Kraków. Rodzina dzików o poranku pojawiła się na pętli tramwajowej na os. Bohaterów Września ZDJĘCIA

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Udostępnij:
Mieszkańcy osiedla Bohaterów Września w Nowej Hucie w środę rano byli świadkami niecodziennego zdarzenia. W okolicach pętli tramwajowej pojawiła się gromadka dzików. To nie pierwszy raz, kiedy dzikie zwierzęta zapuszczaj się na tereny miejskie.

Urzędnicy przypominają, że nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt, gdyż takie zachowanie odzwyczaja je od samodzielnego zdobywania pożywienia. Ważne jest również, aby zamykać śmietniki i nie zostawiać worków z odpadami obok pojemników.

Spotykając dzika należy zachować spokój, a widząc je już z daleka należy oddalić się i nie wykonywać gwałtownych ruchów. Pod żadnym pozorem nie wolno do nich podchodzić ani ich karmić.

Jeśli zauważymy świeże ślady dzików (zryty teren, tropy) należy zachować szczególną ostrożność. Jeśli wiemy, że w okolicy pojawiają się te zwierzęta, powinniśmy wyprowadzać psa na smyczy.

W przypadku spotkania z dzikiem należy powiadomić Straż Miejską Miasta Krakowa, dzwoniąc pod całodobowy telefon alarmowy 986. Zgłoszenia umożliwią szybkie poinformowanie działającego na zlecenie miasta pogotowia interwencyjnego ds. dzikich zwierząt oraz Polskiego Związku Łowieckiego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Kolejny krok krok do reparacji dla Polski - video flesz

Materiał oryginalny: Kraków. Rodzina dzików o poranku pojawiła się na pętli tramwajowej na os. Bohaterów Września ZDJĘCIA - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Na wsiach jest taka presja łowiecka, sa jeszcze psy które mają więcej swobody niż smycz ,że o dzika naprawdę trudno.Nawet bażanty szanse na przeżycie maja blisko siedlisk ludzkich i często na noc siadają w lini strzalu ,blisko...okien.Przychodzi sezon i w każdą niedzielę pif-paf.Mysliwy zywemu nie przepuści, a taki dzik nie dosyć, że sporo dziczyzny ,to jeszcze ewentualny PINIĄDZ za odstrzał.
Z
Zniesmaczony
Zamiast je zwyczajnie odstrzelić i przeznaczyć na mięso — to się cackają z tymi dzikami i roztkliwiają nad nimi.
R
Rhw
TO POSTĘPOWANIE Z DZIKIMI ZWIERZĘTAMI W MIASTA CZY WSIACH TO JEST NAJWIĘKSZA DURNOTA EKOLOGICZNA !

Dzikie zwierzęta jak wychodzą ze swojego naturalnego miejsca bytowania są tylko zagrożeniem nie tylko dla ludzi ale i siebie ! Jak "zasmakują" łatwego bytu to następne pokolenia nie będą już dzikie !

TO DLA PODTRZYMANIA DZIKICH ZWIERZĄ W ICH NATURALNYM ŚRODOWISKU TRZEBA KONIECZNIE WYELIMINOWAĆ TE OSOBNIKI KTÓRE WCHODZĄ DO MIAST CZY WSI ! TO JEST EKOLOGICZNA MĄDROŚĆ !
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie