Kraków. Okradł restaurację i... nie było z czego zrobić dań

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który włamał się do jednego z lokali gastronomicznych na terenie Krakowa, skąd skradł gotówkę oraz produkty spożywcze.

FLESZ - Paszport covidowy z krótszą datą ważności?

W połowie listopada miało miejsce włamanie do jednego z lokali gastronomicznych w rejonie Podgórza. Wówczas to nieznany mężczyzna pod osłoną nocy uszkodził dwoje drzwi wejściowych do lokalu, a następnie z jego wnętrza skradł znajdującą się w nim niewielką ilość gotówki oraz produkty spożywcze, powodując tym samym łączne straty o wartości ponad tysiąca złotych.

Komisariatu V Policji w Krakowie ustalili w toku dochodzenia, że mężczyzna, który stoi za włamaniem mieszka w powiecie wielickim. Kila dni temu w godzinach porannych policjanci zapukali do jego drzwi, które po dłuższej chwili otworzył zaskoczony 50-latek. Wygląd mężczyzny odpowiadał rysopisowi włamywacza, którego zarejestrowała kamera podczas „skoku” na restaurację. W trakcie przeszukania budynku kryminalni ujawnili i zabezpieczyli odzież, w którą rabuś ubrany był podczas włamania.

Jeszcze tego samego dnia zatrzymany mężczyzna trafił do Komisariatu V Policji w Krakowie, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia cudzej rzeczy. Za popełnione przestępstwa 50-latek odpowie przed sądem za co grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Okradł restaurację i... nie było z czego zrobić dań - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
10 lat więzienia - przecież to nie była "gruba' kradzież, lecz taka przeciętna. Z włamaniem, ale nie gruba (ale też nie drobna).
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie