Kraków. Na ratunek Wiśle ma ruszyć Boniek. Kibice idą pod...

Kraków. Na ratunek Wiśle ma ruszyć Boniek. Kibice idą pod urząd

Piotr Tymczak

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Do meczu Wisły Kraków w ekstraklasie pozostało półtora tygodnia, a klub nie ma umowy na stadion

Do meczu Wisły Kraków w ekstraklasie pozostało półtora tygodnia, a klub nie ma umowy na stadion ©Fot. Andrzej Banaś

Urzędnicy nie potrafią się dogadać z klubem.
Do meczu Wisły Kraków w ekstraklasie pozostało półtora tygodnia, a klub nie ma umowy na stadion

Do meczu Wisły Kraków w ekstraklasie pozostało półtora tygodnia, a klub nie ma umowy na stadion ©Fot. Andrzej Banaś

Kibice Wisły Kraków umawiają się przez internet na wielką manifestację przed magistratem. Mają tam przyjść jutro w samo południe.

„Władze Krakowa uznały, że nie chcą, aby Wisła Kraków dłużej istniała!” - tak powód manifestacji tłumaczą fani „Białej Gwiazdy”. Wszystko przez to, że prezydent Jacek Majchrowski i urzędnicy nie chcą przedłużyć z Wisłą umowy na dzierżawę stadionu przy ul. Reymonta, dopóki klub nie spłaci długu.

Wisła odpowiada, że dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej podpisał promesę na przedłużenie umowy. W dokumencie nie ma słowa o warunku spłaty zadłużenia teraz. A klub nie ma na razie wymaganych co najmniej 3,9 mln zł. Kibice już zaczęli organizować zbiórkę pieniędzy.

Jak podał wczoraj na Twitterze Mateusz Miga ze „Sportu”, dzisiaj do Krakowa na rozmowy z prezydentem ma przyjechać prezes PZPN Zbigniew Boniek. A Wisła bierze pod uwagę grę na stadionie w innym mieście.

Nie pomagają apele byłych piłkarskich gwiazd Wisły i zapowiedź zbiórki pieniędzy przez kibiców. Prezydent Krakowa pozostaje nieugięty i nie zamierza wynająć piłkarzom stadionu przy ul. Reymonta, jeżeli klub nie spłaci długu wobec gminy.

Wisła Kraków. Zobacz, w jakim składzie po zmianach i transferach zagra „Biała Gwiazda” w sezonie 2018/2019 [PEŁNA KADRA]



Prezes Wisły Marzena Sarapata podkreśla, że w klubie bazowano na promesie zawarcia umowy dzierżawy, podpisanej przez dyrektora ZIS Krzysztofa Kowala. „W dokumencie tym deklarowano bezwarunkowo wolę zawarcia umowy dzierżawy, która miała obowiązywać od 1 lipca 2018 roku” - oświadczyła prezes Sarapata.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kraków. Kibice Wisły przyjdą pod magistrat. Może być ich tysiące

Podczas wtorkowego posiedzenia Komisji Budżetowej Rady Miasta Krakowa dyr. Kowal wyjaśniał natomiast: - Wydaliśmy Wiśle warunkową promesę z deklaracją, że będzie ona ważna, jeżeli klub spłaci zaległości.

Dotarliśmy do dokumentu. Jest to deklaracja zawarcia przez ZIS wstępnej umowy dzierżawy stadionu na trzy lata za 2,4 mln zł netto rocznie. Nie ma w nim zapisu, że umowa będzie obowiązywać pod warunkiem spłaty długu. W ZIS wyjaśniają, że w czasie negocjacji Wisła była informowana o warunku spłaty długu, a promesa została podpisana jako wsparcie Wisły w staraniach o licencję na grę w ekstraklasie.

W Polskim Związku Piłki Nożnej informowano nas, że klub ma czas do 11 lipca na przedstawienie umowy na wynajem stadionu, co jest niezbędne do utrzymania licencji na grę w ekstraklasie. Wczoraj PZPN potwierdził, że po złożeniu wyjaśnień przez Wisłę sprawa ostatecznie ma być rozstrzygnięta w przyszłym tygodniu przez Komisję Licencyjną (nie podano dokładnego terminu). A pierwszy mecz zaplanowano na 21 lipca. Klub przyznawał, że szuka stadionu w innym mieście (np. Tychy, Chorzów). Wczoraj w Wiśle niczego nie komentowano. - Zarząd klubu pracuje nad nową strategią wyjścia z trudnej sytuacji - usłyszeliśmy od Iwony Stankiewicz, rzeczniczki Wisły.

Pojawiały się też spekulacje, że rozwiązaniem może być przejęcie akcji Wisły przez miasto i znalezienie w klubie funduszy na spłatę długu. Rzeczniczka prezydenta Krakowa Monika Chylaszek zapewnia, że to nie jest brane pod uwagę.

Nowa umowa dotycząca dzierżawy stadionu miała obowiązywać od 1 lipca. Miasto postawiło jednak twardy warunek: z długu szacowanego na ok. 6,5 mln zł Wisła musi zapłacić co najmniej 4,9 mln zł. W piątek klub przelał 1 mln zł. To jednak za mało, a klub więcej nie ma.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kraków. Stadion Wisły dla Garbarni za 16 850 zł

Zdaniem przedstawicieli miasta, Wisła miała możliwości płacenia za stadion. Wyliczają, że w 2017 r. wpływy klubu z wynajmu stadionowych lóż przyniosły prawie 2,2 mln zł, wynagrodzenie dla zarządu - które wzrosło dwukrotnie - to ponad 700 tys. zł, a w 2018 r. piłkarska spółka zaciągnęła pożyczkę w kwocie 3,4 mln zł.

- Jeżeli spółka ma długi, to powinna oszczędzać, a ze sprawozdania finansowego Wisły wynika, że jest zarządzana na bogato - komentuje Andrzej Hawranek, przewodniczący Komisji Budżetowej. Zwraca uwagę, że na jej posiedzenie nie przyszli prezes Sarapata i wiceprezes Damian Dukat. Obecny był dyrektor wykonawczy Daniel Gołda, który tłumaczył, że zarząd rozwiązuje problemy ze stadionem, ale nie dopowiedział, że może chodzić o wynajem innego obiektu.

Problemy Wisły mocno przeżywają jej kibice. W internecie pojawiła się już inicjatywa fanów „Białej Gwiazdy” dotycząca zbiórki pieniędzy na spłatę zadłużenia. Akcja ma ruszyć od piątku. Będzie można kupić specjalne plakaty za 100 zł (wersja exclusive - 200 zł), na których znajdą się podziękowania i autograf jednej lub kilku legend Wisły. Klub wie o inicjatywie, ale na razie oficjalnie nie potwierdził zaangażowania się w nią.

Z apelem do prezydenta w sprawie rozwiązania stadionowego problemu zwrócili się byli znani zawodnicy Wisły, m.in. Kazimierz Kmiecik, Marek Motyka, Radosław Sobolewski, Arkadiusz Głowacki, Paweł Brożek.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!


Wideo: Co Ty wiesz o Krakowie?

Komentarze (91)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kurnik nie stadion

kibic:( (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Niech Majchrowski nie robi z siebie męczennika, wybudował kurnik nie stadion za ogromne pieniądze to teraz niech szuka rozwiązań.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
DD grabaz Wisły

DD grabaz Wisly (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

DD grabaż Wisły!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kiełbasą wyborcza

Oj? (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Majchrowski jak zwykle, chciałabym a boję się, próbuje wszystkich na kiełbasę wyborczą.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
To urzędnicy mają się dogadywać

Sasza (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

Z artykułu wynika że to klub nie potrafi dogadać się z miastem a nie na odwrót. W końcu kto komu wisi kasę? Oczywiście klub ustawia się w roli pokrzywdzonego. Tak najłatwiej.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Pasożytnictwo

Dar (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

Czy to uczciwe żeby teraz wykorzystywać pzpn i kibiców di załatwienia tej sprawy?kibice płacą za bilety więc mają oglądać mecz a nie że funduje się im pikiete pod urzędem,rozumiem że wisła nigdy...rozwiń całość

Czy to uczciwe żeby teraz wykorzystywać pzpn i kibiców di załatwienia tej sprawy?kibice płacą za bilety więc mają oglądać mecz a nie że funduje się im pikiete pod urzędem,rozumiem że wisła nigdy nie była krezusem finansowym ,ale piłkarze mają kontrakty roczne takie ,że przeciętny zjadacz chleba pracuje na to pół życia.moze lepiej wziaść tańSzych zawodników a spłacać długi.nie jestem kibicem ruchu ale z nimi nikt się nie patyczkował,jeszcze pzpn ich dobił a są bardziej utytuowani od wisły.wisła zaxhowuje się jak pasożyt-ona nie płaci to mieszkańcy dopłacą do stadionu-nawet jak nie są kibicami.mówiąc krótko- albo stać wisłę na kosztowne hobby jak ekstraklasa albo 3liga-przecież ekstraklasa s.a. mówiła że czas prowizorki się skończyłzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
NIEGOSPODARNOŚĆ za to się idzie siedzieć!!!

Tyki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

JA SIĘ PYTAM.
Gdzie są te pieniądze!!!!
KIBICE chcą się zrzucić...ok ale nic nie zmieni.
Zarząd znowu sobie pensje podniesie , piłkarza płacić nie będą.
Dajmy te pieniądze lepiej na WOŚP!!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
opłaty

us (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

czy zapłacili za młodą ekstraklasę gdy wynajmowali stadion Wawelu

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
jak zwykle zaczyna się rozmywane sprawt

tommy122 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

I już PZPN wydłuża terminy do świętego Dygdy - co nie ma go nigdy.
Zaczyna sie jakaś masakra i tyle!
nie chciałbym że Wisła musiała grac w Gliwicach albo Niecieczy, ale jak miasto ustąpi to nic...rozwiń całość

I już PZPN wydłuża terminy do świętego Dygdy - co nie ma go nigdy.
Zaczyna sie jakaś masakra i tyle!
nie chciałbym że Wisła musiała grac w Gliwicach albo Niecieczy, ale jak miasto ustąpi to nic się nigdy nie zmieni.
Jak dla mnie rozwiązanie jest proste jak budowa Cepa! :
Do momentu spłaty długów Wisła wynajmuje od miasta stadion na każdy mecz płacąc z góry za 16 850 zł w takim samym zakresie jak Garbarnia, czyli jedno piętro trybuny, sektor gości itd.
Jak spłaci zaległości to podpisze umowę dzierżawy całego stadionu.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
parada

gejuś (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 18 / 4

Czyli pod Urzędem Miasta będzie coś jak parada równości i marsz jamników, fajnie. Weźcie tęczowe flagi.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
tytuł

pod pis (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

Przyjedziesz dziewczynko ?
Tylko weź gumki...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Moze być zadyma

Gote (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

Boniek juz jedzie do Krakowa załatwi sprawę sto procent !!!

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?