Kraków. Strefa płatnego parkowania rośnie coraz szybciej

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Minęło zaledwie półtora miesiąca od przegłosowania przez radnych miejskich dużych zmian w strefie parkowania, a na horyzoncie widać już kolejne poszerzenie. Dziś radni mają głosować nad projektem uchwały dotyczącym przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie poszerzenia strefy na Dąbiu i Prądniku Czerwonym.

Autorem projektu uchwały jest przewodniczący Rady Miasta Dominik Jaśkowiec.
Radny tłumaczy, że kolejne propozycje miejsc objętych strefą płatnego parkowania (SPP) wynikają z tego, że mieszkańcy naciskają na urzędników i dzielnice. - Tam, gdzie jest deficyt miejsc postojowych, ludzie domagają się poszerzenia strefy - mówi Dominik Jaśko­wiec.

Deficyt miejsc postojowych
Według projektu uchwa­ły, SPP na Dąbiu powinna objąć teren pomiędzy Białuchą, torami kolejowymi, ulicą Miedzianą i Wisłą. Z kolei na Prądniku Czerwonym płatny miałby być obszar pomiędzy ul. Mogilską, torami kolejowymi, ul. Klemensiewicza, al. 29 Listopada, ul. Lublańską, al. gen. Bora-Komorowskiego, ul. Seniorów Lotnictwa i ul. Ułanów.
W uzasadnieniu projektu uchwały możemy przeczytać, że „pomimo sfinansowania przez Radę Dzielnicy III Prądnik Czerwony i Radę Dzielnicy II Grzegórzki budowy na terenie osiedli: Dąbie, Ugorek, Wieczysta, Olsza i Olsza II znacznej liczby miejsc parkingowych, obszar ten charakteryzuje się dużym ich deficytem”.
Okoliczni mieszkańcy są podzieleni co do pomysłu radnych.

- Moim zdaniem to zły pomysł, ponieważ osoby, które nie będą chciały płacić za strefę, będą szukały darmowych miejsc parkingowych na osiedlach - mówi Mariusz Jas, mieszkaniec Dąbia.
Z kolej Adam Robus uważa, że po wybudowaniu w ostatnich latach kilku osiedli na Dąbiu jest duży problem ze znalezieniem miejsca na auto. - Poszerzenie strefy to konieczność - twierdzi Adam Robus.
Do projektu uchwały wpłynęły już pierwsze poprawki, które zakładają konsultacje i poszerzenia w innych częściach miasta.
Konkretnie chodzi o Brono­wice i cały obszar pomiędzy ulicami Głowackiego, Piastowską, Armii Krajowej i torami kolejowymi. Takiego poszerzenia rada dzielnicy domagała się już w 2017 roku, kiedy podjęła stosowną uchwałę po wcześniej przeprowadzonych konsultacjach.

- Uważam, że to czas na ostateczne ustalenie kształtu SPP na podstawie wniosków rad dzielnic. Zamiast co parę miesięcy poszerzać jej zasięg, trzeba podjąć ostateczną decyzję zgodnie z wolą mieszkańców - mówi radny Łukasz Wantuch, który jest autorem poprawki.

Druga poprawka dotyczy części Zwierzyńca, gdzie tamtejsi radni również domagają się poszerzenia strefy.
Łukasz Wantuch rozważał pomysł złożenia poprawki o wprowadzenie płatnych stref na terenie pięciu nowohuckich dzielnic. Jego inicjatywa spotkała się z gorącą dyskusją na forach internetowych. Większość mieszkańców wschodniej części miasta była jednak przeciwna wprowadzeniu tam płatnego parkowania. Podobnie wypowiedzieli się radni dzielnicowi.
- Dlatego też nie będę zgłaszał takich poprawek - mówi Łukasz Wantuch.

Droższa i większa strefa
Przypomnijmy, od 22 września SPP zacznie obowiązywać także w soboty oraz na nowych obszarach - Zabłocie i os. Podwawelskie. Z kolei od 15 grudnia w życie wejdą nowe, droższe stawki za parkowanie. W przyszłym roku czeka nas dalsze poszerzanie SPP, m.in. o część Grze­górzek, Krowodrzy i Zwierzyńca. To wszystko wiemy od połowy lipca, kiedy radni przegłosowali urzędnicze pomysły (ze swoimi korektami). Okazuje się, że to nie koniec. Radni zaczynają bowiem dokładać do SPP kolejne obszary.

W projekcie przygotowanym przez Zarząd Transportu Publicznego założono poszerzenie SPP o Zabłocie i os. Podwawelskie oraz od ulicy Wita Stwosza, przez al. 29 Listopada i Prandoty do granicy wyznaczonej torami kolejowymi przechodzącymi pod al. 29 Listopada (wszystkie obszary w podstrefie C). Tam strefa zacznie obowiązywać od 22 września.
Radni 17 lipca zdecydowali także o powiększeniu strefy o dalszą część Krowodrzy, do granicy ulicy Głowackiego, Piastowskiej (wzdłuż Czarnowiejskiej i Nawojki), Wrocławskiej i linii kolejowej (podstrefa C). Za postój zapłacimy też na kolejnym fragmencie Zwierzyńca, od ulicy Kasztelańskiej, wzdłuż alei Focha do Rudawy (podstrefa B) oraz pomiędzy ulicami Emaus i Królowej Jadwigi, do Piastowskiej (podstrefa C).

SPP obejmie też obszar między ulicami: Kapelanką, Brożka, Wadowicką i Konopnickiej (pod­strefa C). Strefę powiększono także o dalsze fragmenty Grze­górzek, z rejonu ulic Fabrycznej i Cystersów, o co wnioskowali mieszkańcy, oraz pomiędzy aleją Pokoju i Wisłą, do nasypu kolejowego (podstrefa C). Wszystkie te poszerzenia wejdą w życie za rok w okresie wakacji. Wcześniej urzędnicy będą musieli wykonać analizę zajętości miejsc w tych obszarach, a także przeprowadzić konsultacje społeczne.

WIDEO: ZAKAZ WSTĘPU

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Buka
A tymczasem nie będzie kontroli w spółce Miejska Infrastruktura, którą wchłonęła kasę za parkowanie w strefie i okazała się niewypałem. Ludzie się nie interesują gdzie zniknęła kasą. Prokuratura podobnie. Nic, tylko rządzić w Krakowie
O
Olo
28 sierpnia, 07:12, Olo:

Mieszkańcy wybrali sobie taką władzę i teraz sami się pchają z kasą. Więc nie ma się co dziwić, że nikt nie myśli o rozliczeniu kasy, którą przehulano w ramach spółki parkingowej. Która, jak mówi władza, okazała się niewypałem.

28 sierpnia, 10:53, Traker:

Abym mógł parkować na Krowodrzy musiałem za duże pieniążki kupić na własność oprócz mieszkania miejsce postojowe , za które płacę czynsz i podatek od nieruchomości.Jestem za zwiększeniem opłaty dla mieszkańca pobyt stały z 10 zł na co najmniej 50 zł na miesiąc !!

Pozdrawiam wszystkie kierowniczki i kierowców !!

A jak jedziesz coś załatwić to płacisz jako mieszkaniec dodatkowy podatek za parkowanie. Ale tego nie widzisz. Więc powinieneś płacić jeszcze więcej. Doją mieszkańców jak chcą, a jak coś to winni są przyjezdni. Ważne, żeby władza wroga wskazała. To może robić co chce

G
Gość
Proponuję UM przenieść na Wolę Justowską - wytną Lasek Wolski, postawią ze 4 biurowce i będzie spokój w centrum; może nawet tramwaj podciągną pod ZOO
G
Gość
28 sierpnia, 8:24, krakus:

Wystarczy zrobić "parkingi dla mieszkańców". Działa to tak, że będąc mieszkańcem danej ulicy parkujesz przez całą dobę, a "nie mieszkańcy" tylko po godz. 20:00. Jeżeli są możliwości to można zrobić parkingi dla wszystkich całodobowe na uboczu osiedla/ulicy. Oczywiście mieszkaniec deweloperki, który nie posiada u siebie na osiedlu miejsca nie może parkować na osiedlu obok albo może dopiero po godz. 20 jako nie-mieszkaniec. Takie zmiany byłyby proste i nauczyłyby cwaniaczków zastawiających okolicę do korzystania z komunikacji, a część osób w ogóle zrezygnowałaby z samochodu. Strefa też jest pewnym rozwiązaniem, ale nie jest konieczna.

28 sierpnia, ‎11‎:‎40, Gość:

Jasne, "nie mieszkańcy" powinni jeszcze worki złota składać u stóp owych "mieszkańców":-))) A na poważnie - nakaż jeszcze wszystkim instytucjom, żeby działały w trybie nocnym - dla "nie mieszkańców", którzy dopiero wtedy będą mogli przyjechać (od urzędów, poprzez przychodnie, banki itd, do instytucji kultury) A poza tym, skoro "mieszkańcy" nie mają gdzie zaparkować, bo inni zostawiają samochody, by skorzystać z dostępu do komunikacji miejskiej, to po co owym "mieszkańcom" samochody? Mają blisko do innych środków lokomocji....

28 sierpnia, 12:17, krakus:

Twoje podejście jest naiwne, szukasz sprawiedliwości, a takiej nie ma. Mieszkańcy powinni mieć pierwszeństwo, cała filozofia. I chodzi oczywiście o jeden samochód na mieszkanie, niezależnie od ilości osób w nim zameldowanych.

28 sierpnia, 14:14, Gość:

A dlaczego ? Odkad to mieszkaniec staje sie wlascicilem ulicy czy chodnika?

Tu nawet nie chodzi o prawo własności, tylko o zawłaszczenie terenu po krakowsku, bo przecież infrastrukturę nadal utrzymują WSZYSCY mieszkańcy

G
Gościu
28 sierpnia, 11:44, WIE-300:

W 100% popieram powiększenie strefy. Osiedla Wieczysta i Ugorek w końcu uwolnią się od SŁOIKÓW i imprez w Tauron Arenie

Ja myślę że butelki też tam stoją, nie tylko słoiki.

P
Paweł.
Stanowcze NIE dla rozszerzania strefy płatnego parkowania. Dość tego.to zaczyna być żałosne.!!!
G
Gość
28 sierpnia, 9:12, Gość:

Jacek dawaj cały Kraków strefą. Będzie kasa i ważne,że nie rządzi PIS.

28 sierpnia, 9:19, Gość:

Myślisz naiwniaku, że gdyby rządziła Waserwanna, to nie powiększaliby strefy?

28 sierpnia, 11:44, Gość:

Myślę, że nie - ona oddałaby większość terenów miejskich kościołowi, a ci już by się postarali, żeby zamknąć przed gawiedzią dostęp do swej własności ..

28 sierpnia, 12:02, Gość:

Nie piszcie bredni! Kraków, to powinien być całkowicie pokryty strefą płatnego parkowania. Bo Kraków, jest dla tych, którzy mieszkają w tym mieście!!! I płacą tutaj podatki. Bez względu na opcje polityczne! .

Ejze. Kupili sobie ten Krakow? Wszystkie instutucje kupili? Wyrzucic instytucje poza Krakow i nikt tu nie przyjedzue

G
Gość
28 sierpnia, 8:24, krakus:

Wystarczy zrobić "parkingi dla mieszkańców". Działa to tak, że będąc mieszkańcem danej ulicy parkujesz przez całą dobę, a "nie mieszkańcy" tylko po godz. 20:00. Jeżeli są możliwości to można zrobić parkingi dla wszystkich całodobowe na uboczu osiedla/ulicy. Oczywiście mieszkaniec deweloperki, który nie posiada u siebie na osiedlu miejsca nie może parkować na osiedlu obok albo może dopiero po godz. 20 jako nie-mieszkaniec. Takie zmiany byłyby proste i nauczyłyby cwaniaczków zastawiających okolicę do korzystania z komunikacji, a część osób w ogóle zrezygnowałaby z samochodu. Strefa też jest pewnym rozwiązaniem, ale nie jest konieczna.

28 sierpnia, ‎11‎:‎40, Gość:

Jasne, "nie mieszkańcy" powinni jeszcze worki złota składać u stóp owych "mieszkańców":-))) A na poważnie - nakaż jeszcze wszystkim instytucjom, żeby działały w trybie nocnym - dla "nie mieszkańców", którzy dopiero wtedy będą mogli przyjechać (od urzędów, poprzez przychodnie, banki itd, do instytucji kultury) A poza tym, skoro "mieszkańcy" nie mają gdzie zaparkować, bo inni zostawiają samochody, by skorzystać z dostępu do komunikacji miejskiej, to po co owym "mieszkańcom" samochody? Mają blisko do innych środków lokomocji....

28 sierpnia, 12:17, krakus:

Twoje podejście jest naiwne, szukasz sprawiedliwości, a takiej nie ma. Mieszkańcy powinni mieć pierwszeństwo, cała filozofia. I chodzi oczywiście o jeden samochód na mieszkanie, niezależnie od ilości osób w nim zameldowanych.

A dlaczego ? Odkad to mieszkaniec staje sie wlascicilem ulicy czy chodnika?

K
Krakus
Powinny obowiązywać tylko dwie stawki abonamentu: niższa dla WSZYSTKICH mieszkańców Krakowa oraz wyższa dla osób spoza naszego miasta. A nie tak jak teraz, że miasto daje przywileje finansowe wybranym mieszkańcom, kosztem reszty mieszkańców którzy zrzucają się na utrzymanie tych ulic.
K
Krakus
28 sierpnia, 11:55, Gość:

W czym tkwi problem w parkowaniu w Krakowie? A no w tym, że zamiejscowi zajmują miejsce. I nie chcą płacić podatków u nas.

28 sierpnia, 12:24, Krakus:

Raczej w tym, że praktycznie cała strefa jest zastawiona autami z abonamentami za 10 zł...

28 sierpnia, 12:29, Gość:

W czym problem?

W tym, że inni mieszkańcy Krakowa płacący podatki na te ulice płacą tyle samo za 3 godziny parkowania. A strefa miała wymuszać rotację pojazdów.

M
Marek
JA TEŻ CHCE JEŹDZIĆ ZA 30 GROSZY DZIENNIE !!!

Przecież tyle kosztuje mieszkańca strefy abonament na samochód !!!
W
Witold
Posiadający KKM, a nie mieszkający w strefach powinni dostać BEZPŁATNE BILETY MIESIĘCZNE NA KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ.

To byłaby faktyczna rekompensata za zniżki, które otrzymują mieszkańcy strefy w ramach tzw. abonamentu ZA 10 ZŁOTYCH !!!
G
Gość
28 sierpnia, 11:55, Gość:

W czym tkwi problem w parkowaniu w Krakowie? A no w tym, że zamiejscowi zajmują miejsce. I nie chcą płacić podatków u nas.

28 sierpnia, 12:24, Krakus:

Raczej w tym, że praktycznie cała strefa jest zastawiona autami z abonamentami za 10 zł...

W czym problem?

K
Krakus
28 sierpnia, 11:55, Gość:

W czym tkwi problem w parkowaniu w Krakowie? A no w tym, że zamiejscowi zajmują miejsce. I nie chcą płacić podatków u nas.

Raczej w tym, że praktycznie cała strefa jest zastawiona autami z abonamentami za 10 zł...

k
krakus
28 sierpnia, 8:24, krakus:

Wystarczy zrobić "parkingi dla mieszkańców". Działa to tak, że będąc mieszkańcem danej ulicy parkujesz przez całą dobę, a "nie mieszkańcy" tylko po godz. 20:00. Jeżeli są możliwości to można zrobić parkingi dla wszystkich całodobowe na uboczu osiedla/ulicy. Oczywiście mieszkaniec deweloperki, który nie posiada u siebie na osiedlu miejsca nie może parkować na osiedlu obok albo może dopiero po godz. 20 jako nie-mieszkaniec. Takie zmiany byłyby proste i nauczyłyby cwaniaczków zastawiających okolicę do korzystania z komunikacji, a część osób w ogóle zrezygnowałaby z samochodu. Strefa też jest pewnym rozwiązaniem, ale nie jest konieczna.

28 sierpnia, ‎11‎:‎40, Gość:

Jasne, "nie mieszkańcy" powinni jeszcze worki złota składać u stóp owych "mieszkańców":-))) A na poważnie - nakaż jeszcze wszystkim instytucjom, żeby działały w trybie nocnym - dla "nie mieszkańców", którzy dopiero wtedy będą mogli przyjechać (od urzędów, poprzez przychodnie, banki itd, do instytucji kultury) A poza tym, skoro "mieszkańcy" nie mają gdzie zaparkować, bo inni zostawiają samochody, by skorzystać z dostępu do komunikacji miejskiej, to po co owym "mieszkańcom" samochody? Mają blisko do innych środków lokomocji....

Twoje podejście jest naiwne, szukasz sprawiedliwości, a takiej nie ma. Mieszkańcy powinni mieć pierwszeństwo, cała filozofia. I chodzi oczywiście o jeden samochód na mieszkanie, niezależnie od ilości osób w nim zameldowanych.

Dodaj ogłoszenie