Kraków. Remont parku Bednarskiego za 16 mln zł. Ostra licytacja firm w dół, taniej o kilka milionów

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Park Bednarskiego zostanie ostatecznie zrewitalizowany o kilka milionów złotych taniej, niż początkowo zakładano Akcja Ratunkowa dla Krakowa
W poniedziałek 19 kwietnia Zarząd Zieleni Miejskiej przeprowadził tzw. licytację w dół z firmami zainteresowanymi rewitalizacją zabytkowego parku Bednarskiego w starym Podgórzu. Do licytacji przystąpiły cztery firmy. Najtańsza oferta wynosiła 23 mln zł, ale już po kilkunastu minutach oferty zaczęły spadać o kilka milionów. Ostatecznie najtańszą ofertę złożyły dwie firmy za niecałe 16 mln zł.

FLESZ - 4 mln dawek szczepionki Pfizera wkrótce trafi do Polski

W przetargu na rewitalizację parku Bednarskiego wpłynęło w sumie dziewięć ofert - od 18 mln zł do 27,9 mln zł. Po ich analizie ostatecznie do dalszego etapu dopuszczono cztery z nich. Odrzucono wszystkie oferty poniżej 20 mln zł w tym najtańszą ofertę firmy Apis za 18 mln zł. W grze pozostały następujące firmy:

  • Flora z Krakowa (23 mln zł),
  • Krisbud Z Trzebini (niespełna 23,7 mln zł),
  • Garden Designers z Lublina (26,3 mln zł),
  • Geosolid z Krakowa (27,9 mln zł).

Wszystkie cztery w poniedziałek 19 kwietnia przystąpiły do tzw. licytacji w dół. Firmy dopuszczone do tego etapu licytują, podając niższe stawki, niż zaproponowane, a wygra najniższa oferta. - Polega to na tym, że firmy obniżają swoje oferty (minimum o 5 tys. zł), widząc tylko aktualnie, która z firm jest na jakim miejscu, a nie ile zalicytowała - wyjaśnia Piotr Kempf, dyrektor ZZM. Dana firma wypada z licytacji, jeśli nie składa nowej oferty w ciągu pięciu minut. I tak aż do pozostania jednej firmy.

Dotychczas licytacja w dół odbyła się m.in. podczas wyłaniania wykonawcy na drugi etap prac na Zakrzówku. Ostatecznie nie udało się wtedy zbić ceny, niż najniższa zaproponowana w ofertach. Tym razem było jednak inaczej, bo już po kilkunastu minutach oferty zaczęły spadać poniżej 23 mln zł, które zaproponowała Flora. Oferty kolejno spadały do 21,5 mln zł, 20,8 mln zł i 20,5 mln zł. Potem zeszły do poziomu 16-17 mln zł. Od tego momentu firmy licytowały już ostrożniej i obniżały kwoty o kilkaset, a potem kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ostatecznie dwie oferty zeszły poniżej 16 mln zł - Flora 15,9 mln zł i Geosolid 15,89 mln zł.

Teraz będzie czas na ewentualne odwołania. Jeśli ich nie będzie, to ZZM będzie mógł podpisać umowę z wykonawcą. - Najpierw sprawdzanie ofert i ogłoszenie ostatecznego wyniku, potem ewentualne odwołania. Zakładamy podpisanie umowy w maju - mówi Piotr Kempf. Przypomnijmy, że urzędnicy planują, że remont potrwa ok. 1,5 roku, a w tym czasie park w całości będzie zamknięty dla mieszkańców, choć to jeszcze ostatecznie może się zmienić.

Kraków. Park Bednarskiego ma być otoczony kilometrem bariere...

Emocje wokół rewitalizacji parku Bednarskiego

Od kilku tygodni wokół rewitalizacji parku Bednarskiego rosną emocje. Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa (ARdK) krytykują skalę całego projektu oraz jego koszty. ARdK od dłuższego czasu zwraca uwagę, że początkowo remont parku miał kosztować ok. 7,5 mln zł (w 2017 roku), a teraz koszty urosły już do ponad 20 mln zł.

Aktywiści krytykują też plan "ogrodzenia" parku kilometrem barierek. - Zarząd Zieleni Miejskiej założył wykonanie w parku ponad kilometra metalowych barierek! Dotarliśmy do kolejnych absurdów "rewitalizacji" parku Bednarskiego. Ostateczny projekt nie został nigdzie publicznie pokazany. Barierki odgrodzą mieszkańców od naturalnej zieleni i piękna skał. Możemy to przyrównać do lizania lizaka przez papierek, dotknąć skał lub zboczyć z dróżki nie będzie już można, ale będzie można na nie patrzeć. Tylko po co wydawać na to miliony? - alarmują aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa.

- Remont parku Bednarskiego jak w soczewce skupia absurdy towarzyszące miejskim inwestycjom Zarządu Zieleni. Brak dialogu z mieszkańcami, wycinki drzew, brak społecznego poparcia, kuriozalne koszty, bardzo kontrowersyjny zakres prac, niepotrzebne budowle i konstrukcje, tworzenie ogrodzeń, barier, zbędnych bram, niszczenie unikalnego, wyjątkowego i magicznego charakteru parku Bednarskiego poprzez przywracanie tzw. historycznych założeń parku, w czasach, gdy potrzeby mieszkańców są zupełnie inne. Naszym zdaniem park wymaga delikatnego odświeżenia nawierzchni oraz schodów, a także dostawienia toalety. To wszystko – komentują aktywiści ARdK.

Obywatelskie konsultacje społeczne

Aktywiści mają też pretensje do urzędników, że w sprawie rewitalizacji parku Bednarskiego nie przeprowadzono konsultacji społecznych. Urzędnicy twierdzili, że wtedy przygotowanie projektu rewitalizacji trwałoby jeszcze dłużej.

- Wobec konsekwentnego ignorowania głosu mieszkańców, postanowiliśmy wyręczyć urzędników. Ogłaszamy konsultacje obywatelskie w sprawie remontu parku Bednarskiego. Dla ułatwienia przeprowadzenia konsultacji obywatelskich stworzyliśmy ankietę online! Wzięliśmy sprawy w swoje ręce i pytamy mieszkańców: jaki chcecie mieć park? Jak według Was miałby wyglądać jego remont? Za co kochacie park Bednarskiego? Ankietę, którą w ciągu (pierwszych - red.) 2 godzin wypełniło ponad 200 osób, można znaleźć tutaj - informują aktywiści z ARdK.

- Naszym zdaniem, remont jest konieczny, ale jego skala powinna zostać skonsultowana z mieszkańcami. Na odpowiedzi i wypełnione ankiety czekamy do 21 kwietnia włącznie - dodają aktywiści.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Remont parku Bednarskiego za 16 mln zł. Ostra licytacja firm w dół, taniej o kilka milionów - Gazeta Krakowska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
julian wacek fujara !

Rozumiem sytuację tak, że jeżeli to kolejne szczególne miejce w Podgórzu zostanie "po[wulgaryzm]ne" przez wiejskich popaprańców, to odpowiadać za to prawnie i finansowo będą ci, którzy podjęli tą decyzję. Zwłaszcza, że nie było żadnych konsultacji społecznych. Będzie to wtedy również poważny argument i pretekst, do odłączenia się Podgórza od tzw. zewsionej krakohuty. Samo zamknięcie Parku na 1.5 roku już jest skandalem !

G
Gość

"Odrzucono wszystkie oferty poniżej 20 mln zł w tym najtańszą ofertę firmy Apis za 18 mln zł. " - hm, czyli zasady gry są takie żeby iść na maxa, a potem z paru maxów się wyłoni najtańszą. Takiej formy ofert nie znałem, no ale nie siedzę w temacie :)

k
krowa na balkonie !
19 kwietnia, 13:42, Gość:

Po remoncie i po parku. Skoro tyle lat był nieremontowany to kilka miesięcy konsultacji nie robi różnicy. Slowo rewitalizacja już od dawna budzi u mnie dreszcz przerażenia bo 9znacza wycinkę betonowanie i inne takie atrakcje

19 kwietnia, 17:12, Megan:

Popieram w 100%

Popieram w 200 %. Nic dodać nic ująć !

M
Megan
19 kwietnia, 13:42, Gość:

Po remoncie i po parku. Skoro tyle lat był nieremontowany to kilka miesięcy konsultacji nie robi różnicy. Slowo rewitalizacja już od dawna budzi u mnie dreszcz przerażenia bo 9znacza wycinkę betonowanie i inne takie atrakcje

Popieram w 100%

G
Gość

Po remoncie i po parku. Skoro tyle lat był nieremontowany to kilka miesięcy konsultacji nie robi różnicy. Slowo rewitalizacja już od dawna budzi u mnie dreszcz przerażenia bo 9znacza wycinkę betonowanie i inne takie atrakcje

Dodaj ogłoszenie