Kraków. Warzywa i owoce drożeją. Niektóre ceny mogą szokować!

(ARM)
Ceny warzyw i owoców na krakowskich targowiskach KK
Rosną ceny warzyw i owoców na krakowskich placach targowych. Dla wielu klientów już teraz szokujące mogą być ceny chociażby jabłek. A może być jeszcze gorzej, ze względu na suszę.

FLESZ - Czy czeka nas największa susza od 100 lat?

Nie brakuje opinii, że jeśli w najbliższym okresie nie pojawią się intensywne opady deszczu, możemy mieć najgorszą w historii suszę w Polsce. A to bardzo mocno może odbić się na cenach produktów rolnych.

- Brak wody może wpłynąć na cenę wszystkich nowalijek, w tym takich owoców jak maliny czy truskawki - mówi Jan Golonka, prezes zarządu Sądeckiej Grupy Producentów Owoców i Warzyw "Owoc łącki". - Problem ten w mniejszym stopniu dotyczy owoców czy warzyw, które już są w chłodniach i pochodzą z zeszłorocznych zbiorów - dodaje.

Józef Sułkowski, wiceprezes Spółdzielni Ogrodniczej Ziemi Sądeckiej, podkreśla, że na razie za wcześnie mówić o tegorocznych cenach owoców i warzyw. - Wszystko zależy od pogody. Będą deszcze, jest szansa na dobre zbiory - wyjaśnia.

Małopolska. Latem czeka nas jedna z największych susz w hist...

Przejdź do galerii zdjęć i zobacz, ile już teraz trzeba zapłacić za warzywa i owoce na krakowskich placach targowych.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Warzywa i owoce drożeją. Niektóre ceny mogą szokować! - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rudy z Budy
28 kwietnia, 0:36, gosc:

Ale trzeba przyznać rządowi, że za innych rządów takich rzeczy nie było.

A jak PiS rządzi, to jak nie katastrofa, jak nie 1252 kolizja rządowej lymuzny z cilikiem partyjnym, tyle wrogów łojcyzny co pis ujawnił to chyba więcej niż w 1000 letniej historii Polski nie było, to znowu pandemia 1000 lecia i susza stulecia.

Przypadek ?

Nie sądzę , jak to mawiał jeden z PiS-owskich mędrków.

Jak rzadzilo PO to wszyscy lazili biedi i obszarpani i ludzie wyjadali resztki ze smietnikow. Dzieci chodzily glodne calymi dniami a wypadkow nie bylo bylo malo kogo bylo stac na fure. Aby przezyc trzeba bylo wyjechac na zmywak i tam klaniac sie jakiemus Angolowi lub Niemcowi. Za PO bylismy pariasami Europy i Swiata a Polske rozkradano i rozsprzedano.

B
BARBARA
28 kwietnia, 9:36, gosc:

Ale trzeba przyznać rządowi, że za innych rządów takich rzeczy nie było.

A jak PiS rządzi, to jak nie katastrofa, jak nie 1252 kolizja rządowej lymuzny z cilikiem partyjnym, tyle wrogów łojcyzny co pis ujawnił to chyba więcej niż w 1000 letniej historii Polski nie było, to znowu pandemia 1000 lecia i susza stulecia.

Przypadek ?

Nie sądzę , jak to mawiał jeden z PiS-owskich mędrków.

Sama prawda...

g
gosc

Ale trzeba przyznać rządowi, że za innych rządów takich rzeczy nie było.

A jak PiS rządzi, to jak nie katastrofa, jak nie 1252 kolizja rządowej lymuzny z cilikiem partyjnym, tyle wrogów łojcyzny co pis ujawnił to chyba więcej niż w 1000 letniej historii Polski nie było, to znowu pandemia 1000 lecia i susza stulecia.

Przypadek ?

Nie sądzę , jak to mawiał jeden z PiS-owskich mędrków.

Dodaj ogłoszenie