Kraków. Prezydent chce przekazać spółce tereny Wesołej i budowę Centrum Muzyki. Radni mają wątpliwości [WIZUALIZACJE, ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Koncepcja Centrum Muzyki w Cichym Kąciku Fundacji dla Realizacji Siedziby Capelli Cracoviensis
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przygotował projekt uchwały dotyczący powierzenia Agencja Rozwoju Miasta Krakowa (ARMK) budowy i zarządzania Centrum Muzyki. Ta miejska spółka miałaby też otrzymać tereny pozyskane przez gminę po Szpitalu Uniwersyteckim w dzielnicy Wesoła. Działania prezydenta wzbudziły kontrowersje wśród radnych.

FLESZ - Chcesz się budować ? Dobrze się przygotuj

- Spółka Agencja Rozwoju Miasta miała się zająć zagospodarowaniem terenów Wesołej z czym nie może sobie poradzić. Teraz miałaby się jeszcze zająć budową Centrum Muzyki, a przecież do realizacji takich strategicznych przedsięwzięć powołano Zarząd Inwestycji Miejskich. To jednak jednostka miejska, a spółka może zaciągać kredyty na inwestycje. Takie kamuflowanie zadłużenia może być jednak niebezpieczne, szczególnie teraz w czasach kryzysu - komentuje Michał Drewnicki (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa. - Początkowo miasto miało budować Centrum Muzyki razem z władzami województwa małopolskiego, później prezydent zdecydował, że gmina sama zrealizuje to zadanie, ale brakuje pieniędzy, więc szuka wyjścia z trudnej sytuacji - dodaje.

Na razie konsultacje w sprawie sali koncertowej

Przypomnijmy, że prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zdecydował o rezygnacji ze współpracy z urzędem marszałkowskim przy budowie Centrum na Grzegórzkach. Tym samym za nową inwestycję zapłacimy więcej. Nie wiadomo, jakie będą koszty funkcjonowania nowego centrum i czy miasto w ogóle na to stać. Urząd miasta nie stworzył żadnego biznesplanu. Decyzja o budowie Centrum na Cichym Kąciku nie została też poprzedzona analizami działania podobnych obiektów.

Obecnie trwają konsultacje społeczne dotyczące budowy Centrum Muzyki. Od 2 listopada do 29 stycznia 2021 r. mieszkańcy Krakowa mogą zabrać głos w sprawie budowy tego obiektu. Konsultacje mają umożliwić zebranie pomysłów od lokalnej społeczności na temat oczekiwanych aktywności w przyszłym Centrum, jak również w zakresie zagospodarowania przestrzeni w bezpośrednim jego otoczeniu.

Koncepcja Centrum Muzyki od blisko 30 lat

Koncepcja Centrum Muzyki na Cichym Kąciku pojawiła się blisko 30 lat temu, był pomysł Fundacji dla Realizacji Siedziby Capelli Cracoviensis i prof. Gałońskiego, który chciał wybudować salę za pieniądze składkowe – to się nie udało, ale koncepcja pozostała.

Miejska Centrum Muzyki ma powstać na działce przy Cichym Kąciku (przy ul. Piastowskiej) do końca 2023 r. Sale koncertowe będą służyły miejskim orkiestrom Capella Cracoviensis oraz Sinfonietta Cracovia, a także baletowi Cracovia Danza, jego przeznaczeniem będzie też edukacja muzyczna i kulturowa, w tym przedszkole artystyczne.

Zapytaliśmy w magistracie, jakie jest uzasadnienie powierzenia ARMK (wcześniej ARM Inwestycje) budowy Centrum Muzyki. Czekamy na odpowiedzi.

W uzasadnieniu projektu uchwały dotyczącego powierzeniu ARM budowy Centrum Muzyki prezydent podkreślił, że ta spółka obecnie realizuje zadania dotyczące zagospodarowania ważnych terenów miejskich takich jak m.in. Wesoła. "Zatem budowa Krakowskiego Centrum Muzyki wpisuje się w zakres zadań powierzonych już spółce przez gminę" - podkreślił prezydent.

Kraków. Będą konsultacje w sprawie budowy Centrum Muzyki na ...

Ponad 9 hektarów Wesołej do zagospodarowania

Prezydent Krakowa przygotował również projekt uchwały w sprawie wniesienia nieruchomości Wesołej do ARMK. Chodzi o przekazania tej spółce w sumie sześciu działek o łącznej powierzchni 9,1252 ha. W zamian za to gmina miałaby objąć odpowiednią ilość udziałów w podwyższonym kapitale ARMK.

Nieruchomość, jaką miałaby pozyskać ARMK, składa się z sąsiadujących działek, które tworzą spójny układ przestrzenny, ograniczony ulicami Kopernika, Śniadeckich i Grzegórzecką. W przeszłości budynki były wykorzystywane na potrzeby Szpitala Uniwersyteckiego.

Na tych terenach znajdują się takie zabytkowe obiekty, takiej jak m.in. dawny klasztor i kościół karmelitów bosych, czy budynki dawnych szpitalnych oddziałów i klinik. Na działkach znajduje się także zieleń, miejsca parkingowe, zatoki postojowe i drogi wewnętrzne.

W projekcie uchwały prezydent zapisał, że "aport nieruchomości jest niezbędny do realizowania przez spółkę zadań własnych gminy".

Obawa o sprzedaż cennych terenów na Grzegórzkach

Przekazanie nieruchomości spółce ARMK może przyspieszyć działania związane z zagospodarowaniem Wesołej, ale to spowoduje, że Rada Miasta, która w imieniu mieszkańców zapewnia kontrolę społeczną, straci kontrolę nad tymi terenami. Jest więc obawa, że spółka może je np. sprzedać

- komentuje radny Michał Drewnicki (PiS).

Mieszkańcy Grzegórzek obawiają się, że terenami Wesołej zaczną się interesować deweloperzy. Radny Drewnicki przyznaje, że to może być potencjalne zagrożenie.

Inne podejście do tematu ma radny Grzegorz Stawowy (PO). - Skandal polega na tym, że wniesienie gruntów do spółki ARMK to jest mój pomysł zgłoszony na posiedzeniu klubu Koalicji Obywatelskiej do prezydenta Majchrowskiego jeszcze w czerwcu. Poproszono mnie, abym poczekał aż odbędą się konsultacje społeczne... i teraz urzędnicy ukradli mój pomysł - komentuje radny Stawowy. Jego zdaniem wniesienie nieruchomości Wesołej do ARM pozwoli gminie zdjąć z budżetu miasta koszty związane z utrzymaniem znajdujących się tam obiektów oraz wszystkich planowanych tam inwestycji. - To w okresie pandemii i związanej z nią kryzysu jest zasadne - przekonuje radny Stawowy. - W projekcie uchwały można zastrzec, że na sprzedaż działek czy ich dzierżawę na okres powyżej 3 lat musi być zgoda Rady Miasta - dodaje.

Spółka kosztująca ponad 2 mln zł

Przypomnijmy, że ARM Inwestycje (od maja tego roku ARMK) została powołana 26 lutego 2019 r. Krakowscy radni PiS od początku zwracali uwagę, że spółka generuje koszty i podejrzewali, iż powstała, by miał gdzie prezesować Jan Pamuła (kojarzony jest ze środowiskiem PO), były szef lotniska w Balicach. Ten wyjaśniał, że urzędnicy miejscy są obłożeni innymi zadaniami, a prowadzona przez niego miejska spółka przygotuje pod zagospodarowanie m.in. tereny po Szpitalu Uniwersyteckim.

ARMK oprócz terenami Wesołej zajmuje się też zagospodarowaniem obszarów inwestycyjnych w strefie rozwoju gospodarczego „Kraków Nowe Miasto Płaszów – Rybitwy” (tam mogłaby powstać dzielnica wieżowców) oraz „Kraków Airport Balice”.

We wrześniu ARMK informowała, że zatrudnionych tam jest 9 osób. Poniesione przez spółkę koszty na wynagrodzenia pracowników od momentu jej powstania (od 26 lutego 2019 r.) do 31 lipca 2020 r. wyniosły 1 mln 32 tys. zł. Natomiast całościowe koszty funkcjonowania spółki od jej powstania do 31 lipca 2020 r. to kwota 2 mln 368 tys. zł.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zaniepokojony Grzegórzki

Panie Drewnicki proszę nie mierzyć wszystkiego swoją miarą i Państwa pobratyńców z ***. To że stosujecie machinacje finansowe do kamuflowania długów nieudolnych rządów nie oznacza, że wszyscy tak robią. W dobie koronakryzysu pogłębianego przez ludzi pokroju pana i pana kolegów z *** mamy to co mamy i realizacja podstawowych zadań publicznych musi być przekazywana właśnie do spółek. W innym wypadku z finansów samorządowych dożynanych przez rząd nie można zrealizować rzetelnie jakiejkolwiek inwestycji. Cały czas czytając Gazetę Krakowską z Państwa komentarzem odnośnie terenów, które mnie bezpośrednio dotyczą (jestem mieszkańcem Grzegórzek) mam wrażenie, że artykuły są sponsorowane i celowane w spółkę. Dlaczego nie ma jej komentarza? Czy dziennikarstwo będzie jeszcze kiedyś rzetelne?

o jednak jednostka miejska, a spółka może zaciągać kredyty na inwestycje. Takie kamuflowanie zadłużenia może być jednak niebezpieczne, szczególnie teraz w czasach kryzysu

g
gosc

ARM oprócz okradania podatnika z pieniedzy nie robi nic. A teraz się szykują do częściowego sprzedania terenów wesołej deweloperom, oczywiście za łapówki, bo jakże by inaczej.

Rozwiazać to dziadostwo jak najszybciej !!

G
Gość

Developerzy w natarciujak było do przewidzenia. Nie bez przyczyny szpital nowy wykonano w3 lata

Dodaj ogłoszenie