Kraków. Radni nie przyjęli uchwały w sprawie wycofania się z igrzysk europejskich. Jest spółka gotowa wydać miliony na organizację imprezy

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego powołał już spółkę do organizacji igrzysk europejskich w 2023 r. Władze Krakowa nada jednak nie podpisały umowy dotyczącej organizacji tej imprezy, w której sportowcy mają rywalizować w ponad 20 dyscyplinach.
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego powołał już spółkę do organizacji igrzysk europejskich w 2023 r. Władze Krakowa nada jednak nie podpisały umowy dotyczącej organizacji tej imprezy, w której sportowcy mają rywalizować w ponad 20 dyscyplinach. Igrzyska Europejskie 2023 - Kraków i Małopolska/ Facebook
Udostępnij:
W ramach inicjatywy obywatelskiej pod obrady Rady Miasta (12 stycznia) wpłynął projekt uchwały w sprawie wycofania się Krakowa z organizacji igrzysk europejskich w 2023 r. Większość radnych była jednak temu przeciwna. Województwo Małopolskie, jako współorganizator igrzysk, powołało natomiast już spółkę, która ma wydać miliony na przygotowanie imprezy.

FLESZ - 2 miliony od Souzy dla PZPN...?

- Minęło 30 miesięcy odkąd Kraków został wybrany na organizatora igrzysk. Zostało półtora roku na przygotowanie i realizację inwestycji związanych z wydarzeniem. To nie jest realne, aby zdążyć w takim czasie. Mamy styczeń 2022 roku i wciąż nie ma też gwarancji finansowych ze strony rządu dla Krakowa. W dobie inflacji, galopujących cen energii, czy igrzyska są tym, czego teraz potrzebujemy? Do tego od dwóch lat walczymy z pandemią. Nie możemy o tym zapominać - mówiła podczas sesji Joanna Malita-Król, pełnomocniczka komitetu Mieszkańcy Przeciwko Igrzyskom, inicjatywy pod którą podpisało się ok. 500 osób i złożyło projekt uchwały ws. zobligowania prezydenta Krakowa do wycofania się ze sportowego wydarzenia w 2023.

Jeszcze zimą może się rozpocząć budowa tunelu w ciągu ul. Opolskiej. To będzie się wiązać z dużymi utrudnieniami dla kierowców.

Kraków. Tramwaj do Górki Narodowej: coraz bliżej do budowy t...

Prezydent Krakowa i jego urzędnicy od miesięcy powtarza, że dopóki nie będzie rządowych dokumentów z gwarancjami finansowymi, to nie podpisze żadnych zobowiązań dotyczących igrzysk - chodzi głównie o najważniejszą umowę tzw. host city, która ma zostać zawarta ze Stowarzyszeniem Europejskich Komitetów Olimpijskich (EOC).

- Na obecnym etapie mamy specustawę dotyczącą ułatwienia realizacji przedsięwzięć związanych z organizacją igrzysk. Uzgodniliśmy, że poziom rządowego dofinansowania 16 inwestycji miejskich to 350 mln zł - do rozliczenia do końca maja 2023 r. Jeżeli chodzi o inwestycje sportowe z łącznej puli środków na ten cel wynoszących 250 mln zł dla Małopolski, Kraków ma otrzymać 150 mln zł - poinformował wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk.

W ramach dofinansowania inwestycji infrastrukturalnych pieniądze mają zostać przeznaczone m.in. na rozbudowę al. 29 Listopada, przebudowę ul. Królowej Jadwigi (w szerszym zakresie niż planowano), program modernizacji ponad 100 dróg oraz chodników (ponad 97,8 mln zł), modernizację torowisk tramwajowych (48 mln zł), budowę ścieżek rowerowych (21,6 mln zł).

W przypadku infrastruktury sportowej pieniądze rządowe mają zostać przekazane na modernizację stadionu Wisły (mają się na nim odbyć ceremonie otwarcia oraz zamknięcia igrzysk) - 87 mln zł, modernizację toru kajakowego przy ul. Kolnej - 60 mln zł, budowę boisk do koszykówki 3x3 przy hali 100-lecia Cracovii przy al. Focha - 3 mln zł.

Wiceprezydent Muzyk przyznał, że na obecnym etapie nie da się jeszcze precyzyjnie oszacować kosztów organizacyjnych igrzysk. W tym przypadku mówi się o łącznej kwocie 380-600 mln zł. Założenie jest takie, że Kraków i Województwo Małopolskie przeznaczą po 100 mln zł. - Jesteśmy na etapie przygotowania projektu porozumienia, mówiącego o tym, że Kraków na organizację imprezy nie przekaże kwoty większej niż wspomniane 100 mln zł - zaznaczył wiceprezydent Muzyk.

Poinformował również, że nadal przygotowywane jest rozporządzenie Rady Ministrów ws. inwestycji związanych z igrzyskami. Władze Krakowa spodziewają się, że w tym dokumencie znajdą się uzgodnione z miastem inwestycje i ich finansowanie.

Początkowo ustalano, że rządowe wsparcie przygotowań do igrzysk wyniesie ok. 300 mln zł na przedsięwzięcia sportowe i ok. 1,3 mld zł na zadania infrastrukturalne. Ostatecznie stanęło na tym, że że na inwestycje rząd przekaże w sumie ok. 500 mln zł (plus ok. 200 mln zł na węzeł Opatkowicki - w trakcie realizacji). - Po odliczeniu 100 mln na organizację imprezy Kraków otrzyma w dotacjach ok. 600 mln zł. To istotne wsparcie przy tak napiętym budżecie miasta - podkreślił wiceprezydent Muzyk.

Radni z prezydenckiego klubu "Przyjazny Kraków" oraz radni PiS zaznaczyli, że są za organizacją igrzysk i nie poprą projektu uchwały ws. wycofania się z tej imprezy.

Łukasz Gibała, lider klubu "Kraków dla Mieszkańców", skomentował: - Do igrzysk zostało tak niewiele czasu, że nie ma szans na ich realizację w sposób profesjonalny. Słyszymy, że Kraków wyjdzie na tej imprezie na plus, ale ja w to nie wierzę, zwłaszcza jak uwzględnimy inflację.

Wyjaśnienia wiceprezydenta Muzyka nie były wystarczające dla radnych z klubu Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesna). - Od dwóch lat słyszymy obietnice. Proszę pokazać na papierze gwarancje finansowe - mówił radny Andrzej Hawranek (PO).

Ostatecznie w głosowaniu za wycofaniem się z igrzysk było 13 radnych, 23 głosowało przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Przypomnijmy, że specustawę dotyczącą igrzysk Sejm uchwalił w listopadzie ubiegłego roku (prezydent RP podpisał ją 17 grudnia). W tym dokumencie zapisano, że Województwo Małopolskie (jako współorganizator) powoła spółkę celową ds. organizacji igrzysk. Tak też się stało. Spółka Igrzyska Europejskie 2023 została zawiązana 30 listopada 2021 r. 16 grudnia 2021 roku Rada Nadzorcza powołała na stanowisko jej prezesa Michała Langera. Obecnie zarząd spółki jest jednoosobowy. Spółka ma pełnić rolę Komitetu Organizacyjnego, który poza Województwem Małopolskim i miastem Kraków, będzie sygnatariuszem umowy host city.

- Spółka jest w trakcie organizacji. Na jej start z ubiegłorocznego budżetu województwa przelano 3 mln zł, jako kapitał zakładowy - wyjaśnia marszałek małopolski Witold Kozłowski.

Przyznaje też, że w budżecie województwa na ten rok zabezpieczono 26 mln zł na działalność spółki w ramach przygotowania igrzysk. - To jest nasz wkład w spółkę. Każdy kolejny udziałowiec, który będzie do niej dołączał też będzie musiał wnieść stosowną kwotę do budżetu spółki - zaznacza marszałek Witold Kozłowski.

Podczas niedawnej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego wyjaśniał, że zabezpieczono 26 mln zł, ale nie jest równoznaczne, że w takiej kwocie spółka ds. igrzysk będzie przez władze Małopolski dokapitalizowana. To ma zależeć od decyzji pozostałych partnerów, którzy mają być udziałowcami, czyli miasta Krakowa i Ministerstwa Sportu i Turystyki bądź jakiejś innej agendy rządowej.

W projekcie tegorocznego budżetu Województwa Małopolskiego zapisano, że w ramach przygotowań do igrzysk będą podejmowane m.in. działania formalno–prawne, tłumaczenia, konsultacje oraz prace z ekspertami. Planuje się też promocję i marketing IE 2023, w tym m.in.: współpracę z ekspertem ds. dizajnu i komunikacji wizualnej, zaprojektowanie znaku promującego Małopolskę w kontekście igrzysk, produkcję nowego systemu wystawienniczego, zakup gadżetów, wyprodukowanie spotów promocyjnych itd., oraz kampanię promocyjną Województwa Małopolskiego jako gospodarza igrzysk.

W rządowej specustawie zapisano, że maksymalna państwowa dotacja dla spółki organizującej igrzyska wyniesie 160 mln zł (w 2022 r. – do 150 mln zł; w 2023 r. – do 10 mln zł). To 160 mln zł ma wystarczyć na opłaty licencyjne i część wydatków związanych z obsługą imprezy.

Jest lista 24 dyscyplin sportowych (m.in. szermierka, rugby 7, koszykówka 3x3, piłka nożna plażowa, kajakarstwo, judo, boks, tenis stołowy, skoki narciarskie na igielicie), w których rywalizacja planowana jest podczas igrzysk, aprobowana przez Małopolskę i Kraków. Oprócz stolicy Małopolski zawody mają się odbywać także w Tarnowie, Zakopanem, Krynicy-Zdroju oraz w Chorzowie (rywalizacja w lekkiej atletyce). Są jednak rozmowy o rozszerzeniu programu imprezy m.in. o łucznictwo, strzelectwo, breakdance, padel, triathlon.

Rolę gospodarza igrzysk europejskich w 2023 roku Krakowowi i Małopolsce przyznano w 2019 r. Za tą jedyną kandydaturą jednogłośnie opowiedziały się narodowe komitety zrzeszone w Stowarzyszeniu Europejskich Komitetów Olimpijskich. Pierwsza edycja tej imprezy odbyła się w Baku w 2015 r., a druga cztery lata później w Mińsku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 stycznia, 18:19, Lajkonik:

Bez wzgledu czy igrzyska udadzą się na 100 czy 69 procent należy je zorganizować. Podobnie jak w przypadku Euro2012 w całym kraju. Nie wszystko było gotowe na czas. Drog nie wybudowano. Ale dzięki EURO dziś mamy stadiony w największych miastach , a i drogo dokończono. Podobnie będzie w przypadku igrzysk. One trwają zaledwie kilka dni. Za to drogi, obiekty sportowe, dodatkowe tramwaje zostaną na długie lata w Krakowe

12 stycznia, 19:34, Gość:

Zostaną w Krakowie -- i dziesiątki lat będą je spłacać tacy głupi Krakowianie, jak m.in. ty. Tak samo, jak to jest z tymi wspomnianymi stadionami, na które wywalono setki milionów złotych Z NASZYCH KIESZENI -- i teraz trzeba będzie przez następnych kilkadziesiąt lat to spłacać.

Tak samo będzie ze wszystkim, co "zostanie" po tych planowanych igrzyskach. A ty potem będziesz na innej stronie narzekał np. na "wysokie opłaty za parkowanie" -- oczywiście, nie widząc żadnego związku z igrzyskami, które się odbyły. O takich matołach, jak ty, poeta napisał już dawno temu:

„...Patrzą na prawo, patrzą na lewo.

A patrząc - widzą wszystko oddzielnie

Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...”

13 stycznia, 00:25, Neptun:

Problem w tym, że e inwestycje i tak trzeba będzie zrobić i tak trzeba będzie spłacać. A jak Rząd (Panatwo) daje kasę to zrobi się więcej I zaoszczędzi. Chciało by się napisać jeden zero dla mnie. Ale to szach ma

A niby czemu "i tak będzie trzeba"? Na przykład mi nowe stadiony Wisły i Cracovii -- za setki milionów złotych -- nie są do niczego potrzebne i uważam, że NIE POWINNY BYŁY być opłacane z kieszeni podatnika.

Niech sobie na nie płacą tylko ci, co chodzą na mecze.

Tak samo z wszystkimi innymi "inwestycjami", które rzekomo "i tak trzeba będzie wykonać". Komu "trzeba", temu "trzeba"; z pewnością nie każdemu.

G
Genialny Mieszczuch
Jak zwykle psiory chcą nakraść !
G
Genialny Mieszczuch
a którzy to radni chcą igżysk w Krakowie ?
N
Neptun
12 stycznia, 18:19, Lajkonik:

Bez wzgledu czy igrzyska udadzą się na 100 czy 69 procent należy je zorganizować. Podobnie jak w przypadku Euro2012 w całym kraju. Nie wszystko było gotowe na czas. Drog nie wybudowano. Ale dzięki EURO dziś mamy stadiony w największych miastach , a i drogo dokończono. Podobnie będzie w przypadku igrzysk. One trwają zaledwie kilka dni. Za to drogi, obiekty sportowe, dodatkowe tramwaje zostaną na długie lata w Krakowe

12 stycznia, 19:34, Gość:

Zostaną w Krakowie -- i dziesiątki lat będą je spłacać tacy głupi Krakowianie, jak m.in. ty. Tak samo, jak to jest z tymi wspomnianymi stadionami, na które wywalono setki milionów złotych Z NASZYCH KIESZENI -- i teraz trzeba będzie przez następnych kilkadziesiąt lat to spłacać.

Tak samo będzie ze wszystkim, co "zostanie" po tych planowanych igrzyskach. A ty potem będziesz na innej stronie narzekał np. na "wysokie opłaty za parkowanie" -- oczywiście, nie widząc żadnego związku z igrzyskami, które się odbyły. O takich matołach, jak ty, poeta napisał już dawno temu:

„...Patrzą na prawo, patrzą na lewo.

A patrząc - widzą wszystko oddzielnie

Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...”

13 stycznia, 0:25, Neptun:

Problem w tym, że e inwestycje i tak trzeba będzie zrobić i tak trzeba będzie spłacać. A jak Rząd (Panatwo) daje kasę to zrobi się więcej I zaoszczędzi. Chciało by się napisać jeden zero dla mnie. Ale to szach ma

Szach mat

N
Neptun
12 stycznia, 18:19, Lajkonik:

Bez wzgledu czy igrzyska udadzą się na 100 czy 69 procent należy je zorganizować. Podobnie jak w przypadku Euro2012 w całym kraju. Nie wszystko było gotowe na czas. Drog nie wybudowano. Ale dzięki EURO dziś mamy stadiony w największych miastach , a i drogo dokończono. Podobnie będzie w przypadku igrzysk. One trwają zaledwie kilka dni. Za to drogi, obiekty sportowe, dodatkowe tramwaje zostaną na długie lata w Krakowe

12 stycznia, 19:34, Gość:

Zostaną w Krakowie -- i dziesiątki lat będą je spłacać tacy głupi Krakowianie, jak m.in. ty. Tak samo, jak to jest z tymi wspomnianymi stadionami, na które wywalono setki milionów złotych Z NASZYCH KIESZENI -- i teraz trzeba będzie przez następnych kilkadziesiąt lat to spłacać.

Tak samo będzie ze wszystkim, co "zostanie" po tych planowanych igrzyskach. A ty potem będziesz na innej stronie narzekał np. na "wysokie opłaty za parkowanie" -- oczywiście, nie widząc żadnego związku z igrzyskami, które się odbyły. O takich matołach, jak ty, poeta napisał już dawno temu:

„...Patrzą na prawo, patrzą na lewo.

A patrząc - widzą wszystko oddzielnie

Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...”

Problem w tym, że e inwestycje i tak trzeba będzie zrobić i tak trzeba będzie spłacać. A jak Rząd (Panatwo) daje kasę to zrobi się więcej I zaoszczędzi. Chciało by się napisać jeden zero dla mnie. Ale to szach ma

G
Gość
Nazwiska osób z powołanej spółki powołanej przez Urząd Marszałkiwski

powinny być znane ujawnione wraz z ich planowanymi zarobkami.
z
zbałamucona cnotka !
Igrzyska w krakohuciu ? Bo tzw. wsiowi radni z pisiej bandy i od kolaboranta majchronia tak se powiedzieli ? Zapłacą za to z własnej kasy ? Już zaraz idę do kibla, żeby zrobić jak trzeba, i sobie potrenować.
G
Gość
12 stycznia, 18:19, Lajkonik:

Bez wzgledu czy igrzyska udadzą się na 100 czy 69 procent należy je zorganizować. Podobnie jak w przypadku Euro2012 w całym kraju. Nie wszystko było gotowe na czas. Drog nie wybudowano. Ale dzięki EURO dziś mamy stadiony w największych miastach , a i drogo dokończono. Podobnie będzie w przypadku igrzysk. One trwają zaledwie kilka dni. Za to drogi, obiekty sportowe, dodatkowe tramwaje zostaną na długie lata w Krakowe

Zostaną w Krakowie -- i dziesiątki lat będą je spłacać tacy głupi Krakowianie, jak m.in. ty. Tak samo, jak to jest z tymi wspomnianymi stadionami, na które wywalono setki milionów złotych Z NASZYCH KIESZENI -- i teraz trzeba będzie przez następnych kilkadziesiąt lat to spłacać.

Tak samo będzie ze wszystkim, co "zostanie" po tych planowanych igrzyskach. A ty potem będziesz na innej stronie narzekał np. na "wysokie opłaty za parkowanie" -- oczywiście, nie widząc żadnego związku z igrzyskami, które się odbyły. O takich matołach, jak ty, poeta napisał już dawno temu:

„...Patrzą na prawo, patrzą na lewo.

A patrząc - widzą wszystko oddzielnie

Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...”

G
Gość
12 stycznia, 18:11, Gość:

A nie, jeśli jest już ktoś 'gotowy wydać miliony' (szczególnie nie swoich pieniędzy), to wchodzimy!

Otóż to: "Województwo Małopolskie, jako współorganizator igrzysk, powołało natomiast już spółkę, która ma wydać miliony na przygotowanie imprezy".

Tak jest, trzeba interesa robić, nie wolno przegapić okazji do "natrzepania forsy"! Skoro są "wydawane miliony" (z kieszeni podatnika, tj. naszej) to już tam radni się wokół tego zakrzątną, nie miejmy wątpliwości.

L
Lajkonik
Bez wzgledu czy igrzyska udadzą się na 100 czy 69 procent należy je zorganizować. Podobnie jak w przypadku Euro2012 w całym kraju. Nie wszystko było gotowe na czas. Drog nie wybudowano. Ale dzięki EURO dziś mamy stadiony w największych miastach , a i drogo dokończono. Podobnie będzie w przypadku igrzysk. One trwają zaledwie kilka dni. Za to drogi, obiekty sportowe, dodatkowe tramwaje zostaną na długie lata w Krakowe
G
Gość
A nie, jeśli jest już ktoś 'gotowy wydać miliony' (szczególnie nie swoich pieniędzy), to wchodzimy!
Dodaj ogłoszenie