Kraków. Urzędnicy chcą chronić zieleń na Młynówce Królewskiej, więc postawią tam... betonowe palisady

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Park Młynówka Królewska
Park Młynówka Królewska Andrzej Banaś/Polska Press
Udostępnij:
Pomysł grodzenia Młynówki Królewskiej betonowymi palisadami budzi kontrowersje wśród miejskich społeczników. To zrozumiałe. Beton bardzo źle kojarzy się aktywistom i mieszkańcom odwiedzającym park, ponieważ przez lata był okrajany z powodu pojawiającej się nowej zabudowy mieszkaniowej. Wystarczy przypomnieć blok, który stanął przy alei Kijowskiej. Kilkupiętrowy budynek wyrósł w miejscu wyciętych drzew, za betonowym ogrodzeniem, tuż przy alejce.

FLESZ - Finlandia chce wstąpić do NATO

- Nie dla betonu na Młynówce Królewskiej - tak najnowszy pomysł urzędników Zarządu Zieleni Miejskiej komentuje społeczniczka z Krowodrzy Agnieszka Wantuch. Chodzi o planowaną budowę... betonowych palisad w parku na odcinku pomiędzy ulicą Racławicką a aleją Kijowską oraz wzdłuż jednostki wojskowej.

Droga na skróty

Jak chodzi o fragment parku w rejonie ulicy Racławickiej palisada ma uniemożliwić spacerowiczom i rowerzystom korzystanie z drogi na skróty przez trawnik, który obecnie jest już w zasadzie klepiskiem.

- Niektórzy zamiast korzystać z alejek pieszo-rowerowych przechodzą lub przejeżdżają na rowerze przez ten teren, niszcząc go - tłumaczy Aleksandra Mikolaszek z ZZM. Dodatkowo rowerzyści przecinają trawnik z bardzo dużą prędkością, stwarzając niebezpieczeństwo dla pieszych. - W drugiej lokalizacji planuje się kontynuację budowy palisady betonowej w miejscu, gdzie drewniana rozpada się - dodaje Mikolaszek.

- Beton na Młynówce Królewskiej to nieszczęście - przekonuje Wantuch. Jej zdaniem stare, drewniane palisady powinno zastąpić się nowymi z tego samego materiału. Miejscy urzędnicy nie planują jednak rezygnować z wylewania betonu w parku. Liczą na to, że palisady z tego materiału będą trwalsze.

Koszt inwestycji Zarząd Zieleni Miejskiej szacuje na ok. 18 tys. złotych (brutto). - Realizacja jest zaplanowana na III i IV kwartał bieżącego roku - twierdzi Mikolaszek.

Zabudowa Młynówki

Opór społeczników jak chodzi o beton na Młynówce Królewskiej jest uzasadniony. Park przez lata był okrajany z powodu pojawiającej się nowej zabudowy mieszkaniowej.

Przypomnijmy, że Młynówka przebiega tam, gdzie kiedyś specjalnym kanałem była prowadzona woda Rudawy z Mydlnik do Krakowa. Zielony teren ma około 8,5 km długości. Przecina obszar dwóch dzielnic: Bronowic i Krowodrzy.

W ostatnich latach mieszkańcy niejednokrotnie musieli stawać w obronie zieleni na Młynówce Królewskiej. Protesty przeciwko nowej zabudowie nie zawsze przynosiły pozytywny efekt. Wystarczy przypomnieć blok, który stanął przy alei Kijowskiej. Kilkupiętrowy budynek wyrósł w miejscu wyciętych drzew, za betonowym ogrodzeniem, tuż przy alejce.

Miasto co prawda stara się ratować i udostępniać mieszkańcom zagospodarowywane tereny w tym pasie zieleni (ostatnio na Młynówce odnowiono plac zabaw), jednak z bardzo różnym skutkiem. Przede wszystkim - jak zwraca uwagę Agnieszka Wantuch - realizując kolejne inwestycje urzędnicy nie trzymają się jednej, spójnej wizji zagospodarowania Młynówki.

- Na razie każdy jej fragment jest jak z innej bajki - dodaje Wantuch.

Urzędnicy z Zarządu Zieleni Miejskiej przekonują, że może kiedyś tak było, jednak sytuacja ulega zmianie. - Myślę, że mieszkańcy mogą już dostrzec, że korzystamy z jednego katalogu małej architektury. Wszystkie kosze na śmieci oraz ławki są tego samego typu - przekonuje zastępca dyrektora ZZM Łukasz Pawlik. Dodaje, że oczywiście każdy z fragmentów Młynówki będzie miał nieco inny charakter, ale wyłącznie ze względu na funkcję, jaką ma spełniać.

- W jednym miejscu będzie plac zabaw, w innym strefa relaksu. Niemniej jak chodzi o elementy małej architektury oraz np. rodzaj nawierzchni, przewidujemy, że będzie zachowana w tym zakresie spójność - dodaje.

Kraków. Statek piracki wpłynął do jednego z parków

W przyszłości urzędnicy planują dodatkowo stworzyć szlak historyczny przez park, który przypomni przeszłość Młynówki Królewskiej. - Byłby to dodatkowy element, który pozwoliłby scalić to miejsce, które ma bardzo bogatą historię - przekonuje Pawlik.

Nowe bloki

Jak na razie ZZM poza stawianiem betonowych palisad planuje w tym roku także m.in. budowę w parku siłowni zewnętrznej w rejonie ulicy Zarzecze. W przyszłości na Młynówce Królewskiej ma powstać również tzw. Ogród Kwietny (w pobliżu ulicy Przybyszewskiego). Natomiast w ostatnim czasie Zarząd Zieleni Miejskiej zakończył prace związane z wymianą ławek, koszy na śmieci i leżaków (na odcinku od ul. Kazimierza Wielkiego do ul. Na Błonie). Ponadto udało się odnowić plac zabaw w rejonie alei Grottgera.

Mieszkańcy mają nadzieję, że wszystkie zaplanowane inwestycje uda się urzędnikom zrealizować. Ale przede wszystkim liczą na to, że władze miasta powstrzymają dalsze okrajanie zielonego terenu z powodu pojawiających się nowych bloków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Urzędnicy chcą chronić zieleń na Młynówce Królewskiej, więc postawią tam... betonowe palisady - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie