Kraków. Nowa inwestycja mieszkaniowa na Dąbiu. Ceny? Już powyżej 10 tys. zł za metr

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Wizualizacje nowego osiedla na Dąbiu Materiały inwestora
Na Dąbiu, przy ulicy Bajecznej, powstanie nowa inwestycja mieszkaniowa. Blok powstanie w rejonie, gdzie wcześniej powstawały już nowe bloki. Za inwestycję odpowiada firma Atal. Deweloper wybuduje 121 mieszkań. Ich cena potwierdza, że Kraków jest jednym z miast z najdroższymi mieszkaniami. Najtańsze mieszkania będą kosztowały powyżej 10 tys. zł za metr.

FLESZ - Produkty od Nestlé są niezdrowe?

Nowe inwestycje mieszkaniowe na Dąbiu powstają na bazie "wuzetek", czyli warunków zabudowy. W tym miejscu dopiero powstaje plan miejscowy Dąbie, który określi szczegółowo co i jak będzie można budować. Zanim tak się stanie, powstanie kolejny blok.

Deweloper Atal rozpoczął właśnie realizację projektu Zakątek Dąbie. Jak informuje deweloper, "w projekcie zaplanowano 121 mieszkań o funkcjonalnych układach i zróżnicowanych metrażach". Ceny za metr kwadratowy zaczynają się od 10 tys. 250 zł brutto. To opcja najtańsza. Najdroższe mieszkania kosztują 13 tys. 800 zł. Do tego można wybrać opcję z wykończeniem mieszkania za 750, 850 lub 950 zł od metra. Mieszkania mają metraż od 31 do 119 mkw.

Ceny są wyższe od średniej w Krakowie, ale nie odstraszają kupujących. Już teraz wstępną rezerwacją objętych jest połowa mieszkań, choć cały czas inwestycja jest na etapie przysłowiowej "dziury w ziemi".

W inwestycji zaprojektowano garaż podziemny z 147 miejscami postojowymi dla samochodów (w tym miejsca tradycyjne i stanowiska na platformach).

- Zakątek Dąbie powstaje w jednej z najbardziej atrakcyjnych lokalizacji Krakowa – nieopodal centrum, z wygodnym dostępem do rozbudowanej infrastruktury miejskiej, terenów zielonych i rekreacyjnych oraz w pobliżu atrakcji kulturalnych. Wszystko, co ważne przyszli lokatorzy będą mieli w najbliższej okolicy. Inwestycja została zaprojektowana z myślą o wymagających klientach, będzie się wyróżniać wysoką jakością wykonania oraz przemyślaną i nowoczesną architekturą. To czyni Zakątek Dąbie wyjątkowo atrakcyjną propozycją dla osób poszukujących nieruchomości na pierwotnym rynku w Krakowie – mówi Angelika Kliś, członek zarządu Atala.

Jak informuje deweloper, osiedle zostanie dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – niskie progi, szerokie ciągi piesze oraz cichobieżne windy zapewnią sprawne przemieszczanie. Przestrzeń wspólna osiedla ma być wypełniona zielenią i małą architekturą.

Planowany termin oddania osiedla Zakątek Dąbie to II kwartał 2023 roku. Za kompleksową obsługę projektową inwestycji odpowiada pracownia B2 Studio.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Nowa inwestycja mieszkaniowa na Dąbiu. Ceny? Już powyżej 10 tys. zł za metr - Gazeta Krakowska

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek

W mieście zwykle blok przy bliku stoi, nic w tym niema dziwnego, są ludzie którym to pasuje i to ich sprawa. Przecież ten kto kupuje mieszkanie w bloku nie oczekuje że przed nim będzie się roztaczał piękny widok na lasy, pola i łąki :D

j
jula

Moim zdaniem najlepsze miejsce do zamieszkania w mieście. Faktem jest że Kraków jest trochę przeludniony ale nie można nikomu zabronić tu mieszkać! Ja też jestem przyjezdna a mieszkam tu już tak długo że uważam Kraków za swoje miasto

z
zenn

Może faktycznie trochę zbyt dużo się buduje ale skoro jest taka potrzeba to nie ma co z tym walczyć, a osiedle będzie atrakcyjne, to trzeba obiektywnie przyznać

G
Gość

Rząd toleruje lobby deweloperskie...co 10 tys biorą za metr wspólnej ściany z sąsiadem...sufit też beton wspólny i podłoga...ceny kawałka betonu niebosiezne!

l
lenowa
10 czerwca, 22:49, krowa mówi muu !:

Nie mieszkam bezpośrednio w tamtym rejonie, ale jako jeszcze dziecko często jeździłem tam na rowerze, bo był tam świetny park przystosowany do takiej "wyczynowej" zabawy. To miejsce, to była kiedyś perełka, pięknie położona nad samą Wislą. Niestety, teraz już tylko w czasie przeszłym ! Na dodatek, ten teren został zasbudowany jakimiś kiczowatymi budynkami (z litości dla okolicznych, niczemu nie winnych mieszkańców nie określam tego tak, jakby może należało), "napakowanymi" jeden obok drugiego w formie getta. Dla samych mieszkańców, prawdopodobnie zgotowano tam horror, a nie miejsce do życia. Czy w ogóle ktoś w tym mieście zwanym tzw. Krakowem jeszcze czuwa nad rozwojem przestrzennym i ponosi za to odpowiedzialność? Takie eksperymenty, to można sobie być może robić na terenach zrekultywowanych, gdzieś na peryferiach, a nie prawie w centrum miasta. Najlepiej, oczywiście w ogóle nie!

Tak, zgadzam się że to fajne miejsce było ale i jest, każdy chce mieszkać w centrum miasta i nie dziwi mnie że będzie tu coraz ciaśniej.

k
krowa mówi muu !

Nie mieszkam bezpośrednio w tamtym rejonie, ale jako jeszcze dziecko często jeździłem tam na rowerze, bo był tam świetny park przystosowany do takiej "wyczynowej" zabawy. To miejsce, to była kiedyś perełka, pięknie położona nad samą Wislą. Niestety, teraz już tylko w czasie przeszłym ! Na dodatek, ten teren został zasbudowany jakimiś kiczowatymi budynkami (z litości dla okolicznych, niczemu nie winnych mieszkańców nie określam tego tak, jakby może należało), "napakowanymi" jeden obok drugiego w formie getta. Dla samych mieszkańców, prawdopodobnie zgotowano tam horror, a nie miejsce do życia. Czy w ogóle ktoś w tym mieście zwanym tzw. Krakowem jeszcze czuwa nad rozwojem przestrzennym i ponosi za to odpowiedzialność? Takie eksperymenty, to można sobie być może robić na terenach zrekultywowanych, gdzieś na peryferiach, a nie prawie w centrum miasta. Najlepiej, oczywiście w ogóle nie!

Z
Zbigniew Rusek

Niech tyle nie budują i niech się nie sprowadza do Krakowa ludność z innych miast kraju i z zagranicy. Nie mogą się wszyscy pchać do przeludnionego od lat Krakowa.

G
Gość

tam już jest tak ciasno,że niedługo sąsiad sąsiadowi będzie zaglądał przez okno. po drugie budynek powstaje przy bardzo ruchliwej drodze. wiem bo tu mieszkam. a po 3cie czemu urzędnicy pozwalają budować bloki tak blisko siebie? a może blok, zieleń i blok. tak jak za PRL. teraz to tylko beton ,beton, drzewo i znowu beton

Dodaj ogłoszenie