Kraków pod rządami prof. Jacka Majchrowskiego. Bogusław Kośmider: Kraków nie lubi rewolucji [SONDA]

Agnieszka Maj
Agnieszka Maj
Fot. Andrzej Banaś
Udostępnij:
Rozmowa. - Ostatnio nie doszło do żadnego wyjątkowego wydarzenia, pozwalającego zakwestionować wybór tak dużej liczby ludzi, którzy zagłosowali na Jacka Majchrowskiego - mówi Bogusław Kośmider, przewodniczący Rady Miasta Krakowa.

- Pójdzie Pan na referendum w sprawie odwołania prezydenta Jacka Majchrowskiego?

- Najpierw musi zostać zebrana wystarczająca liczba podpisów.

- Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Gibała zbierze wymagane 60 tys. podpisów.

- Nadal jednak nie rozumiem, co takiego nadzwyczajnego się stało, że ktoś podważa demokratyczne wybory. Ostatnio nie doszło do żadnego wyjątkowego wydarzenia, pozwalającego zakwestionować wybór tak dużej liczby ludzi, którzy zagłosowali na Jacka Majchrowskiego. Gibała uzasadnia to tylko ogólnym zniechęceniem do rządów prezydenta. To nie tylko za mało, ale jest to też niepoważne.

- Jednym z głównych zarzutów Łukasza Gibały jest betonowanie miasta. Tam, gdzie Pan mieszka, nie ma protestów?

- Mieszkam na Polanie Żywieckiej. U mnie też są protesty, są w zasadzie wszędzie. Kiedy nie było mojego osiedla, na pewno okolicznym mieszkańcom ten teren się bardziej podobał. Potem wybudowano moje osiedle i teraz jego mieszkańcy protestują przeciwko budowie następnego. Oczywiście taka zabudowa powinna powstawać w sposób zorganizowany, uwzględniający opinię otoczenia. Tej ekipie prezydenckiej udało się uchwalić nowe studium zagospodarowania miasta.

">

- W nowym studium zmniejszyła się jednak liczba terenów zielonych na rzecz budowlanych o 30 proc.

-Nowe studium hamuje rozlewanie się miasta na zewnątrz, czyli zajmowanie kolejnych wolnych terenów, w tym także zielonych. Stawia na dogęszczanie. To lepszy, tańszy i bardziej ekologiczny sposób na rozwój miasta, bo nie trzeba budować infrastruktury, np. dróg do nowych, peryferyjnych osiedli, nowych systemów ogrzewania. To ogólnoświatowy trend, obecny w większości europejskich miast. Teraz Kraków ma pokryte planami 48 proc. swojej powierzchni, a kolejne 16 proc. czeka na uchwalenie. Więcej mają tylko takie miasta jak Wrocław i Gdańsk, które posiadają tylko tereny komunalne, bo przejęły je po II wojnie. Daleko za nami są takie miasta jak Katowice, Łódź czy Rzeszów. Jesteśmy w Polsce wśród liderów.

- Drugi zarzut Gibały dotyczy polityki kadrowej prezydenta. W ubiegłym roku Jan Tajster został dyrektorem ZIKT. Platforma pożałowała wtedy, że jest w koalicji z prezydentem?

-Tajster to nie była osoba, jak to się mówi, z naszej bajki. Miałem z nim osobiście konflikty w sprawach samorządowych. Jednak był osobą skuteczną i być może to zadecydowało o wyborze komisji konkursowej. Zawsze gdy ma się do podjęcia kilkaset decyzji personalnych to mogą zdarzyć się lepsze i gorsze. Natomiast w czasie 14 lat prezydentury Jacka Majchrowskiego zdecydowana większość decyzji personalnych była dobra.

- Pan prezydent nawet skompromitowanych urzędników nie zwalnia, tylko przenosi ich na inne stanowisko. To dobra polityka?

- Ja też w pracy dowodziłem dużymi zespołami i wiem, że czasami trudno podejmuje się decyzje o zwolnieniu różnych osób. Poza tym nie pamiętam takiej osoby, której zarzucano by brak kompetencji. Nawet Tajster jako dyrektor miał kilka sukcesów oprócz porażek i pomyłek.

- Miał także 13 zarzutów prokuratorskich.

- Takich mniej szczęśliwych decyzji było jednak tylko kilka na kilka tysięcy decyzji kadrowych prezydenta Majchrowskiego. Były wybory bardzo dobre, choćby wiceprezydent Sroka czy zostawienie mądrych urzędników z poprzednich kadencji.

- PO już szuka kandydatów na prezydenta. Kto w partii byłby najlepszym kandydatem?

- Osoby sprawdzone w bojach wyborczych, a jednocześnie na tyle otwarte, że są w stanie objąć swoją wyobraźnią, na co się szykują. Zarządzanie takim miastem jak Kraków to - gdyby użyć porównania biznesowego - zarządzanie jedną z największych firm giełdowych w Polsce.

- A Pan chciałby być prezydentem Krakowa?

- Każdy nosi buławę w plecaku. Ale to, co robię mi wystarcza. Mam dużo energii, pomysłów, będzie czas je realizować .

- Prezydent rządzi już czwartą kadencję. Czas na zmiany?

- Kadencja prezydenta ma swoje ogromne sukcesy, takie jak m.in. centrum kongresowe ICE, hala w Czyżynach. W kilku sprawach jednak prezydent odpuścił, np. w reformie sieci szkół czy przy budowie dwóch stadionów, choć była to decyzja Rady Miasta, nie moja i nie prezydenta. Zmiany powinny być ewolucyjne nie rewolucyjne, od tego są wybory, a nie nadzwyczajne, rewolucyjne pomysły polityczne. Kraków nie lubi rewolucji, dlatego myślę, że Gibała przegra.
Rozmawiała Agnieszka Maj

">

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziadek
Jako mieszkaniec Krakowa, podpisałem się pod referendum.
Nie wiem czy to coś da, ale rządy Majchrowskiego mnie już dołują.
n
normalny
i jak wiadomo - za wszystkim stoją żydzi, cykliści, a od niedawna też wegetarianie. jebnij się w ten durny łeb :D
t
trolololo
Naucz się czytać między wierszami, jeździ po Tajsterze jak po łysej kobyle, ale ty piszesz o łagodzeniu :D a co miał wprost powiedzieć, że to buc ??
k
kreta
Skandal goni skandal...
Tajsner, Rapciak, można tak wymieniać bez końca. Smutne
2mln zł
Trudno się dziwić że z Trzmielem i Kotarbá trzymają się razem baaardzo dochodowy układzie a Krakowianie klepią biedę
S
Szkoda Krakowa
Ostatnie inwestycje to porażka przynoszą straty a nas nie stać na dopłacanie do chorych ambicji kosztownych
m
miki
Ciekawe czy Pan Kośmider przekaże, zgodnie z umową przewodniczenie radą miasta panu Jaśkowcowi?
Jeśli tak to zobaczę w nim prawdziwego lidera, bo po tej wypowiedzi załamuje mnie.
O ile rozumiem samą obronę prezydenta, to próba łagodzenia sprawy Tajstera jest totalną porażką!
777
Pragnę przypomnieć, że PRL bis w dniu 24 czerwca 2016 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat.
P
Paweł
Za te kłamstwa Gibała ci płaci ??
t
to W
do gory nogami filozofie chlopski
i
i rzady
to nas stac ?
b
bedzie tansze
od szkod jakich moze jeszcze narobic. Demokracja kosztuje i nic za darmo nie ma. A komuna ma sie nadal calkie calkiem w krakowku i nie tylko.
67 latek
wprowadzili, na dozywocie tylko czekac, ze stolkow wstac nie moga stare reumatyki. Pogonic to trzeba i mlodych dopuscic do wladzy, styl komuszy nadal obowiazuje.Nigdy z komuny sie nie wylecza.
z
zobacz co wyczyniaja
do spolki z kodziarzami i peeselkami.
n
nie bedzie
palikociarnia sie spapral, to jedno, a drugie to prosze zagladnac do broszurki Logiczna Alternatywa, nie wszystkim taka odpowiada.Znowu pan Gibala strzelil sobie w kolanko.
Dodaj ogłoszenie