Kraków. Od 15 lutego komunikacyjna rewolucja pod Wawelem

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Od 15 lutego kierowców czekają duże zmiany w organizacji ruchu pod Wawelem. Oskar Nowak
W poniedziałek, 15 lutego wprowadzona zostanie nowa organizacji ruchu pod Wawelem. Zmiany spowodują, że przejazd ul. św. Idziego i Podzamcze zostanie mocno ograniczony. Nie będzie już tranzytu tą trasą. Przejazd nadal ma tam być udostępniony tylko dla wybranych pojazdów, m.in. należących do mieszkańców centrum Krakowa.

FLESZ - Polskie autobusy najlepsze w UE

Kończymy trwający od ponad tygodnia proces wprowadzania zmian organizacji ruchu pod Wawelem. Wdrażamy projekt przygotowany przez Zarząd Transportu Publicznego i Miejskiego Inżyniera Ruchu, mający uspokoić ruch w rejonie Zamku Królewskiego. W ramach zmian od poniedziałku ulice św. Idziego i Podzamcze zostaną włączone do strefy ograniczonego ruchu. Większość osób, które do tej pory korzystały z tego przejazdu nie będzie mogła już tego robić

-
informuje Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Kraków. Nowe bulwary wiślane za ponad 42 mln zł. Zobacz, jak...

W urzędzie podkreślają, że uporządkowanie miejsc parkingowych dla samochodów, ruchu meleksów, ułatwienie w poruszaniu się pieszych, a tym samym zwiększenie bezpieczeństwa to główne cele wprowadzanych rozwiązań pod Wawelem.

- Kolejnym krokiem w realizacji planu polityki transportowej miasta, a także w ramach poprawy jakości przestrzeni w parku kulturowym jest włączenie ulic Podzamcze i św. Idziego, na których funkcjonuje już strefa zamieszkania do obecnej strefy ograniczonego ruchu - wyjaśniają w magistracie. - Zgodnie z założeniami nowa organizacja ruchu wraz z obecnie obowiązującą na tym obszarze strefą zamieszkania ma w znacznym stopniu przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego - dodają.

Do wjazdu do strefy ograniczonego ruchu upoważnieni będą:
- mieszkańcy z abonamentem postojowym typu K na sektor A1, A2, A4;
- w godzinach 20-9 i 13-14 wyłącznie dla i na czas wykonywania czynności ładunkowych oraz obsługi technicznej
- rowery, dorożki konne, korpus konsularny, korpus dyplomatyczny, komunikacja miejska, taksówki, poczta
służby specjalne, służby miejskie, oznakowana pomoc medyczna;
- dojeżdżający na teren posesji, garażu lub wykupionego miejsca zastrzeżonego na ul. Podzamcze, ul. św. Idziego i Zamku Królewskiego na Wawelu;
- dojeżdżający do posesji ul. Grodzka 64;
- zaopatrzenie posesji na ul. św. Gertrudy 26-29;
- kierowcy z zezwoleniem Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Od 15 lutego komunikacyjna rewolucja pod Wawelem - Gazeta Krakowska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...i tyle
12 lutego, 14:28, grzeg:

Nawet śmiać się już nie chce. Jestem pewien, że ci szaleńcy dążą do zakazu jeżdżenia po ulicach krakowskich w ogóle - oczywiście z wyjątkiem uprzywilejowanych, czyli w szczególności ich samych.

To nie są żadni "szaleńcy"; to są zwyczajne, zadufane w sobie dupki (żołędne).

G
Gość
12 lutego, 14:28, grzeg:

Nawet śmiać się już nie chce. Jestem pewien, że ci szaleńcy dążą do zakazu jeżdżenia po ulicach krakowskich w ogóle - oczywiście z wyjątkiem uprzywilejowanych, czyli w szczególności ich samych.

12 lutego, 15:37, Gość:

masz tramwaje to w czym problem?

Jak to masz? W garażu? Jak nie będzie metra to takie ograniczenia niech sobie w tyłek włożą.

G
Gość
12 lutego, 14:28, grzeg:

Nawet śmiać się już nie chce. Jestem pewien, że ci szaleńcy dążą do zakazu jeżdżenia po ulicach krakowskich w ogóle - oczywiście z wyjątkiem uprzywilejowanych, czyli w szczególności ich samych.

masz tramwaje to w czym problem?

G
Gość

super ! popieram!

g
grzeg

Nawet śmiać się już nie chce. Jestem pewien, że ci szaleńcy dążą do zakazu jeżdżenia po ulicach krakowskich w ogóle - oczywiście z wyjątkiem uprzywilejowanych, czyli w szczególności ich samych.

Dodaj ogłoszenie