Kraków. Pępkówka tak mocna, że kierowca zasnął za kierownicą

Pog
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Archiwum
Udostępnij:
Policjant będący po pracy zatrzymał na jednej z krakowskich ulic nietrzeźwego kierowcę, który zasnął na światłach. W pierwszym momencie wydawało się, że kierowcy mogło się coś stać. Okazało się jednak, że wracał z suto zakrapianej imprezy.

WIDEO: Trzy Szybkie

Około godziny 16 policjant komendy wojewódzkiej w Krakowie jechał ulicą Wielicką. Był po służbie. Kiedy samochód, którym podróżował, zatrzymał się na światłach, funkcjonariusz zauważył, że w stojącym na pasie obok Fordzie coś złego dzieje się z kierowcą - mężczyzna leżał na kierownicy.

Gdy światła się zmieniły i wszystkie samochody ruszyły, Ford Transit stał nadal, a kierowca nie dawał oznak życia. Policyjny szkoleniowiec, podejrzewając, że mężczyzna może potrzebować pomocy, wybiegł z samochodu i odtworzył drzwi auta. Okazało się, że jego kierowca… spał. Na pytanie, czy potrzebna jest pomoc, mężczyzna odparł, że "dzisiaj była pępkówka".

Policjant, widząc, że mężczyzna jest zamroczony alkoholem, zabrał mu kluczyki ze stacyjki. Na miejsce wezwał także patrol policji, którego załoga poddała mężczyznę badaniu na zawartość alkoholu. Okazało się, że 37-latek ma prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z tym krakowianinowi zatrzymano prawo jazdy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pod wpływem alkoholu, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Pępkówka tak mocna, że kierowca zasnął za kierownicą - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak można kierować ,jak sie stoi samochodem ,a nie jedzie.W tym przypadku policjant zastał kierowcę śpiącego w samochodzie ,a nie kierującego.Więc za co zabranie prawo jazdy?

G
Gość

I takie bałwany jeżdżą na dwóch gazach a potem jak nieszczęście to płaczą ze przecież on/ona nie chciała. Zabrać całkowicie prawo jazdy i zakaz na 1 rok potem moze zdawać na nowo.

Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie