reklama

Kraków rywalizuje ze stolicą

(JM)
Fot. Janusz Michalczak
Rynek biurowy. Kilka dni temu pisaliśmy na łamach ,,Dziennika Polskiego”, że aż co czwarty biurowiec budowany poza Warszawą powstaje w Krakowie. Tylko w tym roku pod Wawelem zostanie oddanych do użytku 180 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej, w przyszłym - 200 tys. mkw.

Okazuje się, że nawet 1 milion mkw. powierzchni biurowej to za mało. A jak na krakowskim tle wygląda stolica Polski? W Warszawie rynek rozwijał się skokowo. O skali rozbudowy może świadczyć 400 tys. mkw. powierzchni biurowej, która oddana została do użytku w 2000 roku, który to wynik jak dotąd nie został pobity.

W ciągu 10 lat, od 1991 do 2001 roku podaż nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie wzrosła z 250 tys. mkw. do 3,5 mln mkw. - W pokomunistycznej Polsce inwestowały firmy austriackie, skandynawskie i belgijskie, później amerykańskie, a dziś kapitał międzynarodowy - wspominają eksperci firmy Walter Herz.

Warszawa wskazywana jest teraz jako jedna z najatrakcyjniejszych europejskich lokalizacji dla przyszłej ekspansji firm. Najbardziej dynamicznie rozbudowuje się rejon ronda Daszyńskiego. Według danych z pierwotnego rynku nieruchomości w gotowych biurowcach skupionych w tym rejonie jest już ponad 400 mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Specjaliści z tej firmy szacują, że podobną ilość biur zaoferują obiekty, które powstają na tym terenie i projekty przygotowywane do budowy na bliskiej Woli, która jest naturalnym przedłużeniem Śródmieścia.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Biurowce to zakała Krakowa. W nich się tylko przekłada papiery, wykonuje nikomu niepotrzebne prace (tzw. pseudousługi lub zbędne "usługi") i bierze za to wysokie wynagrodzenia - kosztem innych zawodów, m. in. pracowników służby zdrowia, nauki, oświaty. Czas zacząć burzyć biurowce i stawiać na ich miejscach fabryki, albowiem bez przemysłu nie ma dochodu narodowego. Dochód narodowy to (wg. najprostszej definicji) wartość produkcji pomniejszona o koszty produkcji. Ważny jest wyraz PRODUKCJA. Oznacza to, że dochód narodowy powstaje w fabrykach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3