Kraków. Radni nie zgodzili się na oddanie bez przetargu bulwaru na budowę plaży

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Prywatny inwestor przygotował projekt nowej plaży nad Wisłą na bulwarze Wołyńskim. Materiały Prasowe
Komisja Mienia Rady Miasta Krakowa nie wyraziła zgody na oddanie bez przetargu części bulwaru Wołyńskiego pod budowę plaży. Inwestor jest rozgoryczony, bowiem wcześniej za ponad 1,6 mln zł uporządkował teren po dawnej plaży, licząc na to, że będzie mógł tam postawić nowy obiekt.

FLESZ - Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Po konsultacjach z przedstawicielami miasta podjęliśmy wyzwanie i wykupiliśmy spółkę, która wcześniej prowadziła plażę na bulwarze Wołyńskim. To była jedyna możliwość rozwiązania problemu. Ten niszczejący budynek stałby tam do dziś i przez kolejne 8-10 lat. Przywróciliśmy ten teren miastu i mieszkańcom, którzy już przez cały zeszły rok mogli korzystać z zieleni na terenie bulwaru

- mówi Marek Kufel, prezes SAO Beach Investments.

Podkreśla też, że miasto postawiło przed nowym właścicielem warunki. - Ich spełnienie miało dać prawo do bezprzetargowego przedłużenia umowy w oparciu o uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 7 maja 2003 r. Chodzi o przywrócenie terenu do stanu zgodnego z prawem wynikającego z planu zagospodarowania przestrzennego, zakończenie wszelkich sporów z miastem i zawarcie ugód sądowych, spłatę przez nowego właściciela zaległych zobowiązań spółki wraz z odsetkami i kosztami sądowymi wobec gminy Kraków, przygotowanie koncepcji nowego zagospodarowania plaży uzgodnionej z Zarządem Zieleni Miejskiej - wylicza Marek Kufel.

Zaznacza przy tym, że wszystkie wymienione przez niego warunki zostały spełnione. - Zakupiliśmy udziały w spółce, aby przejąć kontrolę, wyburzyliśmy obiekty dawnej plaży, uporządkowaliśmy i zrekultywowaliśmy teren, spłaciliśmy zadłużenie spółki wobec miasta. Cała operacja kosztowała ponad 1,6 mln zł. Naszym zdaniem są wszelkie podstawy, by otrzymać w dzierżawę na 10 lat ten teren w trybie bezprzetargowym, w oparciu o wspomniane przepisy. Liczyliśmy na pozytywną opinię w tej sprawie radnych z Komisji Mienia. Jesteśmy mocno rozczarowani negatywną opinią. Będziemy się jeszcze starać przekonać radnych do pozytywnego rozpatrzenia naszego wniosku - dodaje Marek Kufel.

Kraków. Nowe bulwary wiślane za ponad 42 mln zł. Zobacz, jak...

Jest też prezesem spółki Balon Widokowy, która na bulwarze Wołyńskim, w sąsiedztwie dawnej plaży, prowadzi komercyjne loty widokowe balonem. W sierpniu 2019 roku spółka Balon Widokowy zakupiła udziały spółki SAO Beach, która wcześniej postawiła plażę na bulwarze Wołyńskim obok budynku dawnego hotelu Forum. Plaża funkcjonowała tam od 2010 r. We wrześniu 2013 r. rada miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego „Bulwary Wisły”. Pozwala on tylko na niskie budynki przy plaży, wbudowane w wały rzeki, aby nie zakłócały widoku na Wisłę i okoliczne zabytki.

Konstrukcja dawnego plażowego budynku, w którym funkcjonowała restauracja, górowała nad bulwarami. Plan powstawał, kiedy obiekt już był gotowy, a inwestor miał ważną umowę z miastem do końca 2015 r. Później firma SAO Beach nie dostała już zgody na plażę w takim kształcie. Przedstawiciele SAO Beach nie wyobrażali sobie jednak, by pawilon wbudować w wał, m.in. ze względu na zagrożenie podtopienia obiektu i duże koszty.

Ostatecznie spółka SAO Beach odsprzedała swoje udziały spółce Balon Widokowy. Marek Kufel zapewnia, że nowa plaża zostanie tak urządzona, by wszystko było zgodne z planem zagospodarowania dla bulwarów. Zezwala on na funkcjonowanie przy plaży obiektów nie wyższych niż 1,5 metra powyżej korony wału. Aby tak się stało nowy budynek plaży ma być wbudowany w wał. Powstał już projekt architektoniczny uwzględniający rozwiązania techniczne zabezpieczające obiekt w czasie powodzi.

Okazało się jednak, że według urzędu warunkiem przekazania terenu inwestorowi bez przetargu jest zgoda radnych miejskich z Komisji Mienia. Miasto przygotowało więc stosowny wniosek w tej sprawie do Komisji Mienia. Wysokość miesięcznego czynszu dzierżawnego ustalono na kwotę ponad 7 tys. zł.

W magistracie wyjaśniają: - Podczas posiedzenia Komisji Mienia i Rozwoju Gospodarczego Rady Miasta Krakowa w dniu 16 lutego 2021 roku sprawa dotycząca wydzierżawienia w drodze bezprzetargowej na czas oznaczony 10 lat na rzecz SAO Beach Investments części nieruchomości będących własnością gminy Kraków położonych na bulwarze Wołyńskim nie została pozytywnie zaopiniowana.

Zdaniem radnych, którzy negatywnie zaopiniowali bezprzetargowe przekazanie terenu, spółka SAO Beach po kilku latach zrobiła to, do czego była zobowiązana, czyli zlikwidowała plażę po zakończeniu umowy, a teraz miasto powinno ogłosić przetarg na dzierżawę atrakcyjnej działki nad Wisłą, w którym może wystartować spółka SAO Beach.

Plan dotyczący budowy nowej plaży jest taki, by powstał m.in. nowy obiekt restauracyjny, w którym można było coś zjeść, napić się kawy czy innych napojów. Zaplanowano też punkt informacji turystycznej oraz punkt obsługujący loty balonem. Przewidziano także miejsce, w którym będzie można zostawić rowery. Powstałaby też przebieralnia - również dla rolkarzy i biegaczy.

Dach plażowego budynku miałby zostać pokryty zielenią. Teren z piaskiem zaplanowano między budynkiem a alejką na bulwarach. Usiąść można byłoby na leżakach, ale też specjalnych platformach i siedziskach. Przed słońcem i deszczem mają chronić parasole. Zaplanowano też plac zabaw z fontanną.

Jednym z elementów dawnej plaży był basen znajdujący się na barce na Wiśle przycumowanej do brzegu. Nowa koncepcja nie przewiduje już korzystania z tego elementu.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Radni nie zgodzili się na oddanie bez przetargu bulwaru na budowę plaży - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sceptyczny
20 lutego, 13:07, marysia nieużywana !:

Jeśli miałby narobić takiego szajsu i kolejnego bajzlu, jak na tym zdjęciu, to lepiej, że go wykiwali. A uporządkował za 1,6 mln zapewne to, co wcześniej nafajdulił . Najpierw konsultacje społeczne i określenie czego tam potrzeba odn. zagospodarowania tego terenu. 1) przeprawa promowa (w formie tratwy), między mostami, i druga w okolicach Wawelu, albo mosty wiszące (dla pieszych i rowerzystów), jak w Andach, 2)miejsce do plażowania, połączone z pobliskim spa, kawiarnią, grillem opalanym drewnem, i mini parkiem rozrywki., 3)przystań z łódkami i kajakami i rowerami wodnymi do wynajęcia.

Zachodzi pytanie, czy w ogóle warto cokolwiek tam planować, bo cokolwiek się nie zrobi, to pewnie i tak nie będzie można z tego korzystać potem, "bo mamy pandemię".

:]
20 lutego, 10:54, grzeg:

Władze miejskie wykiwały prywatną firmę, która w dobrej wierze zainwestowała i zrobiła dobrą robotę? Oczywiście! Przecież to Kraków.

A skąd tam. Facet "dał w łapę" nie temu (jak się poniewczasie okazało), komu trzeba było - i nie dało się załatwić. No, to jest "rozgoryczony".

Nikt normalny nie wykłada półtora miliona "ot, tak" - niby "w dobrej wierze" - mając jedynie "uzasadnioną nadzieję", że "będzie dobrze".

m
marysia nieużywana !

Jeśli miałby narobić takiego szajsu i kolejnego bajzlu, jak na tym zdjęciu, to lepiej, że go wykiwali. A uporządkował za 1,6 mln zapewne to, co wcześniej nafajdulił . Najpierw konsultacje społeczne i określenie czego tam potrzeba odn. zagospodarowania tego terenu. 1) przeprawa promowa (w formie tratwy), między mostami, i druga w okolicach Wawelu, albo mosty wiszące (dla pieszych i rowerzystów), jak w Andach, 2)miejsce do plażowania, połączone z pobliskim spa, kawiarnią, grillem opalanym drewnem, i mini parkiem rozrywki., 3)przystań z łódkami i kajakami i rowerami wodnymi do wynajęcia.

g
grzeg

Władze miejskie wykiwały prywatną firmę, która w dobrej wierze zainwestowała i zrobiła dobrą robotę? Oczywiście! Przecież to Kraków.

Dodaj ogłoszenie