Kraków. „Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka". W MNK wystawa prac amerykańskiej rzeźbiarki

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
- Mieszkam w Ameryce, ale moje serce jest w Polsce i moje rzeźby to odzwierciedlają -  mówi Ursula von Rydingsvard.
- Mieszkam w Ameryce, ale moje serce jest w Polsce i moje rzeźby to odzwierciedlają - mówi Ursula von Rydingsvard. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Udostępnij:
Monumentalne rzeźby, prace na papierze, instalacje i filmy złożyły się na przekrojową wystawę twórczości amerykańskiej artystki „Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka” prezentowaną od 6 listopada w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. - Sztuka najwyższej światowej klasy w Krakowie. Uniwersalna i polska – mówił podczas otwarcia ekspozycji prof. Andrzej Szczerski, dyrektor MNK.

FLESZ - Wyższe stopy procentowe, co to oznacza?

- Ursulę von Rydingsvard chcemy pokazać zarówno w kontekście uniwersalnym, jak i polskim. Jej prace znajdują się w kolekcjach publicznych i prywatnych na całym świecie. Z perspektywy Krakowa szczególne znaczenie ma przede wszystkim polskie pochodzenie artystki i jej związki z naszą kulturą – podkreśla Andrzej Szczerski.

Na wystawie „Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka” znalazło się jedenaście rzeźb z drewna cedrowego, jedenaście prac na ręcznie czerpanym japońskim papierze abaka, które są autonomiczną twórczością, niezwiązaną z rzeźbami, instalacje i trzy filmy - prace powstały w latach 1976-2021, będące przekrojową prezentacją twórczości Ursuli von Rydingsvard.

- To niewielki wycinek twórczości Ursuli von Rydingsvard. Kluczem przy wyborze prac była chęć pokazanie znakomitych i różnorodnych rzeźb oraz rozmaitych materiałów, których artystka używa – wyjaśnia kuratorka Eulalia Domanowska.

Na krakowskiej wystawie znalazły się, m.in. najstarsza rzeźba artystki „Bez tytułu (Dziewięć stożków)” (1976), monumentalna praca „Dno oceanu” nawiązująca do nomadycznego stylu życia, „Księga bez słów” łącząca drewno cedrowe z lnem czy prezentowana w holu budynku rzeźba „Głosy oceanu” przywodząca na myśl „kokon prehistorycznego bezkręgowca, tajemniczego, wymarłego ssaka zaobserwowanego w XVIII wieku w wodach oceanicznych między Alaską a Rosją”. Dwie rzeźby znalazły się przed Gmachem Głównym MNK, pozostałe prace eksponowane są w nowej galerii stałej prezentującej sztukę polską XX i XXI wieku.

- Sztuka Ursuli von Rydingsvard inspirowana jest trzema głównymi źródłami: naturą, sztuką pierwotną indiańską czy afrykańską, a także duchem Europy Środkowo-Wschodniej. Jej prace przypominają jazz, często są tworzone spontanicznie – wyjaśnia kuratorka.
- Artystka nigdy nie mieszkała w Polsce, ale często słyszała od rodziców ich wspomnienia dotyczące kraju. Wieże, drewniane misy, narzędzia są echem rodzinnego dziedzictwa. Mimo że nigdy nie mieszkała w Polsce, nadaje swoim rzeźbom polskie tytuły.

Ursula, z domu Koroliszyn, urodziła się w Deensen w Niemczech w 1942 roku, a jej rodzice pochodzili z Żywiecczyzny. Artystka pochodzi z polsko-ukraińskiej rodziny, która podczas drugiej wojny światowej została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec, a stamtąd trafiła na emigrację do Stanów Zjednoczonych.

- Mieszkam w Ameryce, ale moje serce jest w Polsce i moje rzeźby to odzwierciedlają - mówi Ursula von Rydingsvard. - Zostałam pozbawiona możliwości, by mieszkać i żyć w Polsce. Gdyby nie było drugiej wojny światowej, prawdopodobnie mieszkałabym tu od urodzenia.

Choć w swoich pracach artystka wykorzystuje różne materiały, m.in. metale, brąz, materiał, a nawet jelita krowy, jej ulubionym tworzywem, z którego powstają monumentalne rzeźby, jest drewno cedrowe.

- Drewno cedrowe jest bardzo miękkim materiałem, mięsistym i jednocześnie delikatnym. Daje duże możliwości, lubię w nim pracować. A dodatkowo ma niezwykłe właściwości: przepiękne kolory, zapach, ciepło – wyjaśnia artystka.

Wystawa „Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka” zorganizowana została we współpracy z Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku i Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie. Jest to druga prezentacja prac artystki w Polsce, która potrwa do 6 lutego 2022 r.

Podczas spotkania z mediami dyrektor MNK poinformował, że prowadzone są rozmowy z rzeźbiarką, by jedna z jej prac na stałe pozostała w Krakowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. „Ursula von Rydingsvard. Tylko sztuka". W MNK wystawa prac amerykańskiej rzeźbiarki - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Jeśli drewno cedrowe jest miękkie, to łatwo jest w nim rzeźbić. W dębinie i buczynie byłoby o wiele trudniej (są to jedne z najtwardszych europejskich gatunków, ustępujące jedynie grabowi).
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie