Kraków. Zmiany w ruchu - jeden pas, zamiast dwóch. Okazuje się, że są przypadki, gdzie jeździ się płynniej [DANE, TABELE]

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Zmiany w organizacji ruchu na al. Andersa Joanna Urbaniec / Gazeta Krakowska
Zmiany w organizacji ruchu wprowadzane ostatnio w Krakowie - zwężenia z dwóch do jednego pasa ruchu, wytyczanie nowych pasów ruchu dla rowerów, bezpieczne przejścia dla pieszych - wywołują sporo emocji wśród mieszkańców. Część zmiany popiera, inni mocno krytykują. Także radni zaczynają mieć uwagi i wątpliwości co do trybu wprowadzania zmian. Urzędnicy pokazują jednak dane, z których wynika, że przepustowość na odcinkach, gdzie wprowadzono zmiany, jest mniej więcej taka sama jak wcześniej, a w niektórych przypadkach nawet wzrosła.

FLESZ - Przybędzie niemal 250 fotoradarów

Najważniejsze zmiany w organizacji ruchu, jakie pojawiły się w ostatnich dniach to zwężenia do jednego pasa na wybranych odcinkach ul. Meissnera i al. Andersa oraz wytyczenie osobnych pasów ruchu dla rowerów na ul. Wielopole i Grzegórzeckiej. Trwa też zawężanie do jednego pasa ruchu na moście Grunwaldzkim. Po jednym pasie w każdą stronę zostanie tam dedykowane rowerzystom.

W miejscach, gdzie wprowadzono zmiany, pojawiły się też odpowiednio zabezpieczone przejścia dla pieszych (odpowiednie oznakowanie, wyniesienie przejść, itp.) i także dodatkowe miejsca parkingowe (na ulicy Meissnera).

Rewolucja w ruchu, burza w internecie

Powyższe zmiany wywołują bardzo burzliwą dyskusję, zwłaszcza w internecie. Mieszkańcy-kierowcy nie zostawiają suchej nitki na zmianach. Uważają, że będą się tworzyć korki, auta będą jeździć wolniej, przez co będą emitować więcej spalin. Krytyka spada głównie na Łukasza Frank, dyrektora Zarządu Transportu Publicznego (ZTP) i Łukasza Grygę, miejskiego inżyniera ruchu (MIR), bo te jednostki - ZTP i MIR, odpowiadają za nową organizację ruchu. Doszło też do tego, że na Łukasza Franka pod jego pracą czekał jeden z przeciwników zmian, który starał się go śledzić, a potem mu groził, co opisaliśmy jako pierwsi.

Urzędnicy i zwolennicy zmian przekonują, że dzięki korektom organizacji ruchu zapewniają bezpieczeństwo uczestnikom ruchu, zwłaszcza rowerzystom i pieszym. Przytaczają dane dotyczące liczby wypadków, zwłaszcza z udziałem pieszych, m.in. na al. Andersa.

Najwięcej emocji budzi to, według przeciwników zmian, że zawężania do jednego pasa ruchu znacząco zmniejszą przepustowość. Okazuje się jednak, że zmiana jest minimalna, a czasami nawet przepustowość (przy jednym pasie) jest większa, niż wcześniej.

Poprosiliśmy o szczegółowe dane dotyczące zmian w ruchu na al. Andersa i ul. Meissnera. Analiza ruchu pochodzi z maja 2019 roku oraz z maja 2020 - przed i po wprowadzeniu zmian. Co oczywiste, dane z zeszłego roku są w większości wyższe. Obecnie ruch wciąż jest mniejszy, w związku z epidemią koronawirusa i wciąż mniejszym przemieszczaniem się społeczeństwa. W stosunku do zeszłego roku liczba aut przejeżdżających przez dany odcinek w ciągu godziny nieco spadła, ale są i odcinki, gdzie jest na podobny poziomie.

Wzięliśmy pod lupę dane dana dla przepustowości na al. Andersa i na ul. Meissnera. Badana była przepustowość (liczba pojazdów przejeżdżająca dany odcinek w ciągu godziny) w porannym szczycie (godz. 7-9) oraz popołudniowym (15-18). Co się okazało? Że po wprowadzeniu zmian i zwężeń do jednego pasa są odcinki, gdzie przepustowość... wzrosła. Czasami nawet o 7 proc. Mamy też jednak odcinki, gdzie także spadła.

Przykładowo na al. Andersa na odcinku od ronda Kocmyrzowskiego w kier. D.H Wanda przepustowość w porannym szczycie spadła o 7 proc. - z 738 pojazdów na godzinę w maju 2020 przed zmianami do 688 po zmianach. Rok temu przepustowość wynosiła tutaj 886 pojazdów na godzinę. Z kolei w szczycie popołudniowym wzrosła tutaj o 7 proc. - 916 do 981 pojazdów. Rok temu było to 1079 pojazdów. Szczegółowe dane dla al. Andersa znajdują się w tabelach na końcu tekstu.

Andersa -od Ronda Kocmyrzowskiego w kier. D.H WandaMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.00886738688-7%
15.00 - 18.0010799169817%

O ile na Andersa mamy odcinki, gdzie przepustowość spadła, to na ul. Meissnera po wprowadzeniu zmian przepustowość wyłącznie wzrosła. Przykładowo na odcinku od wysokości ulicy Ugorek do rodna Młyńskiego liczba aut przejeżdżając w szczycie popołudniowym wzrosła z 832 do 872. I jest to niewiele mniej, niż rok temu, kiedy przejeżdżało tamtędy 911 pojazdów na godzinę. Szczegółowe dane w tabelach na końcu tekstu.

Meissnera - od Ugorek w kier. Ronda Młyńskiego wlot RondaMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.007594704731%
15.00 - 18.009118328725%

Analizy dla Mogilskiej

Podobne dane są zbierane dla ulicy Mogilskiej, gdzie zwężenia do jednego pasa pojawią się na wysokości ulic Cystersów i Kieleckiej. Urzędnicy mają pomiary ruchu z zeszłego roku i z tego, przed planowanymi zmianami. Tu ruch aktualnie też jest mniejszy nić rok temu. Urzędnicy liczą, że i tu przepustowość się zwiększy, zwłaszcza że wyłączona ma być sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach z Cystersów i Kielecką.

- Odnośnie sytuacji z tego tygodnia, to we wtorek 26 maja notowaliśmy w ciągu dnia w sumie wzrost ruchu o ok. 5 proc. względem sąsiednich dni, jednakże chwilowe wartości natężeń w samym szczycie popołudniowym wzrastały nawet dwukrotnie. Dodatkowo przy deszczu przepustowość skrzyżowań jest mniejsza z uwagi m.in. na wolniejsze ruszanie przy sygnale zielonym i zachowywanie większych odstępów pomiędzy pojazdami - wyjaśnia Łukasz Gryga.

Nie wszystkie zmiany dobre

Dotychczasowe zmiany w ruchu to dopiero początek. Niektóre plany budzą jednak szersze kontrowersje, jak np. zwężenie do jednego pasa na moście na ul. Nowohuckiej (aktualnie trwa tam remont nawierzchni). Krytycznie wypowiedział się o tym m.in. Dominik Jaśkowiec, szef rady miasta Krakowa.

- Nie będzie akceptacji i nie będzie zgody na likwidację priorytetu dla komunikacji zbiorowej. Na proponowanych przez ZTP i MIR zmianach najbardziej ucierpią osoby korzystające w sposób systematyczny z komunikacji autobusowej. Ograniczenie do jednego pasa ruchu przejazdu przez most na ul. Nowohuckiej uderzy właśnie w nich - uważa Jaśkowiec.

Co więcej, w anonimowych rozmowach sami urzędnicy przyznają nam, że ten pomysł jest chybiony i należy się z niego wycofać. - Jeżeli jakiekolwiek zmiany uderzą istotnie w transport zbiorowy to albo je będziemy dalej modyfikować, aby to naprawić albo się z nich wycofamy - zapowiada Łukasz Gryga.

Zmiany w przepustowości ruchu na al. Andersa

Andersa - od Dunikowskiego w kier. Bora-KomorowskiegoMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.007296296341%
15.00 - 18.00884895872-2%
Andersa - od Bora-Komorowskiego w kier. DunikowskiegoMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.0010328408521%
15.00 - 18.00129612321212-2%
Andersa - od D.H Wanda w kier. DunikowskiegoMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.0010387257554%
15.00 - 18.0011231003996-1%
Andersa -od Dunikowskiego w kier. D.H WandaMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.007895926337%
15.00 - 18.00765784762-3%
Andersa - od D.H. Wanda w kier. Ronda KocmyrzowskiegoMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.001313102910674%
15.00 - 18.00158515001476-2%

Zmiany w przepustowości ruchu na ul. Meissnera

Meissnera - od Ugorek w kier. Ronda Młyńskiego przy UgorekMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.007564454787%
15.00 - 18.0010878939425%
Meissnera - od Ronda Młyńskiego w kier. UgorekMaj 2019Maj 2020 przed zawężeniemMaj 2020 po zawężeniu% do sprzed zawężenia
07.00 - 09.009246306452%
15.00 - 18.008577207677%

Czytaj także

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Hejka. Pojawiła się petycja o odwołanie Łukasza Franka Dyrektora zdmk online wygoglujcie i podpiszcie. Czas walczyć!!! Odzyskajmy miasto nasze.

G
Gość
31 maja, 10:43, mach:

w internetowej goonwoburzy mało kto wspomina o powodach takich zmian, a przecież są: potrącenia i potrącenia smiertelne na przejściach na dwupasmowyych odcinkach... na Andersa przechodzę codziennie i codziennie było to z obawą czy przeżyję, sam jestem kierowcą i tą ulicą jeżdżę też codziennie, widzę zachowania kierowców z dwóch perspektyw, i zdarzają się buce, królowie ulic, dla których pieszy to margines użytkownika drogi, podrzędna kategoria, teraz te buce biadolą jak to nie mogą zapyerdalać jak dawniej

Albo światła albo zlikwidować przejście. A już przejazd rowerowy bez świateł to horror dla kierowców i rowerzstow a takie pojawiają się zastraszającej liczbie

G
Gość
30 maja, 17:43, Zbigniew Rusek:

Na Andersa powinni stanowczo przywrócić do ruchu oba pasy ruchu, przy czym jeden powinien stać się BUS-pasem (z dopuszczeniem po nim ruchu TAXI i pojazdów służb medycznych, technicznych). Meissnera nigdy nie charakteryzowała się zbyt dużym natężeniem ruchu - a i tak na wlocie na Rondo Młyńskie ma zielony sygnał stosunkowo długi, który jest kosztem wlotu z ulicy Pilotów - charakteryzującej się większym natężeniem ruchu (chociaż jedna jednia) i dużą liczbą linii autobusowych. Stanowczo na Andersa MUSZĄ być z powrotem po 2 pasy ruchu w każdą stronę, przy czym jeden z nich niech będzie wyznaczony dla komunikacji autobusowej z dopuszczeniem TAXI. Zwężanie Mogilskiej - kretynizm. Niech szlag trafi tych urzędasów! Meissnera -tam ruch nie był nidy taki, by wykorzystać przepustowośc obu jezdni, ale ta obecna zmiana utrudnia ruch autobusowi 424/124 i 128, gdyż teraz włączając się do ruchu z przystanku autobusy muszą najpierw z zatoki wyjechać na prawy pas a zaraz potem... na lewy, czyli jest to jazda autobusu "slalomem", a kierowcy prywatnych samochodów wcale nie ułatwiają kierowcom autobusów wykonywania tych manewrów. Czyli to spowolniło przejazd … autobusów. Ja byłbym raczej za likwidacją jednego przejścia dla pieszych (tego w okolicy ul. Fiołkowej). Mogłoby być nieco mniej zebr. Powinno się usunąć pieszych z jezdni, a nie zwalać winę na kierowców (pieszy powinien sam odpowiadać za swoje bezpieczeństwo). Przejść dla pieszych na poziomie jezdni powinno być jak najmniej i powinno się je sukcesywnie zastępować przejściami podziemnymi i kładkami.

30 maja, 23:12, Tomasz P.:

Zmiany zostały wprowadzone przy konsultacji z inżynierem ruchu, czyli osobą mającą wykształcenie i doświadczenie w dziedzinie zarządzania ruchem. Taxi nie są świętymi krowami aby miały tak duże uprawnienia jak teraz mają. Uber też wozi ludzi a stoi w korku z pozostałymi, podobnie jak np. pogotowie dźwigowe które ma ważniejszą rolę niż TAXi. Zamiast TAXI na bus pasy powinny być dopuszczone np. pojazdy obsługujące szpitale, dowożące organy do transplantacji, leki i sprzęt medyczny. Pasów nigdy nie powinno się likwidować. To jest miasto i przede wszystkim i to kierowcy muszą się przystosować do mieszkańców. To wcale nie pieszy jest odpowiedzialny za swoje bezpieczeństwo, tylko kierowca który prowadzi 1,5 tonowy pojazd. Przeważająca większość wypadków na przejściach jest z winy kierowców. Przejścia podziemne są drogie, pieszy musi pokonywać schody, a samo przejście czasem niebezpieczne. Podobnie kładki dla pieszych. To samochody powinno się przenieść do tuneli, ale niestety koszty tego są ogromne. Polecam lekturę na temat komunikacji w Jaworznie, gdzie jakimś cudem w skali krajowej udało się poprawić jakość życia i bezpieczeństwa na ulicach. Poniżej link Pozdrawiam.

https://obserwatorgospodarczy.pl/komentarze-i-analizy/934-debile-nastawiali-znakow-ograniczen-predkosci-felieton?fbclid=IwAR0VWd7maR2ItHbpY7F7_Fe5UbpqlJyNgQkvx3mHZGF3VDEqSIVUlOe0e2Q

To pojedź Pan do Jaworzna i zobacz że główne trasy są bez szykan a na reszcie ulic nerwy ponoszą na te szykany

G
Gość
30 maja, 17:43, Zbigniew Rusek:

Na Andersa powinni stanowczo przywrócić do ruchu oba pasy ruchu, przy czym jeden powinien stać się BUS-pasem (z dopuszczeniem po nim ruchu TAXI i pojazdów służb medycznych, technicznych). Meissnera nigdy nie charakteryzowała się zbyt dużym natężeniem ruchu - a i tak na wlocie na Rondo Młyńskie ma zielony sygnał stosunkowo długi, który jest kosztem wlotu z ulicy Pilotów - charakteryzującej się większym natężeniem ruchu (chociaż jedna jednia) i dużą liczbą linii autobusowych. Stanowczo na Andersa MUSZĄ być z powrotem po 2 pasy ruchu w każdą stronę, przy czym jeden z nich niech będzie wyznaczony dla komunikacji autobusowej z dopuszczeniem TAXI. Zwężanie Mogilskiej - kretynizm. Niech szlag trafi tych urzędasów! Meissnera -tam ruch nie był nidy taki, by wykorzystać przepustowośc obu jezdni, ale ta obecna zmiana utrudnia ruch autobusowi 424/124 i 128, gdyż teraz włączając się do ruchu z przystanku autobusy muszą najpierw z zatoki wyjechać na prawy pas a zaraz potem... na lewy, czyli jest to jazda autobusu "slalomem", a kierowcy prywatnych samochodów wcale nie ułatwiają kierowcom autobusów wykonywania tych manewrów. Czyli to spowolniło przejazd … autobusów. Ja byłbym raczej za likwidacją jednego przejścia dla pieszych (tego w okolicy ul. Fiołkowej). Mogłoby być nieco mniej zebr. Powinno się usunąć pieszych z jezdni, a nie zwalać winę na kierowców (pieszy powinien sam odpowiadać za swoje bezpieczeństwo). Przejść dla pieszych na poziomie jezdni powinno być jak najmniej i powinno się je sukcesywnie zastępować przejściami podziemnymi i kładkami.

31 maja, 22:57, Rozbawiony:

Bredzisz...Zostaw te swoje madrosci dla siebie. Duzos wyskrobal ale bzdurzysz...Szkoda twojego czasu.

Ma racje poprzednik Rusek czytać Pan nie umiesz ze zrzumienim

G
Gość

Jak popierxxdolonym trzeba być aby stwierdzić że ograniczenie do jednego pasa poprawia przepustowość. Ludziska czas się zebrać i pogonić tą tępą swołocz urzędniczą naszego miasta.

G
Gość

Dawne wzięte z [wulgaryzm]. Korki są takie jakich nie było. Proszę pojechać pod rondo grunwaldzkie, ekspercie

E
Easy Driver

Nie wiem jak oni to liczyli, ale jakim cudem zastapienie 2ch pasow jednym pasem i to jeszcze z "wygibasami" raz w lewo, raz w prawo moze zwiekszyc przepustowosc ?? To tak jakby zamiast wkladac nogi do osobnych nogawek wlozyc obydwie do jednej i mowic, ze w taki sposob szybciej sie ubiore. Dla mnie wszystkie zwezenia do jednego pasa to zwykly kretynizm. Dla bezpieczenstwa pieszych powinny byc wstawiane sygnalizatory aktywowane przez pieszych eventualnie - tak jak zrobiono na Armi Krajowej czy Alejach - bardzo dobre oznaczenia przejscia delikatne zwezenie pasow i ich oddzielenie na krotkim odcinku - z tego co sie orientuje to na Armii Krajowej odkad wprowadzono takie rozwiazanie nie bylo zadnego zdarzenia z udzialem pieszych !

W
Witold

Jako inżynier ruchu z wykształcenia po "odkryciu" przez specjalistów "upłynnienia" alei Andersa proponuję "upłynnić" aleje trzech Wieszczów, Kamieńskiego, Wielicką a najlepiej cały ten urząd i wysłać ich do diabła. Dzięki ich działaniom Kraków stał się najbardziej zatłoczonym miastem w Polsce, a po dalszym "upłynnieniu" ma szanse stać się najbardziej zatłoczonym na świecie.

R
Rozbawiony
30 maja, 17:43, Zbigniew Rusek:

Na Andersa powinni stanowczo przywrócić do ruchu oba pasy ruchu, przy czym jeden powinien stać się BUS-pasem (z dopuszczeniem po nim ruchu TAXI i pojazdów służb medycznych, technicznych). Meissnera nigdy nie charakteryzowała się zbyt dużym natężeniem ruchu - a i tak na wlocie na Rondo Młyńskie ma zielony sygnał stosunkowo długi, który jest kosztem wlotu z ulicy Pilotów - charakteryzującej się większym natężeniem ruchu (chociaż jedna jednia) i dużą liczbą linii autobusowych. Stanowczo na Andersa MUSZĄ być z powrotem po 2 pasy ruchu w każdą stronę, przy czym jeden z nich niech będzie wyznaczony dla komunikacji autobusowej z dopuszczeniem TAXI. Zwężanie Mogilskiej - kretynizm. Niech szlag trafi tych urzędasów! Meissnera -tam ruch nie był nidy taki, by wykorzystać przepustowośc obu jezdni, ale ta obecna zmiana utrudnia ruch autobusowi 424/124 i 128, gdyż teraz włączając się do ruchu z przystanku autobusy muszą najpierw z zatoki wyjechać na prawy pas a zaraz potem... na lewy, czyli jest to jazda autobusu "slalomem", a kierowcy prywatnych samochodów wcale nie ułatwiają kierowcom autobusów wykonywania tych manewrów. Czyli to spowolniło przejazd … autobusów. Ja byłbym raczej za likwidacją jednego przejścia dla pieszych (tego w okolicy ul. Fiołkowej). Mogłoby być nieco mniej zebr. Powinno się usunąć pieszych z jezdni, a nie zwalać winę na kierowców (pieszy powinien sam odpowiadać za swoje bezpieczeństwo). Przejść dla pieszych na poziomie jezdni powinno być jak najmniej i powinno się je sukcesywnie zastępować przejściami podziemnymi i kładkami.

Bredzisz...Zostaw te swoje madrosci dla siebie. Duzos wyskrobal ale bzdurzysz...Szkoda twojego czasu.

G
Gość

Zero wiarygodności urzędników p. JM. Manipulują, oszukują, ukrywają od lat. Jak można pomyśleć że tym razem nie kłamią?

G
Gość

Te dane urzędników sa na pewno wyssane z palca. przecież nie jest realne policzenie ręczne przepustowości. Poza tym na Meissnera nigdy nie było takiego natężenia ruchu, które byłoby na granicy przepustowości obu pasów ruchu (a Pilotów się regularnie korkowała w godzinach popołudniowego szczytu, i w korkach stały autobusy). Urzędnikom nie należy wierzyć. To są przemądrzali, zacietrzewieni głupcy.

T
Tomasz P.
30 maja, 17:43, Zbigniew Rusek:

Na Andersa powinni stanowczo przywrócić do ruchu oba pasy ruchu, przy czym jeden powinien stać się BUS-pasem (z dopuszczeniem po nim ruchu TAXI i pojazdów służb medycznych, technicznych). Meissnera nigdy nie charakteryzowała się zbyt dużym natężeniem ruchu - a i tak na wlocie na Rondo Młyńskie ma zielony sygnał stosunkowo długi, który jest kosztem wlotu z ulicy Pilotów - charakteryzującej się większym natężeniem ruchu (chociaż jedna jednia) i dużą liczbą linii autobusowych. Stanowczo na Andersa MUSZĄ być z powrotem po 2 pasy ruchu w każdą stronę, przy czym jeden z nich niech będzie wyznaczony dla komunikacji autobusowej z dopuszczeniem TAXI. Zwężanie Mogilskiej - kretynizm. Niech szlag trafi tych urzędasów! Meissnera -tam ruch nie był nidy taki, by wykorzystać przepustowośc obu jezdni, ale ta obecna zmiana utrudnia ruch autobusowi 424/124 i 128, gdyż teraz włączając się do ruchu z przystanku autobusy muszą najpierw z zatoki wyjechać na prawy pas a zaraz potem... na lewy, czyli jest to jazda autobusu "slalomem", a kierowcy prywatnych samochodów wcale nie ułatwiają kierowcom autobusów wykonywania tych manewrów. Czyli to spowolniło przejazd … autobusów. Ja byłbym raczej za likwidacją jednego przejścia dla pieszych (tego w okolicy ul. Fiołkowej). Mogłoby być nieco mniej zebr. Powinno się usunąć pieszych z jezdni, a nie zwalać winę na kierowców (pieszy powinien sam odpowiadać za swoje bezpieczeństwo). Przejść dla pieszych na poziomie jezdni powinno być jak najmniej i powinno się je sukcesywnie zastępować przejściami podziemnymi i kładkami.

Zmiany zostały wprowadzone przy konsultacji z inżynierem ruchu, czyli osobą mającą wykształcenie i doświadczenie w dziedzinie zarządzania ruchem. Taxi nie są świętymi krowami aby miały tak duże uprawnienia jak teraz mają. Uber też wozi ludzi a stoi w korku z pozostałymi, podobnie jak np. pogotowie dźwigowe które ma ważniejszą rolę niż TAXi. Zamiast TAXI na bus pasy powinny być dopuszczone np. pojazdy obsługujące szpitale, dowożące organy do transplantacji, leki i sprzęt medyczny. Pasów nigdy nie powinno się likwidować. To jest miasto i przede wszystkim i to kierowcy muszą się przystosować do mieszkańców. To wcale nie pieszy jest odpowiedzialny za swoje bezpieczeństwo, tylko kierowca który prowadzi 1,5 tonowy pojazd. Przeważająca większość wypadków na przejściach jest z winy kierowców. Przejścia podziemne są drogie, pieszy musi pokonywać schody, a samo przejście czasem niebezpieczne. Podobnie kładki dla pieszych. To samochody powinno się przenieść do tuneli, ale niestety koszty tego są ogromne. Polecam lekturę na temat komunikacji w Jaworznie, gdzie jakimś cudem w skali krajowej udało się poprawić jakość życia i bezpieczeństwa na ulicach. Poniżej link Pozdrawiam.

https://obserwatorgospodarczy.pl/komentarze-i-analizy/934-debile-nastawiali-znakow-ograniczen-predkosci-felieton?fbclid=IwAR0VWd7maR2ItHbpY7F7_Fe5UbpqlJyNgQkvx3mHZGF3VDEqSIVUlOe0e2Q

A
Adam Szwed

A nie możnaby na Nowohuckiej i Moście Nowohuckim walnąć buspas? Wtedy wilk będzie syty i owca cała. Poprawimy jakość komunikacji na tym odcinku.

G
Gość

kto robił te badania i tabelki? Pod jakim nadzorem? papier jak wiadomo wszystko przyjmie

G
Gość

a ja jestem ciekaw po kiego wała te urzędniki remontowały ul Mogilską skoro teraz chcą z niej zrobić parking i drogę dla rowerów? Chcą? Niech robią ale pod jednym warunkiem: te miernoty urzędnicze z własnej kieszeni powinny oddać całkowity koszt remontu tej ulicy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3