Kraków. Nie ma chętnych na przebudowę pl. Inwalidów. A mieszkańcy chcą konsultacji

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Wizualizacja ZIKiT
Udostępnij:
Żadna oferta nie wpłynęła na przetarg na nowe zagospodarowanie placu Inwalidów wraz z Pomnikiem Orła Białego. Przypomnijmy, że chodzi o przebudowę placu oraz stworzenie pomnika, który - zamiast wcześniej planowanego monumentu - byłby kompozycją posadzonego tu dębu oraz Muru Pamięci. Przeciwko koncepcji z tym ponad 30-metrowej długości murem przecinającym przestrzeń protestują mieszkańcy i aktywiści.

- Nie ma chętnych na przebudowę placu Inwalidów. W tym roku już nie powtórzymy przetargu na to zadanie. Przyszła Rada Miasta Krakowa będzie musiała zdecydować, czy będzie chciała je wprowadzić do budżetu na przyszły rok, czy też nie - poinformował w piątek Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Teraz ZIKiT miał zapewnione na tę inwestycję 3,1 mln zł.

Jednocześnie również w piątek mieszkańcy Krowodrzy (autorzy to Przemysław Jaśkowiec i Marcin Grega) uruchomili petycję "NIE dla muru na placu Inwalidów, TAK dla konsultacji społecznych". To kolejna odsłona protestu przeciwko koncepcji, zgodnie z którą miałby zostać obniżony poziomu placu (przechodniego, służącego wielu przesiadającym się pasażerom MPK), pojawiłby się w związku z tym mur oporowy, który musi być wykonany z uwagi na różnice wysokości, jakie powstaną w tym terenie. Mur ten projektant wykorzystał też jako miejsce pod przyszłe tablice pamiątkowe. Efektem obniżenia placu byłoby też wprowadzenie 12 nowych schodów.

- Teren zostanie mocno wybrany. Pojawią się przeszkody dla komunikacji pieszej, utrudnione będzie poruszanie się osób starszych, niepełnosprawnych, mam z dziećmi w wózkach. Ktoś chce urządzić tor przeszkód zamiast sprawić, by przestrzeń była przyjazna! - reagowali mieszkańcy i aktywiści.

W tekście uruchomionej właśnie petycji napisano: "Plac Inwalidów wymaga pilnej rewitalizacji – z tym zgadzamy się wszyscy. Ale nie można projektu jego zabudowy procesować w ekspresowym tempie, bez analizowania różnych wariantów i nie licząc się ze środkami publicznymi. Plac Inwalidów to ważne miejsce na mapie Krakowa, z którego korzysta bardzo wielu mieszkańców. Zapominając o jego faktycznej funkcji komunikacyjnej i reprezentacyjnej, władze miasta dążą do wyłączenia sporej jego części, zmiany położenia płyty placu, co spowoduje odgrodzenie jego powierzchni murem (wysokość 3 metry, długość 35 metrów) od ulicy Królewskiej. Pomysły te są nieracjonalne i nie podobają się wszystkim stronom zainteresowanym tematem." Podpisy pod petycja są zbierane w internecie pod adresem: https://goo.gl/qU8gEJ.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fg
A gdzie parking? Dlaczego jest pomijane, że miasto olało tak istotny temat, by go nigdy nie zrealizować?
Dodaj ogłoszenie