Kraków. Renesansowe ryciny wzbogaciły zbiory Zamku Królewskiego na Wawelu

OPRAC.:
Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Bitwa pod Termopilami
Bitwa pod Termopilami materiały prasowe
Udostępnij:
Blisko trzydzieści rycin oraz plakieta autorstwa jednego z najwybitniejszych rytowników i złotników europejskiego renesansu Giana Giacoma Caraglia wzbogaciły wawelskie zbiory. Wyjątkowy dar dr. Jerzego Wojciechowskiego i Antoniny Grzegorzewskiej zostanie zaprezentowany publiczności w przyszłym roku podczas wystawy „Obraz Złotego Wieku”, poświęconej kulturze, sztuce i nauce na dworze Jagiellonów.

FLESZ - Rower alternatywą dla rosnących cen paliw

Sceny biblijne, historyczne i mitologiczne, a także „amory bóstw” autorstwa jednego z najwybitniejszych rytowników i złotników europejskiego renesansu Giana Giacoma Caraglia stanowią odwzorowania dzieł najwybitniejszych malarzy włoskiego renesansu, w tym Rafaela, Tycjana, Rossa Fiorentina czy Parmigianina. Ryciny, które wzbogaciły wawelskie zbiory należą do szczytowego okresu graficznej twórczości Caraglia i stanowią najbardziej reprezentatywne egzemplarze w jego dorobku.

W zdecydowanej większości są to miedzioryty lub plansze wykonane techniką łączoną – miedziorytu i akwaforty. Powstały przed 1538 rokiem.

Dar liczy 29 grafik Caraglia, w tym kilka XVI-wiecznych powtórzeń jego rycin.

Z kolei sygnowana, złocona plakieta „Pokłon pasterzy” została odlana w brązie. Twórca zaprojektował ją na podstawie rysunku Parmigianina. Tradycyjnie datuje się ją ok. 1526 roku.

– Otrzymane właśnie przez Zamek Królewski na Wawelu prace Caraglia wspaniale uzupełniają nasze zbiory. Ten wybitny artysta renesansowy był blisko związany z dworem Jagiellonów i to przez ponad 25 lat. Na zlecenie królewskie tworzył wybitne dzieła sztuki jubilerskiej, które są do dziś podziwiane na całym świecie - mówi dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu prof. Andrzej Betlej.

Caraglio we Włoszech znany był głównie jako miedziorytnik i medalier, urodził się w Weronie ok. 1505 roku, a obok rodzinnego miasta, działał także w Rzymie i Wenecji.

Do Krakowa przyjechał ok. 1538 roku jako uznany twórca. Po przybyciu na dwór Jagiellonów najprawdopodobniej rozstał się z twórczością graficzną a zajął się wyłącznie złotnictwem i jubilerstwem, wykonując głównie gemmy z wizerunkami członków rodziny królewskiej – królowej Bony i Zygmunta Augusta, ale także Barbary Radziwiłłówny. Do naszych czasów zachowało się jedynie kilkadziesiąt prac artysty.

W uznaniu jego zasług Zygmunt August nadał mu tytuł szlachecki. Caraglio był także obywatelem stołecznego miasta Krakowa, a wraz z pochodzącą stąd żoną Katarzyną mieszkał w zakupionym przez siebie domu za murami miasta – w Czarnej Wsi. Po śmierci w 1565 roku został pochowany w podziemiach kościoła Karmelitów pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Miał syna Ludwika i córkę Katarzynę.

W zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu znajduje się także „Portret Gian Giacoma Caraglia”, zamówiony przez nadwornego królewskiego jubilera u Parysa Bordone w Wenecji w 1553 roku. Jest to z jednej strony swoisty hołd oddany królowi Zygmuntowi Augustowi – ukazanemu w postaci Białego Orła – a z drugiej potwierdzenie wyjątkowej pozycji Caraglia na dworze Jagiellonów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Renesansowe ryciny wzbogaciły zbiory Zamku Królewskiego na Wawelu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie