Kraków. Politechnika proponuje: tramwajem przez Aleje Trzech Wieszczów do ronda Matecznego

Piotr TymczakZaktualizowano 
Naukowcy wskazują nowe torowiska, np. w Alejach Trzech Wieszczów i w ul. Piastowskiej, których miasto nie ma swoich planach

Miasto musi mieć plan B na wypadek, gdyby nie było funduszy na budowę metra - to jedna z uwag specjalistów ds. transportu z Politechniki Krakowskiej. Ich zdaniem przyszłością jest rozwój sieci tramwajowej z budową trzech tuneli pod centrum (patrz mapa), które później ewentualnie mogą się stać korytarzami dla metra.

- To nasza inicjatywa wynikająca z obserwacji tego, co się dzieje w mieście i jak można rozwiązać problemy komunikacyjne. To głos w debacie, w momencie kiedy można jeszcze dyskutować - mówi Andrzej Szarata, profesor Politechniki Krakowskiej (PK).

Ma na uwadze, że władze miasta przygotowują właśnie przetarg na studium wykonalności dla bezkolizyjnego transportu w Krakowie. Wcześniej na zlecenie miasta opracowano studium rozwoju transportu, w którym zarekomendowana została budowa pierwszej linii metra z Nowej Huty przez centrum do Bronowic. To jednak inwestycja za ok. 8 mld zł. Przedstawiciele PK zwracają uwagę, że trzeba mieć alternatywę, gdyby nie było pieniędzy na metro.

Pracownicy Katedry Systemów Transportowych PK wraz ze studentami z Koła Naukowego Systemów Komunikacyjnych przygotowali opracowanie, które ma być ich wkładem w rozwój systemu transportu w Krakowie. Liczą na to, że ich sugestie zostaną wzięte pod uwagę podczas opracowywania studium wykonalności szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego.

- Naszym zdaniem wiele problemów miasta można rozwiązać poprzez budowę nowych linii tramwajowych, ponieważ oznaczać to będzie w miarę szybką poprawę oferty transportowej w wielu obszarach miasta -przekonuje dr Marek Bauer z PK. Zaznacza, że w planach na najbliższe lata powinny się znaleźć - poza już przesądzonymi - nowe trasy tramwajowe: wzdłuż ul. Piastowskiej czy Alej Trzech Wieszczów. - Naszym zdaniem takie połączenia są priorytetowe. Badania dotyczące podróży krakowian z 2013 roku oraz bieżące analizy symulacyjne potwierdzają, że trasy te mogłoby sprzyjać rezygnacji z samochodów w wielu podróżach - dodaje dr Bauer.

Przydałaby się tramwajowa alternatywa w rejonie Krowodrzy

Specjaliści z PK w swoim opracowaniu zaproponowali tunele dla tramwajów: dwa o łącznej długości ok. 6 km, które miałby przecinać się w okolicy Rynku Głównego i przebiegać na trasach:Hala Targowa - rejon ul. Urzędniczej; rondo Mogilskie - ul. Nawojki.

Wyrysowali też krótki podziemny korytarz między Halą Targową a ul. Lubicz. Zaznaczają jednak, że to propozycje na przyszłość, jeżeli będą na nie pieniądze, np. w unijnym okresie dofinansowania po 2020 roku.

W najbliższych latach mają powstać w Krakowie trzy linie tramwajowe: Krowodrza Górka - Górka Narodowa (oddanie do użytku planowane jest w 2020 r.), Krowodrza Górka - Azory (2021 r.), Kurdwanów - ul. Zakopiańska (2020 r.).

Zdaniem ekspertów z PK, jeżeli powstaną nowe połączenia z Krowodrzy Górki na Górkę Narodową i Azory, to trzeba też pomyśleć o trasie alternatywnej. Marek Bauer zwraca uwagę, że jeżeli po ich powstaniu dojdzie do awarii tramwaju albo kolizji na torowisku np. w rejonie ul. Doktora Twardego, to zatrzymane zostaną wszystkie pociągi wiozące tysiące osób z trzech wielkich osiedli - sypialni Krakowa: Górka Narodowa, Krowodrza Górka i Azory. W takiej sytuacji trzeba byłoby uruchamiać zastępczą komunikację autobusową na ogromną skalę. Naukowcy z PK zwracają uwagę, że alternatywnym rozwiązaniem byłoby nowe połączenie z Azorów przez ul. Głowackiego, Piastowską, pętlę na Salwatorze, a dalej nowym mostem jaki musiałby powstać nad Wisłą, do ul. Kapelanka.

- Oczywiście to tylko dodatkowy argument za tym, aby powstała ta trasa.Podstawowym są prognozy podróży tym szlakiem - podkreśla dr Bauer.

Tunelem pod Alejami, zamiast w korku na ulicy Basztowej

Kolejną ważną trasą tramwajową, rekomendowaną przez ekspertów z PK, jest linia wzdłuż Alej Trzech Wieszczów. To rozwiązanie, które przed laty było brane pod uwagę przez władze miasta, ale ostatecznie wypadło z planów. - A to byłoby jedno z kluczowych połączeń. Ale pod warunkiem, że linia ta miałaby kontynuację na południe miasta - zaznacza dr Bauer.

Wizja jest taka, aby tramwaj jeździł na trasie ul. Kamienna - Aleje - ul. Konopnickiej - rondo Matecznego, a dalej do ul. Wielickiej. - Z badań wynika, że wielu pasażerów przejeżdża przez ścisłe centrum, tylko dlatego, że brakuje powiązań równoległych poza Starym Miastem - wyjaśnia dr Bauer. Obrazuje, że dzięki trasie w Alejach np. część tramwajów mogłaby omijać przeciążone ul. Basztową i Karmelicką.

Jest też pytanie, czy tramwaje powinny jeździć Alejami na powierzchni czy pod ziemią. Specjaliści z PK biorą pod uwagę oba rozwiązania, ale w przypadku budowy samochodowej Trasy Zwierzynieckiej z tunelem pod wzgórzem bł. Bronisławy (są przymiarki, aby zaczęto ją budować po 2020 r.), która ma połączyć ul. Armii Krajowej z ul. Księcia Józefa, rekomendują naziemne rozwiązanie. Zwracają uwagę, że Trasa Zwierzyniecka odciąży ruch na Alejach i dzięki temu byłoby można zmniejszyć na nich liczbę pasów dla aut na rzecz przestrzeni dla mieszkańców, chodników, zieleni i linii tramwajowej.

Zadaliśmy pytania w magistracie na jakim etapie jest przygotowywanie przetargu dla studium dla bezkolizyjnej komunikacji i jaka jest ocena propozycji PK. Poinformowano nas, że przygotowywana jest kompleksowa odpowiedź, ale nie otrzymaliśmy jej wczoraj. Przypomnijmy, że studium ma kosztować ok. 10 mln zł (połowę przekaże Unia Europejska) i ma powstać do wiosny 2020 roku.

Naukowcy zwracają uwagę

Konieczne rozwiązania dla rozwoju systemu transportowego:

Plan B na wypadek rezygnacji, możliwości przerwania realizacji kosztownego i nierealnego systemu metra.

Rezerwacja dodatkowych korytarzy tramwajowych zanim wolne tereny zostaną zabudowane przez deweloperów.

Konieczność ostatecznego zdefiniowania realnej wizji rozwoju urbanistycznego miasta.

Dlaczego najpierw Tramwaj a nie metro?

Nowy odcinek tramwajowy może być udostępniany dla pasażerów natychmiast po jego realizacji.

Możliwość reakcji na sytuacje kryzysowe: elastyczne zmiany tras bez konieczności uruchamiania komunikacji zastępczej.

Rozwiązanie kompromisowe: Wysoka prędkość z zachowaniem krótszych odstępów między przystankami.

W razie potrzeby możliwość ewolucji systemu tramwajowego w system metra.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

WIDEO: Poważny program - odc. 6: Mieszkańcy walczą o zapomniany park

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Politechnika proponuje: tramwajem przez Aleje Trzech Wieszczów do ronda Matecznego - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 78

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
krakus od wiekow

Wypier ...te budy uczace przyszlych skrobipiorkow w okolice Balic ,Kryspinowa, Smierdzacej ) Nopwej huty i-zostawic Centrum Miasta wolnym od popdup...ch wynalazkow -nerwujacych ANDRUSOW !!!

zgłoś
P
Piotr

Chłopie dochody Krakowa 5 mld a metro koszt 8 mld. Kraków zadłużony na taką kwotę będzie spłacał to że przez x lat kosztem tanich tramwaji i zwykłych dróg oraz ścieżek rowerowych. Metro to dramatycznie zły pomysł

zgłoś
K
Krakus

Czytam o jakichś lobby rzekomego inż. z AGH i nie wierzę własnym oczom. No tak ale jesli koszty sie nie liczą to proponuję temu gościowi żeby trochę porządził miastem i wziął odpowiedzialność (to nie jest obrona Majchrowskiego). A wie Pan drogi inż z AGH jakie są koszty utrzymania metra. W-wa już wie i nas na to nie stać. Propozycje z PK są wyważone i wskazują na możliwe zmiany w przyszłości. Szkoda tylko że wladze działaja tak opieszale i bez wizji, no może własnej kieszeni.

zgłoś
M
Mieszkaniec Krakowa

Ja też chciałbym, żeby metro w Krakowie powstało. Ale to chyba jednak na razie myślenie życzeniowe - i pewnie o tym skąd pozyskać kasę będzie się rozmawiać jeszcze 20 lat. Bo samymi chęciami raczej trudno będzie, a politycy obiecują kasę tylko przed wyborami. Dlatego zgadzam się z tezą postawioną w artykule, że warto wystartować od tramwajów i w miarę możliwości finansowych miasta wydłużać tunele, aż kiedyś da się te linie zastąpić metrem. Przynajmniej coś się zacznie dziać...

zgłoś
M
Mieszkaniec

Pani Agato zachęcam, żeby Pani wróciła do szkoły, „dobrej” szkoły. A jeszcze lepiej, jakby Pani pojechała na plac budowy metra w krajach rozwiniętych. I wtedy czekam na nowy komentarz na temat budowy metra w Krakowie.

zgłoś
M
Mieszkaniec

Pani Agato zachęcam, żeby Pani wróciła do szkoły, „dobrej” szkoły. A jeszcze lepiej, jakby Pani pojechała na plac budowy metra w krajach rozwiniętych. I wtedy czekam na nowy komentarz na temat budowy metra w Krakowie.

zgłoś
K
Krakowianin

Czytam to wszystko i w sumie własnym oczom nie wierzę, jakie lobby działa w Krakowie przeciwko budowie metra. Są osoby, które świadomie blokują te inwestycje od wielu lat, a dziennikarze też nie specjalnie pomagają, cytując te osoby i wpajając czytelnikom pogląd tylko tych osób. Że za dużo pieniędzy stracimy, że będzie trzeba kopać tunele pod miastem itd. Sam jestem inżynierem AGH i jako absolwent tej Uczelni uważam, że powinniśmy iść z duchem postępu. Nie ważne ile to będzie kosztować, ważna jest przyszłość. Jeżeli jej nie dożyjemy to trudno, dożyją kolejne pokolenia i będą nam wdzięczni. Wszelkie inwestycje w ten rodzaj transportu w Krakowie są niezbędne. W innych krajach pozwolono działać młodym ludziom i zachęcam, żeby każdy, kto nie jest przekonany do metra, pojechał przynajmniej do 10 krajów, w których jest metro i skorzystał z tego transportu. Według referendum przeprowadzonego w Krakowie w 2014 roku większość mieszkańców jednak wyraziła się za budową metra, co cieszy, bo to informuje, że jest świadomość zalet tego transportu i wola, żeby ta inwestycja została przeprowadzona. Proszę wszystkich ludzi, żeby nie blokowali rozwoju naszego miasta, żeby myśleli o przyszłych pokoleniach i nie martwili się o pieniądze, na które wszyscy pracujemy. Bo to jest przyszłość i cena jest nieistotna w tej kwestii. A jeżeli ktoś tego nadal nie rozumie, to widocznie XXI wiek nie jest dla niego. Może warto poczytać, dlaczego zaczęto budować kiedyś tramwaje? Czy to było wtedy opłacalne dla Krakowa? Ile na to wydano? To, co jest teraz, było robione kiedyś. A jakby kiedyś tego nie zrobiono, bo stwierdzono by, że jest za drogie? To, czym byśmy teraz jeździli?

zgłoś
L
Lukasy

Zapomniałeś o północnej obwodnicy Krakowa, która powstanie zdecydowanie szybciej niż ewentualna rozbudowa trasy zwierzynieckiej.

zgłoś
r
raven

a gdzie cie wypieprzyć?

zgłoś
r
raven

Po pierwsze jak już ktoś napisał nie ma potrzeby rozkopywania ulic. Po drugie nie ma Pani pojęcia o jakich kwotach Pani mówi. Nie setki miliardów ( w ogóle skąd taka astronomiczna suma się wzięła przypomnę że budżet Polski to 300-350mld), a 8mld co zresztą jest w artykule. Po trzecie nie, tramwaje nie są szybsze.

zgłoś
L
Lukasy

Różne są technologie budowy - można budować metodą odkrywkową (głównie stacje), drążyć tunele TBM'em albo metodą górniczą - ale do tego potrzeba twardej skały.

zgłoś
E
Ezio

Przecież budując metro nie kopie się wielkiego rowu, tylko drąży tunel pod ziemią i kilka wyjść na powierzchnię.

zgłoś
j
jędzej

Wystarczy mi informacja, że to napisał niejaki dr Bauer, żeby stwierdzić, że te koncepcje są całkowicie oderwane od rzeczywistości. Kompilacja jakiś głupot z Internetu, nic więcej.

zgłoś
j
jędzej

Do kuchni matole, a nie do wypisywania durnych komentarzy na temat na który nie ma się zielonego pojęcia.

zgłoś
A
Agata

Nigdy nie popierałam metra w Krakowie! Jestem jgo duża przeciwniczką. Dla mnie rozkopanie starych ulic miasta, i kopanie przez lata nie jest wyjściem. To sa5 setki miliardów złotych wydanych na jedna, linię metra. Kraków wbrew pozorom jest małym miastem i mam nadzieję że nie będzie się powiększyło o kolejne rejony...
Tramwaje jak najbardziej tak, tańsze, szybsze z mniejszym ryzykiem katastrof budowlanych.
Kilka miesięcy temu mówiłam o wybudowaniu torowiska przez aleje. Byłyby podobne do tych na Dietla. Tylko jest jedno wąskie gardło, Most Dębnicki i ulica Konopnickiej. Most Dębnicki jest starą konstrukcją, ciężko doświadczoną podczas każdej powodzi w Krakowie. Trzeba byloby go znaczenie powiększyć i wzmocnić- budowanie od nowa? Później ciasna już ulica Konopnickiej... Likwidacja po jednem pasie ruchu? Czy tramwaj pod ziemią? Przypominam iż podczaszy powodzi, albo deszczu występują podtopienia. Wyburzenie budynków?? I poszerzenie drogi?
Zacznijmy od budowania obwodnicy, żeby samochodów ubyło z centrum miasta. A później zacznijmy planować... Ciężko rozkopać miasto gdy nie ma alternatywy.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3