Kraków. Rzeźby Stanisława Cukra w Krypcie u Pijarów

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Rzeźby Stanisława Cukra
Rzeźby Stanisława Cukra Wojciech Matusik
Do 9 października potrwa w Krypcie u Pijarów wystawa rzeźb zakopiańskiego twórcy Stanisława Cukra.

Rusza gazociąg Baltic Pipe

"Artystę interesuje człowiek... W swoich dziełach stara się dobrać najlepszą technikę i formułę rzeźbiarską do wyrażenia swoich odczuć i przemyśleń, stara się o doskonałą jedność formy i treści umiejętnie korzystając z wielowiekowej tradycji rzeźby w brązie tak, by zainteresowany, otwarty odbiorca, odczytał, odczuł i zrozumiał przekaz artysty ubogacając się duchowo" - pisze Robert Wolak w katalogu towarzyszącym wystawie.

Do 9 października w przestrzeni Krypty można zobaczyć prace Artysty przedstawiające między innymi postacie świętych, których życie i postawa zafascynowały Stanisława Cukra. Wśród nich pojawia się Jan Chrzciciel, św. Piotr i Paweł, Andrzej Bobola, Edyta Stein, Jan Paweł II, a także Archanioł Michał. Te święte postacie wspaniale uzupełniają przestrzeń pełną ukrytych bezimiennych świadków Chrystusa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kraków. Rzeźby Stanisława Cukra w Krypcie u Pijarów - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie