jego utworzenia jest od razu zarzucony, w czym pomagają oczywiście protesty mieszkańców. Podjudzane artykułami i głosami działaczy. Kraków wysprzedał wszystkie lokalizacje i ma ich niewiele, aby móc zaoferować mieszkańcom wygodę. Od lat prowadzona jest niespójna polityka transportowa nastawiona jedynie na szykanowanie i utrudnianie życia kierowcom, a to w imię dobra "mieszkańców" a to w imię "ekologii", a to jeszcze inne... jeśli dodać do tego naturę Krakusów, która domyślnie jest na "nie bo nie!" to nic nie robienie oznacza sukces.

Parkingi trzeba budować. I w centrum (po czym usuwać auta z dróg) i na obrzeżach (i oferować dobry, szybki, alternatywny transport do centrum). Do tego potrzeba pieniędzy (co oczywiste) i konsekwentnej realizacji planu: dróg, torów, zabudowy, skrzyżowań, współpracy z firmami zewnętrznymi typu busiarze itp.

Teraz takiej woli nie ma. Co więc mówić o planach czy projektach.

Jaki kredyt? Dopiero co powstała spółka bez kapitału z gwarancjami kredytowymi gminy ,która .......sama tak zadłużona ,że nie dostanie kredytu ?

To jakiś absurd

J
Jur
2019-07-01T07:16:22 02:00, Heh:

Po co wiecej parkingow? Mamy ograniczac ruch samochodowy a nie zachecac do poruszania sie autem. Nalezy kase wydawac na sciezki rowerowe i transport zbiorowy. Miejsca parkingowe nalezy likwidowac systematycznie a ulice zmienic w jednokierunkowe. Dobrze ze nie buduja i zlomowiska pod oknami nie robia. Wiesniki jak chca dojezdzac do krakowa to niech sobie park and ride robia u siebie i tam sie przesiadaja na pociag w zabierzowie czy podlezy a nie zeby na osiedlach skwery betonowac pod parkingi. Bardzo dobra politykw troche przez przypadek. Nie dla nowych parkingow w Krakowie, aut jest juz za duzo i nalezy zmniejszac ruch samochodowy tj. Liczbe parkingow

2019-07-01T09:50:16 02:00, ZochazKrakowa:

Do Heh - jak mieszczuchy jadą na wieś śmierdzącymi, kopcącymi samochodami to jest ok., ale jak wieśniaki przyjeżdżają do miasta to wielkie larum bo robią korki i zanieczyszczają powietrze. Jestem pod "wrażeniem" Twojej kultury i dobrego wychowania!

2019-07-01T12:44:31 02:00, Fg:

Kiedy mieszczuchy jadą na wieś i po co ?

Czytaj baranie ze zrozumieniem

250 tys wioskowych codziennie przyjeżdża do Krakowa.Codziennie!!!!!!!!!!!

2019-07-01T14:25:37 02:00, Gość:

Do pracy na wiochy do fabryk, do zakładów,... co? Wylotówki z miasta rano puste? Zdziwił byś się.

A ilu nowobogackich ma domki po Zielonkach i innych "wiochach"?

Że już nie wspomnę o tych korpo-zwyczajach weekendowych. Rowerki na dach i wycieczka, parkowanie po lasach, zastawianie szlabanów, wjazd na prywatne grunty (bo przecież to tylko pole) po czym śmieci w rowach, po batonikach czy pieluchach.

2019-07-01T19:00:50 02:00, Heh:

Piszac wiesniaki mialem na mysli zwrot typu mieszczanie. Zbyt pejoratywnie odebrales. Moze faktycznie lepiej pisac suburbianie zamiast ma meritum sprawy skupiasz sie na negatywnej konotacji slowa wiesniak.

Widzicie dlaczego w Polsce nie ma kto wypracowywać dochodu skoro z naszych podatków kształcą się sami historycy ,dyskutanci ,którzy piszą prace doktorskie nt. Roli ciał kolegialnych na wyższej uczelni lub habilitację w przedmiocie roli slowa wieśniak na tle przemian ustrojowych w latach 2015 i dalej

H
Heh
2019-07-01T07:16:22 02:00, Heh:

Po co wiecej parkingow? Mamy ograniczac ruch samochodowy a nie zachecac do poruszania sie autem. Nalezy kase wydawac na sciezki rowerowe i transport zbiorowy. Miejsca parkingowe nalezy likwidowac systematycznie a ulice zmienic w jednokierunkowe. Dobrze ze nie buduja i zlomowiska pod oknami nie robia. Wiesniki jak chca dojezdzac do krakowa to niech sobie park and ride robia u siebie i tam sie przesiadaja na pociag w zabierzowie czy podlezy a nie zeby na osiedlach skwery betonowac pod parkingi. Bardzo dobra politykw troche przez przypadek. Nie dla nowych parkingow w Krakowie, aut jest juz za duzo i nalezy zmniejszac ruch samochodowy tj. Liczbe parkingow

2019-07-01T09:50:16 02:00, ZochazKrakowa:

Do Heh - jak mieszczuchy jadą na wieś śmierdzącymi, kopcącymi samochodami to jest ok., ale jak wieśniaki przyjeżdżają do miasta to wielkie larum bo robią korki i zanieczyszczają powietrze. Jestem pod "wrażeniem" Twojej kultury i dobrego wychowania!

2019-07-01T12:44:31 02:00, Fg:

Kiedy mieszczuchy jadą na wieś i po co ?

Czytaj baranie ze zrozumieniem

250 tys wioskowych codziennie przyjeżdża do Krakowa.Codziennie!!!!!!!!!!!

2019-07-01T14:25:37 02:00, Gość:

Do pracy na wiochy do fabryk, do zakładów,... co? Wylotówki z miasta rano puste? Zdziwił byś się.

A ilu nowobogackich ma domki po Zielonkach i innych "wiochach"?

Że już nie wspomnę o tych korpo-zwyczajach weekendowych. Rowerki na dach i wycieczka, parkowanie po lasach, zastawianie szlabanów, wjazd na prywatne grunty (bo przecież to tylko pole) po czym śmieci w rowach, po batonikach czy pieluchach.

Piszac wiesniaki mialem na mysli zwrot typu mieszczanie. Zbyt pejoratywnie odebrales. Moze faktycznie lepiej pisac suburbianie zamiast ma meritum sprawy skupiasz sie na negatywnej konotacji slowa wiesniak.

T
Ti
2019-07-01T07:16:22 02:00, Heh:

Po co wiecej parkingow? Mamy ograniczac ruch samochodowy a nie zachecac do poruszania sie autem. Nalezy kase wydawac na sciezki rowerowe i transport zbiorowy. Miejsca parkingowe nalezy likwidowac systematycznie a ulice zmienic w jednokierunkowe. Dobrze ze nie buduja i zlomowiska pod oknami nie robia. Wiesniki jak chca dojezdzac do krakowa to niech sobie park and ride robia u siebie i tam sie przesiadaja na pociag w zabierzowie czy podlezy a nie zeby na osiedlach skwery betonowac pod parkingi. Bardzo dobra politykw troche przez przypadek. Nie dla nowych parkingow w Krakowie, aut jest juz za duzo i nalezy zmniejszac ruch samochodowy tj. Liczbe parkingow

2019-07-01T09:50:16 02:00, ZochazKrakowa:

Do Heh - jak mieszczuchy jadą na wieś śmierdzącymi, kopcącymi samochodami to jest ok., ale jak wieśniaki przyjeżdżają do miasta to wielkie larum bo robią korki i zanieczyszczają powietrze. Jestem pod "wrażeniem" Twojej kultury i dobrego wychowania!

2019-07-01T12:44:31 02:00, Fg:

Kiedy mieszczuchy jadą na wieś i po co ?

Czytaj baranie ze zrozumieniem

250 tys wioskowych codziennie przyjeżdża do Krakowa.Codziennie!!!!!!!!!!!

Zgadza się

Kraków stał się miejscem pracy dla wioskowych

W szpitalu pracuje sama wioska ,która przyjeżdża 60-70 km codziennie

Szacunek dla ludzi ,którzy aby pracować wstają o 4 rano a wracają busem o 18,ale gminy powinny organizować miejsca pracy a nie żeby ludzie tulłali się tyle kilometrów

Dodaj ogłoszenie