Kraków. Nowy plac Biskupi. Urzędnicy zwlekają, mieszkańcy...

Kraków. Nowy plac Biskupi. Urzędnicy zwlekają, mieszkańcy czekają

Piotr Tymczak

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Plac Biskupi od wielu lat czeka na przebudowę. Inwestycja się opóźnia. W urzędzie uspokajają, że prace rozpoczną się w tym roku
1/21
przejdź do galerii

Plac Biskupi od wielu lat czeka na przebudowę. Inwestycja się opóźnia. W urzędzie uspokajają, że prace rozpoczną się w tym roku ©Anna Kaczmarz

Urzędnicy nie mogą sobie poradzić z przygotowaniem przebudowy placu Biskupiego czy celowo opóźniają inwestycję?
Zobacz galerię
Mieszkańcy i radni ze Starego Miasta liczyli na to, że wiosną rozpocznie się przebudowa placu Biskupiego. Ich życzenia są takie, by zniknął stamtąd parking samochodowy, a powstał reprezentacyjny plac z alejkami, zielenią, ławkami, fontanną i pitnik wody mineralnej, skoro jest tam jej źródło. Krakowianie wciąż jednak nie mogą doczekać się inwestycji.

- Jesteśmy mocno zaniepokojeni sytuacją. Dochodzą do nas nawet głosy, że pieniądze rezerwowane na tę inwestycję mogą zostać przesunięte na inne zadanie. Wysłaliśmy do prezydenta Krakowa list z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź - mówi Anna Środoń, przewodnicząca Stowarzyszenia Miłośników Placu Biskupiego.

W Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu przyznają, że pierwotnie przebudowę placu Biskupiego planowano w drugim kwartale tego roku, ale inwestycję wydłużają prace projektowe, uzgodnienia oraz wprowadzanie zmian do dokumentacji. - ZIKiT mógł przedstawić listę uwag do projektu, projektant wniósłby poprawki i wszystko byłoby już gotowe. A tak mamy sytuację, że urzędnicy z ZIKiT co jakiś czas zlecają nowe poprawki i wszystko się przeciąga - komentuje Barbara Zarzycka-Rzeźnik, radna z Dzielnicy I Stare Miasto.

W ZIKiT podtrzymują, że rozpoczęcie przebudowy placu nadal jest planowane w tym roku (nie podają daty), a w latach 2018 i 2019 zarezerwowano na to po 1,5 mln zł. Mieszkańcy nie wierzą już jednak w zapowiedzi, czekają na konkrety.

Przypomnijmy, że w 2014 r. prezydent Krakowa Jacek Majchrowski po protestach krakowian ostatecznie odstąpił od budowy pod placem Biskupim parkingu podziemnego. Kolejnym etapem miała być modernizacja tego miejsca. Od czterech lat urzędnikom nie udało się nawet doprowadzić do tego, by definitywnie zamknąć prace nad ostatecznym projektem.

Przebudowa placu Biskupiego miała się rozpocząć w drugim kwartale tego roku. Nawet jednak nie słychać o przygotowaniach do pierwszych prac. Mieszkańcy i radni Dzielnicy I mają już dość opóźnień tej inwestycji. Obawiają się, że urzędnicy zwlekają z realizacją, aby pieniądze przeznaczyć na przebudowę, ale placu św. Ducha.

- O modernizację placu Biskupiego walczymy osiem lat. Ostatnie cztery pochłonęły przygotowania projektów i konsultacje. Wydawało się, że wszystko zostało ustalone, ale od pół roku Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu doszukuje się drobnych błędów w ostatecznym projekcie, który miał być realizowany od kwietnia, maja tego roku - mówi Barbara Zarzycka-Rzeźnik, radna Dzielnicy I Stare Miasto, a także przedstawicielka Stowarzyszenia Miłośników Placu Biskupiego. - Urzędnicy czepiają się detali typu, że jest o kilka krzaków za dużo. To już nas zaczęło niepokoić. Kiedy opracowano ostateczny projekt, ZIKiT mógł przedstawić listę życzeń. A teraz jest taka sytuacja, że projektanci co jakiś czas muszą coś poprawiać, a później rada dzielnicy musi opiniować zmiany. To już robi się śmieszne. Jak długo może trwać nanoszenie poprawek na projekt - dodaje.

Co na to krakowski magistrat? - Pierwotnie rozpoczęcie przebudowy placu Biskupiego zakładano w drugim kwartale tego roku, jednak prace projektowe, uzgodnienia oraz wprowadzenie zmian do dokumentacji wydłużają inwestycję - wyjaśniają w ZIKiT.



Zieleń zamiast parkingu



Przypomnijmy, że początkowo władze miasta planowały pod placem Biskupim budowę podziemnego parkingu. Mieszkańcy przez wiele lat protestowali przeciwko tej inwestycji. Ostatecznie, w 2014 r., prezydent Krakowa Jacek Majchrowski podjął decyzję, że wycofuje się z tego pomysłu. Dla okolicznych mieszkańców to była jednak dopiero połowa sukcesu, ponieważ apelowali o przebudowę placu. W 2015 r. uchwałę w tej sprawie podjęła Rada Dzielnicy I. Radni wnioskowali, by do 2016 r. powstał projekt, w 2017 r. rozpoczęły się prace i zakończyły w 2018 r. Okazało się, że cztery lata to za mało na wykonanie przez krakowski urząd takiej inwestycji.

Na początku tego roku informowaliśmy, że na zlecenie ZIKiT firma Archi--Medes z Oświęcimia, wyłoniona w przetargu, opracowała wstępny projekt zagospodarowania placu. Obejmował on m.in. przebudowę jezdni, budowę toalety, przebudowę chodników, małą architekturę (m.in. stoliki do szachów), urządzenia do ćwiczeń dla dorosłych, stoły do ping-ponga, siedziska, pergole, zestawy zabawowe dla dzieci, piaskownicę, bujaki, fontannę, zdrój wody pitnej, ławki, kosze na śmieci, stojaki rowerowe, tablice informacyjne. Koncepcja zakładała także wyznaczenie równoległych miejsc postojowych, wzdłuż północnej i południowej pierzei placu. Funkcjonujący na nim parking (od strony ul. Krowoderskiej) ma być przekształcony w reprezentacyjną przestrzeń z elementami małej architektury i zielenią.

Mieszkańcy i radni interweniowali, że w projekcie nie ujęto tego, co wcześniej ustalano podczas konsultacji. Jednym z zarzutów było marginesowe potraktowanie zieleni, brak odniesienia do istniejących 24 drzew liściastych. Akceptacji mieszkańców nie zyskały też zestawy zabawowe dla dzieci, bujaki, piaskownica, sposób ogrodzenia, stoły do ping-ponga. Radna Zarzycka-Rzeźnik komentowała wtedy: - Mieliśmy na myśli ewentualne ulokowanie na placu pojedynczych urządzeń rekreacyjnych, np. do ćwiczenia równowagi, ale nie siłowni czy stołów do ping-ponga. Zaplanowana jest też budowa toalety o powierzchni 10 mkw. To byłaby porażka.


Obawiają się, że zabiorą pieniądze



Jakie są obecne założenia projektowe? Wiadomo jedynie, że koncepcja została poprawiona. Z ZIKiT nie otrzymaliśmy jednak dokładnego opisu czy wizualizacji. Dostaliśmy natomiast informację, że projekt wciąż jest sporządzany, a 23 lipca do Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa wpłynęło zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych w zakresie przebudowy dróg, budowy małej architektury, przyłączy wodociągowych, kanalizacyjnych oraz rozbudowy oświetlenia.

- Dokumentacja projektowa nie została przekazana do ZIKiT i nie został spisany protokół odbioru. Dopiero wtedy będziemy mieli prawa autorskie do projektu - poinformowano nas w ZIKiT. Urzędnicy zapewnili jedynie, że projekt przewiduje usytuowanie na placu Biskupim fontanny.

Mieszkańcy tego rejonu obawiają się, że pieniądze, które miały być przeznaczone na rewitalizację placu Biskupiego zostaną przeniesione na przebudowę placu św. Ducha.

Według urzędników obawy mieszkańców są nieuzasadnione. - Rozpoczęcie przebudowy placu Biskupiego planowane jest w tym roku. W budżetach na lata 2018 i 2019 zarezerwowane zostało na ten cel po 1,5 mln zł - informuje ZIKiT.

Nie są na razie znane ostateczne koszty inwestycji. - Projektanci zobowiązani są opracować kosztorys inwestorski, który razem z całą dokumentacją projektową powinni przekazać do ZIKiT - dodają w urzędzie.

Radna Zarzycka-Rzeźnik podkreśla, że w związku z likwidacją Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, planowaną na wrzesień, najlepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie inwestycji do Zarządu Zieleni Miejskiej.

Z firmą Archi-Medes nie udało nam się skontaktować.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!



Komentarze (13)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ważne że będzie nowa ulica w centrum Krakowa !!!

Gonzo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Do szkoły Kup Sobie Wykształcenie (Machlojskiego)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
proszę o budowę parkingu podziemnego

Stefan z Ludwinowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

A w czym przeszkadzałby podziemny parking, pod skwerem z zielenią i co tam jeszcze miejscowi pieniacze sobie zażyczą? Na CAŁYM świecie tak urządza się przestrzeń miejską. I dopiero wtedy samochody...rozwiń całość

A w czym przeszkadzałby podziemny parking, pod skwerem z zielenią i co tam jeszcze miejscowi pieniacze sobie zażyczą? Na CAŁYM świecie tak urządza się przestrzeń miejską. I dopiero wtedy samochody mogłyby - częściowo - zniknąć z powierzchni placu/ulicy.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ciemny lud

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Dlaczego nie chcą parkingu podziemnego. Tam umieszcza się węzły sanitarne i komunikacyjne.!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kocham parkingi

Piotr Niewielki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

Plac Biskupi zdecydowanie odstaje od zagospodarowanych terenów zielonych. Jak może wyglądać wystarczy zajrzeć do parku kieszonkowego na końcu ul. Łobzowskiej. Pozostaje tylko pytanie dla kogo ma...rozwiń całość

Plac Biskupi zdecydowanie odstaje od zagospodarowanych terenów zielonych. Jak może wyglądać wystarczy zajrzeć do parku kieszonkowego na końcu ul. Łobzowskiej. Pozostaje tylko pytanie dla kogo ma być ten teren. Grupa oszołomów uważa, że największym wrogiem mieszkańca są miejsca parkingowe. Tylko proszę pokazać przykłady ludzi młodych, którzy mają małe dzieci, dla których samochód jest tylko niepotrzebnym luksusem. To samo dotyczy nielicznych już rzemieślników. Samochód to niezbędne narzędzie pracy i zaspokajania potrzeb rodziny. Efektem likwidacji miejsc parkingowych jest ucieczka stałych mieszkańców z tej okolicy. Przy pl. Biskupim coraz więcej hosteli, czy innych mieszkań na wynajem krótkotrwały. Z każdym rokiem widać ubytek stałych mieszkańców. Odpowiadając na zadane na wstępie pytanie, skwer początkowo będzie służył grupie emerytów, którzy stopniowo będą wypierani przez pijanych gości hostelowych, a w końcu zwykłych meneli.
Popieram przebudowę pl. Biskupiego ale w sposób rozsądny, tak by za kilka lat stały mieszkaniec nie był tu zjawiskiem tak rzadkim jak Indianin na prerii.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kocham parkingi

Piotr Niewielki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Plac Biskupi zdecydowanie odstaje od zagospodarowanych terenów zielonych. Jak może wyglądać wystarczy zajrzeć do parku kieszonkowego na końcu ul. Łobzowskiej. Pozostaje tylko pytanie dla kogo ma...rozwiń całość

Plac Biskupi zdecydowanie odstaje od zagospodarowanych terenów zielonych. Jak może wyglądać wystarczy zajrzeć do parku kieszonkowego na końcu ul. Łobzowskiej. Pozostaje tylko pytanie dla kogo ma być ten teren. Grupa oszołomów uważa, że największym wrogiem mieszkańca są miejsca parkingowe. Tylko proszę pokazać przykłady ludzi młodych, którzy mają małe dzieci, dla których samochód jest tylko niepotrzebnym luksusem. To samo dotyczy nielicznych już rzemieślników. Samochód to niezbędne narzędzie pracy i zaspokajania potrzeb rodziny. Efektem likwidacji miejsc parkingowych jest ucieczka stałych mieszkańców z tej okolicy. Przy pl. Biskupim coraz więcej hosteli, czy innych mieszkań na wynajem krótkotrwały. Z każdym rokiem widać ubytek stałych mieszkańców. Odpowiadając na zadane na wstępie pytanie, skwer początkowo będzie służył grupie emerytów, którzy stopniowo będą wypierani przez pijanych gości hostelowych, a w końcu zwykłych meneli.
Popieram przebudowę pl. Biskupiego ale w sposób rozsądny, tak by za kilka lat stały mieszkaniec nie był tu zjawiskiem tak rzadkim jak Indianin na prerii.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Potrzebny miastu parking

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

W normalnym europejskim mieście powstałby tutaj parking podziemny A na górze park
Ciemni mieszkańcy są przeciw mimo że to pomoże lokalizacji i wartości mieszkań

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Szkodniki

Szkodniki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6

Nieudacznicy z zikit i tyle. Majchrowski musi odejsc. Tyle drzew co wycieto za majchrowskiego, tyle pasow zieleni ktore zabetonowal i nieudolnosc pretenduja go do odejscia. Nie chcemy wiecej...rozwiń całość

Nieudacznicy z zikit i tyle. Majchrowski musi odejsc. Tyle drzew co wycieto za majchrowskiego, tyle pasow zieleni ktore zabetonowal i nieudolnosc pretenduja go do odejscia. Nie chcemy wiecej ciemnogrody i zacofania Majchrowakiego i jego totalnej opozycjizwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jacek Majchrowski = Kraków dziadowski

Krk. Krk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

Mam nadzieję, że na jesieni pogoni go Łukasz Gibała i Kraków nabierze rozpędu rozwojowego na jaki zasługuje.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Łukasz Gibała = Kraków feudała

chłop z centrum miasta (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jedyna nadzieja to naleśniki z serem.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie

ff (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

Już to widzę. Najpierw protest przeciwko budowie parkingu podziemnego (komu by on przeszkadzał?), następnie rewitalizacja z likwidacją parkingu naziemnego. A za kilka miesięcy będą chcieli zakazu...rozwiń całość

Już to widzę. Najpierw protest przeciwko budowie parkingu podziemnego (komu by on przeszkadzał?), następnie rewitalizacja z likwidacją parkingu naziemnego. A za kilka miesięcy będą chcieli zakazu ruchu dla pozostałych mieszkańców Krakowa, bo będą chcieli parkować na wyłączność na tych kilku pozostałych miejscach...zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Lol

Lol (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

Drzewa by przeszkadzal. Moze mieszkancy maja wystarczajaco parkingow? Bo ja slysze te ciagke narzekanja a pod blokiem mam wystarczajaca ilosc parkingow zawsze kilka miejsc wolnych. Wiec to tez...rozwiń całość

Drzewa by przeszkadzal. Moze mieszkancy maja wystarczajaco parkingow? Bo ja slysze te ciagke narzekanja a pod blokiem mam wystarczajaca ilosc parkingow zawsze kilka miejsc wolnych. Wiec to tez opowiadanie o braku parkingow jest na wyrost. W praktyce jeszcze nigdy nie mialem problemow zeby zaparkowac. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Korupcja

prof.dr Plagituska (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Krakówek-łapówek.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Nie możemy się też doczekać

menel (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

Potrzeba więcej wygodnych ławek. Przybywa nam kolegów na fajnie wyremontowanych zielonych placach i skwerach. Są uchodźcy z innych miast.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?