Kraków po 13 miesiącach pandemii. 55 tys. zakażonych, 1000 zgonów, 230 tys. zaszczepionych. Szpitale na granicy funkcjonowania

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Kraków w pandemii. Od jej początku zachorowało już 55 tys. krakowian, z których zmarło 1000. 230 tys. mieszkańców jest już zaszczepionych przeciwko Covid-19 Andrzej Banas / Polska Press
Od początku pandemii koronawirusa w Krakowie odnotowano 55 tys. przypadków wirusa Sars-CoV-2. Od momentu rozpoczęcia szczepień przeciwko Covid-19 w Krakowie zaszczepiono już ponad 230 tys. osób. Jak jednak informują władze miasta, sytuacja wciąż jest trudna, a w szpitalach wręcz dramatyczna, gdzie zajętych jest 82,5 procent łóżek covidowych.

FLESZ - "To co dał nam świat". Wspomnienie Krzysztofa Krawczyka

Jak poinformował wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig, od początku pandemii do dzisiaj osób zakażonych koronawirusem w Krakowie było 55 tysięcy, z czego zmarło ok. 1000 osób. Aż 800 zgonów spowodowanych było bezpośrednio chorobą Covid-19.

Łóżek covidowych w Krakowie mamy aktualnie 1790. - To nie tylko łóżka, ale przede wszystkim ludzie, którzy przy nich pracują – lekarze, pielęgniarki i pozostały personel. Początkowo było z tym ciężko, bo pracownicy służby zdrowia też chorowali, a pozostali pracowali za dwoje, co po jakimś czasie skutkowało tym, że nie byli takiej pracy uciągnąć pod względem psychicznym czy fizycznym. Obecnie taka absencja personelu nie jest już tak wielka, bo personel służby zdrowia został zaszczepiony i to widać także w szpitalach miejskich – mówił Andrzej Kulig.

Oto jak wygląda podział łóżek covidowych w krakowskich szpitalach:

  • Szpital Żeromskiego – 151 (w tym 23 obserwacyjne z podejrzeniem Covid i 17 respiratorowych),
  • Szpita Narutowicza - 142 (16 obserwacyjnych, od czwartku 8 kwietnia osiem respiratorowych),
  • Szpital Uniwersytecki – 350,
  • Szpital Jana Pawła II – 106,
  • Tymczasowy szpital na Kopernika w dawnym CUMRiK – 133,
  • Szpital Wojskowy – 88,
  • Szpital MSWiA – 110,
  • Szpital Dietla – 104,
  • Szpital Rydygiera – 300,
  • Szital Babińskiego - 160.

Aktualnie w Krakowie mamy 158 łóżek respiratorowych. Po rozmowie władz Krakowa z wojewodą małopolskim Łukaszem Kmitą zapadła decyzja o wyznaczeniu dodatkowych łóżek - 35 w Szpitalu Uniwersyteckim, osiem w szpitalu Narutowicza oraz w szpitalu Jana Pawła II (prezydent Kulig nie podał liczby planowanych łóżek respiratorowych).

Trudna sytuacja w szpitalach. 82,5 proc. łóżek zajętych, tylko 20 respiratorowych jest wolnych

Wiceprezydent Kulig zaznaczył, że sytuacja w szpitalach jest bardzo trudna. - Mamy zajętych 82,5 proc. łóżek covidowych w tym momencie, ale to się zmienia, więc nie możemy mówić o spadku zajętości, mamy wręcz wzrost zajętości tych łóżek. W odróżnieniu od I i II fali mamy wydłużające się pobyty chorych. Wielu wymaga intensywnej terapii. Dzisiaj mamy więcej łóżek zajętych i więcej wyznaczonych przez wojewodę, niż w trakcie II fali – mówił Andrzej Kulig.

Aktualnie w Krakowie jest tylko 20 wolnych łóżek respiratorowych. - Nie jest to ogromna liczba. Zwłaszcza że te łóżka też muszą "odpoczywać". Musi być przeprowadzona dekontaminacja (odkażanie - red.), nie mogą od razu służyć nowym chorym – mówił Andrzej Kulig.

Władze Krakowa uważają, że jesteśmy na szczycie fali zachorowań, zwłaszcza w kontekście zajętości łóżek, która potrwa jeszcze dwa tygodnie. - Liczymy, że po tym czasie zaczniemy obserwować spadek zajętości łózek. To już absolutny kres, pracownicy szpitali są wyjątkowo zmęczeni, pracują bardzo wiele nadgodzin, brakuje personelu. W wielu szpitalach mamy sytuację, że pielęgniarki z bloków operacyjnych są przesuwane na oddziały covidowe – wyjaśniał zastępca Jacka Majchrowskiego.

Prawie ćwierć miliona krakowian już zaszczepionych

Lepsze informacje władze Krakowa mają na temat szczepień w naszym mieście. Aktualnie zaszczepionych zostało już ok. 230 krakowian, co Andrzej Kulig uznał za "niezły poziom".

W Krakowie mam 100 punktów szczepień. Poza szpitalami są to POZ-ety. Wkrótce dodatkowych 30 punktów szczepień ma się pojawić w następujących miejscach:

  • Hala sportowa WKS Wawel, ul. Podchorążych 3 (docelowa liczba zespołów szczepiących: 7),
  • Hala widowiskowo-sportowa Suche Stawy, ul. Tadeusza Ptaszyckiego 4 (docelowa liczba zespołów szczepiących: 6),
  • Miejskie Centrum Opieki dla Osób Starszych, Przewlekle Niepełnosprawnych oraz Niesamodzielnych, ul. Wielicka 267 (docelowa liczba zespołów szczepiących: 7),
  • TAURON Arena Kraków, ul. Stanisława Lema 7 (docelowa liczba zespołów szczepiących: 10).

- Przedstawiliśmy te lokalizacje wojewodzie i na przełomie tygodni powinny być zatwierdzone, wtedy jeszcze intensywniej przystąpimy do szczepień. Problemem nie jest liczba szczepionek, bo spodziewamy się sporego transportu w drugiej połowie kwietnia. Czy warto dalej tak szczepić, skoro mamy już ponad 200 tys. zaszczepionych krakowian? Tak, bo nasze punkty są też otwarte dla mieszkańców podkrakowskich miejscowości. Wielu z nich pracuje w Krakowie, więc mogą mieć możliwości uzyskania szczepień w naszym mieście – mówił Andrzej Kulig.

Od początku roku miasto zapewnia dowóz do punktów szczepień dla osób powyżej 70 roku życia, które mają problemy z samodzielnym poruszaniem się, a także dla osób z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. Do tej pory zgłosiło się 2200 mieszkańców z prośbą o przewóz – ponad 1500 to osoby powyżej 70 roku życia, a reszta to niepełnosprawni.

Kosz jednego szczepienia to 61 zł z dla punktu szczepień. Składa się ono na wynagrodzenie dla lekarza, pielęgniarki, ratownika, czy pracownika administracyjnego.

- Pamiętajmy, że początkowo problemem były zachorowania starszych, m.in. w DPS-ach. Aktualnie udało nam się zaszczepić 84 proc. pensjonariuszy naszych DPS-ów. Niezaszczepiona grupa to niewielki odłamek tych, którzy odmawiają szczepień. Reszta ma choroby, które wykluczają szczepienia lub uzyskali odporność po przechorowaniu Covid-19 – mówi Andrzej Kulig.

Wydatki, które poniosło miasto w pandemii koronawirusa

Z budżetu miasta na walkę z koronawirusem wydano do tej pory 107 mln zł. Do tego setki milionów złotych z rządowych tarcz antykryzysowych.

W 2020 roku miasto przekazało na rzecz szpitali 5,6 mln zł (w tym 3 mln zł na inwestycje), głównie na zakup środków ochrony.

Akcja dezynfekcji miejsc publicznych, gdzie pojawia się dużo ludzi, jak rejony dworców oraz przystanki przesiadkowe, kosztowała miasto w zeszłym roku 5 mln zł. Na ten rok przewidziano na ten cel 3 mln zł, z czego wydano już 600 tys. zł.

Na pomoc dla krakowskich przedsiębiorców przekazano od początku pandemii ponad pół miliarda złotych, z czego ponad 70 mln zł z budżetu miasta, a 464 mln zł z rządowych tarcz antykryzysowych.

Pandemia koronawirusa wpłynęła także na funkcjonowanie samego urzędu miasta, który uruchomił więcej e-usług. - Obserwujemy duże zmiany mentalne wśród mieszkańców, którzy coraz więcej usług wolą załatwiać przez internet, np. świadczenia, jak 500+. Mamy wręcz ogromny zalew wniosków elektronicznych. To nam ułatwia pracę i jest też bezpieczniejsze dla mieszkańców i urzędników. Już w maju 2020 zwiększyliśmy ilość e-usług do blisko 150, a teraz to już ponad 180 różnych e-usług – tłumaczy Andrzej Kulig.

Covid-19 nie omija także urzędników. Aktualnie w UMK są 64 przypadki chorych na Covid-19. W MPO choruje ponad 100 pracowników, w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa ok. 150 pracowników, a w Wodociągach Krakowa ponad 100 osób.

- Apeluję więc do państwa i wszystkich mieszkańców: zachowujmy ostrożność, bo szpitale są na granicy udzielania pomocy komukolwiek – powiedział wiceprezydent Kulig do radnych podczas środowej sesji rady miasta.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna

Mężczyźni, chcecie poznać miłą dziewczynę? W Google napisz Angrattz, a znajdziesz moją stronę ze zdjęciem. Jeśli Ci się spodoba, napisz, będziemy się komunikować))

G
Gość

Covid powinien być leczony w szpitalach tymczasowych...bo za chwilę wszystkie szpitale zamkną

Dodaj ogłoszenie