Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Wawel bezkonkurencyjny! W tym roku wzgórze wawelskie odwiedziły tłumy turystów. W planach nowe atrakcje

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Zamek Królewski na Wawelu z kolejnym rekordowym rokiem pod względem odwiedzających zamek
Zamek Królewski na Wawelu z kolejnym rekordowym rokiem pod względem odwiedzających zamek Andrzej Banas
Rekordową liczbą przeszło 2,5 mln zwiedzających Zamek Królewski na Wawelu zamyka 2023 rok i, nie spuszczając z tonu, zapowiada wydarzenia, na które zaprosi w 2024. Na początek - 4 stycznia - otwarcie nowej trasy "Wawel podziemny. Lapidarium", w kolejnych miesiącach Zamek Królewski zaprezentuje, m.in. swoją kolekcję XVII-wiecznej porcelany, pokaże wzgórze wawelskie widziane oczyma Wyspiańskiego i opowie o wawelskich koronacjach, a także zaprosi do Małej Baszty na opowieść o mieszkańcach miasteczka wawelskiego.

To kolejny rok bicia rekordów na Wawelu, co absolutnie nie dziwi, bo ostatnie lata obfitowały w fantastyczne wystawy i wydarzenia, które ściągały na wzgórze nie tylko turystów, ale i - co wydaje się jednak trudniejszym wyzwaniem - mieszkańców Krakowa. Dziś nie ma sensu mówić, że na Wawelu się już było, ponieważ Wawel zmienia się w niespotykanym dotąd tempie, pokazując wciąż nowe zakamarki i odkrywając na nowo już znane przestrzenie, ściągając do widzianych już komnat na kolejne wystawy. Każda z nich to wydarzenie.

Miniony rok to szesnaście wystaw, a przede wszystkim monumentalna opowieść o Złotym Wieku, na której zaprezentowano ponad 400 obiektów z całego świata - już w dniu wernisażu okrzyknięta wydarzeniem sezonu. Poza ekspozycjami na wzgórzu wawelski w 2023 roku miało miejsce wielkie otwarcie Pieskowej Skały po wieloletnim remoncie wraz z nową, stałą ekspozycją "Kultura staropolska" oraz kilka pokazów we Dworze w Stryszowie - drugim oddziale Zamku Królewskiego na Wawelu, a także wzbogacenie wawelskiej kolekcji o wybitne dzieła sztuki pędzla Tycjana, Belliniego i Jana Brueghela II Młodszego oraz nowe nabytki z porcelany stworzone w królewskiej manufakturze w Miśni.

– Nasze działania w każdym kolejnym roku są rozwijane, budują spójną narrację o historii tego miejsca. Przygotowujemy nie tylko monumentalne ekspozycje jak „Obraz Złotego Wieku”, ale również zgłębiamy twórczość artystów szerzej nieznanych, a znaczących, jak udowodnili w swoich badaniach kuratorzy ekspozycji Jacob Mertens i malarstwo krakowskie około roku 1600. A mówiąc o dziedzictwie przeszłości, nie zapominamy o teraźniejszości, o czym do dziś przypomina nam na dziedzińcu zewnętrznym szklana instalacja Kingi Nowak zatytułowana "Wyspia" czy monumentalna Wawelska Głowa pod stojąca pod wzgórzem we współczesnej interpretacji Pawła Orłowskiego – mówi Andrzej Betlej, dodając, że zarówno do "Wyspii" jak i rzeźby Orłowskiego rok 2024 dopisze ciąg dalszy.

Na początek otwarcie dla zwiedzających Lapidarium. Po raz pierwszy podziemną trasę będzie można zwiedzić 4 stycznia.

15 lutego Zamek Królewski na Wawelu zaprezentuje swoją kolekcję XVII-wiecznej porcelany miśnieńskiej.
"Pałacowe wnętrza pierwszej galerii, ze ścianami pokrytymi zjawiskową wykładziną, zdobioną wystawnymi elementami rokokowymi, przeniosą zwiedzających w czasie, pozwalając doświadczyć XVIII wiecznej atmosfery. Zobaczymy tu przykłady najlepszych sreber Augsburskich oraz wybitne obrazy i meble, co złoży się na pełnię doświadczenia sztuki najwyższej klasy" - zapowiada Wawel swoją wystawę "Gabinet Porcelanowy".

- Zaprezentujemy jedne z najcenniejszych nabytków, które w minionym roku wzbogaciły kolekcję Zamku: Lisa - jeden z czterech zachowanych na świecie egzemplarzy i dwa Mopsy - dodaje Andrzej Betlej.

Wiosną na Wawel powróci Stanisław Wyspiański. Sto dwadzieścia lat wcześniej, w 1904 roku, Wyspiański opublikował dramat „Akropolis” rozgrywający się w katedrze, a także rozpoczął, wraz z architektem Władysławem Ekielskim, pracę na projektem Akropolis.

- Na wystawie będą też prezentowane inne wątki, przede wszystkim dotyczące niezrealizowanych witraży katedralnych oraz Wawelu w utworach literackich Wyspiańskiego. Wawel Wyspiańskiego jest pierwszą wystawą pokazującą w tak pełny sposób wątki wawelskie w twórczości artysty. Zobaczymy niemal 300 obiektów - mówi o nowej wystawie dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Jesienią Wawel stanie się scenerią dla pokazu królewskich pamiątek - w wielu przypadkach powracających po raz pierwszy na Wawel po około 300 latach - opowiadających o dwóch ostatnich wawelskich koronacjach. Poszczególne wydarzenia uroczystości koronacyjnych obu Augustów będą bowiem również ilustrować opowieść o polskim ceremoniale koronacyjnym.

W nowym roku pretekstem do wizyty na Wawelu będą także druga odsłona pokazu rzeźby lwowskiej i prezentacja kolekcji Lanckorońskich.

Wawel otwarty to hasło, które dyrektor Andrzej Betlej powtarza nieustannie, zapraszając do coraz to nowych wawelskich przestrzeni. Tym razem otwarty Wawel to prezentacja dla szerszej publiczności obiektów znajdujących się na stałe w wawelskich magazynach muzealnych i ukazanie różnorodności kolekcji Zamku Królewskiego na Wawelu.

Jesienią otworem stanie też Mała Baszta najpiękniejszym widokiem na zakole Wisły, prezentując wystawę "Miasteczko wawelskie".

"Zamysł wystawy powstał wokół fragmentów pozostającej na marginesie zainteresowań, lub niekiedy całkiem zapomnianej, historii miasteczka wawelskiego" - zapowiadają twórcy wystawy. - "Na Wawelu od wczesnego średniowiecza zarysował się podział wzgórza na dwie części: rezydencjonalną, należącą do świeckiego władcy i od 1000 roku siedzibę i katedrę biskupa krakowskiego. Wymagało to utworzenia dla nich odpowiedniego zaplecza. Stało się nim podzamcze zajmujące położony na zachód od zamku teren wzgórza. Funkcjonowało ono przez wieki, równolegle z zamkiem i katedrą, aż po czasy rozbiorów Polski i połowę XIX wieku, gdy ostatnie budowle miasteczka zostały rozebrane".

Nowa wystawa opowie o ludziach, którzy zamieszkiwali miasteczko wawelskie poprzez przedmioty odkryte w czasie licznych prac archeologicznych.

To zapowiedź zaledwie kilku wydarzeń, które w 2024 roku planuje Zamek Królewski na Wawelu. Ale plany są już na 2025 rok, kiedy to wawelskie arrasy odegrają swoją rolę na rozpoczęcie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak postępować, aby chronić się przed bólami pleców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kraków. Wawel bezkonkurencyjny! W tym roku wzgórze wawelskie odwiedziły tłumy turystów. W planach nowe atrakcje - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski