Kraków. ZDMK przygotowuje się do generalnego remontu Mostu Dębnickiego. Planowany koszt to 8 milionów złotych

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
Ósemka wioślarska na wodzie. Okolice mostu Dębnickiego. 1933 r.
Ósemka wioślarska na wodzie. Okolice mostu Dębnickiego. 1933 r. NAC
Osiem milionów złotych - tyle Zarząd Dróg Miasta Krakowa planuje przeznaczyć na remont mostu Dębnickiego, łączącego Stare Miasto i Zwierzyniec z Dębnikami. Urzędnicy planują rozpocząć remont w wakacje i objąć nim nawierzchnię, barierki i oświetlenie obiektu. Zakończenia prac należy spodziewać się najwcześniej jesienią br.

W pierwszym kwartale tego roku urzędnicy ZDMK chcą rozpisać przetarg na znalezienie wykonawcy remontu mostu Dębnickiego. Przewidują, że osiem milionów złotych (połowa to środki własne ZDMK, połowa to dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg - przyp. red.) wystarczy na remont generalny górnej części mostu. Prace miałyby objąć wymianę asfaltu, naprawę i wymianę struktur pod asfaltem, wymianę nawierzchni ciągów pieszo-rowerowych, remont balustrad i oświetlenia oraz dylatację. Miasto pozyskane pieniądze musi wydać maksymalnie do końca 2024 roku.

- Remont będzie tak prowadzony, by most był przejezdny. Tak jak teraz są po dwa pasy w każdą stronę, to na czas remontu będzie zawężenie do jednego pasa ruchu w każdą stronę. W pierwszej kolejności chcielibyśmy się zająć jezdniami, potem chodnikami, balustradami i całą resztą, tak by zminimalizować uciążliwość w ruchu - mówi rzecznik ZDMK Krzysztof Wojdowski

Przetarg na wykonawcę urzędnicy chcą rozstrzygnąć jeszcze przed Igrzyskami Europejskimi, natomiast sam remont rozpocząć już po ich zakończeniu.

- Wstępnie mówimy o połowie sierpnia, tak by złapać kawałek wakacji i moment mniejszego natężenia ruchu, bo nie ma się co oszukiwać, że remont trochę potrwa ale póki co trudno określić ile dokładnie. Teoretycznie jeśli wystartujemy w połowie sierpnia i wszystko będzie szło zgodnie z prawem to należy się spodziewać, że remont zahaczy też o październik - dodaje Wojdowski

Historia i charakterystyka
W latach 1887–1888 w miejscu dzisiejszego mostu Dębnickiego powstał trójprzęsłowy most na potrzeby powstającej wówczas kolei obwodowej. Oprócz torowiska, posiadał on także przejazd dla ruchu kołowego oraz chodnik dla pieszych. W 1911 r. kolej obwodową zlikwidowano, a z mostu usunięto torowisko. Most został wysadzony przez wycofujące się wojska niemieckie w styczniu 1945 r., w wyniku czego został przeznaczony do rozbiórki.

Odbudowano go w dzisiejszym kształcie w 1951 r. według projektu Władysława Borusiewicza, Zbigniewa Wzorka i Stefana Serafina. W 1998 r. most poddano generalnemu remontowi, wyłączając go całkowicie z ruchu. Remontowany obiekt zastąpił składany most wojskowy Lajkonik, który zlokalizowano tuż obok, a po zakończeniu prac remontowych zdemontowano.

Most Dębnicki ma 157 metrów długości i 19 metrów szerokości. Wśród krakowskich mostów wyróżnia go najniższy prześwit między lustrem wody, a spodem konstrukcji mostu. Podczas powodzi w 2010 r. poziom wody w Wiśle był tak wysoki, że prześwit pomiędzy lustrem wody, a przęsłami mostu zniknął, co możecie zobaczyć również w naszej galerii.

Sytuacja pracownika na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kraków. ZDMK przygotowuje się do generalnego remontu Mostu Dębnickiego. Planowany koszt to 8 milionów złotych - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Szkoda, ze w czasie generalnego remontu nieco go nie poszerzono, gdyż te pasy ruchu dla poajzdów są wąskie (3-metrowe) jak na potrzeby autobusów. Co innego samochód osobowy, furgonetka , niewielki bUS, a co innego autobus. Dla autobusu konieczna szrokość pasa ruchu to 3,5 metra i przynajmniej prawe pasy powinny mieć taka szerokość (lewe - w ostateczności - 3 metry, w założeniu, ze autobusy pojadą tylko prawymi).
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie