Kraków rozpaczliwie szuka miejsc parkingowych. Auta zajeżdżą zieleń?

Piotr TymczakZaktualizowano 
Specjaliści z miejskiej spółki parkingowej od lat mają problem ze znalezieniem miejsc na parkingi i ich budową. Teraz chcą legalizować dzikie postoje. Ekolodzy obawiają się, że samochody zajmą tereny, gdzie powinna rosnąć zieleń.

Do połowy marca 18 krakowskich dzielnic ma wskazać tereny, na których można byłoby wybudować naziemne parkingi. Tego oczekuje spółka Miejska Infrastruktura, która od lat ma wielki problem z tworzeniem miejsc postojowych dla samochodów w Krakowie.

Według spółki dzięki programowi dzielnicowych parkingów może przybyć nawet ok. 4 tys. stanowisk dla aut. - Program przewiduje budowę nowych naziemnych parkingów, a także modernizację i - jeżeli jest to możliwe - powiększenie, organizację i zalegalizowanie już istniejących tzw. dzikich parkingów - informują w MI.

Problem jednak w tym, że kierowcy na „dziko” parkują często w miejscach, w których już jest albo mogłaby rosnąć zieleń. A równocześnie Zarząd Zieleni Miejskiej szuka terenów na małe parki i skwery. Taką działkę znaleziono np. przy ul. Prądnickiej, gdzie zagrodzono autom wjazd. Nieopodal jednak jest podobne miejsce wykorzystywane przez kierowców do parkowania. Teraz może zostać zalegalizowanie.

Radni zaznaczają, że terenów parkingowych szukają od lat i jeżeli jest możliwość, to pojedyncze miejsca postojowe urządzają za pieniądze dzielnic. Przyznają, że dla samochdów najlepiej byłoby znaleźć nieużytki, na których nie przyjmą się drzewa czy krzewy. Takie tereny są jednak w mieście wielką rzadkością.

Obawy mają ekolodzy. - Jeżeli jest jakiś wolny teren w mieście, to skoro myślimy o poprawie jakości powietrza i życia, powinniśmy sadzić zieleń i chronić ją przed autami, a nie je tam stawiać - uważa Mariusz Waszkiewicz, prezes Towarzystwa na rzecz Ochrony Przyrody.

MI liczy jednak na wsparcie dzielnic. Do tej pory ta spółka, choć powołana w połowie 2014 r. , wybudowała tylko dwa parkingi park&ride. Już po dwóch latach działalności MI radni rozważali jej likwidację. Oszacowali bowiem, że koszt funkcjonowania spółki wynosi ok. 6,5 mln zł rocznie, a nie przynosi efektów, czyli parkingów.

W Krakowie zarejestrowanych jest ponad 600 tys. pojazdów. Ponadto dziennie do miasta wjeżdża nawet 250 tysięcy aut.

Władze Krakowa od lat nie radzą sobie z budową parkingów. Ostatnio gminna spółka Miejska Infrastruktura zwróciła się do rad dzielnic o pomoc w znalezieniu miejsc, w których mogłyby powstać lokalne naziemne miejsca postojowe. W urzędzie liczą, że dzięki temu można będzie wyznaczyć nawet 4 tysiące nowych stanowisk parkingowych.

Nie trzeba daleko szukać, by dostrzec tereny, gdzie kierowcy parkują na „dziko”. Tak jest np. w rejonie mostu Kotlarskiego (od strony Zabłocia) czy w sąsiedztwie wiaduktu kolejowego przy ul. Prądnickiej. Ekolodzy zwracają jednak uwagę, że takie obszary powinno się rezerwować pod zieleń, a nie dla pojazdów emitujących spaliny.

- Program budowy miejsc parkingowych wychodzi naprzeciw potrzebom mieszkańców i przewiduje budowę nowych naziemnych parkingów dzielnicowych, a także modernizację oraz - jeżeli jest to możliwe - powiększenie, organizację i zalegalizowanie już istniejących tzw. „dzikich” parkingów - informuje zarząd Miejskiej Infrastruktury.

Od 11 stycznia 2019 r. ta miejska spółka przeprowadza więc konsultacje z radami dzielnic dotyczące wskazania przez nie potencjalnych miejsc parkingowych w każdej z nich. Czas na to dzielnice mają do 14 marca tego roku.

Jest więc tak, że powołana w połowie 2014 r. spółka parkingowa do dziś zrobiła bardzo niewiele w kwestii budowy parkingów i teraz liczy na wsparcie dzielnic. Zatrudnieni w MI specjaliści przez kilka lat mieli problem ze znalezieniem odpowiednich lokalizacji dla parkingów. Spółka dotychczas wybudowała tylko dwa parkingi park&ride w Kurdwanowie i Bieżanowie.

W naszych publikacjach zwracaliśmy uwagę, że dużo lepiej z budową P&R radzą sobie w innych dużych miastach takich jak Warszawa czy Wrocław. W odpowiedzi w urzędzie tłumaczyli, że Kraków w przeciwieństwie do Wrocławia czy Warszawy, nie dysponuje wielkimi działkami, na których może swobodnie inwestować w budowę parkingów.

W dzielnicach przyznają, że problem braku miejsc postojowych dla aut jest przez nie poruszany od lat.

Przypomnijmy, że niektóre dzielnice same już połowie ubiegłego roku (o czym informowaliśmy) wyszły z inicjatywą wskazania miejsc budowy postojów. W czerwcu 2018 r. radni z Dzielnicy V Krowodrza podjęli uchwałę, w której pod budowę parkingu wskazali zdewastowany zieleniec, znajdujący się w sąsiedztwie wiaduktu przy ul. Prądnickiej.

Lokalizacja parkingu w tym rejonie nadal jest brana pod uwagę. - Cały czas czekamy na zgłoszenia i opinie mieszkańców dotyczące potencjalnych miejsc postojowych - mówi Maciej Żmuda, przewodniczący „piątki”.

Radni z Dzielnicy VII Zwierzyniec uchwalili natomiast, że oczekują parkingu park&ride o pojemności ok. 100 miejsc w rejonie jednego z przystanków autobusowych na obszarze Przegorzał. W odpowiedzi usłyszeli jednak, że to teren rezerwowany pod budowę Trasy Zwierzynieckiej. Przy okazji tej inwestycji ma też powstać park&ride, a jego dokładna lokalizacja zostanie wyznaczona po konsultacjach i analizach.

- Doceniamy inicjatywę spółki Miejska Infrastruktura, ale lokalizacji pod miejsca postojowe sami szukamy od lat na Półwsiu Zwierzynieckim, gdzie są największe problemy z parkowaniem. Znaleźliśmy takie miejsce przy ul. Kasztelańskiej i tam z funduszy dzielnicy w tym roku powstanie 10 stanowisk postojowych - informuje Szczęsny Filipiak, przewodniczący Rady Dzielnicy VII Zwierzyniec.

Przyznaje, że teraz radni rozglądają się za miejscami pod parkingi w innych rejonach tej dzielnicy. Jednym z nich jest teren przy rondzie w Chełmie.

Od lat największy problem z parkowaniem jest w ścisłym centrum. - Na parkingi naziemne nie ma u nas miejsca. W przypadku naszej dzielnicy w grę wchodzi budowa obiektów podziemnych - komentuje Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto. Przyznaje, że można wrócić do już wcześniej proponowanych lokalizacji. - Jeżeli byłoby zapewnienie, że na części miejsc będzie można parkować na abonament mieszkańca, to być może byłaby zgoda mieszkańców na budowę podziemnych parkingów w Starym Mieście - dodaje przewodniczący Daro

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków rozpaczliwie szuka miejsc parkingowych. Auta zajeżdżą zieleń? - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 70

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
T
Tomasz

na ul. Kordiana wybudowali chodnik tylko po to żeby tam auta parkowały -_- mimo to nadl dają zezwolenia na upychanie kolejnych bloków. kompletny bałagan i nieporozumienie

zgłoś
g
grzeg

"Ekolodzy"... Dziennikarze, nie bądźcie śmieszni.

zgłoś
K
Kierowiec

Czyli konieć z turystyką w Krakowie ?( bo to przecież obcy ludzie ) a przecież dużo ludków no samo miasto żyje z turystyki !!!

zgłoś
K
Kierowiec

Rzadzącym wydaje sie że wystarczy dowalać mandaty i kary ( bo przy okazji wzrosnie zysk ) i problem sam sie rozwiąże a nie biorą pod uwagę że miasto jest dla ludzi i że należy im pomagać normalnie żyć bez ciągłego strachu i zagrożenia karami( którymi najchętniej sypią jak z rekawa bo nie wymaga to myślenia ani nakładów )

zgłoś
b
buu

i po kłopocie

zgłoś
f
fg

Abonamenty mieszkańca to problem. Dzielą mieszkańców Krakowa na tych lepszych i gorszych. Jedna stawka dla wszystkich Krakusów, żadnych przywilejów!

zgłoś
B
Była dupa Patryka

Wszystkiemu jest winien Patryk z ulicy Chmieleniec! To dlatego, że jak siedział w więzieniu na Ruszczy, to dawał d***, a teraz udaje biznesmena, a wcale nie jest biznesmenem. I w dodatku Ula wie, że dziecko nie jest jego, a on o tym nie wie, a ja mu to ciągle piszę. I on w ogóle to jest ze Śląska, choć udaje że jest z Krakowa i mieszka na ulicy Chmieleniec. I to przez niego nie ma teraz miejsc do parkowania!

zgłoś
.

ot co

zgłoś
k
krk

olewactwo bo to studenci właściwej uczelni???

zgłoś
x
x

Najpierw sprawdźcie ile jest miejsc postojowych w SPP. Potem ile abonamentów mieszkańca. I dowiecie się gdzie jest problem.

zgłoś
a
asdf

zaden problem. Lagiewnicka idzie do przodu.

zgłoś
t
tt

... a oni buduja parkingi na 100-200 miejsc za ciezkie miliony - srednio kilkanascie tysiecy za miejsce!!!
Za tyle deweloper potrafi wybudowac garaz wielostanowiskowy w bloku - miejsca zadaszone, z brama wjazdowa! Na co ta kasa idzie???
i co zmieni te kilka parkingow? ile aut tam sie zmiesci? 1% tego co wjezdza???

zgłoś
t
tt

Jak chcesz podjechac jeden, dwa przystanki to jest OK, ale jak przjdzie przejechac z jednego konca miasta na drugi, to jest porazka jakas. Zwykle czas jest 2x dluzszy niz jadac autem.
W duzych miastach dzieki metru jazda zbiorkomem jest najsensowniejszym wyborem - bo jest SZYBCIEJ. Dopoki w krakowie nie bedzie metra, to ludzie beda jezdzic autami i nic tego nie zmieni

zgłoś
M
Marcin

Na ten problem jest tylko jedna metoda, zrobic porzadek z samochodami ludzi, ktorzy nie placa tutaj podatkow. Pytanie czy sie doczekamy włodarza miasta ktory ma przysłowiowe jaja by to zrobić??? Jak ja wyjezdzam z miasta to prawie zawsze place za parkingi w innym miastach, na,wakacjach itp. Mieszkancy miasta placacy tutaj podatki parkowanie za darmo, a jak nie placisz tutaj podatkow, dojezdzasz do pracy okolicznych wsi to plac za parkowanie. Ja jako mieszkaniec nie bede placil za to by mieszkaniec spoza Krakowa mial gdzie parkowac.

zgłoś
y
y

Na który Park and Ride? Kraków jest w czarnej d**** jeśli chodzi o budowanie P+R

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3