Kraków. Premetro w 2033 roku? Dotarliśmy do studium dla bezkolizyjnego transportu w mieście

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
W studium dla bezkolizyjnego transportu zarekomendowano budowę w Krakowie premetra z tunelem pod centrum miasta. Anna Kaczmarz/ ILF
Jest gotowe Studium dla bezkolizyjnego transportu w Krakowie, w tym metra. Wykonawca zarekomendował budowę premetra ze Wzgórz Krzesławickich do ul. Jasnogórskiej z tunelem pod centrum miasta. Całość miałaby powstać do 2037 r. Odcinek centralny od Domu Handlowego "Wanda" w Nowej Hucie do przystanku "Miasteczko Studenckie" zaplanowano jednak do 2033 r. Teraz dokument zostanie zaprezentowany radnym miejskim.

FLESZ - Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

"Z analiz zdolności finansowych gminy Kraków wynika, iż możliwym do sfinansowania i utrzymania bez dofinansowania jest wariant premetra" - wynika z opracowania firmy ILF Consulting Engineers Polska, która przygotowała Studium dla bezkolizyjnego transportu w Krakowie w tym metra.

Kraków. Minęło siedem lat od referendum w sprawie metra. Na ...

Koszt budowy premetra oszacowano na 5,8 mld zł. Pierwszy etap (od DH "Wanda" do projektowanej linii tramwajowej Piastowska - Głowackiego - Weissa) wyceniono na niespełna 2,6 mld zł, II etap na 1,3 mld zł (od pętli Wzgórza Krzesławickie do DH "Wanda"), a trzeci na 1,9 mld zł (od planowanej linii tramwajowej od ul. Piastowska - Głowackiego do przystanku przy ul. Jasnogórskiej i zajezdni przy ul. Stelmachów). Koszt metra na podobnej trasie wyliczono na ponad 11,7 mld zł.

W sumie rekomendowana trasa premetra miałaby długość 21,82 km. Zaplanowano 32 przystanki i dwa podziemne odcinki: centralny o długości 5,59 km i w części zachodniej o długości 1,01 km. W części wschodniej powstałby też odcinek nadziemny o długości 1,37 km.

W ramach Studium dla budowy szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie pracownicy firmy ILF Consulting Engineers Polska przeanalizowali w sumie siedem wariantów przebiegu tras. Wśród nich znalazło się pięć rozwiązań budowy podziemnej komunikacji z Bronowic przez centrum miasta do Nowej Huty (od przystanku przy ul. Jasnogórskiej do przystanku w Mogile).

Trzy koncepcje zakładają węzły przesiadkowe: Bronowice, „Rynek Krowoderski”, Stare Miasto, Dworzec Główny, rondo Mogilskie. Różnice pojawiają się w przypadku przebiegu we wschodniej części miasta. Są więc poprowadzenia trasy przez Prądnik Czerwony, Bieńczyce, ale też przez rejon Tauron Areny Kraków, Czyżyny, czy również np. Krakowski Park Technologiczny i Czyżyny. Jedna z wersji zakłada węzły przesiadkowe: Bronowice, Stare Miasto, Grzegórzki, rondo Grzegórzeckie, plac Centralny, Mogiła.

Pojawił się także dwa warianty zakładające trasę od ul. Jasnogórskiej do Wzgórz Krzesławickich. W jednym z nich wyznaczono węzły przesiadkowe: Bronowice, Królewska, Stare Miasto, Dworzec Główny, rondo Mogilskie, Bieńczyce, rondo Kocmyrzowskie, Nowa Huta, Wzgórza Krzesławickie. Drugi wariant przewiduje węzły: Bronowice, Stare Miasto, Dworzec Główny, rondo Mogilskie, Bieńczyce, rondo Kocmyrzowskie, plac Centralny, Wzgórza Krzesławickie.

Wariant 7 (z węzłami: Bronowice, Stare Miasto, Grzegórzki, rondo Grzegórzeckie, Wieczysta, rondo Czyżyńskie, plac Centralny, Mogiła) jako jedyny zakłada przebiega zarówno przez obszar Prądnika Czerwonego, Grzegórzek i Dąbia.

Każdy z wariantów został poddany analizom ruchu. Sprawdzono możliwość zastosowania różnych środków transportu (metro, premetro „wahadło”, premetro szybki tramwaj). Analizy ruchowe dla przebiegów tras wykonano dla 7 horyzontów czasowych, aż do roku 2058. Łącznie wykonano ponad 300 kombinacji obliczeń. Do dalszych analiz wskazano 3 warianty - dwa dla metra i jeden dla premetra z przebiegiem z Bronowic, przez Stare Miasto, Olszę, Prądnik Czerwony i Nową Hutę (Wzgórza Krzesławickie). Ostatecznie zarekomendowano wariant zakładający budowę premetra.

Przypomnijmy, że w maju 2014 r. w referendum krakowianie opowiedzieli się za budową metra. Wtedy dla potrzeb głosowania zaproponowano linię metra z Nowej Huty przez centrum do Bronowic.

We wrześniu 2018 r. miasto podpisało umowę z firmą ILF Consulting Engineers Polska na opracowanie (za 9,4 mln zł) Studium dla bezkolizyjnej komunikacji w Krakowie w tym metra. Zapisy kontraktu były takie, że dokument ma powstać do 68 tygodni od dnia zawarcia umowy, jednak nie później niż do 16 grudnia 2019 r. Nie dotrzymano tego terminy. Na początku tego roku w urzędzie informowali nas, że studium powinno zostać odebrane w I kwartale 2021 r. Później termin przesunięto na czerwiec 2021 r.

W ramach prac nad studium władze konserwatorskie opiniowały trasę metra z Nowej Huty przez centrum do Bronowic, pod kątem jej przebiegu w zabytkowej części miasta. Ostatecznie małopolska konserwator zabytków Monika Bogdanowska zgodziła się na to, by podziemne stacje metra mogły powstać pod rondem Mogilskim, w sąsiedztwie Dworca Głównego - pod placem Nowaka-Jeziorańskiego oraz pod placem przy ul. Karmelickiej, gdzie obecnie mieści się naziemny parking, a do 2022 r. ma powstać park.

Firmy ILF Consulting Engineers Polska wskazała w studium główne czynniki stojące za rekomendacją wariantu premetra:

  • stosunek nakładów inwestycyjnych, poniesionych na realizację rekomendowanego wariantu, w odniesieniu do osiąganych korzyści społecznych i transportowych, cechuje się optymalną wartością. Jako korzyści społeczne i transportowe należy rozumieć m.in. skrócenie czasu podróży komunikacją zbiorową oraz poprawę skomunikowania dzielnic, borykającymi się ze znacznymi problemami transportowymi.
  • uzyskanie znaczących i szybkich efektów inwestycji już po uruchomieniu pierwszego etapu premetra - potoki pasażerskie w pierwszym etapie wyniosłyby ok. 83 proc. końcowych potoków (w przypadku wariantów metra stosunek ten wynosi ok. 64 proc.).
  • wysoka elastyczność zarekomendowanego taboru dostosowana do zmieniających się w ciągu dnia potoków pasażerskich.
  • pełna integracja rekomendowanego wariantu z innymi inwestycjami tramwajowymi, umożliwiająca efektywne wykorzystanie istniejącej sieci tramwajowej. Zapewnienie możliwości dogodnych przesiadek np. z linią Krakowskiego Szybkiego Tramwaju z ul. Meissnera do Mistrzejowic (rozpoczęto prace związane z przygotowanie do budowy) poprzez wspólny odcinek pomiędzy przystankami rondo Polsadu – Park Wodny oraz z planowaną linią tramwajową Piastowska-Głowackiego-Weissa poprzez wspólny przystanek "Miasteczko Studenckie".
  • zapewnienie optymalnego połączenia z innymi środkami transportu w najważniejszych węzłach przesiadkowych Krakowa, m.in. na rondzie Mogilskim i przy Dworcu Głównym. Powstaną nowe punkty przesiadkowe w rejonie Alei Trzech Wieszczy (przystanek podziemny AGH) oraz w rejonie planowanego parkingu park&ride "Bronowice".
  • rozmieszczenie przystanków, umożliwiające osiągnięcie dużej prędkości komunikacyjnej oraz zapewniające możliwość dogodnego skorzystania z nowej linii premetra.
  • możliwość zmiany relacji kursowania, objazdów i w sytuacjach awaryjnych wykorzystania tunelu przez inne linie tramwajowe.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Premetro w 2033 roku? Dotarliśmy do studium dla bezkolizyjnego transportu w mieście - Gazeta Krakowska

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obywatel GG

Mieszkający na Wzgórzach Krzesławickich przy takich ulicach jak Geodetów, Kantorowicka, Grębałowska czy Darwina powinni zwrócić uwagę na rys. 12 i rys. 13 mapa. Te warianty przewidują pociągnięcie linii dalej od pętli w stronę Luboczy i Wadowa. Ulice, które wymieniam są gęsto zabudowane domami, powstaja przy nich nowe. Pytam, czy obejdzie się bez wywłaszczeń i wyburzeń? Czy projektant w ogóle był w terenie i ma wiedzę o waunkach? Jeśli już projektować linię do cichych, raczej mało zaludnionych obszarów wschodnich osiedli Krakowa, to można poprowadzić tory między Cmentarzem Grębałowskim a fortem, gdzie nie ma domów. Chyba że szkoda drzew a nie domów.

G
Gość

to bezpowrotna strata nadziei na metro

C
Ciekawe, nie?

Okazuje się, że Trzaskowski wprowadza podobne (nie)porządki w Warszawie, jakie od lat w Krakowie funduje nam Łukasz Franek (na nasz koszt). Posłuchajcie, jak to podsumował Ziemkiewicz:

https://youtu.be/u6CLFi-iJ14?t=1019

t
trutty

Nic juz nas nie uchroni od calkowitej zapasci cywilizacyjno-komunikacyjnej. Krakow juz dzisiaj "dorownuje" stopniem rozwoju takim miastom jak Karaczi w pakistanie czy tez Mogadiszu w Somalii. A bedzie jeszcze gorzej. Juz niedlugo karetki nie dotra do potrzebujacych pomocy i ludzie

beda umierali jak muchy. Budynki beda sie palily jak w czasie okupacji niemieckiej bo staz pozarna nie bedzie mogla dotrzec do pozaru bo druhowie i ich beczkowozy utkna w korkach. Przykladem Sodomy i Gomory ktora zgotowal nam Machlojski jest dzien dzisiejszy kiedy miasto stoi pomimo ze to niedziela a wszystki drogi wiodace do miasta sa zablokowane w galaktycznych korkach. A Machlojski siedzi w swoim palacu w Lagiewnikach, pali cygaro i sie smieje liczac kase.

R
Rudy z Budy

Tylko trolejbusy sa panaceum na problemy komunikacyjne Krakowa Sa ekonomiczne i ekologiczne. Bierze sie i wiesza druty na slupach i juz linia jest gotowa. A jak sie taki trolejbus wezmie i zepsuje to trolejbusowy wychodzi z szoferki, chyta za sznurek odciaga palak od prondu. Poczym wychodza paszerowie i spychaj trolejbus na bok a wtedy linia jest udrozniona. A teraz jak tramwaj sie zepsuje to blokuje cala linie to trzeba zapylac na przyklad z Bronowic na Aleje aby sie wepchac do 114tki.

Ale Machlojski ma udzialy w hucie produkujacej szyny tramwajowe w Izraelu stad promocja na tworzenie glupich tramwajow, i tak juz bedzie dopoki nie odkleimy Machlojskiego od stolka.

R
Rudy z Budy

Pewnego dnia, juz niedlugo, przestaniemy sie ruszac. Bedziemy zywi ale w bezruchu, jak mucha ktora wpadla do miodu. I tak juz pozostaniemy....na Dietla i na Alejach....na Nowohuckiej i na Opolskiej....po prostu wszedzie. A smutnym pszczelarzem bedzie niejaki Machlojski, bo to ta przybleda z Sosnowca jest odpowiedzialna za katastrofe komunikacyjna w Krakowie.

T
Tępy Wsion

Po co ładować pieniądze w nowoju gutu ?

"Wraca" brakujący 0,0001% neo komuny ?

G
Gość

Witam. Można jeszcze wymyślić sobie para para metro, metro dyliżans, metro na lince, takie sobie metro , metro w gronostajach i ... pieniądze na studium wykonalności będą się sypały. Proponuję jeszcze rozpatrzenie projektu metra odrzutowego do Portu lotniczego w Balicach, oraz metra ze świdrem do zabetonowanych miejsc w Krakowie. Bez hejtu i pozdrowienia dla wszystkich J.A.M.

Z
Zbigniew Rusek

Powinno bć metro a nie premetro. Czas skończyć z tym lansowaniem tramwajów a "szybki" tramwaj to idiotyzm (tramwaj jest pod względem technicznym najwolniejszym pojazdem komunikacji miejskiej zbiorowej a najszybszym - biorąc pod uwagę możliwości techniczne nawet niekoniecznie jest metro, lecz AUTOBUS). Trzeba budować autostrady autobusom!!!

j
jak_zwykle_bez_hejtu

Zamiast tramajow proponuje sterowce... ciche, w miare szybkie, ekologiczne, szyny im wybrzuszac nie beda, unosza sie nad ziemia wiec w korkach stac nie beda....

p
pierniczył gienek !

Ten artykuł nie zawiera jednej istotnej chyba informacji. Udało mi się dowiedzieć, że dotychczasowy koszt opracowania studium samego (podkreślam, studium) przebiegu metra, to ok. 9.5 mln pln. Czyli za to co dziecko po gimnazjum mogłoby stwierdzić po 1 min namysłu, przewalono już ok. 10 baniek - kolejne małe osiedle domków jednorodzinnych po 1mln za sztukę). Dodatkowo, żeby po upływie jakichś 5-7 lat stwierdzić, że metro nie ma sensu. Że teraz będzie budowane premetro, czyli tramwaj, który metro tylko udaje . I to zdecydowanie w kierunku, w którym kolejne dziecko po gimnazjum określi jako całkowicie bez sensu, zważywszy dodatkowo na koszt, szanse wykonania, i okres, kiedy wszystko będzie podczas tej budowy rozpirzone i zablokowane. Jawi mi się w tej sytuacji jedno pytanie. Czy ktoś w tym tzw. mieście jeszcze panuje w ogóle nad sytuacją ? Innymi słowy, czy leci z nami pilot ? Nie trzeba raczej być tutaj jakimś super specjalistą klasy Koziołka Matołka, żeby zauważyć i stwierdzić, że "prowadzona tutaj zabawa nie jest zdrowa... " !

Dodaj ogłoszenie