Kraków. Opactwo w Tyńcu apeluje o przekazywanie informacji o możliwych nadużyciach seksualnych mnichów

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Po tym, jak zatrzymany został jeden z zakonników, który usłyszał zarzut molestowania seksualnego osoby małoletniej, Opactwo Benedyktynów w Tyńcu prosi wszystkich, którzy mają informacje o podobnych nadużyciach, o współpracę z organami ścigania oraz o przekazanie tych wiadomości klasztorowi.

Apel benedyktynów jest pokłosiem ujawnienia sprawy ojca Artura W., byłego przeora i proboszcza parafii tynieckiej, dziś 52-latka. Według ustaleń śledczych w latach 2008-10 miał dopuszczać się „innych czynności seksualnych” wobec dziewczynki, którą uczył religii. Mnich nie przyznaje się do winy. Krakowska prokuratura postawiła Arturowi W. zarzut molestowania małoletniej poniżej 15. roku życia, grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. 6 lutego został zatrzymany, a 8 lutego po przesłuchaniu wypuszczony. Ma dozór policji, zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do pokrzywdzonej.

Czytaj także

W czwartek opactwo tynieckie opublikowało poszerzone oświadczenie dotyczące sprawy o. Artura W., w którym zawarło też swój apel:

"Ponieważ w tej sprawie toczy się zarówno postępowanie w prokuraturze, jak i postępowanie kanoniczne, wszystkie osoby, które posiadają informacje o możliwych nadużyciach seksualnych popełnionych przez przedstawicieli opactwa, prosimy zarówno o współpracę z organami ścigania, jak i o przekazanie tych wiadomości przedstawicielom klasztoru. Podkreślamy naszą gotowość do wysłuchania i wspierania osób, które mogły doświadczyć jakiejkolwiek przemocy. Dobro pokrzywdzonych i ujawnienie pełnej prawdy na temat stawianych oskarżeń są dla nas najwyższym priorytetem".

Podpisany pod oświadczeniem rzecznik prasowy tynieckich benedyktynów br. Grzegorz Hawryłeczko przypomina jednocześnie dane delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży w opactwie. Jest nim o. Konrad Małys. Z zakonnikiem można się skontaktować, pisząc na adres e-mailowy: konrad@benedyktyni.pl lub dzwoniąc pod nr tel. 509 016 409.

Apel ten, jak też obszerne oświadczenie i wyjaśnienie, trafiły też na profil Opactwa Benedyktynów w Tyńcu na Facebooku.

Jak już pisaliśmy, po pierwszym, wtorkowym, krótkim oświadczeniu, opactwo następnie przekazało szersze informacje i wyjaśnienia na temat ojca Artura W. Pochodzi on z Białegostoku. Jest związany z opactwem tynieckim od 1991 roku. W latach 2003-13 pełnił funkcję proboszcza parafii tynieckiej, a w 2015 r. został mianowany przeorem, czyli zastępcą opata. Religii nauczał bez przerwy od 1997 aż do 2013 roku.

Oprócz szczegółów dotyczących tego, jak klasztor dowiedział się o podejrzeniu o molestowanie w przeszłości małoletniej przez Artura W. i jak na to zareagował, rzecznik benedyktynów przekazał, że wcześniej już wpłynęła inna skarga na tego mnicha. Miał on molestować seksualnie również dorosłą kobietę. Poinformowała o tym ona sama, w kwietniu 2017 roku.

"Skargę wniosła kobieta, która miała być pokrzywdzona w tej sprawie. Opactwo poinformowało ją o możliwości złożenia zawiadomienia do prokuratury. Ponieważ nie zdecydowała się ona na podjęcie kroków prawnych, klasztor zawiesił o. Artura w posłudze duszpasterskiej i wysłał go do miejsca odosobnienia, w którym przebywał do 1 grudnia 2018 r. W tym okresie przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie klasztorne, które nie potwierdziło wysuwanych podejrzeń. Kobieta, która zgłosiła skargę, była w tym czasie objęta przez opactwo opieką psychologiczną" - zrelacjonował br. Hawryłeczko.

Ojciec Artur powrócił do klasztoru 1 grudnia 2018 roku. Na okres próby utrzymano jego zawieszenie w pracy duszpasterskiej, a jednocześnie zakonnik rozpoczął pracę z psychologiem "w celu oceny, czy jako duszpasterz odznacza się właściwą dojrzałością psychiczną".

Obecnie były przeor i proboszcz pozostaje w Tyńcu, nie może opuszczać klauzury.

Kraków. Były przeor z Tyńca z zarzutem molestowania. Na jaw ...

Krakowski biskup bohaterem skandalu. Sprawę bada Watykan

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Opactwo w Tyńcu apeluje o przekazywanie informacji o możliwych nadużyciach seksualnych mnichów - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 lutego, 20:14, MONIKA:

Tak się składa że jestem osobą która zna ta niby poszkodowaną szmatę. Przepraszam ale po tym co zrobiła nie mogę inaczej ją nazwać . W roku 2013 namawiała nie do uknucia intrygi która miała zniszczyć Oj..Artura i jeszcze jednej osoby z parafii Tyniec .To miała być jej zemsta za to że została odsunięta od prowadzenia gazetki parafialnej z której otrzymywała pieniążki.....Mam nadzieję że Karma wróci do tej hieny i dobre imię tego duchownego zostanie oczyszczone.

16 lutego, 11:10, Gość:

Czy to nowa strategia? Panów w śmiesznych ubrankach raczej nic nie ratuje. Jeszcze jedna osoba z parafii to znaczy jeszcze jeden zakonnik? Pamiętaj , że oni nigdy nie przeprosili. Szmaty to są i oszuści. Mam nadzieję , że karma do nich wróci a ty wytrzeźwiejesz i uwolnisz się z uzależnienia od łykania ciastek i rzucania się na kolana przed cwaniakami.

Hahahs

G
Gość
14 lutego, 20:14, MONIKA:

Tak się składa że jestem osobą która zna ta niby poszkodowaną szmatę. Przepraszam ale po tym co zrobiła nie mogę inaczej ją nazwać . W roku 2013 namawiała nie do uknucia intrygi która miała zniszczyć Oj..Artura i jeszcze jednej osoby z parafii Tyniec .To miała być jej zemsta za to że została odsunięta od prowadzenia gazetki parafialnej z której otrzymywała pieniążki.....Mam nadzieję że Karma wróci do tej hieny i dobre imię tego duchownego zostanie oczyszczone.

Czy to nowa strategia? Panów w śmiesznych ubrankach raczej nic nie ratuje. Jeszcze jedna osoba z parafii to znaczy jeszcze jeden zakonnik? Pamiętaj , że oni nigdy nie przeprosili. Szmaty to są i oszuści. Mam nadzieję , że karma do nich wróci a ty wytrzeźwiejesz i uwolnisz się z uzależnienia od łykania ciastek i rzucania się na kolana przed cwaniakami.

G
Gość

ludzie, [wulgaryzm]cie się w głowę i to solidnie

M
MONIKA

Tak się składa że jestem osobą która zna ta niby poszkodowaną szmatę. Przepraszam ale po tym co zrobiła nie mogę inaczej ją nazwać . W roku 2013 namawiała nie do uknucia intrygi która miała zniszczyć Oj..Artura i jeszcze jednej osoby z parafii Tyniec .To miała być jej zemsta za to że została odsunięta od prowadzenia gazetki parafialnej z której otrzymywała pieniążki.....Mam nadzieję że Karma wróci do tej hieny i dobre imię tego duchownego zostanie oczyszczone.

T
Tyńcanin

A taki był miły i skromny. A jak pięknie nauczał i mówił jak żyć.

"padrearturo" do rany przyłóż. Jest tam jeszcze kilku ancymonów, którym tylko cudze żony w głowie. Niech ich ogień piekielny pochłonie.

M
Maxistrant

Nie tylko ci mali maja problemy z dzuubkiem -ale krakowscy purpuraci tez ! : uczac czysztosci w mysl A. Fredry : Myj czesto ...a by sie ser nie tworzyl a bedziesz dlugo i zdrowo che….yl !

k
kz nszz s org

Oni mają WOLNO ROSNĄCEGO GUZA MÓZGU. NIE WIERZYCIE?

(KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC)

A
Adam

Pogonić próżniaków-braciszków do roboty. Z opactwa zrobić muzeum.

G
Gość
13 lutego, 15:22, katolik:

....Bóg stworzył mężczyznę i kobietę aby byli jedno....

nie nakazywał żyć w pojedynkę (celibacie) ...żeby się rozmnażali a nie tworzyli patologię....

No właśnie, jakby bóg miał cokolwiek z tym wspólnego, jakby cokolwiek nakazał albo zakazał.

k
katolik

....Bóg stworzył mężczyznę i kobietę aby byli jedno....

nie nakazywał żyć w pojedynkę (celibacie) ...żeby się rozmnażali a nie tworzyli patologię....

G
Gość

A przeor już wszystko ładnie zamiecie pod dywan. Podczas jesiennego spotkania przeszkadzały mu znaczki w klapach z napisem Konstytucja, czarna zaraza!

K
Krakauer

Czesto ciezko sie oprzec mlodej ( ladnej ) kobiecie.Rozumiem ojca.

?

I nikt w zakonie nie wiedział?

n
normalne zachowanie .

Po raz pierwszy słyszę i czytam, że księża nie zaprzeczają , że chcą współpracować.

Miejmy nadzieję , że to będzie standard w postępowaniu kościoła

N
Niech będzie pochylony

Działania wyprzedzające. No to chłopaki nieźle tam dawali.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3