Kraków. Wielki plan dla zieleni. Mieszkańcy protestują i...

Kraków. Wielki plan dla zieleni. Mieszkańcy protestują i oskarżają miasto

Zdjęcie autora materiału
Piotr Ogórek

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Protesty w sprawie wielkiego planu dla zieleni
1/14
przejdź do galerii

Protesty w sprawie wielkiego planu dla zieleni ©Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press

W środę odbędzie się pierwsze czytanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranych 215 terenów zielonych na obszarze całego miasta. To ponad 3300 hektarów, które ma być chronionych przed zabudową. Ale sporo z nich należy do prywatnych osób, głównie na obrzeżach miasta, którym uniemożliwi się np. postawienie domu czy sprzedaż działki po dobrej cenie.
Zobacz galerię
Plan popierają liczne organizacje ekologiczne. Właściciele działek mówią, że nie są przeciwko zieleni, nie chcą też wielkiej zabudowy deweloperskiej czy szeregowej, ale chcą możliwości budowy, tam gdzie zabudowa już jest lub przy drogach. W środę w tej sprawie protestowali przed magistratem.

Plan miejscowy dla wybranych obszarów przyrodniczych miasta Krakowa jest opracowywany od ponad roku.
To oczko w głowie wiceprezydent Elżbiety Koterby. Obejmuje 215 terenów zielonych rozproszonych po mieście, głównie na obrzeżach, obejmujących 10 proc. jego powierzchni. Plan ma je chronić przed zabudową. Gorąco popierają go stowarzyszenia ekologiczne. Wpłynęło jednak do niego aż 1185 wniosków z uwagami.

- Czy wiecie, gdzie są Kantorowice, Wolica, Olszanica, czy wiecie gdzie to jest? To leży w granicach miasta. Radni planują uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego, gdzie w zamian za beton wśród którego żyjecie, macie zielona płuca na naszych prywatnych terenach, na których została zablokowana możliwość zabudowy jednorodzinnej. Teraz możecie przyjeżdżać do nas, oddychać, cieszyć się zielenią, bo nasze tereny są bardzo cenne przyrodniczo, co cały czas utrzymuje pani prezydent Koterba - mówił jeden z mieszkańców podczas protestu przed magistratem.

- Czuję się oszukany przez władze miasta, tak jakby mi coś skradziono. Zabudowuje się centrum Krakowa, a potem szuka się rozwiązania, żeby statystyka terenów zielonych w mieście była dobra. Nasze działki to nie są tereny piękne przyrodniczo - to pastwiska buraków, tereny orne. Obok mnie są działki miasta. Tam jest przepiękny las, potok. Ale te działki są oznaczone jako tereny budowlane, przeznaczone do sprzedaży. Miasto o siebie dba, natomiast nas skazuje na blokadę naszych terenów - mówił kolejny mieszkaniec.

Protestują właśnie głównie mieszkańcy peryferyjnych osiedli Krakowa - m.in. Wolicy, Kantorowic czy Olszanicy. Domagają się, aby prezydent i radni wysłuchali ich postulatów i nie zabierali im możliwości budowy na swoich działkach. Podkreślali, że nie chcą możliwości zabudowy na wszystkich terenach, które obejmuje plan dla wybranych terenów zielonych, ale na tych, które już znajdują się przy istniejącej zabudowie lub przy drodze.

We wtorek mieszkańcy Olszanicy spotkali się z prezydentem Jackiem Majchrowskim, który obiecał im, że ich działki będą wyłączone z planu. Mieszkańcy tego na razie nie potwierdzają.

Plan w obecnej postaci jest zagrożony, bo coraz więcej radnych sprzeciwia się jego uchwaleniu w obecnej formie. - Od początku mówiłem, że ten plan trzeba było podzielić na trzy, cztery mniejsze - zaznacza Grzegorz Stawowy (PO), szef komisji planowania przestrzennego. Większość obszarów z planu nie budzi bowiem kontrowersji. Chodzi głównie o te na obrzeżach miasta.

Z kolei radni PiS planują poprawki do planu, które zmienią jego granice i de facto wykluczą Kantorowice, Wolicę, Olszanicę i inne obszary, gdzie protestują mieszkańcy.

Z kolei przed rozpoczęciem się środowej sesji Rady Miasta pojawili się przedstawiciele organizacji ekologicznych, którzy popierają uchwalenie planu dla zieleni w obecnej postaci.

ZOBACZ KONIECZNIE:




WIDEO: Poważny program

Źródło: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze (26)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
przekręt

wb (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Z DZIAŁKI 11 AR.GRANICZĄCĄ Z 3 ZABUDOWANYMI ROBIĄ ZIELEŃ NIEURZĄDZONĄ !!! ZA TRAWĘ KAŻĄ MI JESZCZE PŁACIĆ PODATKI I KOSIĆ !!! NIECH WYKUPIĄ PO CENACH RYNKOWYCH I UPRAWIAJĄ NAWET MAK !!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Schizofrenia społeczna

Mona (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

W Krakowie to nikomu nie da się dogodzić - nie ma planów, deweloperzy budują - wielkie larum jak tka można, powinna być zieleń, zakaz budowania itp. Wprowadzają plan przewidujący zieleń - ale jak...rozwiń całość

W Krakowie to nikomu nie da się dogodzić - nie ma planów, deweloperzy budują - wielkie larum jak tka można, powinna być zieleń, zakaz budowania itp. Wprowadzają plan przewidujący zieleń - ale jak to tak, to własność prywatna jak tak można, ale nie wolno. Jak trzeba dowalić deweloperom to chętnie, ale dla dobra wszystkich się poświęcić to już nie bardzo. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Spoko

Muchal (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

Kazdy sad uniewazni ten plan po skargach mieszkancow a przy dzieleniu na kilka byloby to trudniejsze dzieki temu od nowa bedzie trzeba robic plan a przez kolejne lata tworzenia kasa bedzie wplywac...rozwiń całość

Kazdy sad uniewazni ten plan po skargach mieszkancow a przy dzieleniu na kilka byloby to trudniejsze dzieki temu od nowa bedzie trzeba robic plan a przez kolejne lata tworzenia kasa bedzie wplywac do kieszenia urzednikow planujacych ow plan :-)zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Oszuści

Gat9 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Dla Majchrowskiego mieszkańcy jego miasta to półinteligenci i można ich oszukiwać do woli.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kiełbasa wyborcza

michał (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Niestety znowu mieszkancy Krakowa sa oszukiwani przez propagande Prezydenta i jego ekipy. Zablokowanie mozliwosci zabudowy tych terenów jest na reke deweloperom. Rynek dostepnych terenów pod...rozwiń całość

Niestety znowu mieszkancy Krakowa sa oszukiwani przez propagande Prezydenta i jego ekipy. Zablokowanie mozliwosci zabudowy tych terenów jest na reke deweloperom. Rynek dostepnych terenów pod zabudowe zostaje sztucznie ograniczony. Ceny nieruchomosci beda mogły byc utrzymane na wysokim poziomie. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniadze, wielkie pieniadze.
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Komuniści

protestujący (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

Prezydent Majchrowski, PO na czele z Radnym Miszalskim to komuniści, którzy pozbawiają ludzi majątku dla "dobra wspólnego". Jeżeli są tacy mądrzy to niech uchwalają plany z możliwością wykupu. W...rozwiń całość

Prezydent Majchrowski, PO na czele z Radnym Miszalskim to komuniści, którzy pozbawiają ludzi majątku dla "dobra wspólnego". Jeżeli są tacy mądrzy to niech uchwalają plany z możliwością wykupu. W innym przypadku to kradzież za którą ich rozliczymy w najbliższych wyborach.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ale bzdury !

Janusz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

nikt nikomu własności nie zabiera. Tym bardziej że na na tej własności nigdy nie było dane wybudować domku dla gromadki dzieci bo to przecież kartofliska lub pola z kapustą...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dyrdymały

Jacek (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ale tam cały czas jest mowa o wykupach ziemi - co ty za głupoty wygadujesz. Nie masz pojęcia o temacie i tylko klawiaturę zużywasz.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wybory

Wera@ (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Mam nadzieję że krakowianie otworzą wreszcie oczy i wybiorą Gibałę.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Skandal!

Obserwator (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

Walczyliśmy o drogę, o autobus na Zakole, dostaliśmy to wszystko, bo przecież to dla "dobra mieszkańców". Prezydent dla nam mały paluszek, a w zamian zabiera całą dłoń.
To był już dawno...rozwiń całość

Walczyliśmy o drogę, o autobus na Zakole, dostaliśmy to wszystko, bo przecież to dla "dobra mieszkańców". Prezydent dla nam mały paluszek, a w zamian zabiera całą dłoń.
To był już dawno przemyślony plan, o którym dowiedzieliśmy się niedawno.
Szkoda tylko stowarzyszenia Kantorowic, stają na rzęsach, robią co mogą, a reszta nic!
Zawalczcie, bo jest o Co! Jest do dorobek naszych ojców, dziadków, pradziadkow! zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zieleń

:((( (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Majchrowski niech zazieleni miejskie działki a nie zarządza prywatną własnością. Emerytura czeka prezydencie.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ale numer

Ada (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Słyszeliście. Majchrowski skłamał przed sądem i przegrał proces. W telewizji mówili.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ada ma ptaka!

podglądacz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Facet, znów się kompromitujesz. Masz kompleksy płci i Majchrowskiego?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo