Kraków. Protest pod GDDKiA przeciwko jednemu z wariantów drogi ekspresowej S7 Kraków - Myślenice

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
Anna Kaczmarz / Polska Press
Udostępnij:
W środę, 16 marca przed budynkiem GDDKiA w Krakowie zgromadziła się liczna grupa mieszkańców Wieliczki i okolicznych miejscowości, by zaprotestować przeciwko korytarzowi nr 6 dla drogi ekspresowej S7 Kraków-Myślenice, zwanej również "nową zakopianką". W petycji, którą zgromadzeni złożyli dziś do GDDKiA, pojawiają się argumenty mówiące o tym, m.in że przebieg korytarza 6 koliduje ze strefą buforową Kopalni Wieliczka i stwarza w jej obrębie zagrożenie hydrogeologiczne, niesie zagrożenie dla rezerwatu przyrody jakim są Groty Kryształowe czy stwarza konieczność wyburzeń na północy i na południowym-wschodzie Wieliczki, gdzie trasa ta miałaby przebiegać naziemnie, a nie w tunelu. Pod petycją podpisało się ponad 3500 mieszkańców.

Pod budynkiem GDDKiA w środowe południe zgromadziło się blisko 100 protestujących, którzy przyjechali nie tylko z Wieliczki, ale również z 18 okolicznych sołectw w tym m.in.: Czarnochowic, Zabawy, Śledziejowic, Tomaszkowic, Zakliczyna czy Lednicy Górnej. Mieszkańców tej ostatniej miejscowości była zdecydowana większość. Na miejscu wraz z nimi pojawili się również sołtysi Andrzej Warzecha z Lednicy Górnej i Jolanta Gabryś z miejscowości Jankówka, która nie kryła zdenerwowania całą tą sytuacją. - Nie śpimy w nocy. Mamy piękne tereny, piękne widoki a teraz co? zostaniemy wyrzuceni? To jest dramat wielu rodzin z Jankówki, Raciborska, Chorągwicy, Nowej Wsi czy Bieńkowic. Robią sobie z nas kpiny, będziemy walczyć do skutku! - mówi w rozmowie z nami

- Całe lata budowaliśmy w Lednicy dom, w którym chcieliśmy spokojnie mieszkać aż do śmierci, a teraz okazuje się, że obok niego będzie biegła autostrada, bo jak to inaczej nazwać. Nasadziliśmy 1500 drzew, a teraz może się okazać, że pójdą pod topór. Nie wyobrażam sobie tej sytuacji, to jest chory pomysł - mówi nam ze łzami w oczach Pani Elżbieta z Lednicy Górnej i dodaje, że tak jak wszyscy obawia się przesiedlenia.

Pod budynkiem GDDKiA zjawili się również sąsiedzi - Andrzej Iskra i Andrzej Traczyk, którzy także przyjechali z Lednicy Górnej. Feralny, jak mówią, wariant 6 ma być prowadzony przez ich zabudowania. To jednak nie wszystko.

- Pod nami jest Kryształowa Komnata, zabytek klasy zero w kopalni. Na dzisiaj pomysł poprowadzenia tamtędy "ekspresówki" jest tak absurdalny, jak autostrada czy metro pod Wawelem - mówi Andrzej Iskra

Jego sąsiad dodaje natomiast, że prócz licznych domostw zagrożona jest również sama kopalnia w Wieliczce.

- Jeśli wyrąbią taki tunel to nie chcę myśleć jak zachowają się wody spływowe i co się stanie z kopalnią. Już kilkadziesiąt lat temu było zagrożenie, że zapadnie się klasztor, który stoi obok kopalni. Samochody ciężarowe czekały na odbiór ludzi. Cudem zapobiegliśmy tragedii. Nie dążmy do tego powtórnie! - zaapelował mieszkaniec

Na proteście zjawili się również rzeczniczka GDDKiA w Krakowie Iwona Mikrut-Purchla oraz dyrektor Tomasz Lorek z departamentu strategii studiów, którzy cierpliwie słuchali kolejnych podnoszonych przez zgromadzonych mieszkańców argumentów przeciwko budowie wariantu 6. Protestujący w większości domagali się od GDDKiA całkowitego porzucenia pomysłu budowy wariantu 6 w takiej formie jaka została przedstawiona w studium korytarzowym. Jak mówili obawiają się o swoje domy. Jak mogliśmy usłyszeć od niektórych, jedni dopiero co postawili dom a inni właśnie go budują i nie wiedzą co mają teraz zrobić. Przedstawiciele GDDKiA próbowali sytuację załagodzić i uspokoić mieszkańców tłumacząc, że to o czym na ten moment mówimy to tylko plany.

- Przygotowane studium korytarzowe to jest dokument, który ma odpowiedzieć na pytanie czy taka droga jest potrzebna, czy warto ją budować oraz po wstępnych analizach ma dać odpowiedzieć na pytanie, którymi korytarzami mogłaby ta droga przebiegać. Korytarze to nie są jeszcze przebiegi drogi, to nie są warianty to są obszary o szerokości kilku kilometrów. Jesteśmy na wstępnym etapie, żadne przebiegi nie zostały przygotowane - tłumaczyła rzeczniczka GDDKiA w Krakowie Iwona Mikrut-Purchla.

Dodała też, że dopiero w tym roku GDDKiA w Krakowie planuje ogłosić przetarg na wykonanie dokumentacji STEŚ (Studium Techniczno Ekonomiczno Środowiskowe), po opracowaniu której projektanci, geolodzy, konserwatorzy itp. pójdą "w teren" by ocenić sytuację i możliwości poprowadzenia drogi. Rzeczniczka GDDKiA zapewniła też, że wszelkie opinie mieszkańców będą przeanalizowane i wzięte pod uwagę na kolejnym etapie. Odbywać się będą też kolejne konsultacje z mieszkańcami.

Dyrektor Tomasz Lorek wtórując jej, uspokajał mieszkańców, że droga nie zostanie poprowadzona póki nie będzie choćby badań geologicznych, które określą czy istnieje jakiekolwiek zagrożenie tak dla domostw jak i kopalni Wieliczka, w kwestii ochrony której mieszkańcy zapowiedzieli przygotowanie wniosku o wpisanie zabytku na listę Światowego Dziedzictwa zagrożonego Unesco. Zabytek miałby na niej pozostać do chwili całkowitej rezygnacji z budowy feralnej S7, w tym wariantu 6 na tym obszarze.

Mieszkańcy podnosili też, że z powodu ogłoszonych planów GDDKiA już są poszkodowani ponieważ domy, które postawili mają w tym momencie wartość zerową i nikt ich nie będzie chciał kupić. - To, że ta kreska na planie przebiega przez państwa domy nie oznacza, że tak będzie biegła droga w rzeczywistości. Jesteśmy na etapie propozycji - uspokajał dyr. Tomasz Lorek

Na zakończenie protestujący na czele z sołtysem wsi Lednica Górna Andrzejem Warzechą złożyli na Dzienniku Podawczym ponad 3500 tys. podpisów pod petycją sprzeciwiającą się budowie wariantu 6

Środowy protest pod GDDKiA w Krakowie to kolejny raz, kiedy mieszkańcy Wieliczki i okolicznych sołectw wyrażają sprzeciw wobec budowy drogi ekspresowej S7 Kraków-Myślenice. W samej gminie Wieliczka protesty rozpoczęły się od razu po upublicznieniu studium korytarzowego przygotowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad dla nowej trasy.

Przypomnijmy. Ze studium korytarzowego opracowanego przez GDDKiA wynika, że tylko pierwszy wariant drogi omija gminę
Wieliczka. Pozostałe mają mieć następujący bieg:

  • Wieliczka, Golkowice (wariant 2),
  • Wieliczka, Golkowice, Podstolice i Janowice (wariant 3),
  • Sygneczów, Janowice, Koźmice Wielkie, Byszyce (wariant 4),
  • Golkowice (wariant 5),
  • Wieliczka, Czarnochowice, Śledziejowice, Zabawa, Lednica Górna, Raciborsko, Chorągwica, Jankówka (wariant 6).

To, co najbardziej zbulwersowało mieszkańców m.in. Wieliczki, Janowic czy Podstolic, to fakt, że warianty poprowadzono przez tereny gęsto zabudowane oraz obszary zielone, w tym również osuwiskowe, o czym wspomniał burmistrz Wieliczki Artur Kozioł. Uważa on, że trasa ta przyniesie więcej szkody aniżeli pożytku mieszkańcom gminy. W swojej argumentacji podnosił on, że prace te mogą mieć negatywny wpływ na Kopalnię Soli Wieliczka czy Pogórze Wielickie, które w większości składa się właśnie z terenów osuwiskowych.

Swoje trzy grosze dorzucił też Zarząd Powiatu Wielickiego, który w jednym z pism do GDDKiA napisał: „(…) Niezrozumiałym dla nas jest (...), aby tyczyć nową drogę ekspresową w terenach gęsto zaludnionych. Już w tej chwili wywołuje to silne emocje, reakcje społeczne i protesty. Na terenie powiatu zlokalizowanych jest również wiele użytków ekologicznych, gdzie budowa nowej drogi spowoduje ich bezpowrotne zniszczenie. Apelujemy zatem o weryfikację studium korytarzowego i poszukanie takich rozwiązań, które nie będą miały wpływu na życie mieszkańców powiatu wielickiego” - czytamy.

Poniżej i w galerii zdjęcia z protestu, a także szczegółowy przebieg proponowanych odcinków nowej „zakopianki” w studium korytarzowym:

  • wariant I - Kraków, Mogilany, Świątniki Górne, Myślenice (23,62 km; 3 tunele; szacowany koszt całkowity inwestycji: 4,67 mld zł),
  • wariant 2 - Kraków, gminy: Wieliczka, Świątniki Górne, Siepraw, Mogilany, Myślenice (24,56 km; 5 tuneli; 6,01 mld zł),
  • wariant 3 - Kraków, gminy: Wieliczka, Świątniki Górne, Siepraw, Myślenice (24,31 km; 5 tuneli; 6,5 mld zł),
  • wariant 4: Kraków, gminy: Wieliczka, Siepraw, Myślenice (26,18 km; 5 tuneli; 6,25 mld zł),
  • wariant 5 - Kraków, gminy: Wieliczka, Świątniki Górne, Mogilany, Myślenice (28,71 km; 5 tuneli; 5,9 mld zł),
  • wariant 6 - Kraków, gminy: Wieliczka, Dobczyce, Siepraw, Myślenice (29,13 km; 4 tunele; 6,07 mld zł).

Droga ekspresowa S7 stanowi kluczowe połączenie między północą a południem Polski, które docelowo ma poprowadzić kierowców od Morza Bałtyckiego, przez Warszawę, aż prawie do Tatr. Po raz pierwszy budowę drogi ekspresowej na odcinku Kraków - Zakopane wskazano w dokumentach rządowych już w 1963 roku, a od 1996 roku analizowany odcinek Kraków - Myślenice widnieje w dokumentach jako część ciągu drogi ekspresowej S7.

FLESZ - Miliardowe inwestycje w Polsce zagranicznych firm

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Protest pod GDDKiA przeciwko jednemu z wariantów drogi ekspresowej S7 Kraków - Myślenice - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie