Kraków. Sprzedaż fortu Bronowice nie powiodła się

Kraków. Sprzedaż fortu Bronowice nie powiodła się

Zdjęcie autora materiału
Małgorzata Mrowiec

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Kraków. Sprzedaż fortu Bronowice nie powiodła się

©Fot. AMW

Nie wpłynęło żadne wadium, a więc nie było chętnych na wystawiony na przetarg przez Agencję Mienia Wojskowego fort Bronowice i przyległą do niego zieleń. AMW nadal będzie szukać kupca na te w sumie ok. 3,7 ha przy ul. Rydla.
Kraków. Sprzedaż fortu Bronowice nie powiodła się

©Fot. AMW

W opisie oferty na przetarg, który był ogłoszony na piątek (10 VIII) Agencja Mienia Wojskowego podkreślała, że teren wraz z zabudowaniami ma duży potencjał: „można go przeznaczyć pod rozwój działalności turystyczno-rekreacyjnej, usługi w obszarze kultury, oświaty, rozrywki, gastronomii, handlu”. Zaznaczono zarazem, że ostateczną formę zagospodarowania obiektu należy uzgodnić z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Wcześniej przymiarki do ulokowania w forcie swoich pracowni i galerii czyniła krakowska ASP. Miał tu powstać jej kampus. Jednak ten pomysł ostatecznie przepadł.

Piątkowa licytacja miała się rozpocząć się od ceny wywoławczej 9 mln zł. Ale nie zgłosił się nikt chętny. - Agencja będzie organizowała kolejną licytację, planujemy ją na jesień tego roku, prawdopodobnie październik - przekazała nam w piątek Małgorzata Weber, rzeczniczka prasowa AMW.

Był to już kolejny przetarg na sprzedaż terenu z fortem nr 7 Bronowice (z dojazdem od ul. Rydla), który zakończył się fiaskiem. Agencja poprzednio w zeszłym roku bezskutecznie poszukiwała kupca na ten teren forteczny, oferując go z ceną wywoławczą 11,9 mln złotych.

Okoliczni mieszkańcy i aktywiści są za tym, by to gmina wykupiła fort Bronowice wraz z przyległą do niego zielenią i przeznaczyła na cele publiczne (np. mógłby tu działać dom kultury, obiekt wystawowy, muzealny, w otoczeniu parkowym). Miasto jednak chce pozyskać od AMW tylko tereny wokół fortu (o powierzchni ok. 1,2 ha), a kupowania samego fortu z najbliższym otoczeniem nie planuje i nie była zainteresowana skorzystaniem z prawa pierwokupu wystawionych na przetarg przez AMW nieruchomości.

Spytaliśmy AMW, czy na następną licytację fort zostanie wystawiony z kolejny raz obniżoną ceną. - Agencja ma prawo do obniżenia ceny, ale nie jest to obowiązek. Możemy nie skorzystać z tego prawa, cena prawdopodobnie może zostać utrzymana - odpowiedziała rzeczniczka Małgorzata Weber.

ZOBACZ KONIECZNIE:


Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Amw paserem

Antykom (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Austria zabrala to oddac miastu!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Precz z Majchrowskim i jego deweloperką

Dominik25 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

A jak Łukasz Gibała zbierał podpisy, żeby miasto wykupiło ten teren, to Jacek mówił, że to tylko hucpa, bo już wszystko ustalone i na pewno miasto kupi. Kolejna bajeczka. Czekam na wybory

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Magistrat bez wyobraźni

Krak007 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Jak nie kupi miasto to kupi deweloper i będzie jak zwykle. Wygląda jakby miasto ustępowało i czekało aż się stanie.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Brak pieniędzy?

Klik@ (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

Ciekawe czemu miasto nie chce wykupić tego terenu, czyżby Majchrowski nie miał pieniędzy, bo kampania. Jak Gibała zostanie prezydentem to zmieni się podejście magistratu do terenów zielonych.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Trzy (cztery?) niezależne i przypadkowe zupełnie

Tak sobie liczę (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

wpisy miłośników pana Dżi? Co za przypadek!
I czemu miałabym finansować z moich podatków fort dla okolicznych mieszkańców?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo