Kraków. Zobacz, jak kiedyś wyglądał plac Nowy [ZDJĘCIA]

Piotr TymczakZaktualizowano 
Niedawno na placu Nowym ustawiono donice. Wśród mieszkańców trwa dyskusja, czy taki wystrój pasuje do tego miejsca. - Historycznie nie było w tym miejscu takiej zieleni. Rozwiązaniem mogłoby być umieszczenie zieleni w kwietnikach na witrynach lokali otaczających plac - komentuje krakowski architekt Jacek Węcławowicz, który udostępnił archiwalne zdjęcia, pokazujące jak przed laty prezentował się plac Nowy.

Do XIX wieku na terenie placu Nowego znajdował się tzw. Libuszhof, zespół uliczek i zabudowań. Obecny kształt ustalono w projektach regulacyjnych z 1808 i 1844 r. Przy północnej stronie placu, wytyczonej wzdłuż murów obronnych Kazimierza, znajdują się domy należące niegdyś do szpitala żydowskiego przy synagodze Kupa.

Dziesięć lat temu miasto rozstrzygnęło konkurs na koncepcję przebudowy placu Nowego. Wygrała propozycja krakowskich architektów Piotra Lewickiego i Kazimierza Łataka. Koncepcja zakładała modernizację nawierzchni placu oraz m.in. w jego części - stragany z zadaszeniem. Ta koncepcja do dziś nie doczekała się jednak realizacji, bowiem miasto nie znalazło na nią pieniędzy. - W tym roku nie ma w budżecie tego zadania. Corocznie wnioskujemy o nie i także w tym roku taki wniosek zostanie złożony, by znaleźć pieniądze na tę inwestycję w przyszłym roku - informuje Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

W 2013 r. urzędnicy zaproponowali, by plac Nowy funkcjonował podobnie do Rynku Głównego. Dookoła miał zostać wprowadzony całkowity zakaz jazdy samochodów, a w zamian pojawić się miało więcej ogródków restauracyjnych oraz przestrzeni dla pieszych i rowerzystów. Ta wizja spotkała się z protestami.

W 2017 r. przeprowadzono akcję, w której część jezdni na placu Nowym pomalowano na zielono, ustawiono tam sofy i utworzono deptak bez możliwości wjazdu dla aut. Później farbę trzeba było zdzierać. Eksperyment kosztował 36 tys. zł i wzbudził duże kontrowersje.

Natomiast od 31 maja tego roku na placu Nowym obowiązuje nowa organizacja ruchu. W związku z nią pojawiły się tam wielkie donice z zielenią, które zawężają jezdnię oraz uniemożliwiają objechanie placu wkoło. W ten sposób więcej miejsca zyskali piesi, kosztem samochodów. Ubyło też miejsc parkingowych, głównie wokół placu Nowego. W sumie pojawiło się na nim 26 donic dużych oraz 36 donic małych. Ich przewóz i obsada to koszt 6,2 tys. zł. Donice zostały przestawione z innych lokalizacji i nie był potrzebny ich zakup.

Monika Bogdanowska, małopolska wojewódzka konserwator zabytków, nie zgadza się na ustawienie donic z zielenią na placu Nowym bez jej zgody. W piśmie wysłanym do ZDMK małopolska konserwator podkreśliła, że nie tylko nie wyraża zgody na zagospodarowania przestrzeni placu donicami, ale także powiększenia powierzchni ogródków kawiarnianych oraz malowania jezdni wokół placu. Monika Bogdanowska powiadomiła też urząd, że w przypadku nie wywiązania się z wezwania, zostanie wydana decyzja nakazująca przywrócenie placu Nowego do stanu pierwotnego.

W ZDMK nie zgadzają się z opinią wojewódzkiej konserwator i w tej sprawie ta jednostka wysłała do niej pismo. Wyjaśniają tam, że planowali na jezdni umieścić artystyczne malunki i zapytali o to władze konserwatorskie. Skoro nie było na to zgody, to tego nie wykonali. - Nie poszerzaliśmy też obszaru ogródków kawiarnianych - tłumaczy Michał Pyclik. Zaznacza, że donice są elementem zmian w organizacji ruchu, a nie w infrastrukturze placu, nie są też remontem. - Nie trzeba było więc w tym przypadku zezwolenia na roboty budowlane. Zamiast donic mogliśmy postawić biało-czerwone słupki, ale chyba nie o to chodzi, zwłaszcza że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, który był uzgadniany z władzami konserwatorskimi, zaleca się tam kształtowanie dodatkowej zieleni w donicach - dodaje Pyclik.

Czytaj także

WIDEO: Karta czy gotówka? Co zabrać na wakacje

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3